grabmartini
16.12.12, 09:57
Witam,
Mam 31 lat, od niemal tygodnia mam silne bóle w dolnej części brzucha (ok 10 cm pod pępkiem i 5 cm nad..) Towarzyszy temu gorączka, która zdaje się powoli rosnąć z dnia na dzień (wczoraj 39.3, zaczęło się od 38). Od 2 dni oprócz tego wypróżniam się śluzem - początkowo był to śluz z kałem, następnie sam śluz, to co jem od wczoraj rano zostaje gdzieś tam..
Lekarz przepisał mi tylko nifuroksazyd, ale wiem że to nie jest zatrucie, tylko coś jest nie tak, ból jest za bardzo umiejscowiony. Ból składa się z tła, które jest cały czas i dużo bardziej bolesnych skurczy, przy ruchach jelita grubego. W poniedziałek mam zrobić również badanie krwi - amylazy, ale boje się że to wszystko za długo będzie trwać, i jak wreszcie będzie diagnoza nie da się uniknąć poważniejszych powikłań.
Ze względu na częste wypróżnianie śluzem nie mogę czekać w 40-osobowej kolejce do szpitala, a bez skierowania i tak zostałbym przyjęty dopiero na końcu. Załatwienie skierowania to też ok 2-3 godzin czekania.
Co to może być?
Czy powinienem dzwonić na pogotowie jak temperatura jeszcze wzrośnie?