wysokie TPO-jaki wpływ na ciążę i płód

25.06.04, 09:15
Choruję na niedoczynność tarczycy, leczę się od kilku lat i wszystko jest w
porządku, TSH w normie. Niestety przeciwciała TPO cały czas są podwyższone,
chociać w ostatnich latach mocno spadły i nadal spadają.
Czy i w jakim stopniu ich podwyższony wynik ma wpływ na ciążę. Słyszałam też,
że jeżeli są podwyższone to przechodzą przez łożysko, czy to prawda?
    • ula_s Re: wysokie TPO-jaki wpływ na ciążę i płód 25.06.04, 13:59
      To znaczy ze masz chorobe Hashimoto.
      Z reguly podobno nie ma zadnego problemu z przeciwcialami i nie maja zadnego
      wplywu na ciaze ale slyszalam ze TEORETYCZNIE - przeciwciala moga zaatakowac
      kazda tkanke a wiec takze i lozysko i przyczynic sie do poronienia.
      Tak moze byc przy kazdej chorbie autoimmunolog., nie tylko przy Hashimoto.

      Na spadek przeciwcial podobno dobrze jest lykac selen. I powinnas obserwowac jak
      reagujesz na preparaty z jodem, bo czasami moga miec one zly wplyw i zaostrzac
      przebieg Hashimoto.
      • twingus Re: wysokie TPO-jaki wpływ na ciążę i płód 25.06.04, 15:38
        Tak wiem, że to hashimoto.
        Biorę Euthyrox i od samego początku mój stan zdrowia się unormował a
        przeciwciała z wysokich od razu zaczęły spadać. Lekarka jednak zaznaczyła, że
        mogą one przenikać pzrzez łożysko, więc ryzyko istnieje.
        Czy poza tym poronieniem istnieje jakieś zagrożenie dla dziecka?
        • Gość: Agnieszka Re: wysokie TPO-jaki wpływ na ciążę i płód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 20:58
          Duzo przeciwciał moze przez łozysko przedostac sie do krwi dziecka i atakowac
          wykształcona juz w ok 20 tyg tarczyce. Dlatego powinnas sie konsultowac z
          lekarzem i wypyttac o wszystko. Ale po porodzie twoje przeciwciała po jakims
          czasie znikną z krwi dziecka i nie powinny juz powodowac zagrozen.
          • Gość: twingus Re: wysokie TPO-jaki wpływ na ciążę i płód IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 22:30
            to pocieszające co piszecie. Ale i tak bardzo się boję czy w czasie ciąży nie
            powstaną jakieś komplikacje, pomimo pełnej kontroli lekarza nad hormonami.
            Czy to prawda, że przy takiej chorobie (wykrytej przed ciążą i ustabilizowanej)
            istnieje ryzyko, iż dziecko może urodzić się z jakimś niedorozwojem?
    • Gość: janka Re: wysokie TPO-jaki wpływ na ciążę i płód IP: *.pie.edu.pl 28.06.04, 14:33
      Witaj. Dopiero dzis przeczytałam Twój list. Jesli przeciwciała spadaja w
      wyniku leczenia to dobrze. Z tego co mi wiadomo w ciązy przeciwciała spadaja
      pod wpływem zmian hormonalnych wywołanych sama ciąza.
      Ja tez mam hashimoto i jesli mozesz mi powiedziec z jakiego poziomu wartości
      przeciwcial rozpoczelas leczenie i jakie masz teraz ? Moje ciagle rosna 75,
      100, 150, ale jestem bez leków bo jeszcze TSH jest w normie. jak sobie
      radzisz ? nie wiem tak naprawde co mnie czeka
      Pozdrawiam
      Badz a dobrej myśli
      • Gość: Agnieszka Re: wysokie TPO-jaki wpływ na ciążę i płód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 15:13
        Moje przeciwciała to powyzej 3000 :(
      • Gość: Agnieszka Re: wysokie TPO-jaki wpływ na ciążę i płód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 15:14
        Twingus nie zamartwiaj sie tak.....w ten sposób nie pomozesz ani sobie ani
        dziecku. Musisz myslec pozytywanie. :)
      • Gość: Agnieszka Re: wysokie TPO-jaki wpływ na ciążę i płód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 15:15
        Nie szukaj dziury w całym ,,,musisz zrobic wszystko by pomóc dziecku... a w tym
        momencie najwiecej zalezy własnie od ciebie i twojego nastawienia mającego
        wpływ na stan twojej psychiki a co za tym idzie zdrowia dziecka.
      • Gość: twingus Re: wysokie TPO-jaki wpływ na ciążę i płód IP: 217.153.201.* 29.06.04, 15:46
        no więc jak rozpoznano chorobę wynosiły ok. 3000 (a to było 4 lata temu), teraz
        wynoszą ok. 600. To nadal dużo ponad normę ale ciągle spadają. Mam też
        nadzieję, że nadal będą, gdyż lekarka, u której się leczę wspomniała, że mogą
        maleć dalej ale mogą też stanąć w miejscu.
        A co do dziecka to planuję ciążę ale mam cholernego stracha. Naczytałam się
        różnych artykułów i boję się, że mogą powstać jakieś komplikacje albo że
        dziecko urodziły się niedorozwinięte albo coś jeszcze innego.
        Bardzo bym chciała mieć już dziecko ale ciągle mam złe myśli.
        Pzdr. wszystkich!!
        • Gość: Agnieszka Re: wysokie TPO-jaki wpływ na ciążę i płód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 09:20
          Twingus jestem w podobnej sytuacji...ale nie mozesz miec w sobie tyle pesymizmu.
          • sunrise3 Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? 30.06.04, 12:18
            Robilam badania kontrolne TSH, FT4 i TPO. Wszystko wyszlo w normie.
            Endokrynolog na wszelki wypadek zlecila mi jeszcze anty TG. Wyszlo dwa razy
            ponad norme, nie jest to rekord - jak powiedziala p. dr - ale ja sie martwie,
            bo nigdzie nie moge przeczytac z czym to sie wiaze i jakie moga byc problemy w
            ciazy? P dr niewiele mi mowi, powiedziala ze nie mam ani niedoczynnosci ani
            nadczynnosci (bo wyniki w normie) i ze prawdopodobnie zaczyna sie zapalenie
            tarczycy, z ktorej nie wie co moze sie rozwinac. Dziewczyny czy ktoras z was ma
            podwyzszone antyTG? O czym ono mowi i co moze sie z tego "wykluc"?
            • Gość: Agnieszka Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 13:10
              Ja mam wysokie miano aTG i aTPO. Poziom przeciwciał antytarczycowych pojawia
              sie najczesciej w zapaleniu tarczycy. Ale mozna z tym zyc jak z wieloma innymi
              dolegliwosciami czy chorobami.
              • sunrise3 Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? 30.06.04, 13:57
                Agnieszko, a moze to skomplikowac ciaze? Jesli jest sie pod okiem endokrynologa
                to powinno byc chyba ok?
                Zrobilam te badania poniewaz w lewym placie tarczycy usg wyklazalo male "cos" o
                wielkosci 3,6 mm. Czy ta zmiana + podwyzszone tylko antyTG moze oznaczac ze
                rozwija sie u mnie cos najgorszego?

                Napisalas ze masz podwyzszone aTG i aTPO, hormony sa ok?
                • Gość: Agnieszka Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 14:22
                  Za długo by opowadac moją hiiistorie a nie mam duzo czasu.To cos to pewnie
                  naciek limfocytowy- tworzacy sie przy zapaleniu tarczycy.
                  Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiąża? Wiem tyle ze bardziej zaszkodzi neprzyjmowanie leków.
                  A one tez blokuja tpo i tg i powoduje to ich obnizenie. Trzeba takie sprawy
                  konsultowac z lekarzem . U mnie przeciwciała były zbyt wysokie by planowac
                  dzidzi.
                  Tez miałam wykreye guzy i torbiele na usg a miano przciwciał mnie
                  załamało...miałam dosłownie krzyze w oczach. Ale nie taki diabeł straszny.
                  Zapytaj lekarza nast razem czy twoje wynik mogą sugerowac przewlekłe
                  limfocytowe zap. tarczycy (tzw. hashimoto) a jak juz bedziesz poczytasz troche
                  i bedziesz bardziej zorientowana. A teraz życze ci duzo usmiechu i nie mysl na
                  zapas o nagorszym...ten pesymizm nie jest ci potrzebny. A teraz zmykam do pracy.
                  • sunrise3 Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? 30.06.04, 15:06
                    Aga,
                    dzieki za odpowiedz.
                    Czy moge sie z Toba jakos skontaktowac na priv albo innego maila?

                    Pozdrawiam
                    Asia
                    • Gość: Agnieszka Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 19:01
                      Podaj mi sunrise twoj mail top napsze ci moje gg
                      • sunrise3 Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? 01.07.04, 09:31
                        Agnieszka,
                        moj mail na Gazecie sunrise3@gazeta.pl
                        Niestety ja nie mam gg wiec chyba ta droga nie da sie "pogadac". Nie masz priv
                        na Gazecie?
                        Asia
                  • Gość: twingus Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? IP: 217.153.201.* 01.07.04, 13:21
                    Jeżeli mogę się zapytać to jakie wysokie były te przeciwciała, że lekarka
                    odradziła ciąży? Bo ja mam aktualnie ok. 600 i nie wiem czy to dużo na ciążę
                    czy może być.
                    Lekarka nic o tym nie wspomniała. Mówiła tylko, że mogą przenikać do łożyska.
                    • sunrise3 Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? 01.07.04, 14:42
                      Tak jak pisalam aTPO mam w normie, natomiast ATG mam 70 (norma do 34). wiem ze
                      to nie jest rekord ale o czyms to swiadczy. Endokrynolog powiedziala ze tego
                      sie nie leczy, a na razie musze to kontrolowac co 3 miesiace.
                      Na moje pytanie odnosnie ciazy odpowiedziala, ze podwyzszone ATG moze
                      spowodowac rozne choroby, zarowno niedoczynnosc jak i nadczynnosc, itp. Jesli
                      cos takiego sie rozwinie to podaje sie leki. Trzeba to kontrolowac i
                      ewentualnie wlaczyc leki w odpowiednim momencie ale kiedy zapytalam sie wprost
                      czy zdazymy wykryc ze cos nie tak i zadzialac, zeby dzidziusiowi nic sie nie
                      stalo to powiedziala, ze nie wie, bo ronie to bywa. Troche mnie podlamala tym
                      swoim stwierdzeniem ale mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok (jednego dzidziusia
                      juz stracilam - z innego powodu niz tarczyca - i nie chcialabym przez to
                      przechodzic kolejny raz).

                      Pozdrawiam
                      • Gość: twingus Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? IP: 217.153.201.* 01.07.04, 14:53
                        Odnośnie tej kontroli to czytałam, iż w czasie ciąży można badać stan tarczyczy
                        dziecka. W specjalny sposób pobiera się krew.
                        Czytałam to w jakieś pracy lekarza lub artykule, nie mam tego przy sobie więc
                        nie będę wymyślać.
                        • Gość: Agnieszka Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 17:58
                          Miałam przeciwciała atg ok 700 a aTPO ponad 3 tysiące z tym ze pani w
                          laboratorium powiedziała mi ze nie skarczyło skali na ten aparat i ze to
                          powyzejb 3000 to moze znaczyc zarówno 4000 jak nawet 10000.
                          • Gość: twingus Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.04, 19:03
                            Dzięki za odpowiedz.

                            Pozdrawiam.
                            • Gość: Agnieszka Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 22:44
                              Wzajemnie
                          • Gość: janka Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? IP: *.pie.edu.pl 02.07.04, 10:58
                            Agnieszko. jesli moge zapytac to czy przeciwciala spadaly u ciebie? i po jakim
                            leczeniu? i gdzie robisz badania ? Czy jedne przeciwciala spadaja szybciej inne
                            wolniej czy w tym samym tepmpie. Lekarz powiedział ze jako pierwsze , wolniej
                            podnosza sie ATG a potem szybko TPO. Nie moge w to uwierzyc. Ale moje ATG
                            rosnie. Jak to zatrzymac? Jakie dolegliwości pojawiaja sie pierwsze ? Kiedy ?
                            Nic wiecej nie wiem o tej chorobie poza strona z interneru i wiadomosciami z
                            ksiazki. Prosze o odpowiedz. Pozdrawiam
                      • Gość: janka Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? IP: *.pie.edu.pl 02.07.04, 10:40
                        Sunrise3 Gdzie robisz badania ? w jakim laboratorium ? jesli mozesz to podaj
                        adres i czy ta opinia o ciązy to jest od lekarza ginekologa czy
                        endokrynologa ? Ja wierze ze dziecko urodzi sie zdrowe. Trzeba byc pod
                        kontrola, robic badania, brac leki. Pozdrawiam
                        • sunrise3 Re: a podwyzszone antyTG - wpływ na ciążę i płód? 06.07.04, 11:29
                          Janka,
                          moja firma oplaca Centrum Medyczne, tak wiec do endokrynologa chodze wlasnie do
                          CM Lim (Al. Jerozolimskie-Marriott, 458 70 00), badania rowniez u nich robie.
                          Slowa, ktore przytoczylam we wczesniejszym poscie wypowiedziala pani
                          endokrynolog. Wiem, ze bede musiala wszystko kontrolowac jak bede w ciazy ale
                          boje sie, ze mimo kontroli i pilnowania wynikow na cos nie zdazymy zareagowac.
                          Ale lepiej nie martwic sie na zapas. Dzidziusia planuje pod koniec roku, wiec
                          wszystko sie jeszcze moze zdarzyc.
                          Pozdrawiam
        • Gość: janka Re: wysokie TPO-jaki wpływ na ciążę i płód IP: *.pie.edu.pl 06.07.04, 14:03
          Twingus Gdzie chodzisz do lekarza? Kto Cie leczy i masz tak dobre efekty? też
          marze o tym by te przeciwciała zaczeły spadać !
          Pozdrawiam
          Janka
    • ula_s Re: wysokie TPO-jaki wpływ na ciążę i płód 30.06.04, 16:47
      Podobno selen i padma 28 moga pomoc na przeciwciala. A tak w ogole to gdzies
      czytalam ze jesli sa przeciwciala (czyli jest Hashimoto) to lepiej jest brac
      hormony mimo ze oznaczenia ft3 i ft4 sa w normie. Gdy sie bierze leki - to
      dochodzi do "wylaczenia" tarczycy i zapalenie sie nie poglebia.

      Ztym niedorozwojem plodu - to moze byc jedynie prawda jesli ktos ma nieleczone
      Hashimoto - bo czasie ciazy moze dojsc do niedoczynnosci, ktora szkodzi dziecku.
      Dlatego na wszystkich stronkach o ciazy "krzycza" ze jesli ktos ma jakiekolwiek
      problemy z tarczyca to musi byc pod szczegolna kontrola.
    • Gość: Agneszka Re: wysokie TPO-jaki wpływ na ciążę i płód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 14:45
      Janko jak bede mogła to odpowiem na twój post. Ale teraz niesetty nie mam czasu
      na tak długą odpowiedz.
Pełna wersja