Dieta Kopenhaska

    • justyna20041 Re: Dieta Kopenhaska 25.10.05, 16:06
      Wytrwałam 8 pełnych dni, w dniu dzisiejszym zemdlałam i zaczełam krwawic wiec
      juz nie jestem na diecie. Ale trzeba przyznac ze jest łatwa, przez ten tydzien
      brakowało mi tylko owocow.
      Tak naprawde to nie polecam tej diety, jutro ide na porzadny aerobik +
      aquaaerobik na ktory cały czas chodze,odezwe sie na formum za miesiac i dam wam
      znac jakie sa efekty. Przez 8 dni kopenhaskiej straciłam 5cm w pasie wiec efekt
      jest, ale moj organizm nie wytrzymał:) pozdrawiam
      • agness85 Re: Dieta Kopenhaska 26.10.05, 13:30
        Ja w tamtym roku po diecie kopenhaskiej schudlam 7kg, pozniej stosowalam diete
        1000kcal , no i wsumie schulam po ponad misiacu ok 15 kg. Ale przytylo mi sie
        od tamtego czasu z ok5kg, i drugi raz stosuje ta diete, czuje sie po niej
        dobrze, pije mnóstwo wody, i nawet pale, i chudne:) WYtrwalość jest
        najważniejsza w tej diecie, ale jeśli ktoś chce naprawde schudnąć to da rade!
        Trzymam za wszytskich kciuki:) i wierze że mi i Wam sie uda:)
    • sylwiq Re: Dieta Kopenhaska 10.11.05, 15:23
      Stosowalam ta dietę i naprawde dziala. Schudłam 9 kg choć nie bylo łatwo. Po
      dieci zupełnie zmieniły mi się preferencje smakowe. Dlatego,że podczas diety
      nie mozna używać ani soli ani cukru ani innych przypraw, to po zakończeniu
      jedząc normalne jedzenie wydaje sie ono okropnie słone, a na słodycze traci się
      ochotę.

      Taka dieta uwalnia zmagazynowana przez sól wodę i oranicza jej uzywanie po
      zakończeniu. Powoduje ,że organizm zaczyna spalać nagromadzony tłuszczyk. No i
      czlowiek czuje sie poprostu lekki
      • sylweczenka Re: Dieta Kopenhaska 13.11.05, 21:43
        Jutro chyba zaczne...boje sie ze nie wytrzymam :( Ale mam nadzieje mam 175 cm
        wzrostu i waze 68. Chcialabym zrzucuc 8. Trzymajcie kciuki :)
        • akroksa Re: Dieta Kopenhaska 09.12.05, 09:53
          witam wszystkie wytrwale kobiety ja dzisiajzaczynam i mam nadzieje ze
          wytrwam :)) chce schudnac na sylwestra i oczywiscie utrzymac to pozniej swieta
          beda mala przeszkoda pelna pokus ale dam rade :))pozdrawiam
    • nicole2526 Re: Dieta Kopenhaska 25.11.05, 18:29
    • nicole2526 Re: Dieta Kopenhaska 25.11.05, 18:32
      BŁAGAM POMOZCIE CZY MOZNA PIC HERBATKI Z SENESEM ITP..ORAZ POPRAWIAJACE SPALANIE
      W CZASIE TEJ DIETY?? MOJ NR GG 3957032
    • beaciak Re: Dieta Kopenhaska 25.11.05, 19:23
      No siemka ludziska, czytam sobie te posty i stwierdzilamn ze sporo mozna sie
      dowiedziec. Bo najlepiej uczyc sie na czyis bledach jak co, co nie? hehe ale
      gramatycznie:P dobra, ale nie do tego zmierzalam, po waszych wypowiedziach
      zmotywowalam sie aby wreszcie zaczac ta diete, bo slyszalam o niej juz
      wczesniej. No mi dzisiaj mija 3 dzien :) ogolnie czuje sie bardzo dobrze, tylko
      wieczorkiem roznie bywa z nastrojem:) ja zamiast szpinaku jem brokuly,
      stwierdzilam ze tak bedzie lepiej, bo sztuka jest zrobic dobry szpinak,
      przynajmiej jak dla mnie. :) pozdro :) a tak w ogole to poki co schudlam 1, 5
      kg? nie wiem czy to duzo czy malo , ale i tak jestem zadowolona :)
    • katarinka10 Re: Dieta Kopenhaska 08.12.05, 15:13
      ta dieta jest naprawde dobra, mozna pic duzo wody minimum 2 l dziennie wiec
      napewno nikt sie nie odwodni!!
      • ritka29 Re: Dieta Kopenhaska 08.12.05, 20:12
        Dietka jest rewelacja. W cztery dni schudłam 3,5 kilo! To mniej więcej tyle ile
        wcześniej na 10 dniowej katorżniczej diecie Cambridge.Czuję się jak narazie
        świetnie, i mam dużo energii. Niestety święta blisko, obawiam się efektu jojo.
        Muszę się bardzo pilnować:(
        • mamaaoli Re: Dieta Kopenhaska 12.12.05, 14:11
          Ja rozpoczynam dietke dziś - wyliczylam sobie, ze skonczy sie akurat w Wigilie,
          o malo brakowalo a juz bym sie zlamala - w zadnym sklepie w poniedzialek nie
          moglam kupic wolowiny:( Cale szczescie ze trafilam na Wasze forum. Wolowinke w
          zamrazarce znalazla tesciowa:) Czy ktos chce do mnie dolaczyc??? Moze wytrwamy
          te 13 dni, pozdrawiam wszystkich.
          • ritka29 Re: Dieta Kopenhaska 12.12.05, 18:36
            Dzisiaj mój 8 dzień.Mały kryzys z rana, głowa trochę bolała i po raz pierwszy
            poczułam głód. Ale efekty są rewelacyjne:) wlazłam w przyciasne spodnie, mam
            dużo energii. Łykam Falvit i chrom. I popijam czerwoną herbatkę. Waga: 4,5 kg w
            dół:)))
    • andzia197820 Re: Dieta Kopenhaska 12.12.05, 19:40
      czesc to moj pierwszy dzien, najbardziej interesuje mnie opinia ludzi ktorzy
      przezyli.Jak bylo z aktywnoscia psychofizyczna, czy ta dieta powoduje ze
      podczas jej stosowania w pewnym nmomencie zapominasz jak sie nazywasz. Pytam ,
      bo czeka mnie egzamin.licze na szybka odpowiedz ,dzieki.
      • ritka29 Re: Dieta Kopenhaska 12.12.05, 20:01
        Andzia, niektórzy źle się po niej czują, słabsza koncentracja i mało siły .
        Inni znoszą ją świetnie Podsyłam wam link do forum o tej dietce. Tam jest ponad
        200 stron, ludzie zadają mnóstwo pytań i można się sporo o niej dowiedzieć
        www.sfd.pl/temat85833_strona1/ Ja sobie czytam codziennie po kilka
        stronek bo to bardzo motywuje:)
        • mamaaoli Re: Dieta Kopenhaska 13.12.05, 14:28
          Witam,dziś drugi dzień, lepszy niż wczoraj. Pierwszy dzień był trudny, nie wiem
          dlaczego, czułam głód, miałam mroczki przed oczami, dziś super, głodu nie
          czuję, obawiam się jednak,że za mało piję (dziś wody jeszcze wcale - nie
          jestem przyzwyczajona do tak dużej ilości wody), pozdrawiam
          wszystkich "kopenhaskowiczów".
          • mamaaoli Re: Dieta Kopenhaska 15.12.05, 16:54
            Czwarty dzień,mam kryzys-jeść mi się chce...
            • ritka29 Re: Dieta Kopenhaska 15.12.05, 17:47
              Ja mam już 12 dzień!! Pięć kilo w dół, głównie "poszedł" tłuszczyk z brzucha,
              poduszeczki na biodrach, niestety trochę biust:(. Ale jestem bardzo zadowolona
              Mamaaoli nie poddawaj się, w czwartym dniu większość ma podobno kryzys, ja
              miałam w 7 i 8, ale teraz już z górki. Ja już nie mogę patrzeć na befsztyki i
              sałatę, marzy mi się wielkie ciacho, niestety dalej będzie gotowane mięso i
              jarzynki, bo mam zamiar jeszcze ze trzy kilo zgubić.Jak dla mnie to było warto:)
              • mamaaoli Re: Dieta Kopenhaska 16.12.05, 16:26
                Piąty dzień...Dzięki za podniesienie na duchu, wczorajszy kryzys udało mi się
                przetrwac,ufff...Powili czuję, że ubrania stają się luźniejsze, dziś nie jest
                źle, w pracy się ze mnie śmiali, bo wzięłam pieczoną rybkę i zajadałam w czasie
                przerwy. Już dziś boję się siódmego dnia... Dziewczyny, czy Wy naprawdę
                wytrwałyście na jednym kawałku gotowanego mięsa i jednym owocu? Jeśli nie będę
                mogła wytrzymać to co można sobie przegryźć???
                • ritka29 Re: Dieta Kopenhaska 16.12.05, 20:25
                  Ja szczerze mówiąc nawet temu jednemu kawałkowi nie byłam w stanie
                  sprostać...żułam tą podeszwe i żułam, później na dodatek wyciągnęli mnie do
                  pubu:( Nieciekawie było o 2 szklankach wody, ale jak się uprzesz to dasz radę .
                  Jak cię dopadnie wilczy głód to zmieszaj sobie trochę otrębów z dwiema łyżkami
                  jogutru( albo na sucho)no i woda bardzo wypełnia, pij cały czas.
                  • mamaaoli Re: Dieta Kopenhaska 20.12.05, 08:53
                    Dzień 9
                    Mogę napisać to samo, o Ritka29 w dniu 8. Waga spadła o jakieś 5 kg,
                    przetrwałam dzień siódmy (przyznam się do małego grzechu - zjadłam dodatkowo
                    dwie marchewki), wszystkie ubrania są za duże, a te które były za małe pasują w
                    sam raz. Teraz jak mam kryzys mówię sobie - już bliżej do końca jak dalej (nie
                    myślcie tylko sobie, że po skończeniu diety zamierzam jeść jak opętana - mam
                    zamiar przejść na 1000kcal). Dieta się jeszcze nie skończyła, ale już wiem, że
                    warto!
                    • ritka29 Re: Dieta Kopenhaska 21.12.05, 20:55
                      Ja dalej trzymam się diety , ale lekko ją zmodyfikowałam. Jem trochę więcej,
                      dodaję więcej warzyw, czasem jakiś owoc. Ale dzisiaj bardzo zgrzeszyłam -
                      wigilia w firmie:( Po zjedzeniu dwóch krokietów i kawałka ciasta czuję się jak
                      anakonda po antylopie...siedzę i trawię. Swięta jednak planuję bez szaleństw (
                      pobożne życzenie)A po nowym roku planuję wrócić do pływania dwa razy w
                      tygodniu, i nie będzie problemów z figurą:)
    • 1monia1 Re: Dieta Kopenhaska 27.12.05, 21:15
      ale gdzie ona jest?????
      • nobody871 Re: Dieta Kopenhaska 03.01.06, 19:02
        tak to czytam i dochodze do wniosku,ze moze komus sie przydadza moje
        doswiadczenia:)tylko bardzo prosze bez krytyki...sama wiem,ze nie powinno sie
        stosowac tej diety kilka razy do roku,a ja jednak stosowalam..ja nie widze
        zadnych skutkow ubocznych tego..ale podkreslam,ze to JA nie widze tych
        skutkow,pewnie lekarze to by widzieli..:/.Prawda jest,ze trzeba sie
        rygorystycznie stosowac do tej diety i to nawet bardzo:)ale to czasami bywa
        fajne,taka walka z samym soba..he.Ta dieta jak dla mnie w sumie to jest
        spoko,bo nie mam silnej woli,a tu jendak efekty naprawde motywuja,a one bywaja
        rozne.fakt ze raz udalo mi sie poleciec az z 8kg,no ale tez jest faktem,ze
        jesli nie uzywa sie soli i je tylko warzywa a reszta gotowana albo pieczona bez
        dodatkow,to uceika nam z organizmu woda...nie zauwazyliscie,ze jak pijecie te
        2litry wody,to sie co chwila biega do kibelka:)a jak konczymy diete to przybywa
        nam tej wody,dlatego sie nie dziwmy ze tez przybywa kg...dlatego naprawde
        polecam cwiczenia,chociaz zrobic te 100 brzuszkow na wieczor,albo rano troszke
        sie poruszac...zawsze to da jakies efekty:).a teraz moze o tych nie fajnych
        jazdach...musze przyznac,ze sie obrzydliwie strasznie stosowalam do zasad tej
        diety:/ i moje porcje to byly porcje jak dla mroweczki:)bo np na salate to nie
        moge patrzec,a juz nie mowie o szpinaku...belt na sama mysl o tym...łeeee :( no
        wiec mozna sobie wyobrazic te porcje i do tego cwiczylam sobie rano i
        wieczorem.a skutki byly takie:o nauce nie bylo mowy,zero skupienia..humor
        straszny,nie dalo sie ze mna normalnie pogadac,przychodzilam do domu i typowo
        od razu sie kladlam,nie mialam sily na nic,najgorsze bylo to,ze moglam spac
        caly dzien,nic nie robic i tylko spac..pamietam jak dzis jak kladlam sie o 19
        na wieczor i wstawalam po 8.to byla porazka,juz nie mowiac ze nie mialam sily
        zwlec sie z lozka:/i pomimo tego naprawde wytrwalam.schudlo sie nawet,ale potem
        po 13 dniu taaa szlo sie do sklepu i wpitalalo same slodycze,mialam po niej
        taka ochote na slodycze ze cos strasznego,wiem doskonale,ze gdybym po
        zakonczeniu tej diety jadla normalnie albo nie wpitalala tych durnych
        slodyczy,to bym miala piekna wage...a tak dupa:( sorki za wyraz.trzeba sie
        meczyc od nowa...he he tak tak robie ta diete od nowa.mam studniowke za 2 tyg i
        postanowilam cos ze soba zrobic.wiem,ze to nie jest madre,ale co
        tam...pozdrawiam i zycze wytrwania.macie jakies pytania to na
        aprze@op.pl.postaram sie odpowiedziec.ps.sorki za bledy:)
        • rosmith Re: Dieta Kopenhaska 03.01.06, 20:55
          Witajcie dziewczyny. Ja już stosowałam 2 lata temu tę dietę, ale zaczynam
          znowu. Bardzo ostatnio przytyłam , a po świętach to już masakra.No i jestem po
          pierwszym dniu i czuje się świetnie. Poprzednim razem schudłam 8 kg, teraz mam
          nadzieje, że chociaż 5 kg :-)póki co zjadłam w ciągu dnia wolowinkę z
          brokułkami i 2 jajka i jest fajnie :-))pozdrawiam wszystkich dietowiczów
          kopenhaskich :-))
          • gosialska Re: Dieta Kopenhaska 04.01.06, 11:01
            Ja też zaczęłam od wczoraj:) Trzymajmy za siebie kciuki!
    • skarb111 Re: Dieta Kopenhaska 09.01.06, 14:35
      Witam , wszystkich
      Jestem 6 dzien na diecie i czuje sie nieźle - troche mi sie kreci w głowie i
      jest mi zimno. Picie wody mineralnej zastapilam piciem herbaty - jest zima w
      końcu a nie chce sie przeziebić. Do tej pory wszystko solilam i doprawialam -
      salate np czosnkiem. Ale od dzis juz nie sole - nie smakuje mi po prostu.
      Wczoraj pobiegalam na nartach i potem zjadlam lunch zamieniony z obiadem (jestem
      na diecie w tajemnicy i wszystko by sie wydało). Tak sie najadlam tej sałaty ze
      juz nie jadłam ryby na obiad. Nie dałabym rady! W ogóle nagle sie okazało ze 2
      jajka z marchwką to zbyt wiele - moze marchewka zbyt duza? Miesa jem chyba
      troche zbyt wiele, ale je lubie. Martwi mnie tylko zastepowanie wody mineralnej
      herbatą - mimo ze uzupelniam witaminy i mikroelementy Falvitem. Ale w wagą
      gorzej - dopiero 2kg. Opracowalam natomiast inny sposob jedzenia posiłku i
      polecam. Otóz jezeli np mam do jedzenia salate i kawałek miesa - jem najpierw
      duzo sałaty i dopiero kiedy czuje ze juz prawie jestem syta "dopycham" mięsem.
      To samo robie z jajkami. Wtedy mniej zjadam skladnikow ktore sa ciezsze a wiecej
      salaty - ale to chyba nie zaszkodzi.
      Pozdrawiam wszystkich i życze udanego zrzucania.
      • moni1001 Re: Dieta Kopenhaska 10.01.06, 19:09
        hej, jestem wlasnie w pierwszym dniu, jedzenia oczywiscie juz dzisiaj nie
        bedzie, zjadlam juz te wszystkie slaty i jajca, ale pije cholernie duzo wody,
        ciagle latam do kibelka i zaraz ide na aerobik:) Wczoraj mialam diete
        oczyszczajaca, sama woda + 3 jablka, wiec dzis to jakby drogi dzien glodowki.
        Jest mi troche zimno, glodna za bardzo nie jestem, gorzej z psychika. Mam
        ochote nawet na to, na co zazwyczaj nie mam. Ale coz. Pomoglo mi troche to
        poczytanie tutaj, mam nadzieje ze wytrwam. Startuje z 63 albo 65, nie wiem bo
        sie jakis czas nie wazylam, okolo tygodnia, a nie mam tu wagi, gdzie jestem.
        Postaram sie wpadac na silownie jeszcze od czasu do czasu. Jedno jest pewne.
        Czy wytrwam, czy nie, przechodze potem na 1000 kcal. Pozdrawiam, moze sie
        znajdzie ktos, kto tez wlasnie zaczyna i chcialby sie popodtrzymywac na duchu
        wzajemnie? Pozdrawiam dietowiczow. Papa
        • anielix Re: Dieta Kopenhaska 10.01.06, 22:33
          U mnie dopiero 3dzień. waga jeszcze nie spadła. Ale mam nadzieje że spadnie. pierwszego dnia jest się najpewniejszym zwycięswa. W drugim było gorzej a dziś choć może się to wyda dziwne chce mi się dużo gadać ale język mi się plącze i jąkam się,czego do wczoraj nie było, ból głowy, kucie w boku i zawroty głowy. chyba troche za wcześnie jak na trzeci dzień!!!!
          bedę pisała o moich wynikach i czy się poddam, czy nie
          tak w sumie to uważam że warto jest poświęcić te13 dni dla kilku kilogramów
          I nie Cierpię kefiru i szpinaku!!!!!!!!!!
          Prawie wymiotuje jak je jem!
          Ale próbujmy. WARTO (mam nadzieję)
          • anielix Re: Dieta Kopenhaska 10.01.06, 22:43
            Którego dnia zaczyna się chudnąć????????????????????
            • skarb111 Re: Dieta Kopenhaska 11.01.06, 09:28
              kochana anielix,
              nie mam wiekszego doswiadczenia w dietach, skutecznie odchudzilam sie raz o
              10kg, 10 lat temu, ale wydaje mi sie ze wszystko ma swoja bezwladnosc. Myśle, że
              to kiedy zaczniesz spadac z wagi zalezy jak duza to zmiana w twoim odzywianiu.
              Nie ma sensu sie wazyc codziennie, ani nawet co dwa dni. Przeciez wypicie 2szkl
              wody powoduje wzrost wagi o 0,5kg. Woda swoje waży. Ja sie zwazylam dopiero po 7
              dniach - żeby zauwazyc roznice i miec sile wytwac ten koszmarny 7 dzien. W sumie
              niewazne ile ubyło, wazne ze sie lekko czuje - o to chodziło. Jeszcze polowa.
              Trzymaj sie, pozdrawiam
              • ineska8891 Re: Dieta Kopenhaska 14.01.06, 11:20
                dzis moj 9 dzien:) Czuje sie hmmm wszystko byloby dobrze gdybym nie byla chora:
                ( na dodatek nie moge wziac zadnego lekarstwa na chorobe zadnego syropu ani nic:
                ( no ale jakos to musze wytrwac a po 2 to mam .. M. no i wiadomo jak to kobieta
                czuje sie w tych dniach. Dieta jak dla mnie fajna troszke regorystyczna i
                polecam ja kazdemu oczywiscie z silna wola i motywacja , stosuje sie do
                wszystkiego co tam jest napisane w menu:) nie uzywam soli ani pieprzu , a
                miesko wybralam piers z kurczaka wolowego nie jem od czasow afery z zarazonymi
                krowkami:P a efekty juz widze :D:D spodnie coraz luzniejsze brzuszek
                plasciutki:D:D zostaly mi 4 dni wiem ze musze wytrzymac w koncu juz wytrzymalam
                prawie 9 dni to dlaczego mialabym zrezygnowac:) trzymam za was kciuki i zycze
                wytrwania! A oprocz porranej kawy pije tylko wode zadnych herbat.
                • anielix Re: Dieta Kopenhaska 15.01.06, 14:15
                  dzisiaj mój 8 dzień
                  oprOcz zawrotów głowy wszystko ok. no i trochę słaba jestem
                  wyniki: jakieś 4kg, może niecałe
                  ważę56,7 a ważyłam 60, może, wzrost 162,
                  Zycze wszystkim powodzenia
                  bo świetnie się czuje o tyle lżejsza
                  Ja solę troszeczkę mięso, szpinak, który jest ochydny i bokuły
                  a pieprz dodaje do pomidora, piję 1 do 2 herbat czerwonych niesłodzonych i dużo wody i kupiłam sobie musujący ZDROWIT z kofeiną, magnezem i witaminami (łatwiej zię uczyć w tych ciężkich dniach)
                  wszysyko pozostałe wg.diety
                  i co noc mi się sni że łamię zasady diety i jestem na siebie zła
                  to ostrzega jak mogłoby być naprawdę!!!!
                  Nie wolno poddawać się w pierwsze dni bo wtedy jest najciężej

                  Pozdrowionka
                • anielix Re: Dieta Kopenhaska 15.01.06, 14:19
                  ineska
                  napisz ile schudłaś i czy w 2 tygodniu też sieę chudnie?????????
        • anielix Re: Dieta Kopenhaska 15.01.06, 14:25
          I proszę jeszcze Skarb111 i Moni1001 o podzielenie się się swymi osiągami i zmaganiami
          Z góry dziękuję
          Bo to naprawdę może pomóc innej osobie!
          • jolantas1955 Re: Dieta Kopenhaska 15.01.06, 22:29
            Stosowałam ją już 3 razy!Faktycznie leciałam z wagi parę kilo, ale po miesiącu,
            dwóch miałam to samo! Dobrze,że nie więcej! Nie wierzcie w to, że to powoduje
            zmianę w przemianie materii, trwałą itd.Jak się wraca do nawyków żywieniowych,
            nie ma siły!
            • izzyp Re: Dieta Kopenhaska 16.01.06, 08:25
              Czuję się straszecznie w swoim ciele. Wszystko mi przeszkadza. Kiedyś byłam już
              na tej diecie-wyniki były.......ale do czasu. Co zrobić żeby schudnąć???
              • madziala5 Re: Dieta Kopenhaska 18.01.06, 18:26
                prawda jest taka ze jelsi po zakonczeniu jakiejkolwiek diety od razu rzucisz sie na jedzenie to na pewno przytyjesz, po prostu musisz zmienic swoj jadlospis po zakonczenniu diety...
                dzis jest moj 3 dzien tej diety, czuje sie fatalnie, jestem slaba, nic mi sie nie chce, o nauce nie ma mowy, jest mi zimno w stopy i prawa reke :| w zeszlym roku gdzies w czerwcu robilam ta diete razem z mama, mama przetrwala do oknca, ja zlamalam sie w 5 dniu, tym razem mam zamiar wytrwac do konca, wiem ze bedzie ciezko, ale motywuje mnie zblizajaca sie studniowka, motywuje mnie rowniez mama, chyba tez zacznie diete, bo faktem ejst zeprzytyla-ale nie zmienila jadlospisu, obie tego nie zrobilysmy, teraz lapie ja na obzeraniu sie..... mmoim zamiarem jest przejsie na diete 1000kcal po zakonczeniu kopenhaskiej....jak widze ze ktos cos je to mi sie po prostu zoladek skreca, w szkole myslalam ze nie wytrzymam, wczoraj zwykla buleczka maslana tak na mnie dziala ze slina prawie ciurkiem mi sie lala ;( mama taka ochote na jedzenie za ktorym normalnie nie przepadam...... najgrosze w tej diecie jest dla mnie jedzienie brokulow,jajka i pomidora, te dwie ostatnie pozycje moge jesc na kanapkach, a w trojskladnikowej "salatce" jest dla mnie nie do przelkniecia....
                na azie tyl,e mozepozniej cos napisze, aha dodam jescze ze chodze na basen, tzn wczoraj bylam i ide dzis :)
          • skarb111 Re: Dieta Kopenhaska 16.01.06, 08:42
            Droga anielix
            Szczerze mowiac nie wiem co to bedzie, musialam modyfikowac diete na bieżąco-
            weekend na nartach biegowych. 5 facetów i ja. No i wiadomo - zaraz narzekania ze
            nic nie jem i nie chce pic piwa. Ale w takich sytuacjach rownanie jest proste:
            nie zjesz sniadania - daleko nie zajedziesz. Wiec musialam zjesc troche na
            sniadanie - dolozylam jedna kanapke. W schronisku wiadomo- tartej marchewnki sie
            nie dostanie - ale jakos dalam rade. Przed wyjazdem - po 10dniach stosowania
            diety mialam 5 kilo mniej. Mam nadzieje ze te 40km w nartach spalilo te
            sniadania - i ze to nie zaburzyło diety. Pociagne ze 3 dni dłuzej - i
            zobaczymy.Pozdrawiam
    • gaba40 Re: Dieta Kopenhaska 15.01.06, 18:37
      Drodzy wytrwali!
      Jutro chcę zacząć dietę i mam nadzieje, przestrzegać jej rygorystycznie i
      opisywac mam nadzieje efekty. Nie mogę na siebie patrzeć w lustrze, przy
      wzroście 169 waże 73 kilogramy i czuje się naprawdę gruba. Przygotowałam już
      wołowinę a zamiast szpinaku chcę stosować brokuły. Licze na wasze wsparcie i
      komentarze. Serdecznie pozdrwiam. Gabrysia
    • elmena Re: Dieta Kopenhaska 16.01.06, 17:53
      mija mi dzien pierwszy i nie czuje glodu jest wpozadku.mam tylko
      pytanie.poniewz w zime np.pomidory nie zawieraja tylu witamin co w lato,wiec
      czy mozna pis np.pol szklanki soku pomidorowego?? i jeszcze jedno gdy jest
      napisane jeden plaster szynki to ma byc to z chlebem czy bez.?? za inforacje z
      gory bardzo dziekuje.
      • anielix Re: Dieta Kopenhaska 17.01.06, 20:54
        No więc Elmeno
        Żadnego chleba!!!!!!!!
        Ma być 10dag drobiowej szynki i nic pozatym co jest w diecie
        czy sok pomidorowy to nie jestem pewna ale raczej nie
        ja napewno nie zastosowałabym
        A co do witamin to ewentualne jakieś plusze rozp.w wodzi
        Ja wypiłam chyba 4
        Dzisiaj mój 10dzień
        Wczoraj prawie zwymiotowałam w autobusie i na WF w szkole strasznie mi się nogi trzęsły ale dzisiaj już ok.
        Trzymaj Się
    • gaba40 Re: Dieta Kopenhaska 16.01.06, 18:42
      Witam
      Mija pierwszy dzień. Jeszcze mi została kolacja, ponieważ nadal siedzę w pracy
      i cieszę się, że miałam taki wypełniony dzień , poniważ nie myslałam tak
      intensywnie o jedzeniu.
      Ja bym nie zastępowała pomidora sokiem, ponieważ do soku się jeszcze dodaje
      masę konserwantów, a plaster szynki powinnaś zjeść bez chleba, ponieważ ta
      dieta ma na celu całkowitą redukcję węglowaodanów. Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      Gaba
      • madziala5 Re: Dieta Kopenhaska 18.01.06, 18:29
        wiec pewnie dzis jest twoj 3 dzien :) ja tez zaczelam 16, dzis jest ciezko, ale kryzys przyjdzie pewnie jutro :(a o weekendzie ot nawet nie mysle bo nie wiem jak go przezyje :(
        • kami99 Re: Dieta Kopenhaska 18.01.06, 23:49
          nie przejmuj się,najlepiej pij dużo wody.dieta jest naprawdę super,ja
          wytrzymalam na niej 10 dni schudlam 5kg,ale niestety ostatnio troszke mi
          przybyło i chyba znowu zaczne-moze jutro;)pozdrawiam
          • anielix Re: Dieta Kopenhaska 19.01.06, 06:58
            dzisiaj początek dnia 12
            i przestałam się ważyć
            Robiłam to codziennie ale od dnia 7-go (8-ego rano )nic nie schudłam
            i już mnie denerwuje ta moja waga
            chciałabym jeszcze 1, może 2 kg. schudnąć bo chce po tej diecie ważyć pon.55kg a narazie to mam 56,5
            czy ktoś mi może powiedzieć ile schudł w pierwszym a ile w drugim tegodniu?
            bo czuje się z tym źle i już sięczłowiekowi nie chce męczyć jak nie widać efektów
            z Góry cziękuje
            Pozdrowionka
            • kami99 Re: Dieta Kopenhaska 19.01.06, 11:46
              hej,nie przejmuj sie,za na razie wga stanela-ruszy sie na pewno.Jak pierwszy
              raz stosowalam ta diete to wlasnie pod koniec najbardziej waga zaczela leciec w
              dol-jak sie jutro zwazysz rano zobaczysz efekt.Pozdrawiam
            • second_bite Re: Dieta Kopenhaska 22.02.06, 15:52
              Hej!

              Witam was ! w 8 dni diety straciłam 5 kg, moja waga wynosila 56,5. 9 i 10 dzien
              były katorgą bo zaczęły szwankowac moje narządy układu pokarmowego, skarzyłam
              się na silne bule w okolicach jamy brzusznej itp. niesamowite, bolesne skurcze.
              11 dnia przerwałam dietę. Ogólny rekonesans : w ciagu 11 dni 3 razy zasłabłam i
              raz zemdlałam w autobusie, ciagle byłam słaba nie miałam na nic siły. Dieta daje
              porządane efekty, jednak polecam osobom z silną wolą i zaparciem bo inaczej
              utracone kg nadrobia w 2 , 3 dni :)
    • gaba40 Re: Dieta Kopenhaska 20.01.06, 08:37
      Witam
      Dzisiaj zaczął się 5 dzień i jakoś trwam. Nie powiem, żeby było mi łatwo
      szczególnie 2-ego i 3-ego dnia czułam się strasznie, bóle głowy, zawroty itp.
      Teraz jest lepiej i mam nadzieje, że jakoś wytrwam. U mnie 3 kg mniej.Pije
      bardzo dużo wody. Jesli chodzi o spadek masy ciała to słyszałam i z
      doświadczenia wiem, że w pewnym momencie kiedy organizm zaczyna spalać tłuszcze
      waga może się zatrzymać i wtedy trzeba to przeczekać. Powodzenia dla wszystkich
      wytrwałych. Pozdrawiam. Gabrysia
      • ketaide Re: Dieta Kopenhaska 20.01.06, 19:51
        Cześć,
        też mam dziś swój 5 dzień diety. Samo niejedzenie nie sprawia mi kłopotów, bo
        posiłki z diety kopenhaskiej potrafią naprawdę sycić. Problem jest z
        osłabieniem organizmu- czuję się zmęczona i mój umysł pracuje na zwolnionych
        obrotach. Ale podjęłam decyzję, więc przeprowadzę dietę do końca.
        Życzę wytrwałości wszystkim stosującym dietę :)
        Pozdrawiam z mroźnego Białegostoku!
        • anielix Re: Dieta Kopenhaska 22.01.06, 08:48
          W piątek, 20sty.był mój ostatni dzien
          W drugim tygodniu nie schudłam nic cgociaż przestrzegałam diety jak i w pierwszym tygodniu
          ogólnie schudłam ok. 4,5kg przynajmniej do soboty rano(21sty)
          Bo dziś jak sie zważyłam to 1,5 kg więcej
          nie wie może woda wróciła i tak naprawde scgudłam mniej
          no ale jestem zła i lekko podłamana
          Wczoraj zjadłam ok.1400kalori więc czyba przytyć nie mogłam!!!!!
          czy ktoś miał podobnie i może wie dlaczego tak sie stało????
          Prosze o odpowiedz!
          • skarb111 Re: Dieta Kopenhaska 24.01.06, 10:20
            witaj anielix, ja tez potrzebuje wsparcia...
            Nie martw się, troche odpusć psychicznie, bo jeszcze zaczniesz jesc od nowa,
            wiadomo ze waga troche idzie w gore - nie wiem czy to ta sol, ale masz bardzo
            spowolniona przemiane materii i kazda dodatkowa kaloria sie odklada, musimy
            teraz szczegolnie uwazac (na pewno bardziej niz podczas diety, bo jestesmy
            oslabione i juz w koncu od 2 tyg nie mialysmy zadnego weglowodanu w ustach -
            oprocz tej kostki cukru)
            Swoja dwutygodniowke skonczylam w zeszly wtorek, dolozylam sniadania (2 sucharki
            bez cukru) a reszte jadlospisu jak w diecie - tyle ze zamiast salaty - np ogorki
            kiszone (salata kosztuje teraz tyle ze az strach!). Ale zaczely sie klopoty z
            zoladkiem - dzis zjadlam oprocz sucharkow (przed pracą) kawalek bialej buleczki
            maslanej - bo zoladek nie wytrzymywał - musialam go czyms uspokoić. Mam wyrzuty
            sumienia... Wesprzyj..
          • katisz16 Re: Koniec 2dnia:) 28.01.06, 21:46
            Wlasnie minol mi 2dzien zarazzaczynam 48minut z ABS. Mam 161cm wzroztu i waze
            57kg poniewaz ostatnio schudlam 3kg nie jedzac kolacji i slodyczy.szczeze
            mowiac to nie wiem ile wazylam te2 dni temu bo ostatni raz sprawdzalam moja
            wage 3tygodnie temu,ale zato zmierzylam wszystkie swoje obwody bo nie kilogramy
            sa moim celem a centymetry dlatego tez chce cwiczyc. Kolejny raz zmieze sie na
            koniec diety bo boje sie ze jak zrobie to wczesniej to jesli nie bedzie efektow
            to nie wytrwam do konca-moze skusze sie jeszcze w dniu 8zrane ale jeszcze nie
            wiem. nie czuje sie zle troche senna pod koniec dnia i czasem w pracy ale jak
            tylko czuje glod pije wode w efekcie wypijam jej prawie 3litry dziennie. diete
            troche modyfikuje zamiast salaty z oliwa jem zielona fasolke, cytryne ktora ma
            byc w salacie wyciskam do wody. mieso przyprawiam na ostro tzn pieprz,czerwona
            ostra papryka bo to przyspiesza przemiane materii, do miesa dodaje tez sol ale
            morska dieta konczy mi sie 8lutego ciesze sie bo 9znow musze wsiasc do
            samolotu , nie lubie latac a napewno nie w takim stanie (chodzi o moje
            oslabienie) cieszcze sie ze nie jestem sama w sumie nie jest az tak zle czekam
            na efekty i zycze powodzenia:)
    • wassabina Re: Dieta Kopenhaska 02.02.06, 16:47
      hahaha dzis mój 2 dzien :D jeszcze dysia i the end
      głupio że jest kawa z rańca nie nawidze czarnej ale cóż poradzić:D:D
      a befsztyk bez soli tesh nie za smaczny a surówka to jush wogóle blach :D:D
      ale żeby być szczupłym trzeba pocierpiec:d ciekawe czy kg mi wróca
      po tej diecie chce zastosowac głodówke 5 dniowa hahah bedzie ciezej nish teraz
      napewno ale może nie bedzie efektu jo jo :D:D 3majcie za mnie kciuki może mi
      sie uda:D
      • kasiao10 Re: Dieta Kopenhaska 03.02.06, 10:58
        witam:)!

        jestem na tym samym etapie co wassabina, a więc dzisiaj mój trzeci dzień, jest
        nadzwyczaj dobrze, nie odczuwam żadnego stresu w związku zdietą i ogólnie się
        trzymam, ale zobaczymy co będzie dalej;

        mam ogromną motywację, bo ważę (chyba)68 kilo(tyle ważylam ostatnio w
        szpitalu!!)a mam 155 cm wzrostu, po prostu wyglądam jak kulka, a moje nogi mają
        kształt trójkąta a nie prostokąta:)no nie jest ze mną dobrze

        pierwsze dwa dni przebiegły bez problemu, dziwne, ale ja już moge zapinac pasek
        o dziurke dalej,dzis trzeci dzien, jestem po kawie i grzance i czekam na ten
        pie..ny szpinak

        mam nadzieję że nie będę słabla i że wsio bedzie ok,

        pozdrawiam :)

    • maja_maja2 Re: Dieta Kopenhaska 03.02.06, 18:32
      A co myślicie o pozeraczach tłuszczu ?
    • plinka5 Re: Dieta Kopenhaska 09.03.06, 13:08
      zaczynam jutro...
      robilam rok temu, schudlam 5 kg bez efektu jo-jo. pytanie: obilo mi sie o uszy,
      ze mozna bezkarnie zlopac herbate, to prawda??
      pozdrawiam i trzymajcie kciuki (ja tez wszystkich popieram duchowo :-))
      • plinka5 Re: Dieta Kopenhaska 09.03.06, 13:49
        zapomnialam, jeszcze mam pytanie...i podobno zamiast cukru do kawy mozna dac
        mleko ???

    • stadko1 Re: Dieta Kopenhaska 09.03.06, 20:54
      hej, własnie powstała fajna stronka specjalnie o diecie kopenhaskiej:
      www.dieta-kopenhaska.tox.pl Serdecznie zapraszam:)

      Pozdro
    • stadko1 Re: Dieta Kopenhaska 09.03.06, 20:55
      zobaczcie to: www.dieta-kopenhaska.tox.pl
      • malwina19855 Re: Dieta Kopenhaska 03.04.06, 14:55
        hej.chcialam sie zapytac czy w czasie tej diety mozna stosowac cherbatki
        odchudzajace i czy mozna palic.a czy ten befsztyk mozna zastapic czyms innym?
    • spragnienie Re: Dieta Kopenhaska 12.03.06, 20:29
      Witam wszystkich pragnacych zrzucic wage i nie tylko;-).
      U mnie mija dzis siodmy dzien. Bilans spadku wagi - 5 kg, z tym, ze nie wiem
      ile z tego to strata wody a ile tluszczyku. Zrzucic mam co... Zobaczymy jak
      bedzie po 13 dniach. Dostrzegam jednak, ze obwody znacznie sie zmniejszyly,
      spodnie o niebo za luzne;-). Miodzio!!!
      Pierwsze cztery dni byly dla mnie katorga. Czulam potworny glod, glowka o wiele
      wolnej pracowala - wynik niedocukrzenia. Teraz jest mi lepiej. Czuje dume, ze
      wytrzymalam tak dlugo, widze efekty, co mnie bardziej motywuje i w ogole szukam
      kolejnej diety, ktora zaczne po kopenhaskiej. No i bieganie, skakaneczka,
      silownia... To odstawiam na czas 13 dni, jestem za slaba; choc spaceruje sporo.
      Trzymajcie za mnie kciuki.
      WARTO SPOBOWAC

    • paatkaa1 Re: Dieta Kopenhaska 06.04.06, 11:01
      siemka mam pytanko mozna zamiast tej wolowiny jesc pirs z kurczaka gotowana bo
      nie lubie innego miesa i zamiast szpinaku jest brokuly bo tych zeczy nie
      nawidze jesc;/
    • moniczkaaaa1 Re: Dieta Kopenhaska 19.04.06, 19:43
      witam wszystkich dzis zaczelam pierwszy dzien diety mam jednak problem nie wiem
      dokladnie jakie porcje stosowac np 1 brokul to ile??? czy to oznacza ze mam
      ugotowac caly brokul ktory jest dostepny w sklepach????? befsztyk jakiej
      wielkosci ma byc mniej wiecej.pozdrawiam i czekam na odpowiedz
      • babbity Re: Dieta Kopenhaska 23.04.06, 11:40
        jestem 3 dzień na diecie, nie mam wagi nie wiem czy chudnę piję hektolitry
        wody, diete przestrzegam rygorystycznie(choć nie wszystko mi smakuję)
        zaczynałam od porażjącej wagi 99 kg kilka lat temu pierwszy raz zastosowałam
        kopenhaską -9 kg(ani grama nie odzyskałam) później kilka lat bez diet, zaczełam
        uprawiać sport odżywiać się racjonalnie,łykać leki od alergi spadłam do 72jojo
        zdarzało się (chleb ze zmalcem i słodycze:] robiły swoje, 2 podejście do diety
        w zeszłym rokuschudłam ok 5 kg , po wielkim obżarstwie odzyskałam 2 teraz 3
        podejście waże ok 69 kg, przemianę materii mam dobrą(jem naprawdę dużo i nie
        tyje) moim marzeniem jest 63kg i nie przejadanie wszystkich pieniędzy:]mam
        nadzieję,że dieta jeszcze raz posłóży mitrzymajcie za mnie kciuki:)

        DIETĘ POLECAM
        • babbity Re: Dieta Kopenhaska 23.04.06, 11:41
          tzn przestałam łykać leki od alergii
    • madziarka555 Re: Dieta Kopenhaska 26.04.06, 21:48
      heja!!przez swieta troszke mi cialka przybylo wazylam 43 a teraz 45-46 musze
      troszke schudnac!!!!ale nie wiem jaka bedzie dla mnie najlepsza dieta!!!
      daradzicie!!!:P:P
    • moniczkaaaa1 Re: Dieta Kopenhaska 01.05.06, 22:10
      witam dzis mija mi 13 ostatni dzien diety jestem wsciakla bo przed 13 dniami
      wazylam 65 i dzis 13 dnia waze 65 przeciez to koszmar nie schudlam ani
      kilograma!!!!!!!!!! nie wiem po co sie tyle katowalam przestrzegalam ja od
      poczatku do konca i nic zero rezultatow
      • enrgii Re: Dieta Kopenhaska 12.06.06, 23:31
        Nie martw się, na pewno schudniesz. Ja robiłam tą dietę prawie dwa lata temu i
        zrzuciłam 10 kilo. nie dawno ją powtórzyłam i są efekty. Teraz robiłam tą
        wersję ze szpinakiem i befsztykiem, we wcześniejszej zamiast tego były piersi z
        kutczaka i brokuły. Przyznam, się że wolę tamtą wersję,bo na befsztyk patrzeć
        już nie mogę:) Dieta jest rewelacyjna, tylko należy pamietać, aby nie wracać do
        poprzedniego sposobu żywienia no i pić duuuużo wody najlepiej wysoko
        zmineralizowanej i duużo ćwiczyć, najlepsze są ćwiczenia: rowerek-na brzuch,
        nożyce-na uda. Poczekaj trochę a rezultaty na pewno będą. 3maj się i nie łam
        się.
        • patrischia Re: Dieta Kopenhaska 14.06.06, 00:06
          a ja zaczynam od jutra! w sumie to już dzisiaj. :] troszke sie boje :] ale mam
          nadzieje że dam rade :] waże 67 kg... chciałabym ważyć 59 albo jeszcze mniej :D
          :D:D
          • agusia Re: Dieta Kopenhaska 19.06.06, 22:02
            Witajcie,
            dzis konczy sie moj trzeci dzien na DK. Rano wazylam juz o 2,5 kg mniej! Nawet
            nie przeszkadza mi to ze niewiele jem. Woda mineralna zapijam moj glod. Niestety
            dzis po zjedzeniu surowego jablka potwornie bolal mnie zoladek. Nawet obiadu nie
            bylam w stanie zjesc. Na jutro gotuje sobie kompocik: truskawki i jabluszka.
            Pachnie cudnie:)
            Powiedzcie mi prosze czy sa jakiekolwiek przeciwskazania do picia zielonej
            herbaty? Niestety jestem od niej uzalezniona i tego mi najbardziej brakuje...
            Dzieki za porady.
            Zycze powodzenia wszystkim na DK
            A.
            • agusia Re: Dieta Kopenhaska 20.06.06, 21:51
              ojej, jak mi slabo...
              dzis konczy sie 4 dzien mojej diety i najchetniej bym spala...
              dziewczyny jak Wy macie sile do cwiczen?
              ale coz... wzielam byka za rogi i musze wytrzymac...
              wlasnie zmieniam prace... dzis mialam oficjalne pozegnanie... poczki i te sprawy
              - oczywiscie nie ruszylam... w czwartek czyli ostatniego dnia w tej firmie ja
              musze cos slodkiego przygotowac... w piatek koledzy zorganizowali dla mnie
              impreze w jakiejs knajpie... a ja jeszcze 9 dni musze wytrzymac... Oj nie bedzie
              to proste, ale musze byc twarda...
              A co u Was?
              Goraco pozdrawiam
              A.
              • agusia Re: Dieta Kopenhaska 21.06.06, 22:34
                Mam wrazenie ze jestem sama na tym forum... No coz... Musze sie wygadac.
                Dzis mija 5 dzien mojej diety. Schudlam juz 4 kg! I to wazac sie wieczorem!
                Ciekawe jaki wynik moja waga pokaze rano? Troszke przestrasza mnie to tempo. Oj,
                po tych 13 dniach strach bedzie cokolwiek zjesc... Macie pomysl jak bezbolesnie
                powrocic do w miare normalnego jedzenia?
                Pozdrawiam goraco,
                A.


    • dziubiks1986 Re: Dieta Kopenhaska 07.06.06, 00:09
      stosowałam tę dietę i owszem schudłam i to bardzo.Z 65 kilogramów zjechałam na niecałe 50 prze miesiąc.Niby dieta trwała te 13 dni,ale po jej zakończeniu nie mogłam patrzeć na jedzenie...byłam tak wycięczona,że po zejściu ze schodów prawie mdlałam.Nie polecam jej, ponieważ brakuje w niej ważnych składników pokarmowych. Poza tym już po tygodniu, nie miałam ochotę na nic-zjadałam uwaga!!!-1 łyżeczkę szpinaku dziennie.Poza tym po jej zakończeniu efekt jojo był tak ekspresowy, że po zjedzeniu jednej papryki z puszku,przytyłam kilogram.
    • ewapiat Re: Dieta Kopenhaska 08.06.06, 10:20
      witam
      jestem po raz drugi na tej diecie-przerwe miałam 1,5 roczna, Schudłam wtedy ok
      5 kg co było dla mnie sukcesem . Waga dość długo sie utrzymywała dopóki nie
      zaczęłam sie objadac placuszkami,pierozklami....
      pierwszy raz jak stosowałam ta dietę to miałam na nia okreslenie- ochyda!!!
      a teraz wiem , że to nie jest takie straszne, nie czuje głodu, to co mam zjeśc
      staram się drobno kroic i ładnie sobie podac, np środowy obiad to sałatka
      całkiem spora,
      Jestem zadowolnona bo wiem,że schudne i przestane sie objadac. Problem to
      utrzymanie wagi
      Pozdrawiwam
      • ewapiat własnie mija 8 dzien dietki 12.06.06, 22:52
        własnie mija 8 dzien dietki
        schudłam już 3 kg !!!!
        weszłam juz w te fajne spodnie(moja miara) tylko troszke jeszcze ciasne
        super jak schudne 5-6 kg (razem)
        Od razu jestem zadowolona z zycia , chociaz egzamin w piątek, sobote i
        niedzile !! a fu...
Pełna wersja