Gość: aldi
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.07.04, 11:46
To jest żałosne...Moja mama ma 50 lat,miała szereg poważnych chorób: nowotwór
piersi(ma usuniętą pierś)(8 lat temu), zawał serca(ok 5 lat temu no ale
wiadomo teraz niesamowite problemy z serduchem:zaburzenia rytmu...), ma
wrzody, tarczyce, rozedme płuc, skrzywienie kręgosłpa(nawet rośnie garb) no i
w lutym udar(ponad połowa mózgu)-ale nie jest bezwładna,tylko totalnie bez
sił,zachwiania równowagi,roztrzęsiona.No i na dodatek głeboka depresja.Mama
była na komisji odnośnie renty-badanie polegało na wyciągnięciu przez nią rąk
(nawet dr nie zajrzał do zdjęć gdzie widac ze zmiany związane z udarem
zajmują ponad polowe mózgu).Przyszła decyzja: III grupa renty na rok czasu -
częsciowa niezdolność do pracy.Paranoja! Kobieta ma problem z poruszaniem się
ale pracować może.Jak to jest,że inni mają II grupe za wode w kolanie,albo za
krzywy kręgosłup? Gdzie logika? Mama napisała odwołanie-czekamy...