Gość: anna 1978 Re: Dieta Kopenhaska IP: *.net.pl / *.net.pl 18.04.05, 14:53 czy ktoś z Was wie jakie znaczenie mają składniki diety kopenhaskiej w przypadku grup krwi. czy ma sens stosować taką dietę jesli ma sie grupe krwi A... patrząc na jadlospis wiele rzeczy się wyklucza..... a potrzebuję mobilizacji:) pozdrawiam wszsytkich:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: Dieta Kopenhaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 23:05 Diete uwazalam za naprawde skuteczna...jedynie do momoentu w ktorym przestalam miec potrzeba fizjologoczna. Mam na mysli fakt, ze dieta zmienia przemiane materii, ale na gorsza. Je sie w niej nawet sopro, bardzo soe nie gloduje i jednoczesnie sa klopoty z wyproznianiem sie..nie ma poprostu nawet takiej potrzeby :/ co jest niebywale niekorzystne nie tylko podczas diety. I dzis przeczytalam artykul, ktory wyjasnia te sytuacje. Otoz dieta drastcznie spowalnia przemiane materii, a co gorsze juz taka pozostawia i to w rezultacie sprawia, ze po ukonczeniu diety organizm w bardzo powolnym i minimalistycznym trybie przeprowadza przemiane materii (o ile w ogole, naprawde mam takie wrazenie, ze w ogole moj organizm nie trawi tego, co jem). Zatem przemiana materii dostosowala sie do drastycznej diety i juz taka pozostaje nawet przy jedzeniu normalnym...wiec nie trudno sie domyslic, ze sie tyje ok2-3 razy wiecej niz sie schudnie w ciagu diety. Z kilkoma osobami rozmawialam na ten temat i ta sytuacja potwirdza sie u wszystkich z nich. NIE POLECAM ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eliza Re: Dieta Kopenhaska IP: *.tebo.net / 195.116.90.* 28.04.05, 18:50 duzo o tej diecie słyszałam ponoc jest skuteczna....zaczynam od utra trzymajcie za mnie kciuki:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaha72 Re: Dieta Kopenhaska 01.06.05, 13:32 eliza:-) ja zaczęłam od 30-go:-)trzymajmy się razem...ja już stosowałam 2 lata temu,najgorsze są 3 dni...a potem już leci.dziś mam 2-gi dzień i generalnie jest ok tylko przewiało mi ucho...coś tam się dzieje i czuję się słabiutko..ale dam radę bo wiem że warto:-) Trzymaj się :):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna Re: Dieta Kopenhaska IP: 213.77.25.* 01.05.05, 19:15 Mam pare pytan: 1.Czy do szpinaku lub miesa mozna dodac jakiekolwiek przyprawy? np sol lub pieprz lub ziola, co z czosnkiem? 2.Czy mieso mozna smazyc na tluszczu czy tylko grillowac lub gotowac? 3.Czy mozna w danym dniu zamieniac kolejnosc posilkow ( np kolacja z obiadem ) 4.Czy wyznaczone posilki na dany dzien mozna rozlozyc na 4 mniejsze? 5.Nie ma podanych ilosci wagowych, jak duzy moze byc kawalek miesa? 100g 200g 300g ? oraz ile szpinaku i salaty? Odpowiedz Link Zgłoś
kk27 Re: Dieta Kopenhaska 12.05.05, 18:01 stosowałam tą diete i poza tym,że rzeczywiście ciężko je przejśc-efekt tak szybko zniknął jak się pojawił więc......żadna dieta cud:) Odpowiedz Link Zgłoś
dieta_pl Re: Dieta Kopenhaska 16.05.05, 15:09 Sporo można o tym przeczytać na Http://www.dieta.pl, w ogóle dużo informacji dla osób które chcą zrzucić kilka kilogramów. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinka_4u Re: Dieta Kopenhaska 30.05.05, 16:02 O co wogóle w tej diecie chodzi... Można schudnąć w 2 tygodnie 4-8kg, ok. Ale wcześniejsze artykuły zaprzeczają, że takie diety są skuteczne, nazywając je "bredniami". Więc...??? Odpowiedz Link Zgłoś
villemo_007 Re: Dieta Kopenhaska 10.06.05, 19:59 Miałam okazję stosować diete kopenhaską. Koleżanka zaczeła stosować i namówiła mnie abym odchudzała się z nią. Nie miałam ochoty ale szybkie efekty bardz poztywnie mnie zaskoczyły. Już po pierwszym tygodniu zauważyłam że dotychczas opiete spodnie spadają. W moim wypadku nie było także efektu yo-yo. Polecqam dietę kopenhaską, jedyna jaka moim zdaniem zasługuje na uwagę ! Odpowiedz Link Zgłoś
monikabrn Re: Dieta Kopenhaska 11.06.05, 19:38 Mam pytanie, czy można pić więcej kawy niż jest w diecie i dodać mleka? Czy można pozwolić sobie na herbatę? Jestem na diecie 4 dzień i walczę z sennością, nie mogę się skupić, a muszę się uczyć. Monikabrn Odpowiedz Link Zgłoś
zuczek161 Re: Dieta Kopenhaska 18.07.05, 22:32 hej,ja kiedys zastosowalam te diete...10 dni:)ale pozniej nie postaralam sie zbytnio o to by utrzymac rezultaty:(niedlugo bede miala wiecej czasu to znowu ja zastosuje.Moja kolezanka ja zastosowala,nigdy nie byla jakas gruba,ale sama sobie sie ni epodobala i postanowila schudnac...no i sie udalo.schudla okolo 6- 7 kilo i juz leci 3 rok gdzie dalje sie tak trzyma:)opisujac przebieg diety wspomniala ze juz w 13 dzien jadla flipsy..nie dotarla tak Solidnie do konca...teraz no niby sie piluje,ale dzieki temu ze tez trenuje to porcje obiadowa ma taka jak moj ojciec:) co do tej diety,ja mam dostalam ja na kartce i zastosowalo ja kilka moich znajomych i bede pilnowala jadlospisu z tej kartki...bo jak tak szybko przejrzalam obie to troche sie roznia..hm?!sprobuje ja pozniej seskanowac i tu umiescic. jelsi ktos bedzie chcial podzielic sie doswiadczeniami to prosze pisac na maial zuczek161@gazeta.pl pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
zuczek161 Re: Dieta Kopenhaska 18.07.05, 22:45 zapomnialam dodac ,iz slyszalam jeszcze ze po ukonczeniu diety nalezy stosowac dla utrzymania rezultatu diete 1000-1200 kcl.mozna jeste ciastka,batoniki i inne rzeczy ale z glowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
salem Re: Dieta Kopenhaska 21.07.05, 16:44 Jestem właśnie w 11 dniu diety K-13. I powiem Wam, że jestem w szoku! Zastanawiałam się po upływie 5 dni, czy nie zaprzestać jej stosowania. Nie, nie dlatego, że czułam się jakoś kiepsko. Wręcz przeciwnie! Energia mnie aż rozpierała - i rozpiera do dziś - ale ja chyba ... za szybko chudłam. PO 5 dniach miałam ubytek wagi 5 kilo. Teraz jest koło 7. Nie jestem głodna, nie mam żadnych mroczków przed oczami, nie jest mi słabo ani nie narzekam na brak koncentracji. Mam teraz w pracy bardzo wyczerpujący okres - praca umysłowa na najwyższych obrotach. I daje radę. Nie czuję też głodu - fakt, że na pierwszy posiłek dnia - czyli faktycznie lunch, zwłaszcza po "głodowej" niedzieli :) - czekałam jak na zbawienie, ale potem nie miałam już żadnych "ssań". Kolacja przed 19, a potem już do 23-24 nie chciało mi się jeść. Rano też nie budził mnie głód.Wstaję wcześnie, wypoczęta, nie mam sińców pod oczami. Kilogramy to jedno, a obwody to drugie. Ale też niesamowicie! Kilka za małych ciuchów sprzed 11 dni teraz nie nadaje się do noszenia, bo jest za duże i wisi. Spodnie w biodrach odstają tam, gdzie powinny ładnie przylegać. jednym słowem - ta dieta mi służy :) Teraz pewnie będę sobie powolutku "leciala" 1000 kalorii albo inną, gdzie można jeść wszystko, byle bez skrajności w ilości. s. Odpowiedz Link Zgłoś
oo_oo Re: Dieta Kopenhaska 21.07.05, 19:35 spróbowałam diety w marcu, było super, miałam mnóstwo energii, spodnie wisiałay na tyłku i co... i potem juz nie było tak cudnie: przez nastepne miesiace miałam zaburzenia związane z miesiaczkowaniem, ktore nigdy mi sie nie zdarzały, no, moze w wieku 15 lat, ale to juz było dawno temu.... potem wszystko wróciło do normy, dosłownie wszystko, bo waga tez...:-) mysle ze to bardzo indywidualna reakcja, ale ja juz wiem, ze nie moge sie tak głodzic nagle i przez dwa tygodnie.... na figure trzeba zapracowac w inny sposób i na pewno nie w dwa tygodnie:-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
szmega Re: Dieta Kopenhaska 23.07.05, 22:13 a co z przyprawami? sól i pieprz albo chilli?? bez nich nie zjem nawet jajka nie mowiac juz o salacie,ktora bedzie smakowac jak trawa. Odpowiedz Link Zgłoś
kiszka25 Re: Dieta Kopenhaska 29.07.05, 10:46 Witam wszystkich,dzisiaj zaczynam dietę, mam nadzieje, że wytrwam i pomożecie m:) Odpowiedz Link Zgłoś
szmega Re: Dieta Kopenhaska 23.07.05, 22:18 z dniem 7 to troche przesada. wyżerka na calego! Odpowiedz Link Zgłoś
zuczek161 Re: Dieta Kopenhaska 27.07.05, 15:03 mam pytanie co do tego steku..co to za mieso??o co mam poprosic w sklepie?ta moja kolezanka o ktorej spomnialam w poprzednim liscie to zamienilam tego steka na mieso wieprzowe...ponoc tak mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
kiszka25 Re: Dieta Kopenhaska 29.07.05, 10:48 Dzisiaj zaczynam!!Może jakieś praktyczne rady na dobry początek?? Odpowiedz Link Zgłoś
lekka83 Re: kiszka25 nie bój nic ;) 30.07.05, 23:14 Nie taki diabeł straszny...Dieta nie była dla mnie męcząca- tylko 1 kryzys, gdy zwyczajnie zatrułam się nieświeżą ryba, a tak, było miło i jescze milej 13 dnia gdy straciłam prawie 8 kg, a przede wszytskim kompletnie zmieniła mi się figura. Trzeba tylko przetrwać trzy pierwsze dni, zamknąc oczy i powiedzieć sobie, ze WARTO! Co mogę Ci polecić to jedzenie duzych porcji- tzn jajko jedz podzielone na pół, mniejsze kawałki mogą Cię zniechęcić- szczególnie jak jesz ciągle jajka. To samo tyczy sie innych składników- wędline najpiej kupowac w 10dkg kawalku i kroic jak kotlet, broń Boże jeść każdy plasterek oddzielnie, bo można zwyczajnie ześwirować.Człowiek szybko sie zapycha a zjeść musi wszystko. Przynajmniej ja tak przekonałam się do jaj na twardo, które wcześniej były moją zmorą a teraz pałaszuje je ze smakiem na śniadanko. Pij dużo herbaty, jest rewelacyjna- napycha brzusio, jest cieplutka i wspomaga filtracje a tym samym odchudzanie. Dla mnie najwiekszym wyzwaniem było zjedzenie CAŁEGO! kurczaka, ale po tygodniu ma się ochote nawet na dwa;] Pozdrawiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
piotrozi Re: Dieta Kopenhaska 06.08.05, 09:42 Dzisiaj zaczynam 5 dzień, jestem juz po marchewce i niedługo zabieram się za pstrąga z cytrunką. Mam nadzieję, że będzie pycha. Niestety motywacja pada patrząc na niezmieniającą pazycji wskazówkę skali wagi. I tak wytrzymam, mam nadzieję, że warto. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
skywalker77 Re: Dieta Kopenhaska 06.08.05, 10:35 Ja dziś kończę dietę - 13 dzień :) Rewelacja ! Polecam każdemu , kto chce szybko i naturalnymi metodami zrzucić kilka kilogramów. W ciągu 12 dni schudłem 8 KG!!! Ważyłem 91 kg - teraz 83 (prawidłowa waga przy moim wieku i wzroście to ok. 80 kg). Przed dietą byłem strasznym łakomczuchem i jadłem sporo (chyba na tle nerwowym :) a mimo to byłem w stanie sprostać diecie i absolutnie sztywno trzymałem się "kopenhaskiego jadłospisu" W 7-dniu byłem na wieczorze kawalerskim i pokusa zjedzenia czegoś poza "regulaminem" , o alkoholu nie wspominając była ogromna :) Trzymałem się twardo - popijając wodę mineralną z cytryną :-))) . Być może pomogło mi to , że jestem palaczem (troche się oszukuje żołądek). Jedna uwaga - trzeba koniecznie przestrzegać planu i nie stosować "zamienników". 12 dnia zapomniałem kupić sałaty i zastąpiłem ją dwoma kiszonymi ogórkami - efekt był natychmiastowy : ogórki strasznie pobudziły kwasy odpowiedzialne za apetyt i myślałem że umrę z głodu ! To powinno też świadczyć , że nie jest to jakaś absurdalna dieta , która wykańcza organizm lecz została precyzyjnie ułożona , tak aby odpowiednio "wytresować" organizm. Dzisiaj wieczorem rezygnuje z ostatniego "dietetycznego" posiłku bo ..... idę na wesele :-)))) Chociaż dużo i tak nie zjem , bo żołądek się skurczył (mam nadzieje że trwale ;-) Od poniedziałku przystępuje do łagodniejszech diet ! A ze słodyczami i tłustymi kotletami już się pożegnałem ! Nie mam w ogóle na to ochoty ! Pozdrawiam wszystkich którzy zdecydowali się na tą dietę! Da radę!!! Oprócz zrzucenia kilogramów ma się ogromną satysfakcję z wytrwałości! POWODZENIA ! Odpowiedz Link Zgłoś
magda01 Re: Dieta Kopenhaska 06.08.05, 12:38 witam. żadna dieta typu właśie kopenhaska dająca utratę wagi tak znaczną w tak krótkim okresie czasu nie zagwarantuje trwałej utaty wagi!!!!!! doprowadzi do jeszcze większego efektu jo jo. ludzie nie dajcie się nabierać na diety cud bo takie tylko szkodzą. tylko i wyłącznie trwały efekt daje długi proces odchudzania dietą niskokaloryczną ale skaladającą się ze wszystkich składników pokarmowych potrzebnych organizmowi. Odpowiedz Link Zgłoś
zuczek161 Re: Dieta Kopenhaska 06.08.05, 17:02 witam.bede wdzieczna jesli ktos mi napisze co to za mieso tez bebfsztyk...i czy wszyscy korzystacie z tej diety ktora jest tutaj opisana czy macie jakies swoje ktore troche sie roznia..bo z tego co slyszalam to jest ich kilka ktore sie roznia niewielkimi szczegolami. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gruszka_na_wierzbie Re: Dieta Kopenhaska 15.09.06, 23:00 ja jadalam wolowine:) gotowana... mialam wrazenie ze krowe jem ale przezylam ze szpinaku zrezygnowalam po 2 dniu bo wymiotowalo mnie po nim:( Odpowiedz Link Zgłoś
ania1972-141 Re: Dieta Kopenhaska 25.08.05, 11:23 Witam mam na imie Anka jestem juz 4 dzień na Kopenhaskiej waga wyjsciowa 63 przy wzroście 168.Rok temu odchudzalam sie na zupie kapuścianej Kwasniewskiego i schudlam 8 kg wagą wyjściowa bylo 70 w miedzyczasie tylko kilogram powrócił.Wczoraj czulam sie tak sobie wiec polecam tak jak tu wiekszosc picie witamin i lykanie magnezu.Moje grzechy zywieniowe w ciagu tych 3 dni to zjedzenie wieczorem dodatkowego jabłka lub winogron kilkanaście kulek.Ponadto staram sie skakac codziennie na skakance poniewaz choruje przewlekle nie moge uczeszczac na silownie lub aerobik.Befsztyk zamienilam na gotowane udko, a brokuły na kalafiora.Nie waze sie dopiero po zakończeniu diety.Pozdrawiam wszystkich i zycze wytrwałosci w dążeniu do ładnej sylwetki. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia234 Re: Dieta Kopenhaska 09.09.05, 17:18 hej widze ze odawna nikt tej strony nie odwiedzal ja postanowilam zrobic sobie diete kopenhaska i wiem ze nie bedzie mi latwo bo bardzo lubie jesc ale chcesz sprawdzic nie tylko moja silna wole ale i jak bardzo zadzi mna jedzenie slodyczy bede opisywac kazdy dzien bo wiem ze z wami bedzie mi latwiej od jutra zaczynam wiec dozobaczenia:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mysza007 Re: Dieta Kopenhaska 13.09.05, 23:33 no i jak tam idzie?? ja dzis mam drugi dzień, robiłam diete już wcześniej ale zaraz po niej wynagradzałam sobie wcześniejsze katorgi i szybko wróciłam do stanu poprzedniego niestety. tym razem mam mocne postanowienie, że ta dieta ma być początkiemzm amiany stylu odzywiania. jest tylko jeden problem, jutro wpadaja goście, przecież nie postawie im na stole szpinaku i jajek na twardo. zrobiłam faszerowana paprykę, czy moge jedną zjeść?? w zasadzie to mięsko i warzywa (papryka i troche cebulki) może dieta się nie zawali całkowicie, głupio mi po prostu bedzie z nimi tak siedzieć. jak myslicie. może jogger się wypowie? choć dawno go tu nie było Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia234 Re: Dieta Kopenhaska 14.09.05, 10:50 hej Mysza007 mysle ze mozesz zjesc taka papryczke bo w diecie kopenhaskiej chodzi przede wszystkim o niepszekroczeniu 800kcal dziennie i rezygnacja z weglowodorow a jadlospis powinien opierac sie na warzywach i bialku (mieso, jaja) wiec jesli czasem bedziesz musiala zmienic cos w jadlospisie to nie rezygnuj z diety zycze powodzenia :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hipcio21 Re: Dieta Kopenhaska 16.09.05, 15:33 czy ktos moze mi pomóc bardzo chciała bym rozpocząć tą diete ale nienawidze kawy czym ją zastąpić Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia234 Re: Dieta Kopenhaska 17.09.05, 10:10 kawa w diecie jest po to aby pobudzic a cukier zeby dodal energii wiec jesli nie mozesz czy nielubisz kawy to zastap ja herbata najlepiej zielona bo ona rowniez dziala pobudzajaca pozatym sa w sklepach rozne herbatki z kofeina pobudzajace i dajace energie np. z bioactiva Powodzonka :) Odpowiedz Link Zgłoś
mysza007 Re: Dieta Kopenhaska 17.09.05, 14:42 no i zjadłam ta paryczkę, swiat się nie zawalił, goscie nawet nie zauważyli, że jestem na diecie...hehehe, dziś dzień 6 całkiem niezły. na wadze 4 kilo mniej, może to odwodnienie, choć waga pokazuje 27% tłuszczu w moim ciele i 47% wody. to nie tak źle z tą wodą. a jak u ciebie Sylwia 234? czy Ty tez jesteś na diecie? jak Ci idzie? ja mam plan: po zakończeniu Kopenhaskiej przejde bezpośrednio na tą, w której pije się sok żurawinowy i sok z cytryny. podobno działa rewelacyjnie, nie ma ograniczeń co do ilości pokarmów, wyklucza się tylko chleb, ziemniaki i słodycze w pierwszych dwóch tygodniach poźniej stopniowo sie wraca do jedzenia wszystkiego. cały okres diety to 6 tygodni i jest takim jakby powolnym przejściem od Kopenhaskiej do normalnego sposobu żywienia. pozatym jest całkiem przyjemna, można jeść prawie wszystkie owoce i warzywa i mięsko. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bbbbb2 Re: Dieta Kopenhaska 14.09.05, 11:24 witam, czy ktoś mógłby mi przesłac dietę kopenhaską na maila??? please... pozdrawiam, Basia Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia234 Re: Dieta Kopenhaska 14.09.05, 15:15 hej jakos nie moge wyslac Ci tej dietki na maila wiec podaje ja tu DZIEŃ 1+8 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy Lunch : 2 jajka na twardo, gotowany szpinak, 1 pomidor Obiad : 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną (filet lub schab) DZIEŃ 2+9 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru Lunch: 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną, 1 świeży owoc Obiad: 1 plaster szynki, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego DZIEŃ 3+10 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru, 1 grzanka Lunch: gotowany szpinak, 1 pomidor, 1 świeży owoc Obiad: 2 jajka na twardo, 1 plaster szynki, sałata z olejem i cytryną DZIEŃ 4+11 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru Lunch: 1 jajko na twardo, 1 tarta marchewka, małe opakowanie twarożku (serek wiejski) Obiad: 1 mała puszka mieszanego kompotu z owoców, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego ( ugotować kompot ) DZIEŃ 5+12 Śniadanie: 1 duża tarta marchewka z cytryną Lunch: 1 chuda ryba z cytryną - sok z cytryny dodać do pieczenia Obiad: 1 duży befsztyk, brokuły lub sałata DZIEŃ 6+13 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru, 1 grzanka Lunch: 1 cały kurczak (gotowany), sałata z olejem i cytryną Obiad: 2 jajka na twardo, 1 duża marchew DZIEŃ 7 Śniadanie: 1 kubek herbaty bez cukru Lunch: 1 kawałek zgrilowanego chudego mięsa, 1 świeży owoc Obiad: nic Chuda ryba - dorsz lub pstrąg Gruby plaster - 10 dkg wędlina musi być chuda Kawa może być rozpuszczalna lub z ekspresu, zaleca się pić 2 litry wody dziennie. oto dieta o ktora prosilas ja tez chce ja zrobic pisz na forum jak Ci idzie to bedziemy sie wspierac razem zawsze razniej ;)pozdrawaim serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
rolka19 Re: Dieta Kopenhaska 25.09.05, 17:02 mam pytanko... bo ja juz jestem przy piatym dniu... ale chcialabym wiedziec czy mozna solic... np jak gotuje brokuła.. lub np mieso i rybe doprawic... Odpowiedz Link Zgłoś
karolinak4 Re: Dieta Kopenhaska 25.09.05, 21:13 Witam, jestem drugi dzień na diecie. Jest ciężko. piję dużo wody. Mam pytania może ktoś mi odpowie. Po pierwsze czy mogę między posiłkami pić herbatę gorzką. Po drugi e czy ktoś moze rozwinąć pojęcie chuda ryba. Czy chodzi o wędzoną czy smażoną. ?To samo jeżeli chodzi o kurczaka, czy chodzi o smażonego czy gotowanego. Jaką część. Proszę o odpoweidź. Odpowiedz Link Zgłoś
gentelman_wroc Re: Dieta Kopenhaska 26.09.05, 10:53 Witaj, Ja właśnie wczoraj skończyłem trzynastodniową "sesję" i choć to może mało rozsądne - od dzisiaj zaczynam następną. Zmodyfikuję ją jedynie o większą różnorodność warzyw (seler, por, papryka, ic strączkowego). Czuję się świetnie i wcale nie chodzę głodny. Przez te 13 dni zrzuciłem 5 kg, pasek zapinam o dwie dziurki dalej, koszula i marynarki stały się lużne, wysmuklała mi twarz. Niesamowite, jak wiele tłuszczu znajduje się w 5 kilogramach. Owszem, piję gorzką herbatę z cytryną. Niezjadliwy dla mnie szpinak zastępuję brokułami, albo kalafiorem. Magiczny befsztyk zastępuję smażonym na oleju filetem z piersi kurczaka. Rybę też smażę na oleju. Nie żałuję przypraw, tzn. staram się nie przesadzać z solą, ale pieprzu daję tyle, żeby smakowało. Zamieniłem samochód na rower i 9km. do pracy jeżdżę rowerem. Trzeba tylko pamiętać, że nic się nie dzieje samo i po diecie trzeba mocno uważać na to, co się je i pije. W maju dzięki "Kopenhadze" zrzuciłem siedem kilo, ale stare nawyki sprawiły, że piątkę odzyskałem w ciągu trzech miesięcy. "kopenhaga" może Ci pomóc, ale bez ruchu i zmiany starych przyzwyczajeń nie na wiele się zda. W każdym razie życzę powodzenia i wytrwałości, bo warto! Pozdrawiam Ciebie i wszystkich "Kopenhagowiczów". Odpowiedz Link Zgłoś
karolinak4 Re: Dieta Kopenhaska 27.09.05, 18:58 Witam wszystkich kopenhadzkich. Dobiega końca 4 dzień mojej diety. 4 kilo mniej. Przyznaję trzy pierwsze dni są ciżkie, ale dziś już lepiej. Momo uczucia ssania między posiłkami, samych posiłków nie jestem w stanie zjeść do końca, bo jestem syta. Marzy mi się jeszcze 6 kilo mniej. Mam nadzieję że mi się uda!!!! Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkim na diecie. Odpowiedz Link Zgłoś
gentelman_wroc Re: Dieta Kopenhaska 30.09.05, 08:37 To znowu ja, witam wszystkich. Dziś mija piąty dzień mojej drugiej z rzędu "sesji kopenhaskiej". Jak już pisałem, po pierwszych 13 dniach była piątka w dół. Teraz po następnych 5 dniach - kolejna dwójka. Wczoraj nawet byłem na imieninach (Michała) i... tylko czarna kawa (1 filiżanka) i woda mineralna. I wcale nie czułem się z tego powodu nieszczęśliwy. Trochę ślinka mi poleciała, jak na stół wjechał mój ukochany sernik. Ale dałem radę. Efekty są dla mnie o wiele większą radością, niż chwilowa przyjemność jedzenia. Pamiętajcie, że to co znajdzie się przez kilka sekund w waszych buziach potem ląduje na kilka godzin do waszych brzuszków, a w konsekwencji na długie lata odkłada się na pupach, brzuchach, podbródkach i gdzie tam jeszcze... Odpowiednia dieta to nie tylko ograniczona ilość kalorii, ale przede wszystkim zmiana niemal patologicznych przyzwyczajeń żywieniowych. I sądzę, że właśnie po to są te wszystkie rygorystyczne zakazy. A jeśli ktoś jest zainteresowany późniejszą kuracją, która także przynosi ogromne, trwałe efekty, to podaję numer telefonu do specjalistycznego gabinetu odchudzania ziołami (nie żaden Herbalife), prowadzonego we Wrocławiu, przez lekarza, Panią Stellę Grzycką: 071/360-86-70. Gabinet jest czynny od poiedziałku do czwartku, w godzinach 14-17. Dzięki tej diecie zrzuciłem 4 lata temu 33 kg w pół roku. Niestety przez następne 3 lata znów żarłem tony słodyczy i przybrałem 12 kg. Za tydzień, po skończonej drugiej sesji wracam do Pani doktor. Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
roxana9007 Re: Dieta Kopenhaska 01.10.05, 02:27 Witam! Wlasnie koncze 4 dzien diety kopenhaskiej. Nie wazylam sie jeszcze, ale po ubraniach widze ze sa troche luzne. Najwieksze chwile kryzysowe mam wieczorami ale szkoda mi zaprzepascic tych 4 dni wyrzeczen i nie poddaje sie. Diety trzymam sie raczej dokladnie, chociaz dzis zadarzylo mi sie zjesc lyzke ryzu czy lyzeczke lodow. Mam nadzieje ze to nie zahamuje mnojego chudniecia. Przed dieta wazylam jakies 62 kg przy wzroscie 166 cm, chce stracic 5-6 kg chociaz nie wiem czy to mozliwe, bo przewaznie chudnie sie jakies 4 kg. Teraz czuje sie oslabiona po 4 dniu i raz mi zimno raz cieplo. Nie cwicze wcale bo nie mam sily nawet. Musze chyba zaczac lykac witaminki. Ponad rok temu zastosowalam ta diete ale wytrzymalam tylko 4 dni, ale pomimo to schudlam 2,5 kg. Mam nadzieje ze jest jeszcze ktos kto rowniez zaczal ta diete i ze bedzie pisac jak ja wytrzymuje. Zycze wytrwalosci !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
beatak Re: Dieta Kopenhaska 02.10.05, 20:42 hej Roxana, zaczynam jutro, juz raz przechodizlam i wytrzymalam, schudlam 6 kg! Wiec trzymam kciuki, pociesz sie, ze juz masz 4 dniz a soba, a ja jutro zaczynam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
roxana9007 Re: Dieta Kopenhaska 02.10.05, 21:16 Hej beatak! Dzis moj 6 dzien i coraz lepiej sie czuje, nie czuje glodu prawie, dzis mialam calego kurczaka na obiad ale nawet do zjedzenia malego kawalka musialam sie zmusic. Kazdy mi mowi zebym zrezygnowala, bo i tak przyjdzie efekt jojo ale ja im udowodnie ze tak sie nie stanie w moim przypadku. Kilka dni temu mialam ochote na slodycze, zwlaszcza ze w lodowce mam dwie wielkie czekolady ale dzis nie moge na nie patrzec, stracilam ochote na slodkie. Wazylam sie wczoraj i stracilam jakies 2,5 kg. Powodzenia i napisz jak ci idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_jeden Re: Dieta Kopenhaska 02.10.05, 22:54 Gość portalu: gosia napisał(a): > a gdzie jest dzień 7? W niedziele zazwyczaj... Odpowiedz Link Zgłoś
siostra33 Re: Dieta Kopenhaska 11.10.05, 11:49 Ja zaczęłam diete Kopenhaską dziś, i mam nadzieje że przetrwam ją do końca. Chciałam się tylko dowiedzieć czy podaczs diety można palić papierosy, ponieważ nie znalazłam nigdzie nic na ten temat. Prosiłabym kogoś doświadczonego o odpowiedź. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
beata124 Re: Dieta Kopenhaska 11.10.05, 16:04 witam wszystkich ja stosowalam ta diete 14 lat temu, w tym czsie nazywala sie ona dieta amereykanskich kosmonautow. Stracilam 7 kilo, bylo ciezko, utylam po 2 miesiacach z powrotem, z wlasnej winy. Uwazam, ze to najfajniejsza dieta, szybka, tania i latwa. Od jutra zaczynam znowu. Odpowiedz Link Zgłoś
beata124 Re: Dieta Kopenhaska 11.10.05, 16:07 czesc siostro 33 ja pale papierosy i bede dalej palic podczas diety Odpowiedz Link Zgłoś
se7enseconds Re: Dieta Kopenhaska 16.10.05, 18:33 Witam wszystkich!4 dni temu postanowilam pojechac do tej Kopenhagi;)...ale przed tem przeczytalam uwaznie wiele artykulow na ten temat.Chcialabym zwrocic uwage na pare rzeczy,ktorych chyba sporo osob nie wie, przede wszystkim dieta nie polega na ograniczeniu spozywanych kalorii,ale na jedzeniu zywnosci o niskim indeksie glikemicznym...ilosc kalorii zalezna jest od naszego trybu zycia,naszej aktywnosci przede wszystkim fizycznej.Głownie w diecie chodzi o ta kawe na czczo,ktora pobudza tarczyce do korzystania z zapasow tluszczu,cala reszta to tylko dodatek-dodatek o niskim indeksie.Niski indeks maja wlasnie warzywka zielone i lisciaste,wiec po zakonczeniiu dietki lepiej z nich nie rezygnowac:) Powodzonka! Odpowiedz Link Zgłoś
justyna20041 Re: Dieta Kopenhaska 17.10.05, 11:02 Dzis wystartowałam (poniedziałek, ale co tam)! Szukam chetnych kto chce wspolnie stosowac diete kopenhaska i kto dzis wyruszyl w 13 dniowa podroz. czekam na pomocna dłon i porady Odpowiedz Link Zgłoś