bolwklatce
27.05.12, 20:58
Witam wszystkich
mam bardzo duży problem ponieważ w tamtym roku trafiłem do szpitala i stwierdzono u mnie nadciśnienie tętnicze, powiększoną lewą komorę serca, uszkodzenie wątroby, od tego czasu z wątrobą na poziomie wyników sobie poradziłem, ciśnienie przyjmuje tabletki i na ogół jest w normie, na kołatania serca biorę tabletki i puls też już mi się unormował, ale cały czas od roku boli mnie klatka piersiowa i są kłucia w niej prawie cały czas jakby serce i okolice lewej piersi i straszne napięcie jakieś towarzyszące w klatce. ostatnio lekarz wysłał mnie do gastrologa i ten stwierdził robiąc gastroskopie co prawda nie do końca ponieważ nie wytrzymałem ale podobno wykrył w żołądku małe jeziorko żółte, niezbyt duże zaczerwienienia ścianek i stwierdził że to refluks dając mi controloc 40, po wzięciu opakowania nic mi nie pomogło, więc lekarz ogólny stwierdził ze da mi emanera 40 którą tez mi nie pomogła po cały opakowaniu dostałem panrazol 40 który teraz biorę i tez nie czuję poprawy bólów w klatce, nie mam jako tako zgagi głównie bóle w klatce piersiowej, zaryzykowałem już nawet i poszedłem do poradni psychiatrów i tam powiedziałem co mi jest bo wszyscy lekarze mnie tam odsyłali że niby wszystko ze mną ok chociaż wszystkich badań nie porobiono według mnie to pani doktor stwierdziła że wie o co chodzi i dała lek o nazwie zoloft 50, biorę go 3 dzień w sumie na noc i chwilowo mnie uspokaja ale ból w klatce nadal czuję dla przykładu silne kłucie bez powodu mniej wiecej w pobliżu środka klatki a startu lewej piersi od środka klatki, ewentualnie blisko środka klatki pod lewą piersią i mam takie uczucie momentami jakby tam się chwilę nazbierało czegoś bo czuję się wypchany i gdy pobekam zmniejszy się troszkę tam napompowanie, wogóle momentami mam wrażenie jakby mi brakowało powietrza, dziwnie się oddycha, do tego ostatnio mam strasznie silne bole w klatce wlasnie w okolicach lewej strony serca trwające różnie i potem pozostaje ból który boli różnie nawet leżąc,
czy to wszystko może być od refluksu, od nerwicy? bol mialem caly dzien straszny, na drugi dzien poszedlem do lekarza ekg wporzadku, wiec juz sam nie wiem co sie dzieje, boje sie o to troche.
dodam ze zauwazylem nie caly czas ale raz na tydzien na dwa tygodnie po załatwieniu się delikatne kropelki krwi na papierze toaletowym - biorę cały czas te leki ktore biorę na ten refluks i one powinny chronic przed wrzodami i bakteriami wiec co to moze byc?
proszę doradcie mi cos w ktorym kierunku mam uderzyc bo wszyscy lekarze twierdza ze jest dobrze a ja sie czuje jakbym mial umrzec zaraz po takim bólu w klatce jaki przychodzi znienacka w spoczynku. może ktoś z was też tak miał podobnie i dał rade rozwiązać tą zagadkę.
pozdrawiam i czekam na wszelkie odpowiedzi pytajcie śmiało dopowiem