Dodaj do ulubionych

Ucisk w gardle i klopoty ze snem

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 13:04
Ucisk gardla pojawil sie „znikad” i dosc szybko stal sie prawdziwym
koszmarem, bo towarzyszyl mi przez coraz dluzsza czesc dnia. W listopadzie
ubieglego roku lekarz internista stwierdzil u mnie prawdopodobny brak magnezu
i potasu, zalecil uzywanie soli z dodatkiem potasu i tabletek z magnezem
(biore do dzis). Nie pamietam jak szybko lecz problem w zasadzie przestal
istniec, by w lutym tego roku sie pojawic od nowa. W marcu bylo mi juz tak
ciezko, ze postanowilam na wlasna reke zrobic badania poziomu takze innych
pierwiastkow we krwi i dodatkowo badania tarczycy (TSH, T3, T4). Tarczyca w
porzadku ale magnezu strasznie malo, pozostale pierwiastki mieszcza sie
obowiazujacych normach. Teraz przezywam kolejny raz nasilajacy sie koszmar
zwiazany z ciaglym wrazeniem posiadania „za ciasnego golfu” i zakloceniami
snu. W srodku nocy zrywam sie tak, jakby mnie ktos gwaltownie potrzasnal,
jestem natychmiast zupelnie obudzona. Niejedna noc juz przelezalam z
otwartymi oczami, przezywajac najgorsze wizje zwiazane z blahymi zdarzeniami
poprzedniego dnia… Niestety w nocy wszystko wyglada inaczej  Pomimo
znacznego zmeczenia, nie moge zasnac. Po kilku takich nocach nie jestem w
stanie funkcjonowac normalnie.
Nie wiem z czym wiazac nawrot moich dolegliwosci, pojawiaja sie tak, jak
napisalam na wstepie „znikad”, raptem - ja w kazdym razie nie potrafie
stwierdzic przyczyny.
Prosze, moze ktos przezywa to samo, ile tego magnezu trzeba przyjmowac, zeby
zaczac normalnie funkcjonowac (stosuje zgodnie z poleceniem lekarza)? Czy moj
problem moze byc zwiazany tylko z niedoborem magnezu? W jaki sposob sobie
pomoc?
Obserwuj wątek
    • alemada Re: Ucisk w gardle i klopoty ze snem 29.06.04, 11:25
      Ja mam to samo, pisałam o tym na forum ok. 3-4 tygodnie temu. Czasami ucisk
      jest bardzo uciążliwy i trwa prawie bez przerwy, potem znika, aby po jakimś
      czasie znów się pojawić. Byłam m.in. u foniatry, który stwierdził bardzo
      wysuszoną śluzówkę gardła i krtani. Inny laryngolog stwierdził, że przyczyną
      może być stan zapalny zatok przynosowych (wydzielina ściekająca do gardła),
      jeszcze inny lekarz stwierdził, że to objaw psychosomatyczny. Jestem bezradna
      tak samo jak Ty ... Jeśli coś może okazać się naprawdę pomocne, od razu Cię
      poinformuję. Proszę Ciebie o to samo. Pozdrawiam,
      • Gość: Malgorzata Re: Ucisk w gardle i klopoty ze snem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 13:10
        Juz myslalam, ze nikt sie nie odezwie, a sprawdzam co chwile. Alemada,
        zastanowila mnie teoria o wysuszonej sluzowce, ja wyjatkowo malo pije, wiec to
        by sie zgadzalo. Sa dni, kiedy na sile wypijam szklanke wody, herbate pijam raz
        na kilka miesiecy, az musze to sprawdzic, jesli to jest przyczyna, to
        wspaniale. Do glowy by mi nie przyszlo, ze powod moglby byc tak prozaiczny! A
        czy Ty sprawdzalas poziom magnezu? Moze na ten stan ma wplyw kilka czynnikow
        jednoczesnie? Naturalnie, ze moge Cie poinformowac, kiedy znajde srodek na
        nasza dolegliwosc.
        Jadwiga_r oczywiscie myslalam o guzkach tarczycy (szczerze mowiac nawet o czyms
        gorszym) stad pomysl badan poziomu hormonow ale przeciez bylby to raczej ucisk
        ciagly? Takie sa moje przypuszczenia, poza tym ja w nocy sie nie dusze, w ogole
        nie odczuwam w nocy ucisku, budzi mnie cos w rodzaju gwaltownego strachu, jakby
        mnie ktos potrzasnal. Ja nie wiem, czy moge laczyc ze soba te dwie sprawy.
        Watek sprzed kilku tygodni przed chwila przeczytalam, pocieszajacy jest nieco
        fakt, ze problem nie dotyczy tylko mnie...
        Bardzo serdecznie dziekuje za Wasze sugestie.
    • Gość: Iwona Re: Ucisk w gardle i klopoty ze snem IP: *.pl / 212.244.43.* 29.06.04, 13:46
      Miałam tak samo (jakby jablko stalo w przelyku przez caly dzien - myslalm ze w
      koncu sie udusze), tylko nie pamietam w tej chwili co było nocami. Myslalam, że
      tarczyca ale okazala się ok. Lekarz u ktorego badalam tarczyce stwierdzil ze
      albo nerwica albo jakas bakteria w zoladku. Zaczelismy od lekkich lekow na
      nerwy i przeszlo po doch tygpodniach i nigdy nie wrocilo :) Dodam ze nie mialam
      sie czym zbytnio denerwowac wiec bylam w niezlym szoku. Jesli chcesz poszukam
      nazwy leku.
      • Gość: Malgorzata Re: Ucisk w gardle i klopoty ze snem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 12:39
        No wiec wlasnie, cos jak jablko w przelyku, popijanie i "przegryzanie"
        czymkolwiek nie przynosi ulgi. Szukam bakterii, dzis robie wymaz z gardla.
        Postanowilam wyeliminowac wszelkie medyczne przyczyny, jesli to nie bakterie,
        gronkowce czy inne w przelyku, to moze alergia, no i w najgorszym wypadku
        przyczyna przychosomatyczna :( Sama w zasadzie nie wiem co jest gorsze, im
        wiecej czytam na temat schorzen, z jakimi ludzie sie borykaja, tym wieksze
        przerazenie mnie ogarnia, a mozliwosci coraz wiecej.

        Dziekuje za pomoc i pozdrawiam,

        Malgorzata.
    • Gość: hydrogen Re: Ucisk w gardle i klopoty ze snem IP: *.gfk.pl 01.07.04, 15:16
      Ja mam coś podobnego chociaż ucisk (a raczej napięcie)jest raczej w klatce
      piersiowej. U mnie występuje to prawie wyłącznie w chwili stresu. Przypuszczam,
      że jedną z przyczyn może być niedobór Mg. Rok temu robiłem badanie i miałem go
      za mało o około 95%. W tej chwili mam niedobór "tylko" około 35% i chyba
      problem się nieco zmniejszył.

      Bardzo ważne jest aby w sytuacji głębokich niedoborów takich ważnych p-tków jak
      Mg dojść jaka jest ich przyczyna. Z reguły za niedoborem kryje się jakaś
      dysfunkcja organizmu, a skoro tak to samo "łykanie" tabletek może nie rozwiązać
      do końca sprawy. Ja przez rok jadłem na prawdę b dużo Mg (prochy+dieta(migdały
      pestki z dyni, woda mineralna itd)) a niedobór jest nadal. Okazało się, że
      głębszą przyczyną kłopotów jest u mnie tarczyca.

      Co ciekawe, gdy robiłem sobie jakiś czas temu badanie TSH to wynik był trochę
      powyżej dolnej granicy normy (co świadczyłoby o dużej aktywności gruczołu)
      tymczasem okazało się, że jest zupełnie odwrotnie (na podstawie badania włosów,
      o pracy tarczycy świadczy proporcja wapnia do czegoś tam, chyba potasu).

      Pozdrawiam
    • flora1 Re: Ucisk w gardle i klopoty ze snem 01.07.04, 15:45
      Gość portalu: Malgorzata napisał(a):

      > Ucisk gardla pojawil sie „znikad” i dosc szybko stal sie prawdziwym
      >
      > koszmarem, bo towarzyszyl mi przez coraz dluzsza czesc dnia. W listopadzie
      > ubieglego roku lekarz internista stwierdzil u mnie prawdopodobny brak magnezu
      > i potasu, zalecil uzywanie soli z dodatkiem potasu i tabletek z magnezem
      > (biore do dzis). Nie pamietam jak szybko lecz problem w zasadzie przestal
      > istniec, by w lutym tego roku sie pojawic od nowa. W marcu bylo mi juz tak
      > ciezko, ze postanowilam na wlasna reke zrobic badania poziomu takze innych
      > pierwiastkow we krwi i dodatkowo badania tarczycy (TSH, T3, T4). Tarczyca w
      > porzadku ale magnezu strasznie malo, pozostale pierwiastki mieszcza sie
      > obowiazujacych normach. Teraz przezywam kolejny raz nasilajacy sie koszmar
      > zwiazany z ciaglym wrazeniem posiadania „za ciasnego golfu” i zaklo
      > ceniami
      > snu. W srodku nocy zrywam sie tak, jakby mnie ktos gwaltownie potrzasnal,
      > jestem natychmiast zupelnie obudzona. Niejedna noc juz przelezalam z
      > otwartymi oczami, przezywajac najgorsze wizje zwiazane z blahymi zdarzeniami
      > poprzedniego dnia… Niestety w nocy wszystko wyglada inaczej  Pom
      > imo
      > znacznego zmeczenia, nie moge zasnac. Po kilku takich nocach nie jestem w
      > stanie funkcjonowac normalnie.
      > Nie wiem z czym wiazac nawrot moich dolegliwosci, pojawiaja sie tak, jak
      > napisalam na wstepie „znikad”, raptem - ja w kazdym razie nie potra
      > fie
      > stwierdzic przyczyny.
      > Prosze, moze ktos przezywa to samo, ile tego magnezu trzeba przyjmowac, zeby
      > zaczac normalnie funkcjonowac (stosuje zgodnie z poleceniem lekarza)? Czy moj
      > problem moze byc zwiazany tylko z niedoborem magnezu? W jaki sposob sobie
      > pomoc?


      Małgosiu,
      Ja miałam takie samie objawy, i udało mi się je skutecznie wyleczyć. Podam ci
      mój sposób polecony przez lekarza. Trzy razy dziennie pij mielone siemię lniane
      (kupisz je w aptece). Płaską łyżeczkę siemienia zalewasz 1/2 szklanki wrzącej
      wody, pijesz ten "kisielek" pomiędzy posiłkami. Napój taki doskonale nawilża
      sluzówkę gardła i przełyku, świetnie działa na układ trawienny i jest
      doskonałym zródłem białka. Ppróbuj, myślę że po kilku dniach regularnego
      stosowania powinnaś już zauważyć efekty.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Karin Re: Ucisk w gardle i klopoty ze snem IP: *.arcor-ip.net 03.07.04, 18:01
      Tak lubilam nosic swetry, czy bluski z golfem, jak je zalozylam,
      przezywalam koszmar, zaraz sciagalam.
      Noc, jeden koszmar, dwie, trzy godziny snu dziennie to bylo wszystko.
      W styczniu ubieglego roku bylam operowana. Po blachej operacji dostalam
      klopotow z zoladkiem, nie moglam nic jesc. Badania, leki - przeszlo. W krotkim
      czasie schudlam nieopisanie,rece zaczely mi sie trzesc, pozniej trzeslam sie
      cala.
      Parkinson? W tym wieku? Co robic? Stalam sie bardzo nerwowa,wprost wybuchowa,
      stalam "sama sobie w drodze". Opowiedzialam o moim samopoczuciu mojemu
      lekarzowi, wyslal mnie natychmiast do Radiologa na badania tarczycy.
      Dokladnej diagnozy nie otrzymalam zaraz, powiedziano mi nadczynnosc tarczycy,
      zwlekac nie wolno, prosze zrobic termin w szpitalu na dalsze badania i
      zdecydowac sie na jakakolwiek terapie. Postawiono mi kilka warjantow tej terapi.
      Decyzja byla trodna, zdecydowalam sie na radioaktywny jod 131.
      W szpitalu powiedziano mi dokladna diagnoze Morbus Bazedow, gdyby moj lekarz
      domowy w tym momencie pod reka byl,to nie wiem co bym z nim zrobila.
      Przeszlo rok po terapie,jestem pod scisla kontrola endykrynologa jak i okulisty
      (co trzy miesiace), biore sztuczny hormon, zaprzyjaznilam sie z ta choroba
      (poczytalam o niej bardzo duzo: ksiazki,internet)i jak na razie czuje sie
      bardzo dobrze. Naturalnie, musialam zmienic duzo w moim zyciu.
      Moze idzie Ci tak samo,jak mnie szlo i lekarze sami nie wiedza,tak jak i umnie,
      co mi wtedy dolegalo?
        • Gość: Karin Re: Ucisk w gardle i klopoty ze snem do (do Mama) IP: *.arcor-ip.net 03.07.04, 22:59
          po niemiecku strony:
          www.morbusbasedow.de/Hormone.html - bardzo dobra strona
          www.medizin-netz.de/icenter/basedow.htm
          www.m-ww.de/krankheiten/innere_krankheiten/hyperthyreose.html
          Po polsku:
          www.dami.pl/~rafalsroka/silownia/srodek/hormony.html
          users.nethit.pl/forum/read/sabazios/1434266/
          bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/synaba/92000/sn92800.htm
          Polskich stron nie znam, niemieckie strony sa bardz dobre szczegolnie ta
          pierwsza. Napisli ja lekarze ktorzy sa dotknieci ta choroba, oprocz tego wydali
          ksiazke "Leben mit Morbus Basedow" Tlumaczenie: Zycie z choroba Bazedowa.
          Zycze powrotu do zdrowia Twojej corce, ale musi sie ona z tym liczyc, ze ta
          choroba jest nie uleczalna i bedzie jej towarzyszyla do konca zycia.
          Ja nie chcialam brac lekow, bralam tylko 2 tygodnie, zeby sie przygotowac do
          terapii, zdecydowalam sie jednoznacznie na terapie radioaktywnym jodem 131.
          Tak jak juz wspomnialam jestem juz przeszlo rok po terapii, czuje sie bardzo
          dobrze, oprocz hormonu biore inne srodki, ktore musze sobie sama placic i te mi
          bardzo, bardzo pomogly. Do tych srodkow naleza: Wyciag z pestek winogron
          (ostatnio w Polsce kupilam, Folik (kwas foliowy), witaminy z grupy B6 i B12
          oraz B komplex, Coenzym Q10, Witamine A; C; E; Cynk; Selen; oraz wyciag z
          czerwonej konczyny (w Polsce nie osiagalny. Wyciag z czerwonej konczyny wplywa
          bardzo dobrze na kosci, skore, na produkcje kolagenu. Po tej terapi prawie kazy
          ma problemy ze sciegnami (kurcza sie)i tu ten wyciag z konczyny plus do tego
          codzienna gimnastyka ma bardzo dobry wplyw na sciegna, kosci. Skurczanie sie
          sciegien jest bardzo bolesne! Jak bedziesz miala wiecej pytan w tym kierunku,
          chetnie na nie odpowiem.
          Pozdrowienia
          • ogrom Re: Ucisk w gardle............. 03.07.04, 23:39
            NO to trafiłam na mój temat!!!!!!!!!!!!!!!!
            Zaczęło sie od bólu gardła.... trwało to jakieś 2 lata i byłam wtedy na
            studiach. Gardło bolało na początku od czasu do czasu bez przyczyny a potem
            niemalże non - stop. O golfach nie było mowy.
            W tym okresie troche było stresów na studiach i piłam kawke - zakwasza organizm
            i wypłukuje magnez.
            Przez 2 lata chodziłam do mojej lekarki ona dawała mi skierowania na kolejne
            badania wiec przeszłam ich troche.....
            Ale w koncu nic mi nie pomagalo bo badania nie pomogą..
            Od lutego 2003 roku zaczełam sie leczyc dieta optymalna, poszła do lekarza
            optymalnego ktory tez zaproponował mi prądy selektywne na centralny uklad
            nerwowy.......chyab jednak to pomogło....
            Przestałam pić kawe a piję wodę z cytryna ............

            Jest dośc dobrze już........ jakby co napisz do mnie ...... wiem co znaczy ten
            kłopot zgardłem potrafi dobić.........
            papa
          • Gość: Mama Re: Ucisk w gardle i klopoty ze snem do (do Karin) IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.04, 01:16
            Dziekuje za tak wyczerpujaca odpowiedz.Ksiazke przeczytalam czytajac ja wiele
            sie dowiedzialam na temat tej choroby a zarazem bardzo sie przerazilam.Moja
            corka bardzo ciezko przechodzi ta chorobe byla w szpitalu i tam dopiero odkryto
            co jej jest.Bardzo puchnie ma wytrzeszcz oczu i z tego powodu jak narazie
            odpada radiojodterapia.Bardzo przezywa to ze tyje,nie spi ma fale goraca bola
            ja miesnie no i klopoty z sercem.Wszyscy czekamy z niecierpliwoscia kiedy
            nastapi poprawa.Byla bardzo dlugo na chorobowym niestety ze strachu o prace
            przerwala chorobowe.Serce mi sciska jak na nia patrze.Ona sama jest bardzo
            dzielna nie narzeka i sie skarzy.Bardzo dziekuje za adresy stron.Pozdrawiam
            • Gość: Karin Bazedow (do Mama) IP: *.arcor-ip.net 04.07.04, 10:11
              Skoro przeczytalas te ksiazke, to sadze ze mieszkasz poza terenem Polski.
              Wytrzeszcz i bol oczu ustapil mi po zazyciu poprzednio wymienionych
              srodkow (Nahrungsergänzungsmittel).
              Skoro twoja corka puchnie to zazywa cortizon, ja na ta terapie tabletkami
              nie zgodzilam sie, bardzo mala szansa na poprawe, te tabletki maja bardzo silne
              dzialania uboczne. Naturalnie proponowano mi tez ta terapie. Dawki tych srodkow
              (Carbimazol)i ich dzialania uboczne przestraszyly mnie. Naturalnie tez mialam
              pelno obaw jesli chodzilo o podjecie decyzji. Teraz jestem szczesliwa, ze
              postawilam kropke nad "i". Jak porownuje moj stan zdrowia jak i psychiczny
              przed rokiem i dzisjaj to stwierdzam ze dzisjaj jestem calkiem inna osoba.
              Na probe przestalam brac na dwa miesiace te srodki (Nahrungsergänzungsmittel),
              stwierdzilam, ze bole oczu, kosci, klopoty ze sciegnami wracaja.
              Nadczynnosc tarczycy jest to choroba silnej przemiany materii w organizmie,
              wiadomo ze te skladniki, ktore zostaly spalone przez silna przemiane materii
              organizmowi doprowadzic. Klopoty z sercem tez mialam, zaczelam brac magnezium.
              Dzis jestem bardzo spokojnym czlowiekiem, wyprowadzic mnie z rownowagi jest
              trudno, nawet i w pracy te zmiane zauwazono, oby tak dalej.
              Morbus Bazedow odchodzi i wraca.
              Zycze twojej corce powrotu do zdrowia.
              Pozdrawiam
              Karin
    • Gość: Malgorzata Re: Ucisk w gardle i klopoty ze snem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 10:52
      U mnie sprawa sie wyjasnila, wyniki wymazu odbieram dzis wieczorem ale juz je
      znam. Siemie lniane i tak pije- zjadam, po prostu mi smakuje, wode zaczelam
      pic, z wielkim bolem ale to jednak robie i nie przestane bo widze jak mi sie
      cera poprawia.
      A wracajac do mojej przypadlosci. Tak sie zlozylo, ze w zeszlym tygodniu mialam
      w pracy bardzo stresujaca sytuacje i wtedy okazalo sie, ze ucisk siegnal
      zenitu. Na domiar zlego niestety atmosfera w pracy sie na tyle pogorszyla, ze w
      zasadzie juz na parkingu mnie dusi, ucisk mija zupelnie w drodze powrotnej do
      domu. Poza firma pojawia sie ucisk kiedy intensywnie mysle o pracy lub
      opowiadam o niej mezowi. Noce w porzadku, zasypiam dosc wczesnie jak dla mnie i
      spie do 6:00, dziwnie troche przestawil mi sie organizm. Tak wiec to jakas
      nerwica, nie wiem jak sie za to zabrac, "tlumacze" sobie ze nie ma powodu do
      takich nerwow ale cos malo sie siebie slucham...
      I tu prosba do Jwony, podaj mi prosze nazwe tego leku, ktory bralas.
      Odnosnie choroby Basedowa, to w moim przypadku na pewno odpada, ja robilam
      wszystkie badania tarczycy i wyniki mam prawidlowe.

      Pozdrawiam Was wszystkich,
      Malgorzata
      • Gość: mezza4 Re: Ucisk w gardle i klopoty ze snem IP: *.ists.pl / *.ists.pl 07.07.04, 11:00
        Małgosiu ,
        chyba mamy podobna przypadlosc , poniewaz u mnie tez wykluczyli tarczycę , a
        jednak czuje taki ucisk jakby ktos trzymał rece na szyji i lekko zaciskał ,
        tylko mi zdarza sie jeszcze zadławic , najczesciej jak leze po przebudzeniu
        musze odksztusic i wtedy odgłosy jak z chlewika miałas taka sytuacje ze
        dławiłas sie sliną i miałas uczucie duszenia nie mogłas złapac oddechu
        ja teraz juz oddycham spokojnie wiem ze sie nie dusze , ale po nocy dławie sie
        no i to uczucie jakby cos w gardle staneło , a na co jest to siemie lniane
        zinteresowałas mnie?
          • Gość: Malgorzata Re: Ucisk w gardle i klopoty ze snem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 11:25
            Hej mezza, wlasnie przeczytalam caly Twoj watek, faktycznie na pierwszy rzut
            oka objawy moglyby sie wydawac podobne. Przeczytaj moj watek caly, m.in.
            odpowiada mi dziewczyna, ktora odeslala mnie do swojego postu i stad tez
            powiekszyla sie lista "diagnoz" i pomyslow co to moze byc i jak sobie ludzie
            radzili z podobnym i problemami. W skrocie:
            - wysuszenie sluzowek (pic duzo wody, nawilzac gardlo siemieniem lnianym
            zalanym wrzatkiem - kosztuje grosze, jest w kazdym zielarskim sklepie);
            - za malo magnezu (czyli np za duzo kawy, zrobic badanie na poziom pierwiastkow
            we krwi, uzupelnic niedobory Mg - jesli sa, oczywiscie);
            - bakterie w ukladzie pokarmowym lub oddechowym (wykonac tzw wymaz z gardla,
            podobne do cytologii tylko gdzie indziej, w laborant hoduje bakterie z Twojej
            sliny, niedrogie, ja czekalam 7 dni w prywatnej klinice, wynik ujawnia
            istnienie bakterii, ktore mogly miec wplyw na "duszenie sie");
            - choroby tarczycy (wykonac badania TSH, T3, T4, jest to badanie z krwi, dosc
            drogie, czekalam dwa dni na wynik, samo zrobienie TSH nie jest miarodajne, z
            wynikami do endokrynologa, guzki nie musza byc przyczyna duszenia);
            - ostatni z poznanych przeze mnie wariantow - stres, o ktorym pisalam w moim
            ostatnim poscie :(
            Rozwaz to, co Ci tutaj "zreferowalam" podejmij sie zrobienia wyliczonych badan,
            ja juz wykluczylam wszystko i znalazlam przyczyne, przynajmniej tak mi sie
            wydaje. Czekam na odpowiedz Iwony i zamierzam brac jakis delikatny ziolowy
            uspokajacz, jak nie pomoze to sie w grobie sama poloze, bo przysiegam strasznie
            meczace sa te "ataki".
            Malgorzata.
            • Gość: mezza Re: Ucisk w gardle i klopoty ze snem IP: *.ists.pl / *.ists.pl 07.07.04, 12:09
              no własnie zastanawiam sie czy to nie jakas wścibska bakteria , ale tak jest ze
              człowiek , jesli go temat nie dotyka nie interesuje sie tym , jeszcze do
              niedawna nie wiedziałam jak jest zbudowany układ oddechowy tak z grubsza
              tylko , mysle ze ten wymaz mogłby dac jakiś znak , ale mam mało czasu bo
              wyjezdzam na wakacje , moze dzisiaj lakarz cos podpowie , ide do endokrynologa
              internisty , mnie sie cały czas wydaje jakby cos mi drazniło błone sluzowa i
              zmuszało do odkaszlniecia a jak zaczynam to jest tak jak pisałam , pije jakas
              nalewkę nawilzajacą przepisana przez laryngologa ale siemienka lnianego tez
              spróbuje tylko czy ma byc w ziarenkach czy w proszku? gdzies juz cos o tym
              słyszałam , a moze CITROSEPT BY TO PASKUDSTWO WYTEPIŁ , prawde mówiac mam juz
              dosć prochów i superuzdrawiaczy i chetnie spróbowałabyc cos swojskiego , bo po
              tabletkach czuje sie kapciowato i czasami czuje sie jakby lekarze testowali
              tabletki na nas pacjentach, to nie zadziałało to następne swiństwo koniec taki
              ze cos wyleczysz a zaczyna sie cos nowego , błedne koło
              wiec trzeba ostroznie
        • flora1 Re: Ucisk w gardle i klopoty ze snem 07.07.04, 12:34
          Gość portalu: mezza4 napisał(a):

          > Małgosiu ,
          > chyba mamy podobna przypadlosc , poniewaz u mnie tez wykluczyli tarczycę , a
          > jednak czuje taki ucisk jakby ktos trzymał rece na szyji i lekko zaciskał ,
          > tylko mi zdarza sie jeszcze zadławic , najczesciej jak leze po przebudzeniu
          > musze odksztusic i wtedy odgłosy jak z chlewika miałas taka sytuacje ze
          > dławiłas sie sliną i miałas uczucie duszenia nie mogłas złapac oddechu
          > ja teraz juz oddycham spokojnie wiem ze sie nie dusze , ale po nocy dławie
          sie
          > no i to uczucie jakby cos w gardle staneło , a na co jest to siemie lniane
          > zinteresowałas mnie?


          Dolegliwości te może powodować refluks przełykowy, dlatego pisałam o piciu
          siemienia. Bardzo ważne jest żeby było to siemię MIELONE i należy je pić
          REGULARNIE 3 razy dziennie po pół szklanki pomiędzy posiłkami. W przypadku
          refluksu pacjent odczuwa rozpychanie i ucisk w okolicach przełyku. Nadmierne
          wydzielanie i zbieranie się gęstej śliny (szczególnie zauważalne rano po
          przebudzeniu) można spróbować zlikwidować w ten sposób: przed snem wziąć do
          ssania Rennie lub inny preparat o takim samym działaniu, w moim przypadku to
          pomogło. No i oczywiście bardzo ważna jest dieta, zero kawy, niestety :-(( i
          należy unikać tłustych ciężkostrawnych potraw.
          Jeśli okaże się, że po tych zabiegach dolegliwości ustąpią, to znaczy że
          przyczyną był faktycznie refluks, a wtedy warto wybrać się do gastrologa i
          rozpocząć farmakologiczne leczenie.
          Pozdrawiam wszystkich cierpiących na przełykowe uciski ;-)))))))))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka