Przewlekłe, bolesne dolegliwości w klatce

12.10.11, 13:55
Od stycznia mam bolesne dolegliwości w klatce piersiowej. Czasem się nasilają, po czym słabną, lub zupełnie zanikają. Za każdym razem jednak są coraz intensywniejsze a, od 2 tygodniu już nie ustępują wcale. Jest to kłucie i pieczenie. Kłucie umiejscowione głębiej, pieczenie pod skórą. Ból skoncentrowany jest jakby pomiędzy żebrami, w mostku, czasem wyraźnie bolą także same żebra, pieką również mięśnie piersiowe. Pojawiają się także wyraźne bolesne zgrubienia wokół sutków i pod skórą, na klatce piersiowej w kierunku pach (wcześniej także same zanikały, po czym pojawiały się ponownie). Węzły chłonne pachowe powiększone, a piekący ból promieniuje do ramion. Bywały dni, że mięsień piersiowy bolał jakbym go bardzo silne przetrenował, nie mogłem prawie ruszać ręką, podczas gdy nie wykonywałem żadnego wysiłku wcześniej. Ból w klatce nasila się przy wdechu. Powiększony mam także nieustannie węzeł chłonny pod żuchwą i za uszami (same węzły są niebolesne, ale czasem czuje w nich rozpieranie i gorąco).
Jako, że przez kilka lat paliłem (nie palę od kilku miesięcy) w marcu wykonałem kontrolne rtg płuc, które nic nie wykazało. Podobnie EKG i Echo serca idealne, pełne badania krwi wykonywane cyklicznie (morfologia, OB, próby wątrobowe, mocznik, sód, potas i wiele innych) idealne, wiosną także prawidłowe CRP. USG jamy brzusznej nie wykazało żadnych zmian w organach (od wątroby po nerki).
Błąkam się od lekarza do lekarza. Pomimo wyraźnych objawów niektórzy uważali mnie nawet za symulanta. Nie wiem do jakiego specjalisty mógłbym się jeszcze zgłosić i jakie badania wykonać? Będę wdzięczny za pomoc i sugestie.
    • xystos Re: Przewlekłe, bolesne dolegliwości w klatce 12.10.11, 17:33
      Autor: sadhum 12.10.11, 13:55
      "Od stycznia mam bolesne dolegliwości w klatce piersiowej. Czasem się nasilają, po czym słabną, lub zupełnie zanikają. Za każdym razem jednak są coraz intensywniejsze a, od 2 tygodniu już nie ustępują wcale. Jest to kłucie i pieczenie."

      symptomy wskazuja na chorobe wiencowa,jezeli masz mozliwosc sprobuj z
      nitrogliceryna pod jezyk lub w sprey´u Nitroligual 2-3 "pufniecia" - jezeli pomoze
      po paru minutach - czeka cie ByPas albo stenty,ja dostalem pierwsze symptomu jesienia 1995 roku,1 pazdziernika operacja ByPas (pierwsza) obecnie po dwuch ByPas i dwuch stentach-
      oprucz tego leczecze nadcisnienie tetnicze i cholesterol oraz Trombyl 160mg. raz dziennie
      jako "rozpuszczalnik" by zapobiec skrzepom.
      Nieboj sie-te operacje zawsze sie udaja a po nich mozna zyc,od pierwszej operacji do dnia dzisiejszego zyje i gdyby nie diabetes to bylo by to dobre zycie.

      Pzdr.
      • labadine Re: Przewlekłe, bolesne dolegliwości w klatce 12.10.11, 18:57
        Codzienna (10minut) gimnastyka i wiecej ruchu napewno ci pomoze
    • tigerness Re: Przewlekłe, bolesne dolegliwości w klatce 12.10.11, 19:44
      "Pojawiają się także wyraźne bolesne zgrubienia wokół sutków i pod skórą, na klatce piersiowej w kierunku pach (wcześniej także same zanikały, po czym pojawiały się ponownie). Węzły chłonne pachowe powiększone,"

      Czyli jak w / w rozumieć? Sam sobie "zdiagnozowałeś" pojawiające się i znikające zgrubienia oraz powiększone węzły chłonne pachowe?

      Moim zdaniem takie objawy ewidentnie powinien zdiagnozować u Ciebie lekarz onkolog. Czy w trakcie swojej wędrówki, "błąkając się od lekarza do lekarza", trafiłeś również do lekarza onkologa?
    • tigerness Re: Przewlekłe, bolesne dolegliwości w klatce 12.10.11, 19:50
      "Powiększony mam także nieustannie węzeł chłonny pod żuchwą i za uszami (same węzły są niebolesne, ale czasem czuje w nich rozpieranie i gorąco). "

      Jak to możliwe, że nie trafiłeś jeszcze do lekarza onkologa???
    • easyblue Re: Przewlekłe, bolesne dolegliwości w klatce 12.10.11, 20:19
      No wiesz, badania mogą wychodzić dobrze, ale skoro objawy nie ustępują a nasilają sie to znaczy, ze coś jest nie tak.
      Ile masz lat?
      Raz - moze masz kilka schorzeń na raz i stąd trudno zdiagnozować co Ci dolega. Bo i moze to być problem z sercem/wieńcowy, i np. zapaleni emięśni międzyżebrowych i jeszcze coś, co powoduje że Twoje węzły chłonne wyglądają jak wyglądają. A o ile te podżuchwowe mogą być stale powiększone po jakiejś infekcji /chyba kazdy tak ma/, to już pachowe absolutnie powiększone być nie powinny.
      Idź do onkologa. Niech wykluczy paskudztwa, bo np. i faceci mogą chorować na raka piersi. Jak onkolog powie: nie ma tu nic dla mnie, uprzykrzaj życie kardiologom i neurologom. Ale pierw niech Cię dobrze z każdej strony obada onkolog. Z tego co wiem nie trzeba skierowania, ale to sie zmienia i różne ośrodki różnie sobie wymyślają wiec się zorientuj. Ale na wizytę zapisz juz jutro. Jak będzie trzeba skierowania od rodzinnego, a ten nie będzie chciał dać, niech da Ci na piśmie odmowę. Naciskaj na to i NIE DAWAJ się zbyć. Powodzenia:)
      • sadhum Re: Przewlekłe, bolesne dolegliwości w klatce 12.10.11, 20:43
        W kwestii wieku to jestem jeszcze przed trzydziestką. Prowadzę siedzący tryb życia, ale wplatam w niego aktywności ile się da, ostatnio może trochę mniej niż kiedyś, ale generalnie nie mogę żyć bez ruchu.
        Dzisiaj natomiast odwiedziłem endokrynologa. Otrzymałem skierowania na badania pod kątem tarczycy i funkcjonowania przysadki mózgowej, a także skierowanie na usg sutków i węzłów pachowych. Ale także zasugerował możliwy jakiś stan zapalny
        Guzki i węzły sam sobie wybadałem, w końcu nie jest to specjalnie trudne i jest bardzo wyraźnie wyczuwalne, dziś endokrynolog potwierdził.
        U onkologa jeszcze nie byłem, ale nie wykluczone, że i tam trafię w końcu.
        Serdecznie dziękuję za wszelkie podpowiedzi i sugestie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja