korrra
09.11.12, 15:21
Witam.
Wiem, że jedynie badania i lekarz może postawić diagnozę, ale proszę o opinię:
Kilka dni temu zdrętwiała mi lewa ręka, ból w klatce piersiowej promieniujący do łopatki.
Miałam możliwość zrobienia w tym momencie ekg, które wykazało niedotlenienie - tak chyba powiedział lekarz. Dostałam concor -2,5 mg, i ponowne ekg było już ok.
Jednak ucisk w klacie nie przechodził, nastepnego dnia ponownie ekg, które znowu było złe.Troponina zrobiona pierwszego dnia wyszła dobrze, elektrolity również.
Cholesterol ok, tarczyca również.
Jednak mineło już 5 dni, a ja mam ciągły ucisk w klatce, ból prawej strony - raz pod pachą, raz pod piersią, za chwilę pod mostkiem,zresztą ból ten przemieszcza się po całej klatce piersiowej, jak również na plecach, a nawet brzuch boli = przy tym mam uczucie lęku.
Dodam,że biorę rano polocard i concor, ciśnienie też w normie.
Rrodzice chorują na wieńcówkę, ojciec po zawale.
Takich epizodów już miałam mnóstwo, jednak teraz przeciąga się to już kilka dni.
Wczoraj miałam również holtera ekg, jednak musze czekać na opis wyniku.
Istotne jest też,że jestem przez ostatnie lata całkowicie nieodporna na stres, przejmuję się wszystkim, przeżywam każdą drobnostkę, i do tej pory lekarz rodzinny moje dolegliwości zawsze zganiał na stres, jednak to ekg świadczy że coś się chyba dzieje złego.
PRzede mną jeszcze badanie wysiłkowe, i echo.
Na skierowaniach lekarz napisal w rozpoznaniu: dusznica bolesna: - w wieku 34 lat już takie kłopoty z sercem?
Cholera, czy przede mną zawał?
pozdr