ewamamaemi
22.04.12, 20:48
Witam, mam duży problem chyba, czy ktoś miał podobnie wysokie d-dimery?W skrócie powiem tylko co mi dolega...Po trzykrotnej grypie w krótkim czasie zachorowałam na zapalenie płuc -ból w lewej łopatce - RTG potwierdziło chorobę, brałam antybiotyk Klabax, a potem Doxycyklinę (Unidox) i tu się zaczyna - po prawie 2 opakowaniach z dusznościami i w nocy trafiłam do szpitala; po wykonaniu badań z podwyższonymi do 4560 d-dimerami zatrzymano mnie na oddziale. Robiono szereg badań wykluczając: zatorowośc płucną, zakrzepicę, zpalenie mięsnia sercowego etc...a nawet nerwicę:), podawali mi zastrzyki w brzuch - chyba na rozrzedzenie krwi, mierzyli ciśnienie, bardzo mi spdło90/60, miałam duszności spoczynkowe, dawali tlen, na cośnienie lekarze zrzucili ciągłe zawroty głowy...ogólnie stwierdzono osłabienie po infekcji, 3 RTG w normie - ponoć i puszczono do domu, mimo mojego dalej złego samopoczucia. Zawroty głowy już minęły (to było chyba po doxycyklinie), ale mam dalej ból w lewej łopatce i po tygodniu odebrałąm wypis, a tam nie najlepsze wyniki:[u](d-dimery na początku po przyjęciu 4650, po zastzrykach spadły do 190, ale w dniu wypisu (co zobaczyłam potem) znowu 4650.00, do tego: wskaźnik protrombinowy -zaniżony, INR - [u]podwyższone, APTT podwyższone, gazometria pH- zawyżona, pCO2 i PO2 zaniżona:(...po wyjściu ze szpitala miałam już dawno umówioną wizytę u pulomonologa, ze względu na te płuca - lekarka biorą jedno z prawidłowych według szpitala RTG od razu skierowała mnie na tomograf klatki, bo nie podoba jej się wypuk nad lewym płucem:(a niby RTG były OK, nie miałam u niej jeszcze wypisu więc o d-dimerach jeszcze nie wiedziałam. strasznie się boję bo tomograf na początku maja...przepraszam, że tak się rozpisałam, ale nie wiem nawet do jakiego lekarza iść teraz z tymi wynikami? (leżałam na oddziale chorób wewn., ale lekarze mhm...chyba nie najlepsi)mam mętlik w głowie...może ktoś wie o co tu chodzi?bo mnie najbardziej martwią te d-dimery!!!