Dodaj do ulubionych

Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz

08.07.04, 22:07
zastanawiam sie jak bardzo trzeba nie lubic ludzi zeby polecac diete dr
Aktinsa
Obserwuj wątek
    • Gość: zwoleniczka Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.04, 13:49
      do tej pory uważałam, że to co jest pisane w Wyborczej jest w dużej mierze
      prawdą,natomiast mam wrażenie, że tym razem zachowaliście się jak typowe
      pismaki, napisane a nie sprawdzone. Znam bardzo wiele ludzi którym dzięki tej
      diecie udało się poprawic swój metobolizm i wręcz przeciwnie jest to dieta
      zalecana dla cukrzyków i z chorobą wieńcową, zanim zacznie się wydawać opinie
      warto poznac szczegóły!!!!!!
        • Gość: Gagula Re: DO DOROTHI IP: *.autocom.pl 12.04.05, 09:23
          Witaj ! Dieta jest naprawde skuteczna.Jest najlepsza ze wszystkich jakie
          znam.Tylko trzeba naprawde jej przestrzegac a chudnie sie szybko.Nie mozesz
          oblizac nawet lyzeczki i nawet nie patrz na czekolade.Kup w zdrowej zywnosci
          takie kolko dla cukrzykow lub wez z poradni cukrzycowej gdyz bedzie Ci pomocne
          aby patrzec ile ma weglowodanow cos co chcialabys wlasnie zjesc.Nie patrz na
          kalorie tylko na zawartosc weglowodanow.No i najwazniejsze to musisz duzo
          wiedziec na temat diety i ROZUMIEC na czym ona polega.W tym celu nie zaluj
          pieniazkow i kup sobie ksiazke dr.Atkinsa pt. "Nowa rewolucyjna dieta
          dr.Atkinsa"Jest nie tylko rewolucyjna ale i rewelacyjna.pozdrawiam i chudnij i
          daj znac jak Ci idzie>papa
          • typowy_kark nic nie kupuj i licz kalorie 12.05.05, 22:38
            po pierwsze nie musisz nic kupowac - wszystko znajdziesz w sieci, zwykle pod haslem "dieta optymalna", "dieta atkinsa", "dieta kwasniewskiego".
            po drugie warto zwazac na kalorie, gdyz ich nadmiar prowadzi do otylosci.

            poza tym dieta faktycznie jest skuteczna, szczegolnie polaczona z wysilkiem fizycznym
            • technical_lover Re: nic nie kupuj i licz kalorie 28.11.05, 20:58
              po pierwsze musisz kupić, bo na necie jest bardzo mało dobrych informacji, więc
              najlepiej zaopatrzyć się w książkę.. "dieta optymalna" to całkiem inna
              historia.. tak samo "dieta kwasniewskiego".. a o diecie atkinsa jest naprawdę
              niewiele.. w książce jest napisane WSZYSTKO.. cała ideologia, mechanizm itd..

              po drugie nie warto liczyć kalorii, gdyż ich nadmiar NIE prowadzi do otyłości

              poza tym twoje ostatnie zdanie jest najmądrzejsze spośród tego, co napisałeś :)
      • arpk Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz 01.12.07, 19:13
        dieta ta ma i plusy i minusy. Niestety na dłuższą metę jej nie
        polecają:
        www.cellbolic.pl/index.php?co=art&idart=93/Dieta_Atkinsa_skuteczna_-
        _przynajmniej_na_krótką_metę/
        a tutaj inne badania, które dowodzą szkodliwości tej diety:
        www.cellbolic.pl/index.php?co=art&idart=93/Dieta_Atkinsa_skuteczna_-
        _przynajmniej_na_krótką_metę/
      • annaklay Re: Fiku miku i po krzyku:-) 16.07.04, 15:59
        Gość portalu: are napisał(a):

        > A nie mowilem ze diety Gazety sa niezbyt madre? Wsrod szkodliwych nie
        > wymieniaja Atkinsa i tzw. diety optymalnej (wiecej info o niej tu: www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3335a.php ) a marudza na
        glodowki. Oj cos tu sie
        > dzieje dziwnego...

        Are, podany przez ciebie link do artykuly w "Sluzbie zdrowia" jakos sie w
        tej chwili nie otwiera:-)
        A jeszcze 12.o7.04 dzialal:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=14103776&a=14123296
        • andrzej591 Re: Fiku miku i po krzyku:-) 29.05.05, 18:21
          Ludzie! Dlaczego do Was nic nie dociera. Poczytajcie chociaż listy od tych,
          którzy zmądrzeli i zaczęli sie żywić optymalnie.Ja je czytałem i widziałem
          cukrzyków odstawiających insulinę. Porozmawiajcie z lekarzami, którzy w to
          uwierzyli i stosują a będziecie wiedzieć dlaczego jest taki opór przeciw tej
          metodzie. Przeszła by koło nosa gruba kasa i mnóstwo autorytetów spadłoby na
          dno.
          • m.w.2 Re: Fiku miku i po krzyku:-) 29.05.05, 19:09
            andrzej591 napisał:

            > Ludzie! Dlaczego do Was nic nie dociera. Poczytajcie chociaż listy od tych,
            > którzy zmądrzeli i zaczęli sie żywić optymalnie.Ja je czytałem i widziałem
            > cukrzyków odstawiających insulinę. Porozmawiajcie z lekarzami, którzy w to
            > uwierzyli i stosują a będziecie wiedzieć dlaczego jest taki opór przeciw tej
            > metodzie. Przeszła by koło nosa gruba kasa i mnóstwo autorytetów spadłoby na
            > dno.

            Do ciebie widze dociera, wiec smacznego:))
        • annaklay Re: Oj ta Gazeta... :-| 16.07.04, 18:22
          Gość portalu: ada napisał(a):

          > jak chora slużba zdrowia moze polecac zdrową dietę?

          Generalnie sluzba zdrowia w zadnym kraju nie poleca zdrowej diety, bo lekarze
          w dzisiejszych czasach nie sa pod tym katem ksztalceni i zazwyczaj odnosza sie
          lekcewazaco do tego zagadnienia. Przewznie nie dostrzegaja zadnego zwiazku
          pomiedzy prawidlowym odzywianiem a wystepowaniem wielu chorob.
          Nic wiec dziwnego, ze rozni szcharlatani probuja te luke z mniejszym lub
          wiekszym sukcesem wypelnic:-)
    • brumbak Re: Dieta Atkinsa - oszustwo , nabieranie ludzi 16.07.04, 16:46
      Na łamach Gazety - przy współudziale Instytutu Żywności i Zywienia
      propaguje sie szkodliwe dla zdrowia diety ograniczające weglowodany - jak
      Atkins czy odchudzająca dieta kopenhaska

      Oto najnowsze doniesienia z USA gdzie powstała KOALICJA zlozona z fachowców
      z wielu organizacji lekarzy różnych specjalnosci, z rónych organizacji
      zawodowych - dla prowaqdzenia kampanii informnacyjnej ostrzegajacych
      przedszkodliwościa tego typu diet.

      Consumer, Nutrition and Public Health Groups Warn Public About Health Risks
      Associated with Low-Carb Diets
      Tuesday June 22, 6:01 am ET
      New Coalition Also Calls for Government Action on 'Low-Carb' Claims


      WASHINGTON, June 22 /PRNewswire/
    • Gość: Milka DIETA ATKINS TO JEDNA WIELKA BZDURA !!! IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.04, 22:35
      Wymyslona przez jakiegos napalenca dla obrzartego i grubego spoleczenstwa
      amerykanskiego, nawet biorac ja na zdrowy rozum jak mozna jesc tylko ( jako
      glpwny skladnik diety ) tluszcz ??? Wszystkie ze skladnikow odzywczych jak
      witaminy, weglowodany, bialka i inne sa potrzebne naszemu organizmowi zeby
      poprawnie funkcjonowal nie dostarczenie w odpowiedniej ilosci jednego w/w moze
      doprowadzic do roznego rodzaju schorzen. Nie wiem czy zwolennicy tej diety
      wiedza ze : Atkins w chwili smierci mial ponad 30 kg nadwage !!!, przyczyna
      smierci byla ukrywana i nie podawana do publicznej wiadomosci przez prawie
      miesiac !!! sa to info z programu na temat diety Atkins z BBC WORLD. Podano tam
      kilka wazniejszych przykladow - ze w stanach odnotowano przypadki naglych
      zgonow spowodowanych problemami z ukladem krazenia u osob stosujacych ta diete,
      mowiono o tym ze jest niewielu lekarzy ktorzy zalecaja lub choc proponuja ta
      diete swoim pacjentom, komentarze lekarzy i dietetykow byly bardziej niz
      negatywne. Przedstawiono osoby ktore musialy zrezygnowac z kontynuowania diety
      poniewaz poziom ich cholesterolu wzrosl prawie 2 x. Przedstawiano wyniki badan
      faceta ktory stosowal diete przez 2 lata, przed rozpoczeciem diety byl zdrowym
      mlodym czlowiekiem a po 2 latach rencistom z bajpasami !!!! Wszyscy wiemy ze
      nie ma diety cud, utrata wagi ciala nie powinna nastepowac raptownie z tego co
      pamietam mowi sie o ok 4 5 kg na miesiac, jezeli ktos chce schudnac powinien
      stosowac proste ale skuteczne zasady : liczyc kalorie, pic duzo wody
      przedewszystkim przed posilkami aby oszukac zoladek, jesc duzo warzyw i owocow,
      nie napychac sie tluszczami i stosowac zasade ZTP ( Zrec Tylko Polowe ) to
      proste i bardzo skuteczne !!!
      P.S.
      Wiele dobrego slyszalam na temat diety z zupki kapuscianej
        • Gość: Milka Re: DIETA ATKINS TO JEDNA WIELKA BZDURA !!! IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.04, 13:36
          Nie wiem skad Ty czerpiesz swoje rewelacje ale jednoznacznie z tego wynika ze
          jednak swinia ma wieksze pojecie o gwiazdach niz Ty o metabolizmie. W
          przemianie metabolicznej biora udzial nie tylko tluszcze ale i inne skladniki
          naszej diety : bialka weglowodany, woda witaminy i skladniki mineralne. Jezeli
          chodzi zas o przemiane tluszczow to juz od dosc dlugiego czasu wiadomo ze
          dzienna racja tluszczy u doroslego czlowieka nie powinna przekraczac 80 do 100
          gram !!! co stanowi 20 - 35 % zapotrzebowania kalorycznego. Nadmiar
          przyjmowanego tluszczu jest odkladany w warstwach poskornych jako "rezerwy" a
          raczej mozna bybylo powiedziec nikomu nie potrzebne odpady. Jezeli Twoim
          zdaniem tluszcz nie powoduje otylosci to co ja powoduje ???? Wdychane
          powietrze ???? Przeprowadz ankiete wsrod osob otylych to sie dowiesz jak
          wyglada ich dieta watpie zeby sie okazalo ze nie jedza nic innego jak tylko
          warzywa i owoce. Gratuluje Ci pomyslu i zycze powodzenia w stosowaniu
          tej "diety" - sugeruje zebys za wczasu poszukala sobie dobrego kardiologa
          Jezeli Twoim zdaniem tluszcz nie wplywa na otylosc
          • Gość: kotka Re: DIETA ATKINS TO JEDNA WIELKA BZDURA !!! IP: 81.15.181.* 13.08.04, 20:24
            Gdyby spożywany tłuszcz ( pod warunkiem ze jest spożywany z minimalną ilością
            węglowodanów ) odkładał się jako tkanka tłuszczowa to ludzie stosujący ten
            model zywienia powinni zwiększać swoją wagę. A ja po 5 latach stosowania
            żywienia optymalnego nie powinnam mieścić się w drzwi. Nie dość że schudłam to
            czuję się rewelacyjnie. Moim błedem przed 5 laty było to że eliminowałam z
            diety tłuszcze a podstawą mojego zywienia były weglowodany. Od kiedy zamieniłam
            te proporcje powróciło zdrowie. I mimo balzakowskiego wieku nie mam potrzeby
            szukać kardiologa bo od 5 lat wczesniejsze problemy z ciśnieniem nie odezwały
            się. Jestem sprawna fizycznie, jeżdżę dużo na rowerze a ostatnio badania
            wykazały ze moim kościom nie grozi osteoporoza. Nie mam cellulitu ani
            zmarszczek a dodatek zniknął trądzik rózowaty z którym walczyłam kilka lat.
            Nie strasz ludzi czymś czego tak naprawdę nie znasz i nie doswiadczyłaś.
            Kotka
          • typowy_kark bzdurzysz milka 12.05.05, 22:53
            spytaj sie ludzi otylych, a dowiesz sie ze zwykle to, ze sa grubodupcami wynika z faktu, ze zycie spedzaja siedzac i jedzac. brak wysilku fizycznego i co za tym idzie odpowiedniej ilosci muskulatury (ktora pochlania spore ilosci kalorii na swoje potrzeby) powoduje ze zapotrzebowanie na kalorie jest niskie. a jesc wiekszosc ludzi lubi. slodycze lubi zdecydowana wiekszosc. wiec siedza, zra i wmawiaja sobie ze sa grubasami bo sa tak uwarunkowani.

            otylosc zasadniczo bierze sie z nadmiaru kalorii, ale slodycze i weglowodany wogole powoduja cos takiego jak uwalnianie insuliny. poczytaj sobie o tym hormonie i innych zaleznosciach, a zrozumiesz czemu brak weglowodanow w diecie powoduje pozyskiwanie energii z zapasow tluszczu w organizmie.
      • Gość: Aneta, 27lat. Re: DIETA ATKINS TO JEDNA WIELKA BZDURA !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:39
        Sama jesteś Bzdurą! Ta dieta jest po prostu super!Ale niestety trzeba jej
        przestrzegać, nie można sobie folgować...Nie wiem, jak można się wypowiadać o
        czymś, czego się nie zna!!! Zastanów się kobieto...Ja na tej diecie w ciągu 3
        tygodni schudłam z 61kg do 55kg. Tylko na tej diecie osiągnęłam tyle, a ta
        kapuściana...odchudzałam się i na niej...po 2 dniach myślałam że się pożygam. I
        nie polecam jej.Ta dieta Atkinsa jest prawdziwym hiciorem!!!Pozdro.
      • technical_lover Re: DIETA ATKINS TO JEDNA WIELKA BZDURA !!! 28.11.05, 21:13
        Witamy niestety fakt - tylko z tabletek.. białko dostajesz z mięsem..
        węglowodany - tylko 20g.. bo reszta tuczy.. wiem, że w to ciężko uwierzyć, ale
        to prawda.. ta dieta DZIAŁA i jest ZDROWA..

        piszesz o plotkach.. zresztą.. ja wolę ważyć prawie 40 kilo mniej (i mieć dobre
        wyniki i samopoczucie), niż ważyć tyle, ile ważyłem.. bo tyle właśnie schudłem
        i nie mam zamiaru ani tyć, ani umierać młodo :)

        liczyć kalorie, pić wodę i jeść zdrowe rzeczy mogą niektórzy.. ludziom, którzy
        mają problemy pozostaw tę dietę.. cud!

        tłuszcze nie tuczą.. tak naprawdę malutko wiesz o przemianach zachodzących w
        ludzkim organizmie.. poczytaj i się wypowiadaj..

        widzisz? mówisz, że nie wierzysz w tę dietę.. a sama tutaj sadzisz jakies
        bzdury na temat "diety kapuścianej".. no jak to.. sama kapusta dzień w
        dzień? :) buaha... :) a widziałaś Kwaśniewskiego? efekt JOJO co 3 miesiące..
        pewnie, że super :)) powodzeniaaa...
      • alicja2005 Re: dieta atkins jedna wielka bzdura 10.03.06, 13:24
        naprawdę niektórzy z państwa nie wiedzą co piszą i to bardzo nieodpowiedzialne
        pisać bzdury o rzeczach bardzo ważnych dla niektórych osób, które mogą je
        poważnie potraktować, ale cóż żyjemy w demokratycznym kraju i każdy może się
        wypowiadać. stosuję dietę dr. atkinsa od ponad 15 miesięcy. do jej rozpoczęcia
        przygotowałam się solidnie, kupiłam książkę wydatek rzędu 50 zł oraz
        skontaktowałam sie z osobami które ją stosują. nie polecam stosowania diety na
        podstawie wyrywkowych i sprzecznych informacji to naprawdę może tylko
        zaszkodzić. warto przeczytać całą księżkę od deski do deski. dieta nie jest
        męcząca i naprawdę jest urozmaicona i atrakcyjna.nie wiem czemu tak się wszyscy
        uparli na te tłuszcze tak jakby się smalec łyżkami miało jeść. nie zaprzeczam
        że jem dużo tłuszczy, ale głownie w postaci naturalnych tłuszczy zwierzęcych,
        do których trawienia nasz organizm jest naturalnie stworzony od milionów lat,
        odkąd człowiek nauczył się tylko polować. dopiero tłuszcze połączone z
        węglowodanami dają zabójczą mieszankę. węglowodany które są zabronione to:
        białe pieczywo, słodkie i pikantne wypieki piekarnicze, cukier, miód,
        ziemniaki, makarony, ciasta, chipsy, serki, jogurty,kluski, pierogi,słodkie
        owoce np. banany, jabłka,mleko, niektóre warzywa:
        fasola,groch,kukurydza.pokażcie mi diętę na której jeść te produkty do woli
        moznajeść:jajka,mięsa,ryby,wędliny unikamy peklowanych,warzywa kapusta,
        sałata,ogórki,pieczarki,por, papryka,grzyby,orzechy,śmietana,majonez,
        tuńczyk, śledzie, z wymienionych składników można wyczarować fantastyczne
        posiłki. zaczynając dietę ważyłam 64 kg. już po 3 miesiącach osiągnęłam swoją
        wymarzoną wagę 52 kg. i od tego czasu utrzymuję tą wagę, rok już. a wiadomo że
        utrzymanie wagi to jest dopiero sukces. chyba za bardzo się rozpisałam, ale
        mogłabym tak pisac jeszcze długo. jeżeli ktoś chce zacząć tą dietę proszę kupić
        sobie książkę tam pisze wszystko. do tego stepper i ćwiczenia na dvd tameelee
        webb i sukces murowany.
        • flextronics.com Re: dieta atkins jedna wielka bzdura 10.03.06, 14:20
          alicja2005 napisała:

          > naprawdę niektórzy z państwa nie wiedzą co piszą i to bardzo nieodpowiedzialne
          > pisać bzdury o rzeczach bardzo ważnych dla niektórych osób..

          Skoro pani taki odpowiedzialny i madry wniosek wyciagnela z calej dyskusji
          ktora odbyla sie w tym watku, to tylko wypada pani zyczyc sukcesow
          w kosekwentnym stosowaniu diety Atkinsa.
          Mam nadzieje, ze jej pani nie zaprzestanie nawet po dwoch zawalach aby wszystkim
          przeciwnikom tej diety udowodnic, ze plota na jej temat bzdury.

          Pozdrawiam Flex.
      • susel83 Re: dieta atkins to jedna wielka bzdura !!! 31.08.06, 12:35
        mówisz- licz kcal- to jest bzdura!!! obecnie mało która dieta opiera się na
        ilości spożywanych kcal a na ich jakości- eliminujesz poprostu jakiś składnik-
        węglowodany, tłuszcze, cukry itp. Stosowałam już wiele diet i wkońcu doszło do
        tego, iż jadłam tylko warzywa, owoce i piłam mleko- nie wiem czy przekraczałam
        dziennie dawkę 500 kcal i co? i g...o. byłam wykończona, nie miałam apetytu-więc
        nawet jedzenie na siłę nie miało sensu- a waga i tak nie spadała.Potrafiłam
        usnąć na krześle nad kubkiem herbaty, albo nie spać w ogóle. Postanowiłam, ze
        dieta Atkinsa będzie ostatnią jakiej spróbuje- narazie jest dla mnie szokiem, ze
        jem mięso, jaja i sery ( i ten wszechobecny tłuszcz :) )- których wcześniej nie
        ruszałam. Czuję się rewelacyjnie, zmienia się moja sylwetka i to zaledwie po 7
        dniach od rozpoczęcia zmagań. Mam szaloną potrzebę pozbycia się jeszcze 3 kg i
        mam nadzieje, że dzięki tej diecie osiągnę swój cel. Trzymam kciuki za takich
        jak ja :)
    • Gość: Molson Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz IP: *.sympatico.ca 12.08.04, 00:28
      Przykro mi ze to po angielsku ,ale jak ktos zna to jest ciekawe:
      NEW YORK (Reuters Health) - A diet high in carbohydrates may be linked to an
      increased risk of breast cancer, researchers report. In a study of Mexican
      women, those who consumed the highest percentage of carbohydrates -
      particularly sugars - were most likely to develop breast cancer.


      "The most important point is that this should be regarded as preliminary data,"
      study co-author Dr. Walter Willett of Harvard Medical School in Boston told
      Reuters Health. "A prospective study of this relation should be conducted in
      Latin America because the results could be extremely important."

      Willett noted that most of the elevated cancer risk was related to consumption
      of sugar and refined starches. "There is already good reason to keep intakes of
      these low for the prevention of heart disease and type 2 diabetes," he noted.

      Willett's group compared 475 Mexico City women who had breast cancer with 1,391
      female residents who had not been diagnosed with cancer. On average,
      participants got 57 percent of their total calories from carbohydrates, 28
      percent from fat and 15 percent from protein.

      Carbohydrate intake was directly related to the risk of breast cancer, the
      researchers report in the medical journal Cancer Epidemiology, Biomarkers and
      Prevention. Women whose diet contained the highest percentage of carbohydrates
      were more than twice as likely to have breast cancer as women who consumed the
      least carbohydrates.

      The risk was increased even though the team accounted for other factors that
      can influence the risk of breast cancer, including age, total calorie intake,
      socioeconomic status, family history of breast cancer and the number of times a
      woman has giving birth.

      Sucrose
    • Gość: are BZDURY IP: *.clubnet.pl 14.08.04, 01:09
      Oto proporcje B:T:W najbardziej dlugowiecznej grupy ludzi na tej planecie:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13467689&a=13467689

      > I, studies by Pakistani doctors show that adult
      > badania lekarzy z Pakistanu wykazały, że mężczyźni z plemienia HUnzów
      > males of Hunza consume a little more than 1,900 calories daily, with only 50
      > spożywali poniżej 1900 kalorii dziennie, przy czym tylko 50 gram białka
      > grams of protein, 36 grams of fat, and 354 grams of carbohydrates. Both the
      > 36 gram tłuszczu I 354 gramy węglowodanów
      > protein and fat are largely of vegetable origin
      > tłuszcze I białko są głownie pochodznia roslinnego
      > (Dr. AlexanderLeaf, National
      > Geographic, January, 1973).

      Widac wyraznie ze weglowodany ("biala smierc" wg roznych wariatow od
      dogmatycznych diet) stanowia podstawe.
      • Gość: slawek Re: BZDURY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 10:39
        are prosiłem cię tyle razy abyś na udowadnianie swoich hipotez nie podawał
        linków do własnych wypowiedzi na forum ;) i pomyśl prosze o tych nieszczęsnych
        Hunzach bardziej abstrakcyjnie , no np. wyobrax sobie ludzi zyjących w górach
        kilka tyś metrów nad poziomem morza ( dla porównania jedź w nasze góry i
        przyjrzyj się naszym rodowitym góralom ) gdzie do uprawy jest tylko mała
        dolinka ( nauczyli się wykorzystać ją do maxa ) w dodatku mozliwa do uprawy
        przez mniejszą część roku , jest za to mnóstwo pagórków niemozliwych do
        obsiania roslinnością uprawną ale za to porośnięta trawa , i teraz skup się i
        wyciągnij wniosek co bardziej będzie się opłacało chodować Kozy czy
        pszenice ??? bo jeśli kozy to będziesz miał mleko z którego zrobisz ser i masło
        a od czasu do czasu sama zjesz samą koze jak już przestanie dawać mleko , no i
        znowu pytanie czy będziesz hodował samce kóz , które mleka nie będą dawały ale
        za to wprowadzą zamieszanie ciągłymi walkami o dominacje w stadzie ??? czyli
        Hunzą trafi się też od czasu do czasu jagnięcinka ( czy młode kozy to
        jagnie ? ) I teraz zobacz przyjeżdża ekima badaczy , oczywiście latem bo inną
        porą roku dolina jest prawie niedostępna dla ekspedycji naukowych ;) wjeżdżają
        i co widzą ??? no widzą jak ludzie dwoją się i troją aby wychodować sobie
        trochę roślinności na większą część roku bo zima długa i ciężka , wniosek który
        wyciagaja ? to to ze oni wegetarianie ;) ale pomyśl sam czy człowiek przeżyłby
        w górach w sniegu przy 30 st mrozie o worku suszonych moreli ??????????????



        Slawek
    • Gość: anka Re: Dieta dra Kwasniewsiego IP: *.240.81.adsl.skynet.be 14.08.04, 13:02
      cos takiego funkcjonuje juz od wielu lat w Polsce z pozytywnym skutkiem nie
      jako tylko sposob na zrzucenie paru kilo lecz raczej na cale zycie.Iwcale nie
      prawda, ze nie moga podobnej diety stosowac cukrzycy i inni chorzy dieta bowiem
      ma te wlasciwosci ze powoduje prawidlowe funkcjonowanie organizmu i eliminuje
      choroby, ktorych glowna i pierwsza przyczyna jest wlasnie zle odzywianie!
      Zachecam wszystkich do zainteresowania sie dieta DRA KWASNIEWSKIEGO. Polscy
      dietetycy i lekarze z luboscia pomijaja te diete pewnie z obawy ze moze
      dzzialac i straca pacjentow. Tych ktorzy ja propaguja nazywaja
      oszolomami...smutne eale prawdziwe!
    • Gość: Ula Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.04, 13:14
      > zastanawiam sie jak bardzo trzeba nie lubic ludzi zeby polecac diete dr
      > Aktinsa
      Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz, to pierwsza dieta, która działi i nie
      wywołuje frustracji spowodowanej ciągłym głodem.
      W ciągu 2 tygodni zchudłam 3kg jedząc zalecane produkty, nie głodując i nie
      ćwicząc. Dieta wyklucza węglowodany, które powodują tycie i próchnicę zębów.
      Będę ją stosować bo świetnie się czuję i nie muszę być głodna.
      • Gość: Janali Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz IP: 213.17.235.* 27.08.04, 14:10
        Gość portalu: Ula napisał(a):

        > > zastanawiam sie jak bardzo trzeba nie lubic ludzi zeby polecac diete dr
        > > Aktinsa
        > Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz,

        Cos Ty... ona przeciez WIE lepiej !! ;-)))))))

        > to pierwsza dieta, która działi i nie
        > wywołuje frustracji spowodowanej ciągłym głodem.
        > W ciągu 2 tygodni zchudłam 3kg jedząc zalecane produkty, nie głodując i nie
        > ćwicząc. Dieta wyklucza węglowodany, które powodują tycie i próchnicę zębów.
        > Będę ją stosować bo świetnie się czuję i nie muszę być głodna.

        To wszystko się zgadza, ale... uważaj na :

        a. Atkins w jednej ze swoich książek (nie pamiętam której, bop baaardzo dawno
        to czytałem ) powiedział : "lepiej niech Ci śmierdzi z ust niż miałabyś jeść
        węglowodany". Tem przykry zapach jest efektem zbyt niskiego spożycia
        węglowodanów. I jak sam mówi, przy dłuższym stosowaniu tak dużego ich
        ograniczenia mo żna sobie narobić szkody i... wielu się tego dorobiło tzn.
        poważnego zakwaszenia organizmu.

        b. Dieta Atkinsa nie ogranicza ilościowo białka !! To jest niebezpieczne !
        Niepotrzebnie obciąża nerki i wątrobę. Początkowo jest OK, waga spada itd ...
        ale później już mogą (chociaż nie muszą) wystąpić problemy. Ukryte problemy
        dotyczące np. nerek mogą się nagle ujawnić ich niewydolnością, zwłaszcza, że
        ludzie nie zdają sobie sprawy o tym jedząc tak duże ilości białka. Sprawa z
        nadmierną ilością białka w diecie Atkinsa byłą niejednokrotnie podnoszona przez
        lekarzy, ale... ludzi bardziej interesuje szybkie schudnięcie, niż zdrowe
        schudnięcie.

        Z w/w powodów dieta optymalna dra Kwaśniewskiego jest lepsza, ponieważ
        ogranicza białko do rozsądnych ilości oraz nie doprowadza do ketonurii.

        Pytania ? : janali@gazeta.pl

        Janali
    • narysuj.mi.baranka Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz 02.09.04, 10:18
      "Steki, jajka na bekonie, pasztet z wątróbek, udziec jagnięcy czy jedząc takie
      frykasy, w ogóle można schudnąć? Owszem - mówi dr Atkins. Jeśli tylko
      zrezygnujesz z węglowodanów, a tłuszcze i białka będziesz zajadać na okrągło.
      Po jakimś czasie nastąpi jednak przesyt, będziesz jeść coraz mniej i coraz
      mniej chętnie. Ale uwaga! Tej diety nie mogą stosować cukrzycy, osoby z
      nadciśnieniem, wysokim poziomem cholesterolu i miażdżycą."

      To cos jak dieta optymalna. Tylko tu przynajmniej ostrzega sie ludzi, ze
      istnieja przeciwwskazania.
    • Gość: darek - opty. Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz IP: *.abhsia.telus.net 28.10.04, 18:47
      Dr Atkins to amerykanski cwaniak, ktory powielil nieudolnie teorie naszego
      lekarza dr Jana Kwasniewskiego, ktory juz w latach 70 pracowal nad okresleniem
      odzywiania optymalnego. Obecnie odzywianie optymalne jest dosyc popularne w
      Polsce i wielu innych krajach, w tym w USA.
      Sam doswiadczylem rewelacji zdrowotnych, stosujac takie odzywianie od 6 lat i
      obecnie jest to moj sposob na dalsze zycie. Nalezy podkreslic, ze odzywianie
      optymalne nie jest dieta. Po paru miesiacach, gdy organizm dostosuje sie a
      procesy metabolizmu wykorzystywac beda energie czerpana z wodoru a nie wegla -
      jak dotychczas - organizm nasz "zaczyna zdrowiec". Ja pozbylem sie kilku
      powaznych chorob i obecnie to odzywianie, tluste, jest dla mnie normalne..i nie
      potrafie juz wrocic do jadania chlebkow, klusek i chudego miesa brr
      pozdrawiam
      dariusz
      Ps Jan Kwasniewski "Zywienie Optymalne" i inne tego autora strona
      www.optymalni.pl
      • flextronics.com Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz 29.10.04, 03:00
        Gość portalu: darek - opty. napisał(a):


        > Po paru miesiacach, gdy organizm dostosuje sie a
        > procesy metabolizmu wykorzystywac beda energie czerpana z wodoru a nie wegla -
        > jak dotychczas - organizm nasz "zaczyna zdrowiec".

        No to jestes juz jak rakieta kosmiczna i mozna cie juz spokojnie
        wystrzelic w kosmos.

    • Gość: żywieniowiec Dla mnie mechanizm jest prosty i tyle IP: *.comnet.krakow.pl 27.11.04, 09:44
      Stosuję dietę niskowęglowodanową niezbyt ściśle idość ogólnie. Czasem zdarzają
      mi się grzechy odstępstwa i wtedy tyję, mam napady głodu itp. Jestem
      żywieniowcem (choć nie profesorem;P) i mechanizm działania diety wydaje
      strasznie prosty. Dla mnie każdy organizm jest jak piec, w którym się pali,
      oczywiście jedzeniem. Tłuszcz jest bardzo energetyczny, więc spala się szybko
      (jak benzyna na przykład), a węglowodany są jak mokre drzewo. Mogą sobie leżć w
      plomieniach i stanowią zapas energetyczny dopóki nie wyschną (suszeniem tego
      drewna są na przykład głodówki). Błonnik jest oboętny jak (materiały niepalne -
      magazynują ciepło, zapełniają miejsce, jak cegła szmotowa ;)). Ta dieta musi
      więc być skteczna dla dla każdego, choć nikogo nie wolno namawiać. Jeszcze
      jedna dla mnie wazna rzecz. Przy diecie wysokotłuszczowej odczuwam węcz ogromną
      poprawę nastroju, co przy moich skłonnościac do depresji ma znaczenie
      niesamowite. Jeszcze jedno! Mam 39 lat, prowadzę niezdrowy tryb życia (palę,
      wypijam morze kawy) i mam wyniki badań dwudziestolatka (krew, mocz,
      cholesterol, ekg, test wysiłkowy itp..) Chcę wam jeszcze powiedzieć, że piję
      przy tym mnóstwo wody. Pewnie z pięć litrów dzinnie. Acha, jeśli jestem właśnie
      na etapie stosowania diety wysokotłuszoczowej, mam spokój z wrzodami
      dwunastnicy Ale to nie znaczy, że z Wami tez tak będzie. Nikogo nie zachęcam do
      stosowania, ale nikogo nie zniechęcam! Mnie służy wszechstronnie. ;p
    • Gość: sto1 Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz IP: *.chello.pl 17.12.04, 00:34
      Życzę entuzjastom tej diety, by w wieku ok. 60 wykazywali taką samą werwę w
      obronie swoich zasad żywieniowych, jaką wykazują teraz.
      Oby niektórzy nie przekonali się kiedyś na własnej skórze, iż 'mądry Polak po
      szkodzie'.
      Słowo wyjaśnienia: zacząłem przeglądać tę dyskusję tylko dlatego, iż moja
      przyjaciółka zaczęła poszukiwać panaceum na swoje dolegliwości w czymś podobnym
      do diety optymalnej, inaczej omijałbym to forum 'szerokim łukiem', chociażby ze
      względu na dużą dozę agresywności ( dawno temu słyszałem gdzieś opinię, iż
      ludzie spożywający 'sporo' mięsa wykazują się agresywnością - moje
      spostrzeżenia codzienne w jakimś stopniu potwierdzają to ).
      Przeglądając forum, spostrzegłem gdzieś statystykę, z której wynikało, iż
      zdecydowanie maleje liczba osób stosujących dietę dłużej niż - chyba - 5 lat;
      - ciekawe.
    • Gość: luki Nierzetelnie napisany artykul IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 11.01.05, 14:04
      Artykul jest nierzetelny. Tluszcz u atkinsa nie jest podstawą, ma dać max 35%
      kalorii dziennie i to w pierwszej 14 dniowej fazie. Potem zastępuje się go
      węglowodanami, stopniowo zwiększając ich dawkę. Poza tym (to juz dziennikarz
      napisał) zwraca się uwagę na jakość tłuszczy.

      Pamiętajmy o społeczeństwach śródziemnomorskich, gdzie dzienna dawka kalorii z
      tłuszczu sięga 40%, a mają bardzo mało problemów z sercem itd.

      Czy atkins zabija nie wiem, ale chciałbym żeby artykuły były pisane rzetelniej.

      P.S. Na internetowej stronie atkinsa jest więcej informacji niż w niejednej
      dostępnej książce.
      • mammon Re: Nierzetelnie napisany artykul 11.01.05, 15:09
        Gość portalu: luki napisał(a):

        > Artykul jest nierzetelny. Tluszcz u atkinsa nie jest podstawą, ma dać max 35%

        Tluszcz u Atkinsa stanowi okolo 60 % pokrycia kalorycznego.

        > Czy atkins zabija nie wiem, ale chciałbym żeby artykuły były pisane
        rzetelniej.

        Jesli chcesz aby artykuly byly pisane rzetelnie, to zacznij od siebie:)
        informacji rzetelnych szukaj raczej jako wypadkowej tych ze
        strony "dystrybutora" towaru czyli informacji zawartych na stronie internetowej
        firmy Atkinsa i jej krytykow. Patrzec takze trzeba bardzo uwaznie na rece tych
        ktorzy diete rekalmuja i sami rzekomo stosuja:)))

        > P.S. Na internetowej stronie atkinsa jest więcej informacji niż w niejednej
        > dostępnej książce.


        :))) A czy sie zdarzylo kiedykolwiek aby ktorys sprzedawca mowil jakie sa
        mankamenty oferowanego przez niego towaru??
        Nie badzmy naiwni:)
        Salut;)

    • Gość: ANETA DIETA ATKINSA TO PRAWDZIWA REWELACJA!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:50
      Bardzo polecam tą dietkę....tylko na niej schudłam 6kg w ciągu 3 tyg(z 61 na
      55kg). Dieta ta, znacznie poprawia samopoczucie...A lekarze w Polsce są tak
      zacofani, że nawet dokładnie nie wiedzą na czym ta dieta polega...Stosowałam
      bardzo dużo diet, ale ta okazała się prawdziwą rewelacją! Polecam ją dla ludzi
      którzy muszą ciągle coś rzuć... Zresztą sama po sobie wiem, że słodyczy mogłam
      podjadać kilogramy....a z mięsem jest inaczej...po pewnym czasie nie jest ci to
      już potrzebne. Potrzebne są tylko witaminki,polecam książeczkę Dr. Atkinsa, tam
      wszystko jest opisane ze szczegółami....Polecam i pozdrawiam....
    • Gość: Aga Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz IP: *.236.105.18.Dial1.NewYork1.Level3.net 03.02.05, 16:55
      Jedna z lepszych i najskuteczniejszych diet jako mialam mozliwosc
      sprobowac....fakt jeszcze pare lat temu opierala sie ona wylacznie na samych
      tluszczach....teraz "piramida zywieniowa" atkinsa definitywnie sie
      zmienila....tluszcze pochodzenia zwierzecego zamienione na tluszcze pochodzenia
      roslinnego lepiej przyswajane przez organizm...tak wiec skonczylo sie opychanie
      kielbaskami...dieta ta uczy jak rozroznaic dobre weglowaodany od
      zlych.......moim zdaniem godna polecenia ...sama ja stosowalam....chociaz ja od
      poczatku ....unikalam takiej ilosci tluszczu jaka byla zalecana....chude
      miesko...jaja bez tluszczu i wiekszosci mieso z ryb....do tego warzywa
      gotowane....

      • Gość: Nocny Piotruś Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz IP: 81.219.249.* 03.02.05, 17:25
        Czy warto na sobie eksperymentować? Od tego są króliki... Niejaki Dr Kwaśniewski
        wykonał co prawda badania w latach 70-tych, tyle że na szczurach, które nie
        nadają się do badań nad miażdżycą (mają inną budowę naczyń krwionośnych - w
        uproszczeniu). Ale można przyjrzeć się np. diecie naszych południowych sąsiadów
        (tzw. diecie śródziemnomorskiej), którą stosują od wielu lat miliony ludzi i
        ryzyko z nią związane jest na pewno daleko mniejsze niż z innymi dietami
        układanymi przez fanatyków tej czy innej teorii.
    • xanastazja Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz 06.08.05, 16:57
      Zaczelam stosowac diete dr Atkinsa trzy tygodnie temu. Do tej pory,
      bezskutedznie, liczac kalorie, gubilam dwa lub trzy kilogramy w przeciagu
      miesiaca. Dieta niskotluszczowa wymaga ciaglego zastanawiania sie nad
      produktami w sklepie. Tym czasem dieta Atkinsa wprowadza proste zasady, nie
      ogranicza ilosci spozywanych posilkow i zaspokaja glod. Oprocz tego w
      przeciagu, wyzej wspomnianych, trzech tygodni zrzucilam piec kilo. Czuje sie
      dosyc dobrze. Aby spalic tluszcz z nagromadzony w zoladku, nie zrezygnowalam z
      dotychczasowych aktywnosci fizycznych, uwolnilam sie zupelnie od alkoholu i na
      imprezach pije wode mineralna, nie mysle ciagle o jedzeniu i nie czuje sie
      ciezka ani zapchana. Jedyna wada jest niedobor skladnikow mineralnych, ale
      farmaceutka polecila mi odpowiednie suplementy. Slodzik zastepuje mi cukier
      zarownow herbacie jak i w ciastkach (w koncu mozna jesc jajka i smietane i
      takie tam inne. Przyznaje jednak, ze moim problemem nigdy nie byla czekolada,
      po prostu od zawsze bylam pulchna i nie umialam sobie z tym poradzic. Na razie
      calkiem niezle sie trzymam w rygorze tej diety. Nastka
      • wareczka7 Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz 17.08.05, 19:30
        stosuję dietę atkinsa 6 tydzień... i co?? i nie zgubiłam ani kilograma!
        zupełnie wyeliminowałam węglowodany, jem samo mięso ryby jaja, dostarczam
        organizmowi moze ok 5g węglowodanó dziennie i waga ani drgnie, nie wiem co sie
        dzieje:(( macie jakies pomysly na taki obrót sprawy? bo nie wiem czy jest sens
        dalej stosowac diete
        • majo01 Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz 19.10.05, 11:07
          ja tez chudne, ale w obwodzie a nie z kilogramów. Też tego nie rozumiem. Może
          jem za duzo wogóle. Węglowodanów zjadam mniej niz 20g/dzień, ale jakos nie mogę
          wejść w stan ketozy, czyli spalania własnych tłuszczów???
          Widzę natomiast inne pozytywne rezultaty: ciało stae sie zupełnie inne,
          zdrosze, prężne, nie trzęsie sie jak galareta, mięśnie są twardsze, paznokcie
          też, robi sie mnie tłuszczu wszędzie - ale waga stoi w miejscu jak zakleta.
          Dietę Optymalna rozpoczęłam przed 3 tygodniami, ale od 4 dni juz stosuje tylko
          Dietę Atkinsa. jem sporo tłuszczu i białka. Co o tym myśleć? Ja chcę zrzucić 20
          kilo! Może to wreszcie ruszy?
          • majo01 Re: Dieta Atkinsa - z tłuszczem zgub tłuszcz 25.10.05, 10:05
            podobno obecność ketonów w moczu powyżej ++ jest w diecie optymalnej
            niepożądana, natomiast w diecie Atkinsa, celowo doprowadza sie do podwyższonego
            poziomu ketonów (im więcej tym szybciej spala sie własny tłuszcz). Coś mi tu
            nie gra, albo ja o czymś jeszcze nie wiem. Tak właściwie nie rozumiem jednej
            zależności: im więcej tłuszczu dostarczamy z pożywieniem, tym szybciej
            wchodzimy w stan ketozy, to jeszczre rozumiem. Ale dalsza sprawa dotyczy tego,
            że jeżeli wprowadzamy większą ilość tłuszczów z zewnątrz, to organiz chyba
            wogóle nie będzie spalał naszej tkanki tłuszczowej , tylko te dostarczone
            tłuszcze??? :( Kręci mi sie juz w głowie od tego. Juz sama nie wiem, czy jeść
            więcej tłuszczu by schudnąć, czy raczej go ograniczać.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka