Dodaj do ulubionych

Przewlekły ból w okolicy lędźwiowej

26.07.11, 16:57
Witam,

od 2 mieśięcy mam ból pleców w okolicy lędźwiowo-krzyżowej promieniujący do pośladków.

Mam pracę siedzącą (8h dziennie) + do tego chodziłem na siłownie. Ból nie pojawił się nagle po jakimś ćwiczeniu.

Byłem już u wielu lekarzy(neurolog, ortopeda), i główna diagnoza to "coś z mięśniami". Miałem MRI ale wyszły tylko bardzo drobne przepuchliny, których nikt nie łączy z objawami.
Miałem także badanie moczu żeby wykluczyć problem z nerkami.

Od ok. 2 miesięcy z przerwami lekarze przepisują mi leki przeciwbólowe i przeciwzapalne (DiclacDuo, aktualnie Aglan).

Ból ma charakter mrowiąco-piękący, nie jest raczej ostry, ale nie mogę się go pozbyć.
Po każdym wysiłku fizycznym (ćwiczenia, fizykoterapia) jest pogorszenie.

Odpoczynek z nogami uniesionymi do góry (pozycja bezpieczna, kąt prosty między brzuchem a udami, i udami a łydkami)
przynosi ulgę i poprawę (na początku jest ból, ale po 15 minutach ustaje).

Aktualnie przechodzę przez fizykoterapie, ale nic sie nie poprawia, po ćwiczeniach ból się nasila.

Co to może być i co powinno się z tym robić?
Obserwuj wątek
    • trulyarab Re: Przewlekły ból w okolicy lędźwiowej 26.07.11, 17:39
      Konsultowales sie z kilkoma lekarzami i szukasz fachowej pomocy na forum?

      Nie jest to moja domena, ale moge zaproponowac kilka nieszkodliwych rzeczy:
      -odpoczynek calkowity (ja bym wzial tydzien urlopu), w takiej sytuacji musisz rozluznic prostownik i duzo lezec na twardej powierzchni - wypad z lozka.
      -tego normalny lekarz Ci nie powie, ale istnieje cos takiego jak 'powiez'. Co to dla Ciebie oznacza? Sprobuj rozciagnac (rozciagac regularnie i bezpiecznie) m. dwuglowe uda. Ale pojedynczo bo masz za slabe miesnie plecow.
      -po odpoczynku trzeba wzmocnic miesnie, polecam pilates (kilkukrotnie wychodzilem szybciej z kontuzji w ten sposob) - wszystk na spokojnie oczywiscie + wzmocnic miesnie brzucha (ale bez zbednego obciazania calego korpusu)
      -na koniec za 2-3 tyg gdy bedze troche lepiej to najbardziej ryzykowne cwiczyc delikanie prostownik grzbietu z wlasnym ciezarem.

      Daj znac za jakis czas jak Ci poszlo. i uwazaj z tymi lekami jesli biezesz je tak dlugo.
      • weglimir Re: Przewlekły ból w okolicy lędźwiowej 26.07.11, 17:51
        Hej, dzięki wielkie za odpowiedź.

        > Konsultowales sie z kilkoma lekarzami i szukasz fachowej pomocy na forum?
        [Michal] No niestety, szukam różnych opcji ponieważ aktualne są mało efektywne :/.

        > -odpoczynek calkowity (ja bym wzial tydzien urlopu), w takiej sytuacji musisz r
        > ozluznic prostownik i duzo lezec na twardej powierzchni - wypad z lozka.
        [Michal] Leże od 14 dni, z czego 7 dni w pozycji bezpiecznej na karimacie. Ból na jakiś się uspokoił, był dużo mniej wyraźny, wróciłem na fizykoterapie, seria ćwiczeń i znowu mnie poskładało. Może to kwestia zbyt dużej liczby ćwiczeń które dał mi fizykoterapeuta. Spróbuje ograniczyć i zobaczymy.

        Jestem raczej człowiekiem aktywnym, i problem jest że po każdym wysiłku ból znowu się nasila (Basen, rower, bieganie -> Próbowałem wszystkiego, dopiero od 2 tygodni kompletnie się oszczędzam).


          • labadine Re: Przewlekły ból w okolicy lędźwiowej 26.07.11, 20:18
            Po pierwsze jak jest bol i bierze sie lekarstwa przeciwzapalne i przeciwbolowe to w zadnym wypadku nie wykonuje sie zadnych cwiczen,tak samo rower odpada i plywalnia.Potrzeba 2-3 tygodnie calkowitego odpoczynku i codziennego fango do rozgrzania partii ledzwiowej parti kregoslupa,po 2-3 tygodniach mozna stopniowo odbudowywac i wzmacniac miesnie calych plecow.Do tego potrzebny jest fizjoterapeuta i zarazem bedzie to mozliwosc poznania cwiczen aby moc pozniej samemu sobie pomoc,rowniez duzo chodzic,plywanie,rower oraz poznac prawidlowe zachowanie pozycji przy siedzeniu,staniu,spaniu itd-o to pytac fizjoterapeute.
            • kradam Re: Przewlekły ból w okolicy lędźwiowej 27.07.11, 09:06
              > budowywac i wzmacniac miesnie calych plecow.Do tego potrzebny jest fizjoterapeu
              > ta i zarazem bedzie to mozliwosc poznania cwiczen aby moc pozniej samemu sobie
              > pomoc,rowniez duzo chodzic,plywanie,rower oraz poznac prawidlowe zachowanie poz
              > ycji przy siedzeniu,staniu,spaniu itd-o to pytac fizjoterapeute.
              No właśnie, fizjo a nie fizykoterapeuta. Różnica wbrew pozorom może być ogromna. Ćwiczenia w zasadzie nie powinny przynosić pogorszenia. Na początku fizjoterapeuta powinien Cię dokładnie zbadać i na tej podstawie ustalić sposób leczenia.
              Zwykle zaczyna się od ćwiczeń rozluźniających i zwiększających ruchomość (jak już ktoś napisał). Wszystko przynajmniej na początku powinno odbywać się pod kontrolą fizjoterapeuty. Do tego nie zaszkodzą specjalistyczne "masaże" wykonywane przez fizjoterapeutę przed ćwiczeniami. Ćwiczenia wzmacniające to dość odległa przyszłość. Do wyjścia ze stanu przewlekłego potrzeba dużo czasu i przede wszystkim pracy pacjenta.
              • weglimir Re: Przewlekły ból w okolicy lędźwiowej 27.07.11, 18:41
                Tak oczywiście chodzę do fizjoterapeuty, nie byłem świadomy że to różnica.

                Aktualnie robię 3 ćwiczenia:
                * Rozciąganie uda (takie klęczenie na jednym kolanie i przesuwanie się do przodu + napinanie pośladka).
                * W pozycji na czworaka unoszenie lewej ręki i prawej nogi , i na odwrót.
                * Oraz coś na mięśnie brzucha.

                Generalnie ból za każdym razem się pojawia, na pewno nie jest lepiej, a wydaje mi się że jest pogorszenie. Więc jestem trochę w kropce. Opinie na temat, ruszać się czy leżeć są tak skrajne w przypadku takich dolegliwości że "ciężko się zdecydować".

                Lekarz Neurolog -> Jak boli to trzeba ćwiczyć, na początku zawsze boli.
                Fizjoterapeuta -> Jak boli to musisz przestać i najlepiej odciążyć kręgosłup.
                Ortopeda -> Może basen albo rower?

                Więc mam pełen wachlarz opcji, tylko żadna mnie nie leczy.
    • wilsberg Re: Przewlekły ból w okolicy lędźwiowej 27.07.11, 19:17
      przeciazenie (ucisk) dyskow, jesli rezonans niczego nie wykazuje. wiecej sportu, wiecej stretchu. polecam rozciagnac miesnie jeszcze ischiocrurales: kladziesz sie przy framudze drzwi, jedna noga wyprostowana, przelozona przez wejscie, piete dociskasz do podloza, druga oparta o framuge, ty lezysz jak najbliszej. rekami dociskasz kolano do framugi tak, aby podniesiona noga tez byla wyprostowana. 2-3 x po 1 minucie rozciagania kazda strona/dziennie.
      pozdrawiam,
      wilsberg
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka