ciąża?

IP: *.spedimex.pl 24.06.04, 08:29
po jakim czasie po zaprzestaniu brania tabletek antykoncepcyjnych można zajść
w ciąże?czy jest to możliwe od razu?
    • anula36 Re: ciąża? 24.06.04, 08:41
      praktycznie tak-juz w nastepnym cyklu
      teoretycznie niktorzy lekarze zalecaja odczekac 2-3 miesiace
    • Gość: hania Re: ciąża? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 08:43
      możliwe, jest, ale przy tym bardzo prawdopodobna ciąża mnoga i to nie bliźniaki
      ale nawet 3, 4.....

      poza tym po tych świństwach - syntetycznych hormonach należy odczekać cnm. z 3
      msc a nawet dłużej .... są bardzo szkodliwe dla matki a co dopiero dla dziecka
      malutkiego... zanim sie tego pozbędziesz z organizmu minie kilka miesięcy

      poza tym każdy lekarz mówi co innego bo nie prowadzi sie doświadczeń na
      kobietach w ciazy z użyciem leków ale hormony syntetyczne są baaaaaaaaaardzo
      szkodliwe dla żywego orgaznizmu więc nie radzę ryzykować


      inną opinię prezentują koncerny farmaceutyczne ale jakoś w przypadkach
      powszechnych obecnie powikłań u kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną
      jakoś umywają ręce - w końcu to wybór indywidualny a ulotka jest dołączona więc
      wystarczy sie kierować przeciętną logiką aby to cholerstwo wywalić do kosza....

      Najlepiej jak odczekasz te 3 miesiące, będziesz spokojna i nie narazisz
      dzidziusia na wpływ szkodliwych substancji - zastosuj jakąś kuracje odtruwającą
      orgaznizm z toksyn przed :-)
      • izado Re: ciąża? 24.06.04, 08:53
        > poza tym po tych świństwach - syntetycznych hormonach należy odczekać cnm. z
        3
        > msc a nawet dłużej .... są bardzo szkodliwe dla matki a co dopiero dla
        dziecka
        >
        > malutkiego... zanim sie tego pozbędziesz z organizmu minie kilka miesięcy

        To ciekawe, bo przeciez przy klopotach z zajsciem ciaze stymuleje sie owulacje
        jak najbardziej syntetycznymi hormonami oraz podaje się rowniez syntetyczne
        hormony w drugiej fazie cyklu w celu podtrzymania ewentualnej juz ciazy. W
        trakcie ciazy zagrozonej rowniez podaje sie kobiecie hormony syntetyczne i to
        tonami!

        A zajscie w ciaze jest mozliwe oczywiscie juz w pierwzym cyklu po odstawieniu
        (co wyraznie sugeruje, ze organizm hormonow syntetycznych pozbywa sie dosc
        szybko :-). Wiecej, jezeli planuje sie ciaze, zaleca sie podjecie prob zajscia
        w nia wlasnie w pierwszych 3 miesiacach po odstawieniu pigulek - wtedy jest
        kilkakrotnie wieksza na to szansa.

        Pozdrawiam,
        Iza.
        • Gość: hania Re: ciąża? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 09:01
          tak, zgadza sie to tzw. efekt odbicia, sztucznymi hormonami symuluje sie poziom
          hormonalny potrzebny do zajścia w ciąże

          napisałam przecież że zajście w ciąże od arzu jest fizycznie możliwe (z
          większym prawdopodobieństwem ciąży mnogiej)

          kobiety mające problemy z zająsciem w ciąże są szprycowane hormonami - zgoda
          przez lekarzy którym płacą ciężkie pieniądze - i owszem zajście w ciąże jest
          wtedy łatwiejsze ale nie idzie to w parze z bezpieczeństwem dziecka


          wady płodu występują nie u kazdego poczętego w ten sposób dziecka są jednak
          bardziej prawdopodobne - w ciąży nie wolno nawet wziąć jednej aspirynki bo jest
          to ryzykowne a nie muszę pisać jak hormony mają sie do aspiryny

          gdy kobieta nie może zajść w ciąże to podejmuje i bierze na siebie to ryzyko bo
          bardzo chce mieć dziecko

          jeśli jednak nie ma takich problemów to po co ryzykowac lepiej odczekać i
          spokojnie cieszyć sie stanem błogosławionym a nie drżeć o zdrowie maluszka


          Proszę - nie piszcie że hormony są zdrowe !!!!!!!!!!!!!!!

          :-) pozdr. hania
          • Gość: agata Re: ciąża? IP: *.spedimex.pl 24.06.04, 09:21
            moje pytanie jest: czy tuż po odstawieniu pigułek można zaliczyć wpadkę?
            • Gość: hania Re: ciąża? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 09:22
              oczywiście :-)
            • izado Re: ciąża? 24.06.04, 11:21
              > moje pytanie jest: czy tuż po odstawieniu pigułek można zaliczyć wpadkę?

              Nawet dużo łatwiej niż normalnie :-)

              Iza
          • izado Re: ciąża? 24.06.04, 11:10
            > kobiety mające problemy z zająsciem w ciąże są szprycowane hormonami

            Małe sprostowanie - nie szprycuje się. Robi się wcześniej stosowne badania i
            podaje się ściśle ustalone dawki, tak by "nadrobić" ewentualne niedobory lub
            nadmiary naturalnych hormonów.
            No chyba, ze mówimy o zapłodnieniu pozaustrojowym i sytuacji, w której
            rzeczywiście podaje się duże dawki hormonów w celu wywołania wielokrotnej
            owulacji. Ale to jak narazie sporadyczna sytuacje, bo najcześciej nie ma
            potrzeby by miały miejsce - zapłodnienie in vitro to ostateczność.
            Dawki hormonów w pigułkacha ntykoncepcyjnych są śladowe w porównaniu z tym co
            się podaje przy in vitro.

            > - zgoda
            > przez lekarzy którym płacą ciężkie pieniądze

            To ostatnie rzeczywiscie kosztuje sporo pieniędzy. W Polsce, bo bogatszych w
            krajach jest to refundowane z ubezpieczenia więc pcjenta nie kosztuje wcale
            (nie licząc leków).

            > - i owszem zajście w ciąże jest
            > wtedy łatwiejsze ale nie idzie to w parze z bezpieczeństwem dziecka

            Dlaczego? Pytam oczywiście nie o in vitro (bo jak wspomniałam to ekstremalna
            sytuacja) tylko takie "normalne" np. podawanie progesteronu lub jego form w
            ciąży.


            > wady płodu występują nie u kazdego poczętego w ten sposób dziecka są jednak
            > bardziej prawdopodobne

            Jakie wady? Możesz podac namiary na badania prowadzone w tym temacie? Lub
            jakiekolwiek dane z wiarygodnego źródła?

            - w ciąży nie wolno nawet wziąć jednej aspirynki bo jest
            >
            > to ryzykowne

            Nie jest prawdą, że nie można. Można, tylko trzeba wiedzieć kiedy i ile. Podaje
            się np. kwas acetolosalicylowy (w postaci polopiryny) w celu zmniejszenia
            ryzyka przedwczesnego porodu, jeżeli zagraża. Dodam, ze podaje sie w tym celu
            również Relanium. To tak "w kwestii formalnej" :-)

            > a nie muszę pisać jak hormony mają sie do aspiryny

            Nie musisz, bo mają sę nijak. To zupełnie inna "bajka".

            >
            > gdy kobieta nie może zajść w ciąże to podejmuje i bierze na siebie to ryzyko
            bo
            >
            > bardzo chce mieć dziecko

            Biorąc pokaźne dawki progesteronu przez kilka miesięcy ciąży nie brałam na
            siebie żadnego ryzyka. Wprost przeciwnie, gdybym odmówiła przyjmowania go
            wzięłabym na siebie spore ryzyko straty dziecka lub co chyba jeszcze gorsze
            urodzenia dziecka przedwcześnie z wszystkimi tego , delikatnie mówiąc, malo
            kolorywymi konsekwencjami.

            >
            > jeśli jednak nie ma takich problemów to po co ryzykowac

            Jeśli nie ma problemów to nikt nie podaje środków hormalnych. Przypominam, że
            mowimy o hormonach przed ciążą a nie w trakcie, bo przeciez nikt nie zamierza
            brać pigułek antykoncepcyjnych w trakcie ciąży.

            > lepiej odczekać

            Na co sugerujesz czekać po tych nieszczęsnych pigulkach i ile? Pytam, bo taki
            np. progesteron podany domięśiowo w organiźmie działa przez 48 godzin. Potem
            trzeba podac kolejną dawkę.
            Zresztą wystarczy, ze zapomnisz raz zażyc pigułke i już gwałtownei spada
            skuteczność antykoncepcyjna pigułek, co doskonale pokazuje jakie są obecnie
            dawki hormonow pigułkach i przez jaki czas działaja.

            > i
            > spokojnie cieszyć sie stanem błogosławionym a nie drżeć o zdrowie maluszka

            Ja nie drżalam o zdrowie dziecka biorąc leki hormonalne,bo nie miałam takiego
            powodu. Wprost przeciwnie, byłam spokojniesza, że robie wszystko by urodziło
            się zdrowe i silne.


            > Proszę - nie piszcie że hormony są zdrowe !!!!!!!!!!!!!!!

            Wszystko co jest przez nas zażywane i zjadane może nam zaszkodzić. Dlatego
            trzeba to robić z rozwagą. Syntetyczne hormony mogą zaszkodzić, owszem, ale
            głownei matce i jej wątrobie.
            Ale to nie jest przedmiotem dyskusji, bo Małgosia zażywała pigułki nie martwiąc
            się o to :-)

            Pozdrawiam,
            Iza.

            • Gość: hania Re: ciąża? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 11:23
              świetnie ! ! !

              hormony syntetyczne są zdrowe i pożywne ! ! ! :-)

              jedzmy wszyscy "ku chwale Scheringa"
              • izado Re: ciąża? 24.06.04, 12:48
                > świetnie ! ! !
                >
                > hormony syntetyczne są zdrowe i pożywne ! ! ! :-)
                >
                > jedzmy wszyscy "ku chwale Scheringa"

                Ja mam lepszy pomysł: precz z medycyną i nauką! Niech żyje słodka
                nieświadomość...

                A tak przy okazji, masz jakieś złe doświadczenia w tej materii, że wypowiadasz
                się tak kategorycznie i bez podania jakichś sensownych argumentów? Czy może
                robisz to tak dla zasady? Lub może z jeszcze z jakiegoś innego powodu?

                Iza.
                • Gość: hania Re: ciąża? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 12:55
                  mam złe doświadczenia....
                  • izado Re: ciąża? 24.06.04, 13:07
                    > mam złe doświadczenia....

                    Dlaczego w takim razie nie powiesz coś więcej???
                    Nie chcesz być pomocna dla innych...???

                    I.
                    • Gość: hania Re: ciąża? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.04, 13:11
                      cilest i diane 35- zaszkodziły mi (brałam kilka lat, robiłam badania)
                      nie piszę więcej bo mi ciężko
                      • izado Re: ciąża? 24.06.04, 13:28
                        > cilest i diane 35- zaszkodziły mi (brałam kilka lat, robiłam badania)
                        > nie piszę więcej bo mi ciężko

                        Szkoda, że nie możesz napisać więcej ale oczywiście muszę uszanować Twoje
                        uczucia.
                        Diane 35 jest akurat bardzo przestarzałaym lekiem i co ważne LEKIEM.
                        A z pigułkami jest jedna podstawowa zasada - jeżeli ktoś nie chce sobie
                        zaszkodzić powinien stosować je pod nadzorem dobrego ginekologa-endokrynologa a
                        ne po prostu ginekologa, bo bardzo często w naszym organizmie równowaga
                        hormonalna (mam na myśli cały zestaw hormonów, nie tylko płciowych) jest
                        nieznacznei zaburzona, nie wykażą tego nawet badania poziomów hormonów i wtedy
                        zażywanie pigułek antykoncepcyjnych może przynieść poważne szkody.
                        Zresztą tak czy inaczej, pigułki antykoncepcyjne nie mogą byc obojętne dla
                        zdrowia, nie ma co się oszukiwać. Jak mogłyby być skoro zmieniają to co
                        normalne dla organizmu kobiety. Puytanie jest tylko o wysokość
                        ewentualnych "strat", czy warto podnosić od razu krzyk.
                        A mój głos w tej dyskusji nie dotyczył pigułek antykoncepcyjnych tylko wpływu
                        hormonów na nienarodzone dziecko.

                        Pozdrawiam,
                        Iza
Pełna wersja