czy warto kupić masażer wodny do stóp ??

IP: 213.25.161.* 07.06.04, 16:42
jak w temacie, zastanawiam się jak sprawuje sie takie urządzenie. Chodzi mi o
taką plastikową "misę" na prąd z dwoma komorami na stopy. Włącza się różne
rodzaje "bąbelków" itd.

czy taki masaż przynosi ulgę stopom po całym dniu pracy?

pozdrawiam
    • anula36 Re: czy warto kupić masażer wodny do stóp ?? 07.06.04, 19:39
      up,tez jestem zainteresowana
      • Gość: Halina Re: czy warto kupić masażer wodny do stóp ?? IP: *.ip-pluggen.com 08.06.04, 00:32
        Byc moze drogie miski funkcjonuja.
        Ja dostalam od kolezanki miska do masazu kupiona w jakims supermarkiecie.
        Byla beznadziejna. Kolezanka nie powiedziala dlaczego ja oddaje, ale samaa to
        wkrotce zrozumialam. Masaz byl slaby i polegal na tym, ze cala miska skakala i
        warczala. Napelnianie i oproznianie miski tez klopotliwe, bo trzeba podnosic ja
        z podlogi i wylewac. Po dwoch probach urzadzenie to wyrzucilam.
    • convince Re: czy warto kupić masażer wodny do stóp ?? 08.06.04, 03:16
      Mam takie urzadzenie i moze raz na rok sobie o nim przypomne - nie jest to
      jakies specjalne cudo, z powodzeniem mozna go zastapic miednica, babelki to
      troche w tym przypadku pic na wode :)
      Poza tym klopotliwe w oproznianiu i nalewaniu.
      Lepszy masaz zrobi np. maz
      • Gość: Halina Re: czy warto kupić masażer wodny do stóp ?? IP: *.ip-pluggen.com 08.06.04, 11:33
        Cornvince! Dokladnie tak. Moja kolezanka, ktora lubi kupowac wszystkie
        nowosci, miala to urzadzenie lezace na STRYCHU.

        Kidy stwierdzilam, ze funkcje byly za slabe zeby cos pomoc, chcialam uzyc
        masazer do moczenia nog przed pedicurem.
        Ale wygodniej bylo z miska: lzejsza, latwiejsza do napelniania i oprozniania.
        • Gość: ur Re: czy warto kupić masażer wodny do stóp ?? IP: *.akacje.pl / 81.219.11.* 08.06.04, 12:16
          dziekuję za pierwsze opinie, po których zakup tego urządzenia na razie stoi pod
          wielkim znakiem zapytania
    • Gość: liv Re: czy warto kupić masażer wodny do stóp ?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.04, 18:54
      po kilkakrotnym użyciu urządzenie przestało działać,
      i b.dobrze,
      ponieważ bardzo żle się czułam podczas stosowania
      może dlatego,że mam nadciśnienie i zaburzenia rytmu serca
    • Gość: Andrzej Re: czy warto kupić masażer wodny do stóp ?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.06.04, 22:17
      Nie wiem czemu napisano tyle bzdur na temat tych urządzeń.
      Też mam urządzenie kupione w supermarkecie i działa bez problemu od prawie
      dwóch lat. Nie wiem dlaczego komuś tam skacze po podłodze bo moje stoi w
      miejscu. Jak zaznaczyłem urządzenie pracuje od dwóch lat i ani razu nie było
      znim kłopotów.
      Nie wiem czego inni użytkownicy oczekiwali - że miska sama będzie sie
      napełniała i opróżniała? Niestety wodę trzeba nalać a później wylać. Jeśli ktoś
      ma inny pomysł może zapropobnować lepsze rozwiązanie. Ja na razie innego nie
      znam.
      Osobnym zagadnieniem jest czego oczekujemy od takiego urządzenia. Ja używam go
      systematycznie w celu poprawy krążenia krwi w stopach. Efekt jest odczuwalny
      aczkolwiek bardzo krótkotrwały ponieważ nie jest usunięta przyczyna takiego
      krążenia krwi.

      Reasumując wypowiedź - z urządzenia jestem zadowolony, nie mam z nim problemów
      i napewno nie jest to to samo co zwykła miska z wodą. A efekty używania tego
      urządzenia są krótkotrwałe ale przyjemnie odczuwalne.
      PS Najbardziej przekonujące są wypowiedzi typu - "maja koleżanka miała takie
      urządzenie". Przypomina mnie to "Jedna Pani powiedziała drugiej Pani...."
    • perito Re: czy warto kupić masażer wodny do stóp ?? 08.06.04, 22:49
      Ja w takim urządzeniu moczę stopy w salonie kosmetycznym przed zabiegiem
      pedicure. Szczerze mówiąc zgadzam się z wiekszością opinii. Ten masażer, w
      którym moczę nogi, nie masuje nóg. Nic pod stopami się nie przesuwa, tylko całe
      urządzenie drga. Masaż jest tak delikatny, że dla mnie wcale nie odczuwalny.
Pełna wersja