Przeciążenie mięśni

19.03.13, 18:08
Witam!
Mam lat 22, od około roku nawracające bóle stawu kolanowego, od pół roku bóle pleców które na początku zostały zdiagnozowane jako przeciążenie mięśni, przez 2 tygodnie niestety faszerowałam się ibupromem który nie pomagał zbytnio potem dostałam majamil. Przez ok5 miesięcy objawy ze strony pleców i stawów się nasilały poszłam więc znów do lekarza przypominając o ostatniej wizycie i skarżąc się na ból (szczególnie uciążliwe bóle w klatce piersiowej, jakby ktoś próbował włożyć mi pięści przez plecy do środka) i częste parcie na pęcherz. Zrobiła podtawowe badanie moczu-idealne i rtg kręgosłupa piersiowego-w granicach normy. W związku z wynikami lekarz znów przepisał majamil bo jak twierdzi nie widzi zmian w ruchomości kręgosłupa i stawów więc zakłąda że to przeciążenie mięśni. Zasugerował że może źle siedzę i powinna zająć się konkretnym sportem.
Podsumowując pierwdszy epizod bólu stawu kolanowego miałam ok rok temu schodząc po schodach na uczelni, silny ból powodował przez kilka dni że kulałam. Takie coś powtózyło się ok.3 razy gdzie nie mogłam ruszyć jakkolwiek nogą, przy przejsciu dlugości jednej ulicy(!) kolano zaczyna boleć (ból zawsze od boku), ostatnio w ten sam sposób pobolewa mnie przeciwległe biodro. Bóle w klatce piersiowej odczuwam raz słabiej a raz na tyle silnie że nie mogę zasnąć i łzy napływają mi do oczu ale obecny jest codziennie bez wyjątków. Przed wystąpieniem opbjawów lubiłąm dużo spacerować, nawet zaczęłam biegać i podnosić ciężarki w celu wymodelowania ramion ale dziś nawet siedzenie sprawia mi ogromy ból.
Stąd moje pytanie jak walczyć z takim przeciażeniem mięśni i czy może to być coś innego niż przeciążenie mięśni i powinnam szukać pomocy dalej?
    • szaman.ka Re: Przeciążenie mięśni 19.03.13, 21:37
      Myślę ,że powinnaś szukać pomocy.
    • goodman41 Re: Przeciążenie mięśni 19.03.13, 22:23
      Napisz jak sie odzywiasz. Z doswiadczenia wiem, ze studenci odzywiaja sie smieciowo.
      Jak nie dostarczysz potrzebnych skladikow organizmowi, to organizm bedzie chorowac.
      Tych potrzebnych skladnikow nie znajdziesz w aktualnie promowanym przez IZZ tzw. "zdrowym odzywianiu".
      • zlababciaczerwonegokapturka Re: Przeciążenie mięśni 20.03.13, 00:58
        Hmm. Powiem tak: interesuje się medycyną od dziecka i zasady zdrowego odżywiania są mi bardzo dobrze znane. Problem w tym, że aktualnie nie pracuję i nie mam żadnego dochodu, nawet tzw. kieszonkowego. Cała moja rodzina odżywia się tragicznie, no może przesadziłam, jak większość ludzi. Dużo mięsa, smażonego, słodyczy, chemii z torebek. Kiedy pracowałam jadłam same warzywa, owoce, brązowy makaron (niestety uwielbiam makaron) kasze dużo ziół zero cukru jak i słodzików jak najmniej glutaminianu itp. Teraz niestety odrzuca mnie jak patrzę na lodówkę ale jeść trzeba. Zdarza mi się zjeść białego chleba, sera, jakiejś chemii z torebki ale i tak wygląda to lepiej niż u większości osób w moim wieku. Alkohol naprawdę sporadycznie ale... palę. Próbuję rzucić ale kiepsko mi idzie. Proszę nie mówić tylko że narzekam na brak pieniędzy a wydaje je na palenie, to nieprawda, od dawna papierosy czy tyton kupuje mój tata stąd też ciężko pozbyć mi się nałogu przy ciągłym dostępie... Brałam pod uwagę problemy tej natury, ćwiczyłam, zdrowo jadłam, trochę poprawiło się samopoczucie ale mięśnie/kości/stawy ciągle się nasilały więc osobiście czuję że coś jest nie tak z moim zdrowiem...
        • goodman41 Re: Przeciążenie mięśni 20.03.13, 10:18
          zlababciaczerwonegokapturka napisał(a):
          "Hmm. Powiem tak: interesuje się medycyną od dziecka i zasady zdrowego odżywiania są mi bardzo dobrze znane."

          Skoro chorujesz, to twoje tzw. "zdowe odżywianie" nie jest zdrowe. Za mało się interesujesz odżywianiem.

          zlababciaczerwonegokapturka napisał(a):
          "Cała moja rodzina odżywia się tragicznie, no może przesadziłam, jak większość ludzi. Dużo mięsa, smażonego, słodyczy, chemii z torebek."

          Zgadza sie, to jest tragiczne odżywianie. Ale zauważ oni nie choruja na twoje choroby.

          zlababciaczerwonegokapturka napisał(a):
          "Kiedy pracowałam jadłam same warzywa, owoce, brązowy makar on (niestety uwielbiam makaron) kasze dużo ziół zero cukru jak i słodzików jak najmniej glutaminianu itp."

          Jak takie odżywianie uwazasz za zdrowe, to jesteś w dużym błędzie.

          zlababciaczerwonegokapturka napisał(a):
          "Teraz niestety odrzuca mnie jak patrzę na lodówkę ........."

          Ogranizm jest madrzejszy od mózgu jego własciciela i dlatego cie odrzuca od takiego żarcia.

          Brak bialka zwierzecego w twojej "zdrowej diecie", które jest budulcem kości oraz mięśni i stąd są twoje dolegliwości. a tłuszcz zwierzęcy jest nalepszym paliwem energetycznym dla homo sapiens.
          Owoce zawierają szkodliwą dla zdrowia fruktozę, a jarzyny to woda nasycona pestycydami.
          I ty chcesz być zdrowa przy takim "zdrowym" odżywianiu?
          Zapoznaj się z dietą niskowęglowodanową np. W. Lutza czy J. Kwaśniewskiego i zastosuj ją w praktyce, a twoje problemy zdrowotne znikną tak jak u W. Lutza, który przeżyl 96 lat.
          Osobiście nie zjadłem kromki chleba od 11 lat.
          • zlababciaczerwonegokapturka Re: Przeciążenie mięśni 20.03.13, 12:48
            Skoro przeszliśmy na temat żywienia to chętnie podyskutuję może się czegoś dowiem :)
            Ojciec kolejny raz miał rozbijane kamienie nerkowe, pierwsze pojawiły się mniej więcej w moim wieku więc coś tam też się dzieje ale na mówiąc kolokwialnie dietę w nosie. Brat od urodzenia miał liczne alergie nie umiem nawet teraz wymienić na co łącznie z podejrzeniem celiakii, pół życia spędził albo w szpitalu albo z inhalatorem, alergie przerodziły się w astmę. Może nie ma to związku z jedzeniem może ma.


            'Ogranizm jest madrzejszy od mózgu jego własciciela i dlatego cie odrzuca od takiego żarcia.'
            Dokładnie o tym wiem. Dalej jednak trochę Pan sobie przeczy bo skoro mięso jak takie zdrowo rzekomo mi go brakuje to powinnam jeść je z ochotą a tymczasem mięso dla mnie śmierdzi i po jakimkolwiek posiłku mięsnym pobolewa mnie brzuch i strasznie odbija. Tak więc organizm daje mi znaki że mięso mi szkodzi. Co ciekawe odrzuca mnie też od niezaprzeczalnie uważanych za zdrowe ryb... Suplementuję się z tego między innymi powodu tranem. Tym klasycznym norweskim z butelki.
            Stwierdzenie 'Owoce zawierają szkodliwą dla zdrowia fruktozę, a jarzyny to woda nasycona pestycydami.' oczywiście jest prawdziwe niemniej jednak wydaje mi się (tylko krowa nie zmienia przecież zdania ;)) że ewentualne szkody z tym związane są minimalizowane przez związki odżywcze. I osobiście skłaniałabym się ku temu że brakuje mi jakiś minerałów.

            Najbardziej interesuje mnie teraz sposób na walkę z przeciążeniem mięśni bo może być i tak że bóle fkatycznie tym są spowodowane a inne ewentualne problemy są ale dolegliwości przez ból nie zauważam.
    • szaman.ka Re: Przeciążenie mięśni 20.03.13, 14:22
      Jeśli nie masz jakiegoś poważnego skrzywienia kręgosłupa to nie widzę powodu by Twoje mięśnie były przeciążone.
      Nie wiem jak się zapatrujesz na to,ale może spróbuj zrobić sobie test obciążeń EAV wg.metody dr Volla.?
      Stawy mogą Cię boleć na wskutek zarażenia jakimś wirusem czy bakteriami.Może też w tkance łącznej toczyć się jakiś proces zapalny.
      • zlababciaczerwonegokapturka Re: Przeciążenie mięśni 20.03.13, 16:30
        W dzieciństwie miałam stwierdzoną asymetrię i wystające łopatki, szpotawe kolana i asymetrię bioder, myślałam że to to ale kręgosłup ma się dobrze.
        Widzę że faktycznie nie pozostaje nic innego jak robić badania na własną rękę. Dam znać jak coś nowego z tego wyniknie, może ktoś ma podobny problem.
        • goodman41 Re: Przeciążenie mięśni 20.03.13, 20:03
          zlababciaczerwonegokapturka napisał(a):

          "W dzieciństwie miałam stwierdzoną asymetrię i wystające łopatki, szpotawe kolan
          a i asymetrię bioder, myślałam że to to ale kręgosłup ma się dobrze.
          Widzę że faktycznie nie pozostaje nic innego jak robić badania na własną rękę.
          Dam znać jak coś nowego z tego wyniknie, może ktoś ma podobny problem."

          Jak juz dobijesz do sciany, to przypomnij sobie o diecie niskoweglowodanowej. Im wczesniej dobijesz do sciany, tym lepiej bedzie dla ciebie.
          Zapamietaj!
          Wszystkie potrzebne ci mineraly znajduja sie w produktach zwierzecych. W zoltku jajka sa wszystkie potrzebne do zycia zwiazki chemiczne. Z zoltka wylega sie piskle.
      • unhappy Re: Przeciążenie mięśni 29.03.13, 10:56
        szaman.ka napisała:

        > Nie wiem jak się zapatrujesz na to,ale może spróbuj zrobić sobie test obciążeń
        > EAV wg.metody dr Volla.?

        Ale zauważyłaś na jakiej grupie piszesz? Ów test EAV to czystej wody szarlataneria używana do wyciągania kasy z naiwniaków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja