"zaczynanie od nowa" ...

28.01.13, 22:47
czesc :)
nie wiem czy to co chce opisac jest nerwica natrectw no ale chyba najbardziej pasuje do tego podforum...
mam problem od dobrych paru lat (ok. 8)
polega on na wspomnianym przeze mnie 'zaczynaniu od nowa'
mowie sobie, ze od teraz np. zmieniam sie i robie wszystko co zaplanowalem. byc moze to nie brzmi powaznie jednak w moim przypadku to stalo sie wykanczajace... jestem blisko zawalenia sobie kariery i paru innych spraw ale jakos narazie do tego nie doszlo
w dziecinstwie bylem na takiej kontrolnej wizycie u psychologa... powiedzial mi, ze za bardzo skupiam sie na szczegolach i to moze mi w zyciu przeszkadzac, zapamietalem te slowa, ale nie zdawalem sobie sprawy z powagi tego co moze mnie dreczyc.
dzisiaj polega to na tym, ze np zaloze sobie jakis plan: robie to, to i to. czegos nie zrealizuje, np. z zalozenia mialem jesc zdrowo - wypilem cole (taki banalny przyklad) wiec rzucam wszystko inne i jutro znowu zaczynam od nowa...
nie potrafie sobie z tym absolutnie poradzic
na co dzien jestem normalnym spokojnym studentem, mam dziewczyne a o problemie wiem tylko ja
jest niezbyt dobrze i chocbym bardzo chcial nie potrafie w koncu 'zaczac i kontynuowac' co pare dni to samo... dla przykladu pare tyg. temu trafila mi sie praca - super sprawa... ale wlasnie przez to co opisuje, cos kiedys mi nie wyszlo i nie wrocilem juz do tematu... zaczynam sobie dalej od nowa i licza sie tylko swieze i aktualne sprawy...
macie moze jakies rady? pomysly? obawiam sie, ze bez wizyty u specjalisty sie nie obejdzie ale moze na takie zachowania wplywaja tez witaminy? mineraly? ze mam niedobor magnezu to wiem...
z gory dziekuje wam za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam! przepraszam, ze nie uzywam polskich znakow ;)
    • grazkavita Re: "zaczynanie od nowa" ... 28.01.13, 23:06
      Porozmawiajmy o celu. Ludzie cos robia zeby cos osiągnąć i wtedy gdy to osiągną bardzo sie ciesza ...Czy robisz cos żeby robić czy po to żeby cos osiągnąć?Jeśli to drugie to wcale nie jest tak źle...Sa tacy , którzy robią coś nie dla efektu a dla pieniędzy ,współzawodnictwa itp Rób cos dla konkretnego efektu, a nie po to by robić....Wypicie coli nie jest zdrowe, ale wyjątek potwierdza regułę...Proponuję żebyś założył sobie zeszyt i w nim spisywał swoje postulaty w czasie teraźniejszym i czytał je codziennie.Oczywiście raz na jakis czas je przepisz i zmień np. możesz zmodyfikować postulat zdrowego odżywiania się jakąś dobrą dietą....Staraj się po za tym w każdym przedsięwzięciu zobaczyć efekt swojego działania....
      • bartek2222222222222 Re: "zaczynanie od nowa" ... 28.01.13, 23:10
        probowalem, konczylo sie niepowodzeniem po paru dniach...
        nie wypelnilem czegos co sobie zalozylem i cala reszte rzucalem... zaczynalem sie objadac, nie zrobilem tego co powinienem, a nastepnego dnia znowu zaczynalem od nowa... tak od paru lat... to nie takie latwe w moim przypadku. ta cola to byl taki przyklad tylko... ogolnie jak cos pojdzie nie po mojej mysli to juz wiecej nie jestem w stanie zrobic, czekam do "jutra"
        dodam tylko, ze w dziecinstwie mialem tiki nerwowe ale juz jest ok :)
      • bartek2222222222222 Re: "zaczynanie od nowa" ... 28.01.13, 23:12
        i to co robie staram sie robic wlasnie dla efektu, dla osiagniecia celu :)
        i nawet jak do osiagniecia celu przykladowo trzeba 10 krokow
        pierwsze 4 wypelnie wzorowo, w 5 cos pojdzie nie po mojej mysli (moze to byc nawet nieistotne i nie preszkadzac w osiagnieciu celu) to i tak z niego rezygnuje i zaczynam od nowa...
        • grazkavita Re: "zaczynanie od nowa" ... 29.01.13, 21:34
          Oprócz pisania dziennych deklaracji, proponuje tez zastosować wizualizację. Chodzi o to żebys sobie wyobraził i jesli ci sie uda nawet narysował efekt twojego działania, bo zawsze jest jakis efekt.....
    • emigrantkaaa Re: "zaczynanie od nowa" ... 30.01.13, 00:41
      Ech, skąd ja to znam... Prawdopodobnie masz, tak jak ja, nerwicę natręctw. Wystepują jakieś inne objawy oprócz opisanego?
      Przyczyny nerwicy nie tkwią w niedoborze witamin czy minerałów, dlatego nie przeceniałabym znaczenia poziomu magnezu, choć jego niedobór oczywiście warto uzupełnić (najlepiej przyswajalny jest magnez w postaci chelatu).
      Powinieneś jak najszybciej udać się do specjalisty - psychiatry, psychoterapeuty, ewentualnie psychologa. Szkoda marnować życie na "zaczynanie od nowa".
      • bartek2222222222222 Re: "zaczynanie od nowa" ... 30.01.13, 13:43
        inne objawy? tak...
        ostatnio nie mam energii w sumie nic mnie nie cieszy...
        nie koncze tego za co sie zabieram
        przejmuje sie 'pierdołami' etc...
        dzieki za odpowiedz ;)
        • emigrantkaaa Re: "zaczynanie od nowa" ... 30.01.13, 20:37
          Dodam jeszcze, żeby zachęcić Cię do pójścia do specjalisty, że ja leczę się od niemal półtora roku (biorę leki) i od tego czasu jakość mojego życia znacznie się poprawiła, czego i Tobie serdecznie życzę. Pozdrawiam!
    • zombiekitty Re: "zaczynanie od nowa" ... 30.01.13, 20:38
      Chyba Cię rozumiem, bo choć nie w takim nasileniu jak u Ciebie, mam podobnie. To prawda, to jest wykańczajace... Co do metod radzenia, to nie mam pojęcia, chyba tylko psychoterapia, ale akurat ja nie cierpię psychologów, więc ani myślę o takiej formie;)
      Powodzenia w szukaniu pomocy i rozwiązań
      • emigrantkaaa Re: "zaczynanie od nowa" ... 30.01.13, 21:55
        >Co do metod radzenia, to nie mam pojęcia, chyba tylko psychoterapia, ale akurat ja nie cierpię >psychologów, więc ani myślę o takiej formie;)

        Metody leczenia nerwicy są trzy:
        psychoterapia
        psychoterapia plus farmakoterapia
        farmakoterapia

        Ja wybrałam tą trzecią, biorę lek z grupy SSRI i bardzo sobie go chwalę - żadnych skutków ubocznych czy niepożądanych działań, odczuwam jedynie pozytywne działanie leku. Dzięki niemu funkcjonuję o niebo lepiej.
        • grazkavita Re: "zaczynanie od nowa" ... 30.01.13, 22:24
          Sam widzisz są dwie drogi, albo terapia , która niewiadomo kiedy sie skończy, albo prosty jak świński ogon sposób na zmiane przyzwyczajenia. Wprawdzie to drugie wymaga systematyczności, której u ciebie jak na lekarstwo.....Proponuję żebys spróbował najpierw to drugie , będę z Toba jeśli napotkasz jakies trudności, tylko czy bedziesz na tym forum powiedzmy 2x w tygodniu?
          • bartek2222222222222 Re: "zaczynanie od nowa" ... 30.01.13, 23:23
            narazie jakos nie chce myslec o lekarzu specjaliscie
            blizej mi do rozwiazan farmakologicznych
            na forum bede kukal codziennie
            dzis poukladalem sobie pare spraw, przemyslalem swoje cele, sprobuje zmienic swoje postepowanie
            postawie na wytrwalosc i logiczne myslenie
            zobaczymy co z tego wyjdzie :)
            dzieki za odpowiedzi! :)
            • grazkavita Re: "zaczynanie od nowa" ... 31.01.13, 12:21
              Pamiętaj , że cele wypowiedziane sa przelotnymi marzeniami, a cele napisane staja sie dążeniem. Kiedyś przeprowadzono ankietę na temat deklaracji noworocznych. Wśród tych , którzy tylko je wypowiedzieli nikomu się nie udało ich zrealizować. Tym , którzy je napisali i często do nich wracali spełniły się w 80%....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja