Dodaj do ulubionych

Blizny - ciezkie, duzo i stare

01.08.12, 14:46
Witam.
Mam duze blizny, po ranach cietych na dlugosci calej lewej reki. Blizny maja ok. 6 lat.
probowalam cepanu, contratubezu i tym podobnych masci. Szybko trezygnowala, poniewaz nie bylo zadnych efektow. Duzo osob mowi ze to ze wzgl. na to ze sa az tak stare.
Ostatnio uslyszalam o plastrach silikonowych. Zastanawiam sie nad ich uzyciem. Podobno sa lepsze od masci silikonowej. Moje pytanie czy to prawda? Czy wybrac masc czy plastry. A jesli ktores z nich - to jakiej firmy, co polecacie.
Niedawno ktos wspominal tez o kolagenie, podobno pomaga. Nie slyszalam nigy o tym, czy to dobre rozwiazanie. Prosze miec na uwadze wlasnie fakt, iz te blizny sa tak stare.
Wiem, ze istnieja rozne zabiegi chirurgiczne. Ale laser odpada, bo z tego co slyszalam nie moge miec pewnosci, ze blizny na pewno znikna, poza tym jest ich tak duzo, na tak duzym obszarze, ze zaplacilabym chyba z 5 tys. Taka kwota przy braku gwarancji powodzenia to za duzo. Wolalabym juz zwyczajna operacje nawet dwa razy drozsza typu przeszczep skory.
Jestem zdecydowana na wszystko.
A jesli zdarlabym np. naskorek pumeksem czy czyms ostrym a potem smaorwala takim kolagenem albo silikonem ?
Pomocy!
Obserwuj wątek
    • 2majka0 Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 02.08.12, 00:22
      Mam problem podobny do Twojego mam dwie blizny po operacjach na zewnetrznej stronie dloni. Probowalam raczej tez wiekszosci masci juz wtedy gdy rany byly dopiero co wygojone i efektu nie ma sa duze brzydkie i szerokie,probowalam tez plastrow i efekt jak po masciach a wlasciwie to brak efektu:( scierac naskorka nie radze bo mozesz pogorszyc sprawe. Chirurg plastycyny u ktorego bylam proponowal usuniecie laserowe ale to juz wiesz,ze n4e ma gwarancji a koszt duzy. Stwierdzil,ze tak na prawde,zele,masci kremy tylko nawilzaja skore wokol blizny. A efektow oszalamiajacych nie mozna sie spodziewac. Wiec to tioche wyrzucanie kasy w bloto.
      • frankiez Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 02.08.12, 13:40
        Czyli mowisz ze plastry silikonowe nie dzialaja. Ktos mi je poelcal dosyc przekonywujaco i widzial te blizny,ale na ile sie ta osoba zna to nie wiem.
        A kolagen? Moze ktos jeszcze ma jakies opinie.
        Teoretycznie gdyby zszedl ten naskorek to mozna by smarowac jakas mascia powodujaca regenracje i moze by sie odbudowal lepszy :)
      • kreci_czek Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 08.08.12, 19:38
        ja mam niestety bliznę po wycięciu wyrostka i torbieli z jajnika, jest duże i nie estetyczna, ale chyba już nic nie da się z tym zrobić, ale np mój siostrzeniec w zeszłym roku poparzył się petardą i moja siostra znalazła świetnego lekarza, w jakiejś prywatnej przychodni gdzieś na płockiej który wyleczył jego rękę całkowicie, nie ma ani śladu! więc podejrzewam, że wszystko da się wyleczyć, ale w miarę wcześnie. niestety..
        • aadelina Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 09.08.12, 12:50
          U mnie to samo, 4 blizny na brzuchu w tym najgorsza po wyrostku, pionowa, szeroka, która kiedyś była bliznowcem, udało mi się ją rozpłaszczyc żelem Veraderm ale efekt wizualny jest taki, że bikini nigdy nie ubiore. Na te nowe blizny stosuję żel silikonowy Bliznasil, kupiony za śmieszną cenę 31 zł, skład ten sam co Veraderm ale inna konsystencja, łatwo się wchłania.
          • frankiez Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 09.08.12, 12:59
            Sprobuje moze, wszelkie porady sa dobre i dziekuje, tyle, ze wlasnie tu jest kwestia czasu. Ja bylam co prawda u zwyklej internistki, ale powiedziala, ze operacja tylko. Nie wiem na ile sie zna, ale z drugiej strony jak pojde do chirurga plastyka to tez mi powie to samo, bo zawsze zarobi na pacjencie, a nie poleci ze moze sie kuruj w domu, kup w aptece to i to. Tak mi sie wydaje.
    • 2majka0 Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 02.08.12, 14:03
      W moim przypadku plastry nic nie dały:( chirurg plastyczny odradzil mi jakiekolwiek zabegi zluszczajace naskórek, bo sadził,że po takim postepowaniu moga powstawac bliznowce. A kolagen powoduje regeneracje naskorka ale prawie nigdy nie dziala w 100 procentach na blizny. Taka odpowiedź dostałam od chirurga plastycznego. On sie raczej zna. Ale próbować. Mozesz
      • iwonagos Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 11.08.12, 21:26
        Musisz nauczyć się z nimi żyć. Nic już nie pomoże. Z pumeksem nie kombinuj. Jakakolwiek szansa na poprawę stanu blizny jest tylko i wyłącznie wtedy, gdy blizna jest czerwona. Smarowanie blizny to nie bajka. Efekty widoczne są czasem po latach. Ja mam dwa bliznowce na ramieniu po wycięciu pieprzyków. Smaruję codziennie od 4 lat. Niestety zaczęłam dopiero po ok. 6 mcy od usunięcia, wtedy, gdy się już zrobił bliznowiec.
        • frankiez Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 11.08.12, 21:34
          Wiesz, jakosc sie nauczylam z tym zyc bo.. musze. Gdyby to byly blizny po operacji, oparzeniu - mialabym to gdzies, totalnie. Ale te 6 lat temu przeszlam depresje, zalamanie nerwowe. To sa slady po cieciu sie, samookaleczaniu. Wygladaja jednoznacznie. Ciezko sobie jest wyobrazic jak sie czuje jak ludzi mierza mnie wzrokiem i moja reke z jakas pogarda. Nie wszyscy, niektorzy w ogole nie widza tego poznajac mnie - wiadomo,s a rozni ludzie. Ale nie znosze tego wzroku wlasnie tych niektorych ludzi, nie da sie tego opisac. A nie jestem jakas recedywa za co ktos moglby mnie uwazac, a normalna osoba, ktora konczy stuia, zawsze z b. dobrymi wynikami, pracujaca w dodatku i nieglupia. Nie chce tutaj sie usprawiedliwiac, bo nie o to chodzi, ale nie zasluguje na takie nietolerancyjne spojrzenia, albo pytania w pracy czy na studiach co mi sie stalo. Dlatego chce je bardzo usunac. Po studiach, jak uda mi sie zarobic pieniadze, albo wziac kredyt usune je laserowo, bo sie prawie, ze nie da z tym zyc. Myslalam naweet by wylac wrzatake na reke, ale boje sie bolu. Chodzi o to, ze wole miec wszystko inne na tej rece, anizeli blizny po samookaleczeniu. Bo wypadek mogl miec kazdy, a to, co ja mam na rece w ilosci ogromnej swiadczy jednoznacznie. :(
          • stara.kociara Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 12.08.12, 00:35
            A nie jest tak, że jednoznacznie wyglądają tylko dla Ciebie, bo wiesz, skąd się wzięły? Że się ludzie patrzą, to wierzę. Że to wkurza też. Na moją bliznę (pooperacyjna) też się gapią jak sroka w gnat.
            • frankiez Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 12.08.12, 02:00
              Nie, nie jest. Wiem jak to jest, jak ktos ma plamke na bluzie i wydaje sie ze wszyscy sie a ia patrza i ja widza, a tak naprawde to tylko zakodowane w glowie :). Ale ja mam pocieta cala reke od nadgarstka w tym na zylach wlasnie do lokcia, zarowno od wewetrznej jak i zewnetrznej strony A nawet mam jedna blizne na przedramieniu. Taki blizny sa charakterystyczne, nie spadnie tak aniszyba, ani kot nikogo nie podrapie. Typowe rany ciete. Poza tym troszke zyje juz, chociaz malo i slyszalam pytania typu: cielas sie? Boze, co Ci sie stalo ? Kto Ci to zrobil itp. Poza tym to nie jest moja ocena jakby indywidualna, widza to inni ludzie, znajomi, ludzie, ktorych poznaje, ktorzy niekoniecznie znaja moja 'przeszlosc' wiec to nie jest kwestia mojego urojenia. Dlatego mi tak bardzo zalezy na ukryciu tych blizn jakkolwiek. Tak samo nie chcialam tutaj wpierw pisac jakiego typu sa to blizny, bo po co....

              Jest mi po prostu przykro bo ludzie sie patrza strasznie. Nawet nie chodzi tylko juz o mnie. Widze rekacje ludzi jak ktos wchodzi z uposledzonym dzieckiem i wzrok niewiadomo jaki na matke z owym dzieckiem, albo jak idzie lysa kobieta, w chustce, byc moze po chemioterapii, tez wzrok. Zyjemy w strasznym kraju, chociaz szczerze powiedzaiwszy nie wiem czy to jest kwestia specyfiki mentalnosci, moze wszedzie tak jest. Ale tolerancji ani zrozumienia nie ma.
              Dlatego tez rozumiem, ze sie patrza na byle co, co jest wg nich tj. ludzi obce, dziwne itd.
              Pewnie jeszcze dlugo to sie nie zmieni. Zaluje tego, co zrobilam, ale taki byl czas, tak sie stalo, czasu nie cofne, nie otrzymalam wtedy stosownej pomocy, teraz trzeba cos z tym zrobic.
              Tylko ciagle mnie zastanawia to zdanie znajomego, ktory tak polecal te plastry silikinowe ze zmienia strukture skory. Znaczy strukture - troche dziwnie to brzmi, nie wiem czy dobrze uslyszalam. Ale cokolwiek by to nie bylo zalezal je jako skuteczne mimo czasu i ciagle sie waham czy nie sprobowac pomimo, ze mam na uwadze to, co wczesniej inne osoby napisaly pod moim postem, ze nie dziala.
              • iwonagos Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 12.08.12, 11:00
                Domyślałam się, że to tego typu blizny. Współczuję Ci, ale niestety słodzić nie będę w kwestii blizn. Nic kompletnie nie da się zrobić. Możesz jedynie pogorszyć ich stan:( Musisz przywyknąć do ludzkich spojrzeń i po prostu je olewać. Naprawdę nie ma kompletnie żadnej innej rady.
              • aadelina Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 12.08.12, 15:01
                Te żele silikonowo są dobre wtedy, gdy ktoś ma problem z bliznowcami, czyli zamiast jasnej kreski ma taką czerwoną grubą wystającą bliznę, u mnie wygląda jak dżdżownica. Silikon powoduje, że po kilku- kilkunastu miesiącach blizna się spłaszcza i blednie. I zapewne o to chodziło koledze.

                Kiedyś czytalam o makijażu permanentnym blizn, aby jak najbardziej dopasowac ich kolor do otaczającej skóry. Ewentualnie tatuaż można zrobić ale nie każdemu będzie to odpowiadać. Mozna próbować zrobić peeling kwasami, żeby blizna się trochę rozmyła. Ale zostanie.
                • czarny.chochlik Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 04.05.13, 22:14
                  Dokladnie. Przykladem takiego preparatu jest Sutricon - plaster zelowy. Zalecane jest jego stosowanie na swiezo powstale blizny, ale rowniez rozjasnia te juz dawno powstale.
    • soldier-girl Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 09.04.13, 15:04
      Na tego typu blizny na pewno nie pomogą żadne domowe sposoby i samemu przeprowadzane „zabiegi”. W ten sposób możesz tylko pogorszyć wygląd skóry a nawet nabawić się zakażenia! Jeśli poważnie myślisz o usunięciu/ znacznym zmniejszeniu widoczności blizn, pomyśl o zabiegach medycyny estetycznej. Są dużo mniej inwazyjne, a nieraz skuteczniejsze niż chirurgia plastyczna. Tutaj możesz poczytać o różnych zabiegach tego typu: uroda.re.pl/artykul/94287.html
      • marylka1000 Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 20.05.13, 09:45
        zabiegi może i skuteczne ale bardzo kosztowne i wiem po sobie, że nie stać mnie na taką interwencję :( myślałam, że w takim razie zostawię swoje stare blizny w spokoju ale wypróbowałam właśnie plastry silikonowe Sutricon, które bardzo mi pomogły w świeżej bliźnie, którą miałam po drugi cięciu cesarskim - tu plastry świetnie sobie poradziły blizna po cc jest gładka bladziutka i prawie niewidoczna dlatego wypróbowałam Sutricon na starą bliznę i tu też bardzo ładnie blizna się rozjaśniła dlatego polecam i na świeże i na stare blizny :)
        • hul_a_hop Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 20.05.13, 15:38
          Potwierdzam. Sutricon jest bezkonkurencyjny:) Moja rana piekielnie swędziała i bałam się ze ja będę regularnie rozdrapywać. Ale dzięki plastrom ten problem minol. A efekt jest bombowy. No właściwie blizny nie widać.
          • babybump Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 21.05.13, 11:31
            Polecam Bio-Oil. Nie wiem, czy jest dostepny w Polsce, ale moze moglabys kupic przez internet.
            Ewentualnie dostinex.
        • czarny.chochlik Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 23.06.13, 23:19
          Moja koleżanka miała bliznowiec po c.c. i plastry na to świetnie się sprawdziły! :)
          • marylka1000 Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 25.06.13, 18:49
            Ja właśnie chciałam uniknąć bliznowca dlatego skusiłam się na te plastry. Dodatkowa korzyść przy ich stosowaniu jest taka, że plasterek chroni ranę przed fizycznym uszkodzeniem a wiadomo blizna po CC jest w bardzo niefortunnym miejscu :)
    • 2margo00 Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 24.06.13, 20:01
      Spróbuj jednak tym kolagenem moja kolezanka miała podobny problem i te plastry kolagenowe jej pomogły....Powodzenia-M.
    • agnesgabi1 Re: Blizny - ciezkie, duzo i stare 06.08.14, 13:24
      witam , moim problemem były spore blizny na plecach .Bardzo się wstydziłam i starałam się pozbyć ich różnymi , niestety nie skutecznymi sposobami.Nie znalazłam żadnej maści niestety która pomogłaby mi sama w sobie .Postanowiłam poszukać innej ,lepszej metody .Po przeczytaniu wielu pochlebnych opinii trafiłam do kliniki beautymed dr mirackiego .Tam lekarz zaproponował mi zabieg laserowy Icon na pozbycie się mojego problemu .Nie powiem ,zabieg mało przyjemny i musiałam go powtórzyć .Jestem po 3 zabiegu i moje blizny zdecydowanie się spłyciły i są prawie niewidoczne >jestem bardzo zadowolona z efektu zabiegu .Lekarz zaleca mi jeszcze jeden zabieg i napewno się zdecyduję smile polecam A kremy podobno są zalecane ale w połączeniu z laseroterapią smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka