Gość: korektorka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.05.04, 03:56
Dla żartu właściwie poszłam na bezpłatne badania wzroku w okolicznym ośrodku
zdrowia... a tam pani "od maszyny" wpierw przez kilka sekund coś tam robiła
joystickiem przy tej maszynce, a potem spojrzała na mnie strasznym wzrokiem i
powiedziała: "pani potrzebuje okularów! pani ma wadę wzroku, i to poważną!
nigdy pani nie zauważyła?!" Ja na to, że nie. Ona, że jestem krótkowidzem, i
to z poważną wadą: 2.75 w jednym oku i 2,5 w drugim. Naprawdę nie zauważyłam
u siebie żadnego pogorszenia wzroku... Mam trzydzieści kilka lat. Dzień przed
tym badaniem nie spałam przez ponad 30 godzin non stop (praca). Może to miało
jakiś wpływ na te wyniki? Czy ktoś może mi powiedzieć, jak domowym sposobem
stwierdzić, czy rzeczywiście mój wzrok jest tak słaby??? np. z jakiej
odległości powinnam być w stanie przeczytać jak duże litery? czy coś w tym
rodzaju... koleżanka która nosi okulary (wada 1.5) powiedziała mi, że gdybym
miała prawie 3 dioptrie to nie byłabym w stanie nawet oglądać telewizji...
czy ktoś może mi pomóc rozwiać moje wątpliwości? Nie stać mnie w tej chwili
na wizytę u okulisty...