Jak sobie radzić z upałem?????

IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 02.07.04, 21:07
Za dwa tygodnie lecę do USA, wprawdzie na krótko, bo na 2 tygodnie,ale wiem z
opwiadań rodziny, że upały bywają tam nie do zniesienia i w dodatku ta duża
wilgotność, która potęguje dyskomfort. Sęk w tym ,że ja bardzo żle znoszę
nawet polskie upały /w tym roku nie mam problemu.../, robię się bardzo
czerwona i żle się czuję. Ale w kraju to sobie jakoś radzę, po prostu zakupy
robię rano itp. W związku z tym mam pytanie, czy jest jakieś lekarstwo, które
powinnam ze sobą zabrać? Dodam, że mam raczej niskie ciśnienie i 50-tkę na
karku.
    • Gość: Teresa Re: Jak sobie radzić z upałem????? IP: *.net-serwis.pl 02.07.04, 23:15
      oslabione serce?
      oni tam maja wszedzie klimatyzacje: w domach, samochodach, w sklepach i
      autobusach to nawet zmarzniesz
    • byt2 Re: Jak sobie radzić z upałem????? 02.07.04, 23:32
      Jest wiecej niz prawdopodobne ze w ciagu dwoch tygodni nie trafisz na dnie z
      wysoka wilgotnoscia , jezeli byloby odwrotnie nie martw sie w wiekszosci domow
      jest klimatyzacja , tak samo w autach i sklepach.
      Aby doswiadczyc tego czego sie obawiasz musialabys specjalnie wyjsc na zewnatrz
      i "rozkoszowac" sie upalem .
    • Gość: Artur Re: Jak sobie radzić z upałem????? IP: *.sasknet.sk.ca 05.07.04, 09:04
      Mozna sie przyzwyczaic, ale nie w ciagu kilku dni. Potrzeba raczej kilku tygodni. Do zycia w goracu wlasnie najlepiej sie przystosowac nie uzywajac klimatyzacji wcale. Wtedy goraco po jakims czasie przestaje zupelnie przeszkadzac. Ale przez 2 tygodnie niewiele zdzialasz. Rzeczywiscie lepiej sie chowac do pomieszczen chlodzonych: samochodu, sklepu czy biura.
      Kiedys w takim upalnym okresie mieszkalem i pracowalem bez sztucznego obnizania temperatury i po kilku tygodniach czulem sie naprawde niezle. A termometr na scianie w domu pokazywal 40 stopni Celsjusza prawie na okraglo. Da sie zyc!
      • emma37 Re: Jak sobie radzić z upałem????? 06.07.04, 09:56
        Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, ale ponawiam pytanie o jakieś lekarstwo,
        które powinnam zażyć, gdybym już nie dawała rady, może jakieś kropelki
        nasercowe, ale bez kofeiny, może ktoś coś może mi doradzić...
        • pia.ed Re: Jak sobie radzić z upałem????? 06.07.04, 10:33
          A w jakim regionie USA sa takie katastrofalne upaly? Floryda?
          Skoro nie jestes zdrowa, to mam nadzieje ze wykupilas ubezpieczenie?
          Zabranie do szpitala na dwudniowa obserwacje moze kosztowac 20 000 zl !
        • Gość: Artur Re: Jak sobie radzić z upałem????? IP: *.sasknet.sk.ca 06.07.04, 17:01
          Jedynym leczeniem klimatycznym jakie znam to przetoczenie krwi od tubylcow.
          Takie leczenie z sukcesem stosuje sie w weterynarii przy transporcie krow z
          klimatow zimnych i umiarkowanych do stref goracych.
          Tak naprawde to nie wiem, czy u ludzi tez dziala.
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Jak sobie radzić z upałem????? 06.07.04, 17:08
            mi pomagało polewanie łba wodą co 15 min. Dodam, że mam z natury b. gęste włosy
            i miałam je dość krótko ostrzyżone - taka sportowa fryzura. Jak tylko wyschły,
            były polewane de novo. Oziębienie głowy - oziębia cały organizm w sposób
            naturalny. Tak samo jak jej ocieplenie, np przy -30 stopniach mrozu w zimie,
            cały organizm dociepla. Przez powierzchnię czaszki reguluje się ca 40%
            temperatury cielska.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja