bonik_kujany
22.09.12, 15:11
Moi drodzy!
Czytam różne materiały i jakiś czas temu natknąłem się na informację, że zdaniem naukowców, człowiek ma potencjał na życie właśnie ok. 120-130 lat, tyle, że trzeba ten potencjał uruchomić. Jest to temat tym ciekawszy, że na konferencji American Academy of Anti-Aging Medicine (A4M) w Kankun w 1993 uznano proces starzenia się za chorobę. A4M uważa nawet, że można przedłużyć życie do 150 lat dzięki postępowi w nanotechnologii i terapii komórkami macierzystymi.
No i właśnie temat związany jest z komórkami macierzystymi. Planuję zorgranizować w tym tygodniu w Poznaniu spotkanie, którego tematem wiodącym będzie to kontrowersyjne pytanie. Niewątpliwie jest to niezła perspektywa. Ile dałoby się wtedy w życiu zrobić i zobaczyć mając dodatkowe 40 czy 50 lat. System emerytalny na pewno by tego nie wytrzymał :D I pomyślałem sobie wtedy o tym, co trzeba by zrobić, żeby mieć te dodatkowe 40, czy 50 lat i móc je dobrze wykorzystać. Przede wszystkim trzeba by zweryfikować własny system myślenia - po pierwsze zaakceptować możliwość przedłużenia życia, a po drugie zastanowić się nad zapewnieniem sobie środków, żeby móc z tego skorzystać. Jeśli więc mielibyście okazję skorzystania z takiej możliwości i zaofiarowania jej również bliskim, czy skorzystalibyście z niej? Wg mojej wiedzy są już takie preparaty, o których się mówi, że mają zdolność powstrzymywania starzenia całego organizmu, a nie tylko tworzenia iluzji zatrzymania starzenia poprzez poprawę wyglądu zewnętrznych warstw skóry. Co o tym myślicie? Ja wam podoba się taki temat?