Dodaj do ulubionych

Skleroterapia piankowa

04.03.12, 15:41
Od paru lat borykałam się z widocznymi żylakami podudzia na lewej nodze. Jestem po 2 zabiegu skleroterapii piankowej. Nareszcie skończyły się moje problemy z nocnymi kurczami i mało estetycznym wglądem nogi. Chciałaby jednak jak najdłużej cieszyć się takim stanem rzeczy. Może któraś z pan przechodziła ten zabieg jakiś czas temu i jest mi w stanie napisać jak trwałe są efekty. Lekarz, który wykonywał mi zabieg odpowiedział niejednoznacznie. Ponoć zależy to od trybu życia, diety. Nigdy nie należałam do osób otyłych, dużo się ruszam, a jednak dziedziczne skłonności do żylaków posiadam:(
Oprócz zaleceń, bym w trakcie lotu samolotem lub długich podróży autobusem zakładała specjalną pończochę uciskową nic dodatkowego mi nie zalecił.
Obserwuj wątek
    • labadine Re: Skleroterapia piankowa 05.03.12, 13:27
      Moja ex miala te zabiegi(kosmetyczne wg flebologa)) robione wielokkrotnie i wystarczylo na 3-5 lat,z kolei mniej wiecej co 8-10 lat przechodzila opreracje usuwania niesprawnych i bolacych zyl.
      Poprostu zaufac lekarzowi i stosowac sie do jego rad oraz odwiedzac go regularnie,ex wszystko jadla i nigdy nie slyszalem o jakichs dietach.
      • lenk-a77 Re: Skleroterapia piankowa 06.03.12, 09:43
        Lekarz nic nie wspominał o usuwaniu niesprawnych żył..brrr... Moje zmiany wymagały jedynie dwóch serii zastrzyków. Obecnie mam siniaki, które smaruję regularnie maścią lioven i to wszystko. Mam za rok pojawić się na wizycie kontrolnej.
        • naszaheidi Re: Skleroterapia piankowa 16.03.12, 07:44
          Witam,gdzie robilas i jaki byl koszt?Ja piankowa mialam jakies 4 l temu.Niektore pajaczki wrocily z wielkim hukiem,niektore bezpowrotnie pozegnalam.Mylse ze to troche ruletka i genetyka.
          Pierwsza sklero mialam tradycyjna-okropny bol w porownaniu do piankowej.

          Pozdr
          • kazik_sta Re: Skleroterapia piankowa 23.04.12, 09:16
            Ja miałem zabieg laserowy a potem skleroterapię piankową u prof. Molskiego w Eskulapie - Szpital Eskulap w Bydgoszczy. Efekt piankowania jest bardzo dobry ale po kilku latach pojawiają się nowe żyłki - taka choroba. Wystarczy jak ja polubić swojego flebologa i kontrolować się u niego co jakiś czas żeby skontrolować przepływy i pozamykać nowe pajączki.
        • bibiczka Re: Skleroterapia piankowa 16.08.12, 11:45
          lenk-a77 napisała:

          > Lekarz nic nie wspominał o usuwaniu niesprawnych żył..brrr... Moje zmiany wyma
          > gały jedynie dwóch serii zastrzyków. Obecnie mam siniaki, które smaruję regular
          > nie maścią lioven i to wszystko. Mam za rok pojawić się na wizycie kontrolnej.


          Skleroterapia to jest właśnie usuwanie niesprawnych naczynek i żył. Różnica polega jedynie na ich wielkości.
          Wizyty kontrolne są potrzebne, bo takie żyłki są objawem niewydolności żylnej. A żeby z tym walczyć potrzebna jest profilaktyka. Polecam lekturę tego artykułu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka