Jak ćwiczą Polacy? Obnażamy zgubne zwyczaje

18.08.11, 12:06
"Zaskakująco niewiele osób wybiera sporty zimowe, tj. narciarstwo. Według badań na te decyduje się jedynie 1 na 100 Polaków."

1% Polakow to mniej wiecej 350 000. To nie jest zly wnik, sporty zimowe sa raczej kosztowne. Zreszta infrastruktura narciarska w Polsce jest tak uboga, iz znaczacy wzrost nie jest mozliwy (a na zagraniczne wojaze stac jeszcze mniej).
    • mt_jr Jak ćwiczą Polacy? Obnażamy zgubne zwyczaje 18.08.11, 12:45
      60%, które jeździ na rowerze nie ma nic wspólnego z kolarstwem. Ale to taki drobny szczegół.
    • gosia_redakcja Re: Jak ćwiczą Polacy? Obnażamy zgubne zwyczaje 18.08.11, 14:54
      To prawda, dziękujemy za uwagi. Tekst już poprawiony :)
    • oloros Re: Jak ćwiczą Polacy? Obnażamy zgubne zwyczaje 18.08.11, 15:05
      do uprawiania narciarstwa biegowego na poziomie niewielkim - turystyczno-rekreacyjnym nie jest szczegolnie droga - ale wymaga juz organizacji,stalosci, uprawiajacych sport regularnie - ]
      bo co to jest uprawia jakis sport - tzn regularnie prznajmniej 5 razy tygodniowo odbywa treningi po 1 -1,5 godziny `z jakims chocby najprostrzym planem i celem
      takich w Polsce jest duzo mniej niz 1 procent
      zasady sa proste przynajmniej dla ludzi po 60 tce
      1/ co najmniej 2 godziny treningu dzieniie / rozgrzewka, akcent, rozciaganie, schladzanie/ najlpiej aerobowego przy mmnimum 70 procent tena maksymalnego
      2, nie jesc smieci /dla mnie oznacza to to codz: ryba plus warzywa/
      3, seks najlepiej codziennie
      4, angazowac sie emocjonalnie w jakas dzialanosc - obojetnie jaka - ale ona musi miec znaczenie dla ciebie -
      5, nie wydawac wiecej pieniedzy niz sie zarabia
      i nie poznasz wlasnego ciala i siebie samego juz po roku
      czasem dochodzi do tego ze cwiczymy - 4 razy dziennie - !! po 10 latach trening=u codziennego, nastepnych 10 latach dwa raz dziennie dzisiaj ternujemy wlasciwie 4 x dziennei
      rano - rozruch i cwiczenia techniczne - np bosu, imitacje narciarskie, rolki i nartorolki - na luzie
      przerwa na sniadanie i drugi trening aerobowy - rower, plywanie, bieganie ew nartorolki
      obiad i drzemka
      3 trenig silowy i tzw gimnastycny
      4 wieczowrem 30 minut porzadnego rozciagania
      0 10 tej padasz z nog i spisz jak niedzwiedz
      do takich treningow dochodzi sie po 30 latach - w maszej grupie sa 80 latki ktore wygladaja na 40 latki a mozliwosci maja nieprawdopodobne i uprawiaj sporty ekstremalne!!!
    • pieczyslaw1234 Jak ćwiczą Polacy? Obnażamy zgubne zwyczaje 19.08.11, 17:18
      Wielu ludzi nawet gdy już zaczyna ćwiczyć to nie wie jak to robić. Nierzadko widzę ludzi, którzy przychodzą na siłownię i zabierają się do wyciskania ciężarów bez żadnej rozgrzewki. Co do innych ludzi, to jest również wielu takich, którzy ćwiczą na pokaz, a nie dla siebie jak to powinno być. Tacy ludzie znajdują wiele wymówek, żeby nic z sobą nie robić. Na przykład nie pójdą biegać, bo trochę kropi bądź wieje, a do siłowni też im się nie spieszy. Mi osobiście deszcz nie przeszkadza w sporcie (chyba, że na prawdę leje) np. całkiem chętnie gram w piłkę gdy lekko mży. Tym, którym deszcz przeszkadza i zamiast szukać wymówki, po prostu nie mają pomysłu jak ćwiczyć w pomieszczeniu polecam ten artykuł naturalno.pl/?p=13 Jest tam opisanych kilka ćwiczeń, które można wykonywać w domu czy siłowni oraz świetne brzuszki, które sam zacząłem robić.
      • oloros Re: Jak ćwiczą Polacy? Obnażamy zgubne zwyczaje 19.08.11, 17:56
        bieg w deszczu nawet sporym to jest dopiero frajda - podobnie jak narty biegowe w nietypowych warunkach - kazdy kto biega na backcountry wie jaka to jest przygoda - zmieniajaca sie pogoda
        oczywiscie mozna isc na silownie, basen cwiczyc w domu itd - ale wyzwania jakie niesie pogoda sa tym czego szukamy najbardziej - w naszej grupie srednia wieku to 65 lat!!
        generalnie w Polsce sport - zwlaszcza taki dla zdrowia i wlasnego samopoczucia nie istnieje - spacery to jest dobre ale dla poprawienia swojego psychicznego spokoju , relaksu -
        w Polsce dominuje Biesiada - sadzaja przy stole , najlepiej wlaczony TV i piwko - plus niekonczace sie pieprzenie o polityce , sasiadach itd - po prostu strata zycia,nudziarstwo straszne
        a;bo spacery po centrach handlowych wsrod killometrow szmat z Chin - niedobrze mi sie robi na sama mysl
        w sumie jest to kwestia kultury - tzw osobistej - i jej zupelnego braku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja