Ozonoterapia......

IP: 84.97.102.* 03.08.04, 23:13
    • Gość: mili_ Re: Ozonoterapia...... IP: 84.97.102.* 03.08.04, 23:28
      przepraszam, ucieklo.
      Czy ktos leczyl w ten sposob slabo gojace sie rany na nogach?
      (problemy z nogami wskutek: kortyzon od wielu lat, zle krazenie limfatyczne,
      zastoj wody -sol, wiec wieczne obrzeki stop i wokol kostek...).
      Nic nie pomaga: lekkie "musniecie" "nadkostki" o byle co i juz zdarta skora,
      czesto pod nia rana mniej lub bardziej "wcisnieta" i kolejne, niekonczace sie
      opatrunki. Od poltora roku nie mialam ani jednego dnia bez bandaza na lewej lub
      prawej nodze: jedna rana konczy sie goic, a tu wpadlam na wiaderko i
      kolejna "dziura" na 4 miesiece opatrunkow... Czy jest jeszcze jakas szansa
      podreperowac ta skore, a raczej tkanki pod nia?...juz mam tego kompletnie dosc!
      • Gość: mili_ Re: Ozonoterapia...... IP: 84.97.160.* 04.08.04, 19:21
        podciagam do gory, bo bardzo mi zalezy na waszej pomocy.
        • Gość: i Re: Ozonoterapia...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 17:27
          podciagam
      • Gość: Jasio Re: Ozonoterapia...... IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 07.08.04, 19:49
        > Zastanowilbym sie nad doustnym stosowaniem wody utlenionej, oraz MSM
        (organiczna siarka stosowana przy stanach zapalnych).

        > Sam stosuje MSM codziennie , a wode utleniona pilem kilkakrotnie przez kilka
        tygodni.

        > Jezeli jestes zainteresowany detalami, daj znac.
      • Gość: marco Re: Ozonoterapia...... IP: 213.17.149.* 08.08.04, 13:19
        Ozonoterapia może być również pomocna, tak myślę, ale napewno jako wspomaganie
        leczenia. Jeżeli faktycznie potrzebne jest dotlenienie tkanek to po konsultacji
        z lakarzem możesz spróbowac. Gdybyś mogła, czego niewiem, to mata do
        hydromasażu z ozonoterapią z pewnością poprawiłaby krążenie, a wprowadzany ozon
        do wody podczas "kompieli" stopniowo uwalnia się z niej i pozwala być
        wchłonięty przez górne drogi oddechowe i dalej..... w efekcie komórki w całym
        ciele są lepiej dotlenione. Nie ma obawy iż ozon w tym przypadku jest
        szkodliwy, poprostu stężenie jego jest niewielkie ale wystarczające by pomóc, a
        nie szkodzić. Dodatkowo w Warszawie leczy się oparzenia w "komorach" ozonowych.
        Część poparzona np. ręki lub nogi jest poddawana bezpośredniemu działaniu ozonu
        w postaci gazowej, również skuteczna metoda w leczeniu otwartych ran przy
        odleżynach.
        (hydromasaż może być nie wskazany przy niektórych schorzeniach należy
        skonsultować się z lekarzem!!!)
      • tlenricana Re: Ozonoterapia...... 08.08.04, 20:08
        Czytalem posty.Mam tez w tym zakresie doświadczenia własne.Wspomaga woda
        Tlenowa.Jest w sprzedaży detalicznej,ze znakiem O2 (1,5l/3,50zl).Proszę
        zobaczyć www.tlenricana.wizytówka.pl Uczestniczę w programie tlen eliksir
        życia.Dolegliwości,zmusiły też do poszukiwań.Życzę radości i tlenu.
    • Gość: Artur Re: Ozonoterapia...... IP: *.ss.shawcable.net 07.08.04, 18:06
      Takie problemy z gojeniem swiadcza o zlym krazeniu i zwykle z niskimi poziomami tlenu w tkance. Dla wyjasnienia dodam, ze ludzie przebywajacy na duzych wysokosciach w gorach, gdzie jest niskie stezenie tlenu w powietrzu, rowniez maja ogromne trudnosci z gojeniem ran i skaleczen. Na pewnej wysokosci gojenie zatrzymuje sie calkowicie.
      Tlen i inne skladniki sa potrzebne dla szybszego gojenia.



      Ozonoterapia jest typowa medycna alternatywna, tzn nie ma dowodu, ze bedzie ci w czymkolwiek pomocna. Ozon jest forma tlenu, ale jako gaz jest rownie toksyczny jak np chlor. Oczywiscie, tez tak jak chlor ozon jest antyseptyczny - dlatego jest dodawany do wody wodociagowej. W niektorych miastach zamiast chloru dodawany jest ozon, ale nie mam dowodu, ze jest on mniej toksyczny. Jest to tylko raczej pobozne zyczenie. No i chlor mniej smierdzi. Jezeli wiec chodzi o efekt antyseptyczny to lepiej uzywac bezpieczniejszych antyseptykow niz ozon.
      Jedny z prostych i dobrze dzialacych jest 2% roztwor sody do pieczenie (wodoroweglan sodu - nie soda amoniakalna).
      Obrzeki uposledzaja krazenie a tym samych obnizaja lokalnie poziom tlenu i innych skladnikow odzywczych.
      Dla ciebie najlepsza rada bedzie jak sadze dbanie o maksymalna redukcje obrzekow na nogach poprzez terapie ulozeniowa i lekami. Mozesz tez oznaczyc sobie stezenie tlenu w krwi by sprawdzic czy w tym zakresie nie odstajesz od normy. Moze tez masz bezdech nocny i tlen spada ci w czasie snu. Niestety to ostatnie moze byc trudne do potwierdzenia. W tym celu powinnas pozyczyc ze szpitala przenosncy oksymetr (potrzebny znajomy lekarz) i podlaczyc sonde do palca na noc. Rano lekarz odczyta zapis i sprawdzi, czy tlen ci nie spada jak spisz. Jezeli spada wiecej niz 2% to mozna mocno podejrzewac bezdech nocny.

      Watpie aby ozon ci w czymkolwiek pomogl. Juz moze predzej inna medycyna alternatywna - tlenoterapia wg metody Micheala Jacksona (spanie w komorze tlenowej) - ale to takze jest metoda niesprawdzona i zapewne bardzo droga i malo praktyczna. Nie masz niestety milonow dolarow, ktore ma Michael Jackson.
      • Gość: mili_ Re: Ozonoterapia...... IP: 84.98.5.* 09.08.04, 20:02
        Dziekuje wszystkim za pomoc: Jasio, Marco, tlenricana i Artur...
        W moim drugim poscie opisalam dolegliwosci, dotyczace moich nog, ale
        zapomnialam napisac, ze choruje od 19 lat na polyarthrite rhumatoide chronique
        (gosciec). Poczatkowa faza choroby byla bardzo gwaltowna i bolesna, nie do
        wytrzymania. Na usmierzenie bolu administrowano mi kortyzon w duzych dawkach i
        mialam w tym czasie rowniez kilka synoviorthèse (blokada?), nastepnie
        zmniejszono mi codzienne dawki do 8 mg cortancylu (+ inne lekarstwa). Po jakims
        czasie, gdy moj stan chorobowy sie poprawil, w klinice, w ktorej mnie prowadza,
        zrobiono mi testy, ktore pokazaly, ze moj organizm przestal produkowac
        samoistnie (z lenistwa?) wlasny kortyzon....i jestem zmuszona brac syntetyczny
        do konca zycia (obecnie mdrol 4mg).
        I wlasnie, po latach tego kortyzonu, rok temu, nastapily zmiany na mojej
        skorze, szczegolnie od kostek do kolan: skora zrobila sie cienka jak pergamin,
        szarobrazowego odcienia,...etc...nastepnie juz te objawy, o ktorych wczesniej
        pisalam.
        I tu wlasnie, przyjaciolka, lekarka polska, ogladajac moje nogi i zmiany w ich
        aspekcie w ciagu ostatniego roku, mowila mi o ozonie i o dotlenianiu tkanki pod
        ta skora.
        Artur, wiem, ze ozon jest antyseptykiem niebezpiecznym; maz czysci wode w
        basenie wlasnie ozonem, a nie chlorem...nie slyszalam wczesniej o aplikacji
        ozonu w takich schorzeniach, jak moje i dlatego chcialam sie poinformowac,
        zanim pojde na rutynowe, semestryjne badanie do kliniki i zahacze o ten temat z
        reumatologiem....A to wszystko dlatego, ze wiekszosc lekarzy we Francji jest
        zamknieta na medycyne alternatywna. Po prostu chcialabym sie dowiedziec, czy
        ozonoterapia moze byc skuteczna w moim przypadku?...
        Marco pisze o komorach ozonowych...dowiedzialam sie, juz po jego poscie, ze 30
        km ode mnie, w Marsylii, sa takie komory w 5 szpitalach i klinikach.
        Jezeli ma mi to pomoc, to zglosze sie tam.
        Artur, obrzeki mam od kortyzonu i to przewaznie wtedy, gdy pozwole sobie na
        smaczne jedzonko (no bo jak smacznie bez soli? :))), oraz gdy siedze dlugo w
        jednej pozycji: przy stole, przy komputerze, etc...nad tym mam kontrole (+
        lekarstwa "naturalne"), wiec jezeli puchna, to tylko wina mojej niedbalosci...
        Marco pisze o macie do hydromasazu: czy to jest sprzedawane przez jakies
        laboratorium, kontrolowane, i czy lekarz moze to polecic?
        Czekam na dalsze informacje i dziekuje za czas, ktory mi poswieciliscie...
        Mili.
    • Gość: mili_ Re: Ozonoterapia...... IP: 81.185.195.* 10.08.04, 12:05
      podnosze, bo pilne.
      czekam i dziekuje.
      • tlenricana Re: Ozonoterapia...... 10.08.04, 15:05
        Witam.I gafa,bo woda tlenowa jest w Krakowie (z Krynicy,uzupełniana tlenem -
        dla potrzebujących).Proszę więcej przeczytać o krótkiej terapii tlenowej na
        www.ricana.pl i www.ricana.com Ja jestem dystybutorem w Polsce.W Krakowie
        współpracuję z kliniką Alergii UJ i Fundacją Kardiologii z Zabrza.Wprowadzam
        też alergofiltr wodny,do 80m2 - oczyszczacz powietrza od 15
        sierpnia.Pozdrawiam.Energii i zdrowia.
    • Gość: krystyna_jl Juz po pierwszym seansie komory ozonowej!!! IP: 84.98.22.* 23.08.04, 18:29
    • Gość: krystyna_jl Re: Ozonoterapia...... IP: 84.98.22.* 23.08.04, 18:47
      Dostalam skierowanie na te seanse do szpitala.
      W zeszlym tygodniu robilam dodatkowe badania w tym celu: bilans kardiologiczny,
      laryngologiczny, przeswietlenie klatki piersiowej...
      Dzis byl pierwszy seans (1 godz.), bylo 8 pacjentow w kapsuli, siedzi sie
      wzdluz komory (4 osoby façe à façe), kazdy oddycha swoja maska. Na poczatku
      bolalo mnie lewe ucho, jak przy szybkim wjezdzie- wyjezdzie kolejka na 3000m:
      bol trudny do zniesienia: ziewalam, etc..podobno nastepnym razem bedzie lepiej.
      polowa osob, podobnie jak ja, z niegojacymi sie wczesniej ranami wrzodowymi na
      skorze nog...
      P.S. Leczenie w calosci placone przez ubezpieczalnie, ja nie mam zadnych
      dodatkowych kosztow z tym wiazanych.
      Czy ktos z Was mial takie leczenie i moglby sie podzielic ze mna swoim
      doswiadczeniem?...dziekuje z gory.
    • Gość: gryka1 Re: Ozonoterapia...... IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.08.04, 22:59
      Spróbuj Alveo.
      • Gość: mili_ Re: Ozonoterapia...... IP: 81.185.194.* 24.08.04, 18:16
        Gryka, czy mozesz mi napisac co to jest, w jakim celu i w jaki sposob stosuje
        sie Alveo?
        krystyna.
Pełna wersja