Dodaj do ulubionych

Czy to może być rak odbytu/jelita?

21.01.13, 22:25
Tak pewnie nazwiecie mnie hipochondrykiem, bo nim faktycznie jestem wraz z nerwicą. Stres to mój towarzysz życia od dziecka. Jestem DDA. Ale do meritum sprawy.
Otóż mam 27 lat, od ponad 5 lat mam problem z odbytem. Wówczas od czasu do czasu miewałem nagły, rwący ból odbytu trwający z 20-30 sekund. Różnie mnie łapał, czy to siedziałem czy chodziłem. Potem zaraz po oddaniu stolca miałem świeżą krew na papierze. Wtedy myślałem, że to przez rower, bo codziennie robiłem po 30-40 kilometrów (wówczas prowadziłem zdrowy tryb życia) ale poszedłem do proktologa, włożyli mi do odbytu jakąś rurę, gdzie lekarz stwierdził, że nic wielkiego nie widzi jak malutkie hemoroidy. Fakt obok roweru lubiłem siedzieć długo siedzieć przed komputerem (studiowałem informatykę). Nie leczyłem, przyzwyczaiłem się do okresowych ataków bólu 20-30 sekundowych czy czasem do krwi jak zrobiłem bardzo duży stolec.

Ale 3,5 roku temu "coś" się wydarzyło, że moja nerwica rozwinęła się, miałem depresję. Wpadłem nałóg jedzenia, picia coli, napojów energetycznych. Zacząłem pracować a tam podjadanie słodyczy. Przestałem uprawiać sporty. Przytyłem 15 kilo. Między czasie niedawno 3 miesiące temu po gastroskopii stwierdzono u mnie refluks, nadżerki przełyku i przepuklinę rozworu przełykowego. Taka "normalka" przy moich zgagach.
Przestałem już tak podjadać ale nie umiem powstrzymać się od red bulla czy coli w pracy choć też już codziennie tak nie pijam.
Ale wrócił 2 miesiące temu problem z odbytem. Najpierw miałem dziwne pobolewania od czasu do czasu w lewej części podbrzusza, hmmmm tak w narożniku koło biodra z czasem pobolewania pojawiały się częściej, nie są mocne. Ale mam uczucie ciężkości w tym miejscu. Zaraz po (syto najedzonych) świętach Bożego Narodzenia znów mnie złapał silny ból odbytu. Jak to zwykle myślałem, że minie po 20 sekundach i pojawi się za miesiąc. A tu nie. Został. Odbyt bolał, miałem znó uczucie mokrego odbytu, świądu jak kiedyś. Ale bolało, że ledwo stolec oddawałem. Raz ołówkowaty, raz takie kuleczki (wcześniej mi się zdarzało od czasu do czasu). Nawet chodzić dobrze nie mogłem. W końcu z narzeczoną postanowiłem, że jadę na ostry dyżur. Oczywiście jak to ja w panikę, że to już rak. W szpitalu pobrano mi krew, lekarz palcem sprawdził odbyt a a dodatek miałem usg jamy brzusznej. Wyniki krwi jak przy takim stylu życia bardzo dobre, lekarz w odbycie nic nie wyczuł ( i to mnie zmartwiło), a na usg jamy brzusznej wszystko wygląda idealnie, jedynie moje ciśnienie 170/88. Po raz pierwszy takie miałem!. Dał mi skierowanie do chirurga aby zrobili mi restroskopię dla mojego uspokojenia. Lekarz stwierdził, że to przez błędy w moim jedzeniu i abym nie panikował, że to coś groźnego. Teraz mnie odbyt boli jak wysilam się przy siusianiu i tyle. Ale pobolewa mnie pod pachą prawą, czasem mi się kołysze w głowie. A w czwartek chirurg... boję się.
Obserwuj wątek
    • grazkavita Re: Czy to może być rak odbytu/jelita? 21.01.13, 22:48
      Nie to nie jest rak odbytu, co najwyżej zbyt delikatne jego ukrwienie i te naczyńka niekiedy pękaja. Problem jest w pańskich nerwach i diecie. Proponuje więcej sportu i dietę lekkostrawna ze słuszną zawartością błonnika i nie zakwaszającą. Najlepiej taką zgodna z pańską grupą krwi...
    • kedar1985 Byłem już u chirurga... 26.01.13, 16:26
      I we wtorek mam rektoskopię czyli badanie zwiernikiem odbyt. Boję się tego badania jak i niepkoją mnie słowa pani chirurg, która po badaniu per pectum, że wyczuwa, że mój odbyt jest wąski stąd mogą się pojawiać bóle jak i przez żylaki odbytu. Ale woli to sprawdzić a jak nic nie wykaże te badanie to kolanoskopia. Na moje pytanie czy to rak powiedziała, że nie sądzi. Lekko się wystraszyłem :/ Mam 27 lat a przede mną ślub, wreszcie upragniona stabilizacja życiowa a tu jak zwykle w życiu pech, znów dodatkowy stres. Usłyszałem, że te bóle podbrzusza po lewej stronie mogą świadczyć o chorobie Crohna-Leśniewskiego. Ale jak czytam w necie przy tej chorobie jak przy raku się chudnie a ja raczej tyję. Biegunki mam sporadyczne jak zjem np. za dużo i popije np. Colą.
      • kedar1985 Mam podejrzenie przetoki odbytu 05.02.13, 12:38
        Już po badaniu, lekarz stwierdził, że mam jakieś rany w odbycie prawdopodobnie po hemoroidach a także podejrzenie przetoki odbytu oraz szczeliny. Musze zrobić USG transerdalne. Ale śmiał się, że moje obawy nowotworu są bezpodstawne, bo przy rektoskopii jeszcze sprawdził kawałek jelita i nie widział patologii.

        Ale dzisiaj rozmawiałem z innym chirurgiem i go niepokoją te pobolewania w lewym dolnym rogu podbrzusza. Mówił, że nawet nowotworu nie można wykluczyć ale zaraz zaznaczył prawdopodobieństwo jest bardzo malutkie, bo jestem młody. To bardziej przez picie codziennie coli, napojów energetycznych spowodowałem chorobę o nazwie drażliwego jelita. Choroba Leśniowskiego bardziej zaznacza się spadkiem masy ciała i biegunkami. Jak już oddaje często stolce tak jak wczoraj po 5 razy to już stałe, nie płynne.
        Ale to musi wykluczyć kolonoskopia na którą się nie zgadzam. Mam już dość cierpienia.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka