tętniak - kto się na tym zna?

17.05.04, 16:25
czy ktoś wie czy to jest choroba która może mieć podłoże genetyczne? U
lekarza jakiej specjalnośc się toto leczy? Czy biorąc pod uwagę, że prawie
wszyscy w mojej rodzinie w 3 pokoleniu ( dziadek, ze strony ojca i babcia ze
strony matki i jej 2 z 3 sióstr i dziadek) mają zdiagnozowane tętniaki
powinno mnie martwić? W prawdzie są one każdy w innym miejscy zlokalizowane
ale fakt że niedawno dziadek zmarł z powodu tętniaka w mózgu mnie jakoś nie
nastraja optymistycznie :((
    • morfa1 Re: tętniak - kto się na tym zna? 17.05.04, 17:12
      po pierwsze to że w rodzinie istnieje predyzspozycja do jakiegoś schorzenia nie
      oznacza że ty bedziesz kolejny:) wiec nie martw sie na zapas:) i wcale nie
      pisze tego z lekką reką bo mam podobną sytuacje z tymze moj tata ma białczke
      postac przewlekla, jego mama tez ale ja tylko na poacztku mialam duuze
      obawy ...teraz jakos zyje z ta myslą a nawet potrafie ja skreslic życia:)
      co do tetniaka to miala go moja sasiadka.na szczescie wszsytko sie dobrz
      skonczylo.o ile mi wiadomo leczy go neurolog.a dokladniej rzecz ujmujac
      neurochirurg:)
      pozdrawiam i pamietaj o pozytywnej postawie ducha:)
      • Gość: Piotr Re: tętniak - kto się na tym zna? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.04, 20:39
        POlecam ci wiadomości na temat tętniaków mózgu w kąciku pacjenta na
        www.neurochirurgia.2p.pl.
    • Gość: a Re: tętniak - kto się na tym zna? IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 17.05.04, 20:52
      Witaj,
      Tętniaki można pokonać, napisz do azar21@gazeta.pl
    • Gość: Doki Re: tętniak - kto się na tym zna? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 17.05.04, 23:10
      Chodzi o tetniaki mozgu czy o jakies inne?

      Zdarza sie rodzinne wystepowanie tetniakow mozgu, a tak w ogole to tetniaki
      mozgu sa calkiem czeste, 1 osoba na 200 ma przynajmniej jeden, ale bardzo rzadko
      daja one objawy (1 na 10000 osob).
      Rozumiem Twoj niepokoj. Pewnie tez chcialbym wiedziec, czy mam taka bombe w
      glowie. Jednak angiografia tetnic mozgowych nie jest pozbawiona ryzyka, stad nie
      poddalbym sie jej nawet gdybym byl na Twoim miejscu. Zaczalbym od MRI- angio, bo
      to badanie nieinwazyjne i o przyzerowym ryzyku (pisze przyzerowym, bo nie ma
      badania, ktorego ryzyko wynosi zero, ale tu ryzyko jest naprawde minimalne).
      Gdyby jednak cos wyszlo, to nadal jest pytanie czy warto cos z tym robic... W
      sumie to bardzo indywidualna decyzja. Nie bez znaczenia jest tez fakt, ze jesli
      wykonasz te badania i wynik bedzie dodatni, to moze to miec wplyw na wszelkie
      polisy ubezpieczeniowe, ktore zechcesz zawrzec w przyszlosci, a nawet na szanse
      zatrudnienia na niektorych stanowiskach... Czasem lepiej jest nie wiedziec...
      • aj15 Re: tętniak - kto się na tym zna? 18.05.04, 12:23
        A czy może być tętniak na przedramieniu? Mi się zrobiło takie wybrzuszenie na
        prawej ręce, pomiędzy nadgarstkiem i łokciem, po zewnętrznej stronie. Jest
        miękkie, tylko trochę wyczuwa się coś twardego, gdy się naciska to się ugina.
        Nie boli. Kolor leciutko sinawy. Nie wiem czy to jakiś ropień, czy coś innego.
    • giks Re: tętniak - kto się na tym zna? 18.05.04, 15:52
      2 tętniaki są w mózgu tzn. jeden był bo próba zoperowania się nie powiodła :(
      jedne jest w jamie brzusznej nie wiem dokładnie gdzie a reszty nie wiem bo nie
      utrzymuję aż tak bliskich kontaktów z tą rodziną. Z tymi polisami to prawda ale
      jedną już mam więc może nie ma co się martwić. Chciałabym jednak wiedzieć bo
      jestem matką malutkiego niepełnosprawnego dziecka no i chyba lepiej było by
      wiedzieć czy może mnie kiedyś nagle zabraknąć i jakoś się wcześniej na to
      przygotować....
Pełna wersja