Poszukuję najlepszego nefrologa

21.10.11, 12:25
Mama ma problemy z nerkami, nie będę się rozpisywać. Jest pod kontrolą nefrologiczną, to znaczy łazi do nefrologa. Ostatnio ją zaczęłam wypytywać co i jak. Pani doktor od marca co kilka miesięcy bada jej krew i mocz i tyle. Każe chodzić do okulisty, kardiologa i innych. Żadnych zaleceń, żadnego postępowania terapeutycznego. Mama ma wydolność nerek na poziomie trzydzieści kilka procent. Dolna norma to 90. Dziesięć kwalifikuje do przeszczepu. Ona teraz powinna mieć przede wszystkim powstrzymaną dalszą degenerację nerki, więc konieczna jest porządna diagnoza i postępowanie lecznicze. Może teraz jest ostatni gwizdek, żeby jeszcze było co ratować, bo z tymi trzydziestoma procentami da się jakoś żyć. Życie na hemodializach to już beznadzieja.

Dlatego szukam bardzo dobrego nefrologa - gdziekolwiek i za ile bądź. Nie chodzi mi tu o miłą i sympatyczną panią, która "z poważaniem wysłucha i nawet da prywatny numer telefonu" (cytat z portalu o lekarzach), ale o osobę zdecydowaną i kompetentną, która będzie działać, a nie dumać w oczekiwaniu na klirens pozwalający na dializy (!!!). Mama ma jedną nerkę niedorozwiniętą (niedawno się o tym dowiedziała) może jakiś magik mógłby ją zastymulować do działania, nie wiem nie znam się. grunt, że potrzebuję kogoś mądrego wiedzącego co ROBIĆ, a nie co by tu jeszcze ZBADAĆ. Potrzeba mi kogoś kto będzie leczył lub ratował Mamie nerkę, a nie stosował leczenie nerkozastępcze.

Jeśli macie wiedzę jakimś wyjątkowym ośrodku leczenia nerek, o doskonałym lekarzu, prawdziwym autorytecie albo moglibyście jakoś się dowiedzieć... Byłoby to dla mnie bezcenne. Chodzi o życie i jakość tego życia, więc wdzięczność to zbyt małe słowo.
    • snajper55 Re: Poszukuję najlepszego nefrologa 21.10.11, 13:43
      Niestety, ale niektóre choroby nie są uleczalne. W tym także niektóre choroby nerek. Jedyne co trzeba robić, to monitorować stan ich pracy, aby w odpowiednim czasie skierować chorego na dializy. Oczywiście po takim apelu dostaniesz sporo ofert cudownych (choć drogich) metod leczenia mieszankami ziołowymi, specjalnymi masażami, soczkami z egzotycznych owoców czy innymi czarami. Ale chyba nie o to Ci chodziło.

      S.
      • mareszka Re: Poszukuję najlepszego nefrologa 21.10.11, 22:21
        NIEKTÓRE choroby są nieuleczalne, część można zatrzymać. Nie mam złudzeń, że ktoś wyleczy niewydolną nerkę starej kobiety. Mam jednak nadzieję, że ktoś się pofatyguje, żeby dowiedzieć się co jej jest (bo może przez przypadek jest to uleczalne i to jest przewlekła choroba nerek, a nie przewlekła niewydolność i wtedy niewydolność przestanie postępować), nie wiem - zleci dietę, leki osłonowe czy choćby poinformuje, że sytuacja pędzi w krytycznym kierunku. Bo jak na razie diagnozy ani rokowań jako takich nie znamy.

        Mikstury i "cuda" odrzucam, porządną i szczerą modlitwą nie gardzę. Jednak najbardziej poszukuję po prostu renomowanego oddziału nefrologicznego, gdzie lekarze umieją diagnozować i podejmować trafne decyzje, dobrego, uznanego lekarza medycyny, po prostu dobrej i rozsądnej drogi, niekoniecznie łatwej.

        M
        • 0oo.owieczka Re: Poszukuję najlepszego nefrologa 21.10.11, 22:33
          Zgodnie z najnowszą nomenklaturą nie ma pojęcia "przewlekła niewydolność nerek", a jest "przewlekła choroba nerek".
          Tak, czy inaczej wydolność nerek drastycznie maleje z wiekiem. Jeżeli do tego dojdą choroby i zmiany wrodzone, to leczenie jest bardzo trudne:(
          Nie wiem, skąd piszesz, ale szukaj porady u nefrologów z uczelni medycznych. Może najpierw porozmawiasz z nefrolog, pod opieką której obecnie znajduje się Twoja mama.
        • snajper55 Re: Poszukuję najlepszego nefrologa 22.10.11, 03:37
          mareszka napisała:

          > NIEKTÓRE choroby są nieuleczalne, część można zatrzymać. Nie mam złudzeń, że kt
          > oś wyleczy niewydolną nerkę starej kobiety. Mam jednak nadzieję, że ktoś się po
          > fatyguje, żeby dowiedzieć się co jej jest (bo może przez przypadek jest to ulec
          > zalne i to jest przewlekła choroba nerek, a nie przewlekła niewydolność i wtedy
          > niewydolność przestanie postępować), nie wiem - zleci dietę, leki osłonowe czy
          > choćby poinformuje, że sytuacja pędzi w krytycznym kierunku. Bo jak na razie
          > diagnozy ani rokowań jako takich nie znamy.
          >
          > Mikstury i "cuda" odrzucam, porządną i szczerą modlitwą nie gardzę. Jednak najb
          > ardziej poszukuję po prostu renomowanego oddziału nefrologicznego, gdzie lekarz
          > e umieją diagnozować i podejmować trafne decyzje, dobrego, uznanego lekarza med
          > ycyny, po prostu dobrej i rozsądnej drogi, niekoniecznie łatwej.

          Z tego co piszesz zgaduję, że lekarze wiedzą co jest Twojej mamie. Gdyby nie wiedzieli, robione byłyby inne badania poza tymi, które monitorują pracę nerek (mocz, krew, pewnie ciśnienie). Jeśli byś zamiast szukać innego lekarza porozmawiała z tym, pod którego opieką jest mama pewnie byś się wszystkiego dowiedziała. Oczywiście jeśli chcesz się dowiedzieć.

          S.
    • extorris Re: Poszukuję najlepszego nefrologa 24.10.11, 03:57
      "Dlatego szukam bardzo dobrego nefrologa - gdziekolwiek i za ile bądź."

      alez uprzejmie sluze:
      physiciandirectory.brighamandwomens.org/directory/profile.asp?dbase=main&setsize=1&pict_id=0006739wystarczy?
      • extorris Re: Poszukuję najlepszego nefrologa 24.10.11, 04:03
        dobry link
        physiciandirectory.brighamandwomens.org/directory/profile.asp?dbase=main&setsize=1&pict_id=0006739
        oczywiscie robie sobie jaja

        sadze ze wystarczy drobny wysilek, aby porozmawiac w sprawie twojej mamy z lekarzem prowadzacym o tym co twojej mamie dolega i na czym polega leczenie - i zrozumiec na czym choroba polega
        nie sadze, aby zarzut "nic nie robienia" sie obronil, szczegolnie gdy stawia go osoba nie majaca pojecia na co choruje jego matka
        • snajper55 Re: Poszukuję najlepszego nefrologa 24.10.11, 12:30
          extorris napisał:

          > dobry link
          > physiciandirectory.brighamandwomens.org/directory/profile.asp?dbase=main&setsize=1&pict_id=0006739
          > oczywiscie robie sobie jaja
          >
          > sadze ze wystarczy drobny wysilek, aby porozmawiac w sprawie twojej mamy z leka
          > rzem prowadzacym o tym co twojej mamie dolega i na czym polega leczenie - i zro
          > zumiec na czym choroba polega
          > nie sadze, aby zarzut "nic nie robienia" sie obronil, szczegolnie gdy stawia go
          > osoba nie majaca pojecia na co choruje jego matka

          Czasem chodzi nie o wiedzę, tylko o świadomość, że się coś robi. Na przykład szuka lekarza. Albo wywiera presję na lekarzu, aby w końcu leczył. Albo szuka cudownego lekarstwa. Łatwiej szukać uzdrawiającego eliksiru niż siedzieć przy chorym i nic nie robić. To pomaga. To jest naturalne i zrozumiałe.

          S.
          • paulag24 Re: Poszukuję najlepszego nefrologa 24.10.11, 16:47
            dr Warchoł Warszawa
            • tigerness Re: Poszukuję najlepszego nefrologa 24.10.11, 18:03
              Dr Robert Małecki - Międzyleski Szpital Specjalistyczny w W-wie, ul. Bursztynowa 2
    • mareszka Re: Poszukuję najlepszego nefrologa 25.10.11, 22:04
      Dziękuję serdecznie za odpowiedzi osobom, które zrozumiały pytanie.
      Odwiecznie sfrustrowanym dziękuję za konstruktywną krytykę. To nie jest forum do zwierzania się na temat problemów rodzinnych, więc zamieściłam oględny skrót sytuacji i zdarzeń tytułem zagajenia do pytania o namiary na lekarza.
      szkoda dobrej energii niezłego forum na dalszą pogłębioną analizę mojej skomplikowanej osobowości, więc jeśli jeszcze ktoś kojarzy jakiegoś wybitnego lekarza, lub ośrodek, serdecznie proszę o namiary, za dalsze komentarze dziękuję,
      pozdrawiam wszystkich
      M
Inne wątki na temat:
Pełna wersja