polipy w zatokach

23.05.12, 10:58
Tomografia Komputerowa Zatok wykazała, że mam w zatoce szczękowej polipa o wymiarach 24x36x37 mm i w tylnej części jamy nosowej o wymiarach 13x21x27 mm - czy ktoś wie na ile to jest groźne i czy nie uniknę operacji ? A może są inne metody "neutralizacji" tych polipów ? A może nic nie robić ?
    • burczykomar Re: polipy w zatokach 23.05.12, 11:37
      Polipy w nosie jako takie nie są groźne, bardzo bardzo rzadko ulegają zezłośliwieniu. Niemniej jednak przeszkadzają (zapewne oddychasz inaczej, głos masz bardziej zmieniony itd).

      Najskuteczniej leczy się je poprzez wycięcie, same nie przejdą. Poza tym, operacja w 100% wykluczy nowotwór, a różnicowanie z nowotworami właśnie jest bardzo istotne w tym przypadku.

      Zatem dla Twojego dobra: idź i wytnij.
      • iwona298 Re: polipy w zatokach 23.05.12, 12:39
        ja mialam usuwane 3 lata temu i powiem, ze bardzo dlugo dochodzilam do siebie. Bolal mnie caly czas nos tak jakby ktos mi patyk wkladal az do mozgu. A usuwane mialam przez ciagle infekcje zatok. Natomiast moj syn bardzo szybko wrocil do zdrowia po usunieciu polipow. Trzy lata nie chorowal, co wczesniej caly czas mial nos zapchany, kaslal i chrapal.
      • mark230 Re: polipy w zatokach 23.05.12, 15:50
        Zostałem zachęcony :-) żeby dalej działać - dzięki :-) . Czyli znowu laryngolog i operacja.
        • juparana Re: polipy w zatokach 17.02.15, 18:43
          operacja git, polecam, nic nie boli, tylko zrostów trzeba unikać!
Pełna wersja