znamię łojotokowe

17.06.04, 10:26
moja 17-letnia córka ma na głowie (we włosach) znamię łojotokowe -
stwierdzone przez dermatologa i churuga. zaraz po zakończeniu roku szkolnego
ma mieć to znamię usunięte. czy ktoś miał coś podobnego i jakie były efekty
po zabiegu ?? zdenerwowana mama.
    • Gość: ancymonka Re: znamię łojotokowe IP: 195.116.95.* 17.06.04, 14:05
      To zupełnie niegroźna zmiana, wycięcie odbywa się w znieczuleniu miejscowym,
      trwa chwilkę, nie boli. Nie ma się czym przejmować.
    • grakow Re: znamię łojotokowe 17.06.04, 15:10
      to znamię jest wielkości 50 groszy. na pewno będzie miała zakładane szwy. jak
      to szyć - na głowie ?? zrozpaczona mama
      • vecka Re: znamię łojotokowe 17.06.04, 15:17
        Normalnie...Nie ma co sie tak martwic, bedzie dobrze.
      • Gość: ancymonka Re: znamię łojotokowe IP: 195.116.95.* 18.06.04, 08:10
        Jak to szyć? A zamierzasz sama? :) Bo chirurg doskonale sobie poradzi. Założą
        szwy, po kilku dniach ściągną. Naprawdę nie ma powodów do obaw. Głowa do góry!
      • oka5 Re: znamię łojotokowe 18.06.04, 08:57
        grakow napisała:

        > to znamię jest wielkości 50 groszy. na pewno będzie miała zakładane szwy. jak
        > to szyć - na głowie ?? zrozpaczona mama

        Dobrze, że usuwają przez wycięcie. Po elektrokoagulacji córce zostałby malutki,
        łysy placuszek, bo ta metoda - bardzo dobra na gołej skórze - niszczy cebulki
        włosowe. A po szyciu będzie miała cienką kreseczkę niewidoczną pomiędzy włosami.
        W sumie usunięcie takiego znamienia to bardzo prosty zabieg i nie ma się czym
        przejmować.
    • ksiezniczkawampowie Re: znamię łojotokowe 11.04.13, 13:36
      też miałam takie znamię usuwane, więcej strachu niż to tego warte, no chyba że panicznie boisz się zastrzyków bo takowy dostaniesz gdyż muszą Cię miejscowo znieczulić w tym miejscu.
      Lepiej nie golić sobie samemu głowy gdyż u mnie i tak sam chirurg wycinał sobie włosy dodatkowo gdyż stwierdził że ma za mało przestrzeni. Tak czy siak nie masz po zabiegu dużej łysiny bo jest ona ściągnięta szwami i tak to się potem zrasta.
      Myślę że lepiej usuwać wcześniej to dziadostwo bo moje było już duże i miałam 6-7 szwów a im mniejsze tym masz ich mniej:)
      Bolało mnie 2 dni ale brałam przeciwbólową i po krzyku. Po 7-8 dniach zdjęcie szwów i to tyle, zostają wspomnienia.
      • grazkavita Re: znamię łojotokowe 11.04.13, 15:27
        Miałam coś takiego...Nie poszłam do chirurga.Myłam to znamię w mydle, zrobiło się większe, zaczęłam wyduszać , a ono ciągle narastało, w końcu usunęłam kokilkę i miałam problem z głowy. Dziś bym poszła do chirurga. Dlatego , że wszystko trwało przeszło miesiąc i dlatego , że to mało estetyczne wyduszać sobie takie coś przed lustrem. Lepiej jak to zrobi fachowiec...
    • sp9tcu Re: znamię łojotokowe 27.05.17, 00:24
      Człowieku co ty piszesz szok
      co do znamię łojotokowe to stan zapalny
      usuwa się to ale moze być brzydka blizna
      • dezerter63 Re: znamię łojotokowe 27.05.17, 05:31
        Pewnie że szok. Ja też doznałem szoku, ale chyba nie całkiem zrozumiałeś tekst. Ja to przeżyłem na własnej skórze skórze, doslownie i w przenośni. Niedowiarku tak się składa, że kiedyś zrobiłem fotkę, tego cholerstwa. Więc drugi raz jak coś napiszesz, spróbuj najpierw dowiedzieć się coś wiecej, odnośnie komentowanego tekstu.
        • snajper55 Re: znamię łojotokowe 27.05.17, 13:53
          A moja znajoma ssała olej i zaszła w ciążę. Więc konsekwencje takiego ssania mogą być różne.

          S.
Pełna wersja