Gość: kaja IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 22.05.04, 19:54 Jest to dla mnie wielki problem, nie pomaga Aviomarin, Avioplant, plasterki uciskowe na nadgarstki. Może ktoś mi pomoże???? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
martini_very_bianco Re: pomóżcie-choroba lokomocyjna 22.05.04, 20:44 Jest w ofercie firmy boiron taki homeopatyczny lek, niestewty,nie pamiętam, jak się nazywa:) http:www.boiron.pl albo com.pl inne firmy też mają jakieś preparaty, natomiast o cocc...??? wiem, że sprawdzony 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760 Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re: pomóżcie-choroba lokomocyjna 22.05.04, 20:59 martini_very_bianco napisała: > Jest w ofercie firmy boiron taki homeopatyczny lek, niestewty,nie pamiętam, jak > > się nazywa:) > http:www.boiron.pl albo com.pl > inne firmy też mają jakieś preparaty, natomiast o cocc...??? wiem, że sprawdzon > y Cocculine. Na moje dzieci nie działa:-(( Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re: PS 22.05.04, 21:02 Mnie w dzieciństwie pomogło cos dziwnego, zalecanego przez mamę koleżanki z podobnym problemem: kilka kropli Mentowalu (nie wiem, czy jeszcze istnieje, ale były to krople miętowo-walerianowe) na łyżeczkę lub kostkę cukru. Nie wiem, czy działało faktycznie, czy na zasadzie placebo (bo już i tak pewnie wtedy z ch. lok. powoli wyrastałam), ale efekt był:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weterynarz Re:Możliwe! IP: *.it / 62.233.189.* 22.05.04, 21:09 "Choroba lokomocyjna" jest efektem zaburzeń funkcjonowania nerwu błędnego (najważniejszego nerwu "układu przywspółczulnego" - niezależnego od woli), niektóre środki uspokajające, działające na ten układ (także waleriana) mogą pomóc... Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re:Możliwe! 22.05.04, 21:27 Gość portalu: weterynarz napisał(a): > "Choroba lokomocyjna" jest efektem zaburzeń funkcjonowania nerwu błędnego > (najważniejszego nerwu "układu przywspółczulnego" - niezależnego od woli), > niektóre środki uspokajające, działające na ten układ (także waleriana) mogą > pomóc... O rany, naprawdę? Myśłalam, że to raczej mózg głupieje od sprzeczności między informacjami "wizualnymi" (ruch) i "czuciowymi" z receptorow na ciele (spoczynek). Ale może to się sprowadza do tego samego via ten nerw błędny? A jeśli srodki uspokajające działają, to może założycielce wątku doradzić np. Persen Forte (melisa, mięta i waleriana, w kapsułkach - na mnie bardzo dobrze działa w sytuacjach stresowych:-)) - praktyczniejsze rozwiązanie od tego mentowalu w kroplach... Odpowiedz Link Zgłoś
moniorek1 Re:Możliwe! 23.05.04, 04:20 www.akupresura.akcjasos.pl/choroba_lokomocyjna_d.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaja Doki - może Ty coś doradzisz? IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 24.05.04, 20:30 Dziękuję bardzo za wszystkie podpowiedzi,być może ta waleriana pomoże. W podróży mam wrażenie, że jelita przestają pracować, brzuch jak kamień, mdłości i wymioty. Odpowiedz Link Zgłoś