zniemczyk
14.11.11, 22:51
jak taką skargę napisać i czym ona skutkuje dla przychodni?
osoba zarządzająca b. stara się o tą przychodnię - wszystko wygląda super, jest nowoczesna, skomputeryzowana.... ale coś jest nie tak na pediatrii - nie przyjęto mi chorego dziecka o godz. 9:30 w czwartek przed długim weekendem, bo "p. dr miała komplet pacjentów a popołudniu nie ma lekarza". Następnego dnia w przychodni dyżurującej stwierdzono u syna początki zapalenia oskrzeli i zaproponowano zmianę przychodni i napisanie skargi na nią (do naszego przyjścia do przychodni dyżurującej już wielu pacjentów przyjęto z naszej przychodni). Powiem szczerze, że choć jestem na nich wściekła, to jednocześnie czuję też wewn. rozdarcie... Oni naprawdę się starają. Tylko dlaczego notorycznie mają problem z dostępnością do lekarzy pediatrów.... przeważnie krótko pracują i ciężko się do nich dostać, a szczególnie jesienią tego samego dnia. BAAARDZO często słyszę, że jeśli nie ma dziecko gorączki, to proszę przyjść jutro...