Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornienie !

11.05.04, 08:39
Witajcie

non-stp mam kłopoty z gardłem, szczepiona byłam na jesieni, a teraz bóle na
nowo powracają, może polecicie mi jakiś specyfik na uodpornienie ?
    • vitalia Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni 11.05.04, 11:03
      Wysłałam Ci maila......
      • Gość: ivy Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.04, 18:55
        a mozesz mi tez wyslac takiego maila;)bo jak mi za dwa dni nie przejdzie to
        oszaleje!
      • Gość: xxxx Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: *.gdynia.mm.pl 12.05.04, 00:23
        up
    • Gość: Herpesin! 19 Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.04, 15:12
      Posłuchaj, nie ma czegoś takiego jak "specyfik na uodpornienie". Poza
      nielicznymi środkami chemicznymi, wszystkie leki na wzmocnienie odporności to
      ziołowe gówna, które jeszcze nikomu nie pomogły. Zapytaj się farmaceuty o lek
      na odporność, to roześmieje się.

      Musisz prawidłowo się odżywiać, odpowiednio długo spać i nie denerwować się za
      bardzo. I to wszystko.

      Jeśli jednak bóle gardła ciągle będą doskwierać, to doszukuj się innego
      problemu. Byćmoże to przewlekłe zapalenie migdałków podniebiennych. Ta choroba
      ma taki utajony obraz, co pewien czas ból gardła, stan podgorączkowy i ciągłe
      uczucie "rozbicia".

      Proponuję konsultację otolaryngologiczną. Ale doprawdy, nie doszukuj się
      przyczyn problemu w układzie immunologicznym, bo jeśli jesteś generalnie
      zdrowym osobnikiem, to Twój organizm musi radzić sobie z infekcjami sam.

      Pozdrawiam!
      • vitalia Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni 11.05.04, 18:35
        Nie zgadzam się z tobą,ale polemizować też nie będę ...Nie wszystlo wiesz i nie
        wszystko znasz.Są preparaty naturalne ,które stymulują układ immunologiczny.
      • Gość: ivy Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.04, 18:52
        kurna masz racje! caly rok sie zdrowo odzywialam i nic mi nie bylo a teraz
        nazarlam sie cukierkow jak glupia i tak sie przeziebilam, ze chyba wyciagne
        kopyta!
        • vitalia Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni 11.05.04, 19:10
          No nie mów że przeziębiły Cię cukierki hehehehe
          • Gość: ivy Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.04, 19:20
            jak sama napisalas niekture substancje podnosza odporność. wyobraź sobie ze są
            i takie ktore ja obnizają. należą do nich m.in sacharoza (cukier, a jakże),
            oczyszczana mąka, tłuszcze nasycone i smażone potrawy.
    • nancyboy Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni 11.05.04, 15:28
      Ja sie na medycynie nie znam, ale sam mialem problemy z bolem gardla, zwlaszcza
      porannym. Co pomoglo? Wilgotnosc powietrza. Przy wlaczonym ogrzewaniu powiesic
      wode w zbiorniczku na kaloryferze, a przy wylaczonym, spac z uchylonym lekko oknem.
    • Gość: abc Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: 80.51.242.* 11.05.04, 15:52
      A u mnie ból gardła pojawiał sie od dobrych dziesieciu lat prawie udealnie w
      tym samym terminie przełom wrzesnia i pazdziernika i poczatek maja.
      Okazało się ze to alergia. I biorę Tilade i Serevent. I pomaga.
    • Gość: Teresa na czasie IP: *.net-serwis.pl 11.05.04, 18:50
      Radze skorzystac z dobrodziejstw pokrzywy majowej. Przepis pochodzi chyba od dr
      Jadwigi Gornickej.
      Pokrzywa majowa - najsilniejsze dzialanie do momentu pierwszego kwitnienia,
      zbierac recznie w dni sloneczne, po 72 godzinach po deszczu.
      Zemlec, sok wycisnac przez szare lniane plotno, polaczyc sok z miodem w
      proporcji 1:3, wymieszac i trzymac w szczelnie zamknietym sloiku;
      1 lyzke rozpuscic w szklance wody i wypic rano i to samo wieczorem przed snem,
      stosowac minimum 90 dni;
      wzmacnia nerki, watrobe, trzustke, wzmacnia ogolnie, u niektorych nawet wlosy
      siwe odzyskuja swoj kolor.
      Ja wlasnie zrobilam, dalam nieco wiecej soku i pije na zdrowie.
      • vitalia Re: na czasie 11.05.04, 19:14
        Teresa wie co pisze,więc jest coś co pomaga,tylko 90 dni to kurczę trochę
        długo,,
      • Gość: livett Re: na czasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 19:24
        Herpensin! 19 napisał/a:
        >Musisz prawidłowo się odżywiać, odpowiednio długo spać i nie denerwować się za
        >bardzo.
        Ja do tego dodam jeszcze hartowanie (nie ubierać się za ciepło, nie przegrzewać)
        temp. w mieszkaniu (zimą) nie więcej niż 18-19 stopni, przynajmniej raz
        dziennie prysznic naprzeminnie raz zimna , raz ciepła woda (zakończyć zimną),
        wietrzyć regularnie mieszkanko. Ja w tym roku wypróbowałam i całą zimę nie
        miałam nawet namniejszego katarku. Profilaktycznie od czasu do czasu zażywam
        Citrosept i wit.C (Cetebe).
        Co do pokrzywy też popieram. Natura - samo zdrowie.
        Pzdr.
        • Gość: ivy Re: na czasie IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.04, 19:26
          też to wypróbowalam, tylko inaczej tzn. codziennie spacer minimum przez pol
          godziny. Dziala genialnie o ile sie czlowiek dobrze odzywia;) Jeżeli chodzi o
          prysznice, to nie pomagaly mi w ogóle, a woda naprawde była bardzo zimna:P
          • Gość: Teresa Re: na czasie IP: *.net-serwis.pl 12.05.04, 20:16
            zdecydowanie zimne polewania poprawiaja krazenie, skorze zimna woda tez robi
            dobrze
      • Gość: Teresa Re: na czasie IP: *.net-serwis.pl 11.05.04, 21:46
        mam tez gotowe mieszanki odzywczo-wzmacniajace i dla ukladu oddechowego i dla
        systemu immunologicznego, swietne, ale nie tanie
        pokrzywa wyjdzie taniej
    • Gość: Herpesin! 19 Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.04, 23:01
      Upraszam wszystkie panie wierzące w ziołowe środki wspomagające odporność, aby
      nie robiły szumu informacyjnego, bo inaczej ich wypowiedzi nazwać się nie da.

      Jak się coś komuś poleca, to wypadałoby to jakoś poprzeć, prawda? Np. wynikami
      badań, albo solidną argumentacją, inną niż mówienie "wzięłam i mi pomogło".

      Prawda obiektywna wygląda w ten sposób, że wszystkie badania naukowe na grupach
      pacjentów NIE WYKAZAŁY SKUTECZNOŚCI LEKÓW IMMUNOSYTUMULUJĄCYCH na bazie ziół,
      jak np. popularna Echinacea. Tylko czysta chemia, jak np. Groprinosin stymuluje
      odpowiedź organizmu na infekcje, ale to stosuje się w poważnych sytuacjach,
      gdyż lek jest szkodliwy i drogi, a stosuje się go przewlekle.

      Nie chcę tu bynajmniej obalać całej medycyny naturalnej i ziołolecznictwa.
      Ziółka są dobre do odkażania (antyseptyka), na nerwy też są niektóre dobre i na
      żołądek. Ale w to, że potrafią stymulować układ immunologiczny wierzą chyba
      tylko stare baby.

      Pozdrawiam!
      • vitalia Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni 11.05.04, 23:34
        Chcesz dowodów bardzo proszę,,,29 maja 2004r.odbędzie się sympozjum naukowe w
        Warszawie...Łazienki Królewskie -Podchorążówka.godz 10.00...Wykłady godz 10,20
        Mgr.inż.Regina Wierzejska i Dr n.med.Lucjan Szponar godz 11.30 Dr.Maciej
        Kamiński.
        12.30 Prof.dr hab.med.Henryk Rafalski ,,Zywieniowe składniki odżywcze i
        substancje bioaktywne grzybów Reishi..godz 13.00 Dr. Barbara Przywojewska -
        Doświadczenia in vitro i in vivo na temat substancji bioaktywnych grzybów Reishi
        Dr anna Cieślińska ,,Wartości lecznicze i zastosowanie Reishi w poszczególnych
        jednostkach chorobowych na podstawie dotychczasowych badań.,,,,,,,W związku z
        tym co piszesz, nie masz widać dość wiadomości na temat najnowszych badań i
        preparatów leczniczych.Może stare baby zajmują się ziółkami ,ale pamiętaj,że
        natura nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.Grzyb to może nie ziółko ale
        poznałam jego właściwości i wiem co mówię .A Ty jak nie wiesz to bzdur nie
        gadaj .Chociaż co do jeżówki to mogę się zgodzić że jest mocno naciągane jej
        dzialanie.Zapraszam serdecznie na to sympozjum wszystkich,którym medycyna
        oparta nie tylko na chemii ale na naturalnych składnikach jest bliska
        • vitalia Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni 12.05.04, 00:10
          Już nie wspomnę jakie fantastyczne efekty daje ten ,,grzybek w chrobie
          Hashimoto,Ale co tam najlepiej męczyć się i leczyć latami bez efektów co??
          • Gość: Herpesin! 19 Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.04, 16:07
            Jeśliby jakiś cudowny grzybek tak bardzo pomagał, to już dawno świat medycyny
            by o nim usłyszał. Jak można komuś, kto ma problemy z nawracającymi infekcjami
            dróg oddechowych proponować zjedzenie jakiegoś grzybka?! Nienawidzę
            szarlataństwa.
            • vitalia Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni 12.05.04, 17:20
              www.reishi.com niezależna strona.Znasz angielski to sobie poczytaj .ja tu
              nie mówię o jakimś grzybku i nie mój to wymysł.A Swiat medycyny właśnie usłyszy
              i nie ma nic narazie lepszego jak Reishi Max immuno system.Posłuchaj nmoże co
              niektórzy lekarze na ten temat mówią.
      • Gość: Majka Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: *.wroclaw.mm.pl 11.05.04, 23:41
        Groprinosin jest szkodliwy???
        Powiedz cos więcej.
        • Gość: pompon Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: *.gdynia.mm.pl 12.05.04, 09:03
          Chwilowo likwiduje objawy.....ale nie leczy/
        • Gość: Herpesin! 19 Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.04, 16:00
          No cóż, Groprinosin to syntetyk i choć nie truje jak antybiotyki, to trzeba
          mieć zdrowe nerki i wątrobę na pewno, żeby go stosować.

          Poza tym arbitralne też jest, czy on rzeczywiście pomaga. Jest to lek
          przeciwwirusowy, właściwie jedyny lek przeciwwirusowy oprócz acyklowiru
          (Heviran, Zovirax, Acix). Ponadto daje on pewną odporność na niektóry wirusy,
          to fakt. Ale generalnie - zdrowy organizm sam powinien się bronić.
          • vitalia Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni 12.05.04, 16:55
            A jak organizm się sam nie broni to co.Jak szwankuje układ odpornościowy
            właśnie.???To jak mu pomóc co brać///??
            • Gość: ivy Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.04, 19:29
              to znaczy, że masz hifa i nic juz nie pomoże hehe
              • Gość: sorka Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: *.gdynia.mm.pl 12.05.04, 19:42
                no to uważaj żebyś sama nie złapała , chyba że sama zarażasz.
            • Gość: Herpesin! 19 Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.04, 20:21
              "to znaczy, że masz hifa i nic juz nie pomoże hehe" - nie sposób się z tym nie
              zgodzić! Zdarza się, że ludzie, którzy często chorują, zamiast się leczyć,
              chcieliby się "wzmocnić" jakimś panaceum.

              Prawda jest taka, że medydyna nie wymyśliła sposobu na "zwiększenie
              odporności". Prościej: nie ma czegoś takiego, co jak się zje, to się nie będzie
              chorować.

              Jak "szwankuje układ odpornościowy" to należy się po prostu leczyć, szukać
              powodów, które go obciążają. Czyli: spać regularnie, jeść zdrowo, nie
              denerwować się zbytnio, leczyć infekcje, leczyć próchnicę (jak ktoś ma), leczyć
              alergię. A jak to nie pomoże, to można się zastrzelić.
              • vitalia Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni 13.05.04, 10:03
                Gość portalu: Herpesin! 19 napisał(a):

                > "to znaczy, że masz hifa i nic juz nie pomoże hehe" - nie sposób się z tym
                nie
                > zgodzić! Zdarza się, że ludzie, którzy często chorują, zamiast się leczyć,
                > chcieliby się "wzmocnić" jakimś panaceum.
                >
                > Prawda jest taka, że medydyna nie wymyśliła sposobu na "zwiększenie
                > odporności". Prościej: nie ma czegoś takiego, co jak się zje, to się nie
                będzie
                >
                > chorować.
                >
                > Jak "szwankuje układ odpornościowy" to należy się po prostu leczyć, szukać
                > powodów, które go obciążają. Czyli: spać regularnie, jeść zdrowo, nie
                > denerwować się zbytnio, leczyć infekcje, leczyć próchnicę (jak ktoś ma),
                leczyć
                >
                > alergię. A jak to nie pomoże, to można się zastrzelić.

                Ależ Ty jesteś uczony.Chyba jednak czytać nie umiesz albo Ci się nie chce///
                • Gość: Herpesin! 19 Re: Ciągłe bóle gardła i grypy-coś na uodpornieni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.04, 11:58
                  Spadaj.
Pełna wersja