czarnykapturek
21.12.11, 20:12
Witam, chcialabym,jesli to oczywiscie mozliwe, poradzic sie fachowca co do dzisiejszej przygody.Idac po dziecko do szkoly nagle bardzo rozbolal mnie zab, fizycznie czulam jak puchne w ekspresowym tepie wiec wstapilam do apteki po proszki.(NIGDY MNIE JESZCZE TAK NIE BOLAL SKUBANIEC)Czekalam chwile i jak zeczeto mnie obslugiwac, to nagle zemdlalam.Pogotowie nic nie stwierdzilo (jedynie wachania cisnienia krwi), ale nic po za tym, po okolo 30 min.doszlam calkowicie do siebie, i teraz mam taki dylemat, czym moglo byc spowodowane owo zaslabniecie.Podczas rozmowy z farmaceuta NAGLE zrobilo mi sie bardzo goraco,pozniej duszno,a pozniej juz lezalam :)Czy mozliwe jest ze okropny bol zeba spowodowal omdlenie?Caly dzien czulam sie dobrze,zjadlam tyle co zwykle, normalnie nie mam ZADNYCH problemow ze zdrowiem,pale,owszem,ale nigdy na ulicy,wiec to raczej nie od dymka bylo.