Dodaj do ulubionych

Karmienie piersią chroni dzieci przed miażdżycą

IP: *.mad.east.verizon.net 18.05.04, 17:39
MIKOLUSZKO TO CWOK: tajnedokumenty.com/zagorski/
Obserwuj wątek
        • toja3003 statystyka tak, pseudonauka nie 21.05.04, 09:24
          Statystyka to wazne narzedzie poznawania swiata
          i prawde mowiac jestem troche jej fanem. Tzn.
          bardziej wierze w statystyki dotyczace awaryjnaosci
          samochodow, oparte na milionach "prob"
          (np. automobilkluby) niz na pojedynczych
          "zeznaniach" wynikajacych z indywidualnych
          doswiadczen jakiegos znajomego.

          Z drugiej strony trzeba byc ostroznym w jej
          interpretacjach. Co zrobili cytowani
          w artykule naukowcy? Zestawili 2 wybrane elementy:
          karmienie piersia i zapadalnosc na miazdzyce.
          Znalezli korelacje na okreslonym poziomie i zadowoleni
          publikuja wyniki.

          Tak sie sklada, ze mialem dostep do danych medycznych pewnego
          duzego szpitala w miescie X. Zabawilem sie
          w znalezienie korelacji miedzy pacjentami
          chorymi na serce a pierwsza litera ich nazwiska.
          Okazalo sie, ze tych na "S" jest 2 razy wiecej niz na "K".
          Czyzby Stefanski byl wiekszym zawalowcem niz Kowalski?
          Bzdura, kazdy odpowie. Tak ale statystycznie jest
          to naukowa prawda (bez interpretacji). Byc moze
          rozwiazeniem jest fakt podobnego rozkladu
          nazwisk w jezyku polskim (tego juz nie badalem)
          ale chodzi mi jedynie o przyklad zjawiska.

          Byc moze karmienie piersia chroni przed miazdzyca
          a moze w gre wchodza zupelnie inne czynniki.
          Szczegoly tych "badan" sa nam blizej nie znane.

          Kiedy wreszcie skonczy sie mechaniczne epatowanie
          tzw. szarego czlowieka statystycznym zestawianiem
          2 elementow i wyciaganie za daleko idacych wnioskow
          tudziez pieniedzy na kolejne, podobne pseudobadania?

          Przeciez te dwie skorelowane zmienne moga byc
          zalezne od trzeciej wplywajacej na obie
          czy jedna z nich i to w bardzo roznym stopniu.

          Nie mowiac o tym, ze dla kazdego badacza
          roznica pomiedzy zjawiskami skorelowanymi
          a powiazanymi przyczynowo-skutkowo
          powinna byc dostrzegalna.

          A tak zupelnie na marginesie: wlasnie zbyt dlugie
          karmienie piersia powoduje, ze zbyt pozno
          i slabo moze wyksztalcic sie uklad odpornosciowy
          dziecka; owszem sa tez znane przypadki
          karmienia do 11 roku zycia (Eskimosi).
          • mary_ann Re: statystyka tak, pseudonauka nie 21.05.04, 15:08
            toja3003 napisała:

            >> A tak zupelnie na marginesie: wlasnie zbyt dlugie
            > karmienie piersia powoduje, ze zbyt pozno
            > i slabo moze wyksztalcic sie uklad odpornosciowy
            > dziecka; owszem sa tez znane przypadki
            > karmienia do 11 roku zycia (Eskimosi).


            Czy mogłabyś przytoczyć jakies wyniki badań?
          • Gość: iga Re: statystyka tak, pseudonauka nie IP: *.gtconnect.net 31.05.04, 08:48
            Brawo! Świetny atak na empiryczne metody badań naukowych! Ale czy naprawdę
            słuszny?

            Z krótkiego opisu w GW nie sposób stwierdzić wg. jakich założeń przeprowadzono
            opisywane badania. A każdy eksperyment z konieczności wybiórczo zawęża
            przedmiot badania tylko do fragmentu rzeczywistości dostępnej poznaniu.

            Dziwią, jednak, po tak przemyślanym wstępie, oparte chyba tylko na własnych
            przemyśleniach, twierdzenia o szkodliwości karmienia piersią dla rozwoju układu
            odpornościowego dziecka. Bardziej przekonało by mnie w tym wypadku choć trochę
            statystyki.

            A tak na marginesie karmienie piersią zasługuje na więcej uwagi, bo prócz
            niewiedzy istnieje na ten temat wiele przesądów, obyczajowych uprzedzeń i
            zwyczajnej wrogości, które powodują, że karmiące kobiety mają niewieki wybór
            prócz siedzenia z maluchem kołkiem w domu.
            Nic dziwnego, że wiele z tego szybko rezygnuje.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka