Dodaj do ulubionych

Napadowa gorączka, świąd i bóle brzucha :(

18.06.12, 17:13
Witam. Troszkę się rozpiszę, ale mam nadzieję, że któraś osoba doczyta do końca i udzieli mi pomocy :( Mam 22 lata od roku borykam się nawracającą, jednodniową, ostrą gorączką, wysypką i ostrymi bólami w nadbrzuszu.
- Najbardziej interesuje mnie przyczyna gorączki. Zazwyczaj "atakuje" wieczorami nie dając wcześniej żadnych objawów. Potrafię cały dzień normalnie funkcjonować, by pod wieczór wylądować w łóżku z ponad 39 st.C. Rozpoczyna się od bólu mięśni, przechodzi w przeraźliwy ból piszczeli, dostaję dreszczy. Jedyną ulgę przynosi mi gorący termofor wsadzony między łydki. A żeby wstać z łóżka muszę się zmierzyć z bólem, dosłownie płaczę i zwijam się z bólu, muszę się podtrzymywać ściany by nie upaść. Byłam nie raz bliska wezwania pogotowia. Gdy uda mi się zasnąć, budzę się już w normalnym stanie, bez żadnych objawów. Zauważyłam jednak, że codziennie temperatura mojego ciała jest wyższa wieczorami - ok 37 st.C (teraz mam 37,2st.C). Nie jest to związane z owulacją, ani miesiączką.
- drugim niepokojącym dla mnie objawem jest ból brzucha. Objawia się okropnym kłuciem w nadbrzuszu po posiłku (bez znaczenia czy był to posiłek lekki, czy cięższy do strawienia). Mam wrażenie, że brzuch chce mi wybuchnąć. Ból przenosi się na klatkę piersiową, czasem ciężko jest złapać powietrze. Tym bardziej po alkoholu. Dochodzą do tego wzdęcia, biegunki, zgaga. Z rana miewam silną zgagę i mdłości, wiszę nad toaletą próbując zwymiotować, no, ale przecież nie ma czym! Zapijam mdłości Alugastrinem, ale ulga jest chwilowa. Dodam, że trzy lata temu wykryto u mnie H.Pylori, skierowano na gastroskopię, wynik był ok. W tamtym roku okazało się , że moj poziom cholesterolu przekracza normę. Odżywiam się normalnie, nie stosuję diet, ale też nie jem bardzo tłusto a fast foody ograniczam do minimum. Ważę 47kg przy wzroście 163cm.
- i w końcu trzecia dolegliwość - świąd i wysypka na dekolcie. Będąc z tym "czymś" u lekarza, ten nie potrafił określić co jest tego przyczyną. Wysypka właściwie nie odpuszcza od roku. Wyglądem przypomina półpasiec ( niemal identyczny jak ma ten mężczyzna upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/dc/Herpes_zoster_neck.png ), bez ropy, zlewa się w pojedyńcze skupiska, czasem rozsiewa się w postaci pojedynczych grudek. zawsze w okolicy obojczyków. Najbardziej swędzi z rana, mija po tygodniu (chyba, że nie potrafię powstrzymać świądu to i dłużej), parę dni spokoju i znowu wyskakuje. Najpierw jedna krosteczka. Raz podrapię i nagle robi się ich mnóstwo. Nie noszę naszyjników, nie smaruję się balsamami, ani kremami w tych miejscach, staram się używać mydeł dla dzieci. Zmagam się też często z opryszczką. Potrafi wyskakiwać co miesiąc.
Nie biorę żadnych lekarstw, nie przyjmuję tabletek antykoncepcyjnych od ponad roku, stężenie hormonów tarczycy jest w porządku. Nie przepadam za ubolewaniem nad sobą, ale zauważyłam, że szybciej się męczę, mam mniej siły.
Chciałabym się dowiedzieć, jakie badania należy wykonać, by dowiedzieć się co mi dolega. Skąd biorą się te gorączki, ta wysypka, te bóle brzucha, które często przeszkadzają w normalnym funkcjonowaniu. Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki
Obserwuj wątek
      • niki1020 Re: Napadowa gorączka, świąd i bóle brzucha :( 20.06.12, 00:06
        Dziękuję pięknie za odpowiedź! :) a czy powiększenie węzłów chłonnych zausznych może mieć powiązanie z pasożytami? Wczoraj jak zwykle drapiąc się po swędzących mnie miejscach wyczułam dwa powiększone węzły. Jeden mniejszy pod wyrostkiem sutkowym, drugi większy. Oba mnie co dziwne nie bolą. Po lewej stronie głowy nie wyczuwam.
      • niki1020 Re: Napadowa gorączka, świąd i bóle brzucha :( 21.06.12, 20:12
        przejdę się niebawem na badania pod kątem pasożytów. Na razie nie mam kiedy, bo pracuję od rana do wieczora plus studia :( mogę podać jedynie wyniki badań krwi, na moje oko są dobre tylko OB i CRP podwyższone.

        WBC - 7,2 (4,3-10,8)
        Lymph - 2,5 (0,6 - 3,4)
        Mid - 0,7 (0,0 - 1,8)
        Lymph % - 34,7 (20 - 50)
        RBC 4,04 (4,0 - 5,20)
        HGB 11,9 (12-16) takie sobie malutkie uchylenie
        HCT 36,4 [35-48]
        MCV 90,3 [80-96]
        PLT 200 [130-400]
        MCH 29,4 [27-33]
        MCHC 32,6 g/dl [32,6-36,2]
        RDW-SD 51,7 [35-56]
        PDW 15,2 fl [15,0-17]
        MPV 10,5 fl [7-14]
        PCT 0,21 [0,108-0,282]

        Cholesterol całkowity - 179 (140-200) uffff....

        OB - 42 (1-20) mm/1 godz
        CRP - (+) 9 (0-6) nie wiem co oznacza ten plusik przy wyniku :P
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka