Gość: Iwona
IP: *.ntvk.com.pl / 212.160.95.*
06.06.04, 17:46
Nasza córka ma 4 lata i od jakiegoś czasu (około roku) zaobserwowaliśmy z
mężem, że nasza córka ma dziwny język w takie "łatki" o różnych
nieregularnych kształtach, które zmieniają bez przerwy (codziennie) zarówno
swój kształt i barwę. Występują dwa kolory tych plam: jedne są normalne czyli
takie jak język u każdego, a te drugie ciemniejsze - jakby język stracił w
tym miejscu swoją wierzchnią warstwę nabłonka. Ale następnego dnia znów jest
inaczej. Lekarz powiedział nam, że to tzw. "język mapa" i nie należy się tym
przejmować, gdyż zdarza się to u dzieci (kształty tych plamek przypominają
kontynenty na mapie). Jednak nas to niepokoi zwłaszcza te ciemniejsze
obszary. Poza ty córka czuje się dobrze i nie skarży się na jakieś bóle
języka itp. Proszę wszystich o opinię w tej kwestii, czy rzeczywiście
niepotrzebnie się martwimy, a w szczególności czy nie jest to jakaś choroba,
bakteria itp. wymagająca leczenia. Z góry dziękuję za rady i pozdrawiam
serdecznie.