Dodaj do ulubionych

Laryngolog - Marta Michalska - UWAGA!!!!!!

29.12.12, 10:56
Witam wszystkich. Jeżeli to tylko możliwe proszę unikać tej lekarki. Moja żona spóźniła się 10 min na wizytę z naszą 3 letnią córeczką i została odprawiona z kwitkiem. Szanowna pani doktor stwierdziła że czas już minął. Dodam że oświadczyła to nie przerywając rozmowy telefonicznej. Nie było także innych pacjentów ponieważ córka była zapisana jako ostatnia. Podobną znieczulicę miałem okazje widzieć tylko w telewizji. Wizyta była umówiona w ramach opieki medycznej którą zapewnia pracodawca także nie była to tzw „kasa chorych” Skarga została już wystosowana do odpowiedniego departamentu u pracodawcy oraz do placówki w której jest „jeszcze” zatrudniona ta postać. Rozważamy także skierować sprawę do sądu, ponieważ z taką sytuacją mamy do czynienia po raz pierwszy i mam nadzieję ostatni. Sytuacja miała miejsce kilka dni temu, także opinię wystawiam już na chłodno i bez emocji. Mam nadzieję że nikogo z was nie spotka podobne traktowanie.
Obserwuj wątek
    • kzet69 Re: Laryngolog - Marta Michalska - UWAGA!!!!!! 05.01.13, 03:40
      A nie przyszlo ci bomisiu do głowy ze to lekarka powinna ciebie podać do sądu... o zniesławienie, dlaczego oczekujesz że miala zostać po godzinach pracy i badać twoje dziecko? Jakbyś się na pociąg spóźnił też byś podał do sądu, że już odjechał????
    • uleczka_k Re: Laryngolog - Marta Michalska - UWAGA!!!!!! 05.01.13, 10:37
      Owszem, lekarka zachowała się niekulturalnie. I to jest jej jedyne przewinienie w tej sytuacji. Nie strasz nikogo sądem, bo możesz sam oberwać za publiczne jej szkalowanie. Tak zastanawiam się za co chciałbyś ją podać do tego sądu? Za jednoczesne prowadzenie rozmowy telefonicznej i rozmowy z Tobą? Za to, że spóźniliście się na wizytę? 20 minut to nie tak znowu mało. Kiedy wiem, że się spóźnię to dzwonię do lekarza i informuję go o tym - i albo przekładamy wtedy wizytę, albo czeka na mnie. A jeśli wpadłeś do niej z takimi samymi pretensjami, jakie wysypujesz na forum i pewnie wygłoszonymi niezbyt miłym tonem - to cóż. Gdybyś trafił na mnie, również nie spotkałbyś się z uprzejmością.
    • enoive Re: Laryngolog - Marta Michalska - UWAGA!!!!!! 05.01.13, 16:22
      Trzeba by bylo wysluchac drugiej strony, moze jest wiecej takich pacjentow jak Twoja zona, ktorzy sie spozniaja a inni nie przychodza wcale wiec zareagowala tak a nie innaczej. Moze ta rozmowa przez telefon byla sluzbowa i juz po godzinach? Moj lekarz ma na pacjenta 10 minut chyba ze sprawa jest skomplikowana wtedy lekarz rezerwuje wiecej czasu. Ale jak ja sie spoznie 10 minut to sorry, wypadam z kolejki :-). Tak czy innaczej zeby od razu watki zakladac i OSTRZEGAC przed lekarka podajac jej imie i nazwisko uwazam za duze przegiecie.
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Laryngolog - Marta Michalska - UWAGA!!!!!! 06.01.13, 00:32
        Ale tutaj nie ma zadnego szkalowania :)

        Autor opisal jak bylo - lekarka nie przyjela malej pacjentki bo spoznila sie 10 minut,
        przy czym oswiadczyla to niekulturalnie,
        bo nie raczac przerywac sobie rozmowy telefonicznej w tym czasie,
        a wiec totalnie lekcewazac stojacych przed nia na zywo klientow.
        Uwaza, ze lekarka wykazala sie znieczulica - ma prawo tak uwazac.

        Autor rozwaza mozliwosc podania sprawy do sadu (co owszem jest przegieciem), i tyle.

        Gdzie wy tu widzicie "szkalowanie"?
        Gdyby zostalo powiedziane cos niezgodne z prawda, to co innego.
        gdyby pacjent lekarke wyzwal, to co innego.
        Ja tu czegos takiego nie widze.

        enoive
        moze jest wiecej takich pacjentow jak Twoja zona, ktorzy sie spozniaja a inni nie przychodza wcale wiec zareagowala tak a nie innaczej. Moze ta rozmowa przez telefon byla sluzbowa i juz po godzinach

        no i ?......

        Minnie
        • 4calineczka Re: Laryngolog - Marta Michalska - UWAGA!!!!!! 01.02.13, 11:33
          A może to oni wtargnęli do gabinetu pani doktor kiedy ona prowadziła telefoniczną rozmowę prywatną bądź służbową - po godzinach pracy.
          Krzykliwi, rozdrażnieni...
          Rozumiem, że ona wtedy miała natychmiast zakończyć rozmowę, jeszcze się uśmiechać i przyjąć ich z otwartymi ramionami?
          A może udzielała porady jakiemuś innemu pacjentowi przez telefon?
          Jak by się poczuła ta osoba z drugiej strony słuchawki jeśli pani doktor urwałaby rozmowę telefoniczną?
          Autorze postu - stuknij się w głowę, zniż ton i swoją roszczeniowość
          Myślę, że lekarka nie odmówiłaby ci gdybyś inaczej rozmawiał - a ty od razu wyskakujesz z sądem (!!!)
    • snajper55 Re: Laryngolog - Marta Michalska - UWAGA!!!!!! 06.01.13, 01:48
      kryzys13 napisał(a):

      > Rozważamy także skierować sprawę do sądu, ponieważ z taką sytuacją mamy do czynienia
      > po raz pierwszy i mam nadzieję ostatni.

      Ja też mam nadzieję, że po raz ostatni, gdyż przestaniecie się spóźniać. Jeśli nie, to takie sytuacje będą się powtarzać - pociągi będą wam uciekać, samoloty odlatywać a ludzie nie będą was obsługiwać (nie tylko lekarze). I pozywanie tych wszystkich instytucji do sądu nic wam nie da.

      S.
      • 3obiektywny Re: Laryngolog - Marta Michalska - UWAGA!!!!!! 29.01.13, 11:46
        Witam, czy komuś z Państwa przyszło do głowy, że to często my pacjenci czekamy na lekarzy?
        Niejednokrotnie będąc zapisanym do lekarza na konkretną godzinę czekałem by wejść do gabinetu ponad godzinę ... Myślę, że wszyscy wiemy że tak jak pacjent czeka na wejście do gabinetu tak i lekarz może przyjąć spóźnionego pacjenta. Wszystko zależy od tego jakim człowiekiem jest lekarz i czy traktuje pacjenta przedmiotowo czy nie.
        Uważam, że kulturalne stwierdzenie lekarza - niestety nie mogę przyjąć .... lub bardzo mi przykro ale .... byłoby na miejscu. Zdecydowany minus dla lekarza.
    • luna67 Re: Laryngolog - Marta Michalska - UWAGA!!!!!! 29.01.13, 23:46
      Ja bym na twoim miejscu juz teraz portkami trzesla; wystarczy, ze ta lekarka wypisze w wyszukiwarce swoje nazwisko i znajdzie twoj post!!!!!!!!!!!! Ja wystukujac jej dane, na pierwszym miejscu znalazlam w wyszukiwarce ...........

      Moje pracownice (nie w Polsce) maja przyznane na pacjeta np.: 20 minut (z czego 5 minut idzie dobrowolnie na moje konto minusowe w ramach "zrozumienia"). I ostatni pacjet nie oznacza koniec pracy!!! sa telefony, konsultacje i pacjeci z domowymi wizytami!!!!! Nie mowiac tu o "papierkowej robocie! Jeszcze nigdy nie zdazylo sie u nas nie przyjac spoznionego pacjeta, ale byl zgodny poniesc prywatne koszta!

      A ci pacjeci, ktorzy czekaja ponad godzine na przyjecie, moga podziekowac za to spoznialskim i lekarzowi, ktory nie odprawia spoznialskich z "kwitkiem" i nie wystawia prywatnego rachunku....
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka