alergia na jad owadów u dziecka

IP: *.necik.pl 04.08.04, 09:05
Mój 4 letni syn został na wczasach ukąszony przez jakiegoś owada,nie wiemy
jakiego,bo przybiegł z płaczem że to pokrzywa.Obejrzałam rączkę,nie było
żadnych sladów więc przeszliśmy nad tym do porzadku.Mały dalej się bawił.Po
2,5 godziny obudził się niespokojny ,mówił ze chce pić ,że boli go gardło,w
pewnym momencie zaczął się strasznie drapać ,pojawiła się wysypka na calym
ciele plus kaszel ,duszności i obrzęk szyji.Przezyliśmy horror.Potem był
nocny rajd karetką do szpitala ,hydrocortison i clemastin dożylnie i wszystko
się uspokoiło.Spędzilismy noc w szpitalu w Gryficach-bardzo pozytywne
wrazenia.Zrobilimałemu wszystkie badania,położyli nas do osobnej sali itp.
Rano dopiero spuchła mu dloń w miejscu ukąszenia i zrobiła się
purpurowa,zeszło dopiero po 2 dniach na claretinie.
Moje pytanie ,CO DALEJ? Co teraz robić,jestem przerazona bo podobno skutki
następnego ukąszenia mogą być tragiczne.
    • pia.ed Re: alergia na jad owadów u dziecka 04.08.04, 11:37
      To juz chyba lekarze musza ustalic NA CO jest alergiczny?
      Nie ma JEDNEGO leku, ktory na wszystkie ukaszenia pomaga, tak sadze.

      Moj siostrzeniec ma alergie na ukaszenie osy i dlatego ma zawsze ze soba lek.
      Szkola jest o jego problemie poinformowana i nauczycielka wie co zrobic
      w takiej sytuacji .
    • Gość: Protr Re: alergia na jad owadów u dziecka IP: *.wsiz.rzeszow.pl / *.wsiz.rzeszow.pl 04.08.04, 12:36
      Cześć!
      Mam podobny problem, ale z moją żoną. Obecnie jesteśmy na etapie poszukiwań możliwych rozwiązań. Oto one
      1. dobry Alergolog (ostatni stwierdził, że "następnym razem może Pani fiknąć" ), który pomógłby w rozpoczęciu kuracji odczulającej - nie wiem jakie są koszty. Trwa od 3-5 lat, wykonują tylko w dużych miastach (Kraków, Warszawa). Niestety nie ma gwarancji 100% odczulenia.
      2. W Niemczech (relacje świadków oraz z literatury pszczelarskiej) jest lek o nazwie Lachesis D6. Jest to lek homeopatyczny zawierający wyciąg z jadu węża o nazwie Groźnica Niema. Po zakończeniu kuracji osiąga się podobno znakomite efekty, wszystkie reakcje związane ze wstrząsem anafilaktycznym ustępują. Koszt około 50-60 zł za 200 tabletek (11,47 euro). Szukam kontaktu w Niemczech, narazie bezskutecznie.
      3. doraźnie proponuję zakup adrenaliny, tylko należałoby skonsultować się z lekarzem co do dawki dla czterolatka (wydatek rzędu 10 zł). Są dostępne również ampułkostrzykawki (łatwiej podać), ale to już koszt rzędu 300 zł.

      Jeżeli będziesz wiedzieć coś ze swojej strony bardzo proszę o kontakt. Jeżeli mi uda się ustalić coś również dam znać, tylko podaj swój e-mail, albo po prostu napisz.
      Pozdrawiam Ciebie i Twojego Synka, trzymam za Was kciuki i uciekajcie przed wszystkim co lata (wiem jaki to stres...)

      Protr
      e-mail: pifr@wp.pl
      • Gość: Irka Re: alergia na jad osy IP: 212.160.172.* 04.08.04, 13:57
        Witam,
        Jestem uczulona na jad osy. Ostatnio gdy zostałam użądlona skończyło się to
        zastrzykami dożylnymi w szpitalu było to kilka lat temu. Od tamtej pory staram
        się bardzo uważać aby mnie osa nie użądliła. Czy można kupić adrenalinę bez
        recepty aby mieć ją przy sobie gdy jest się na wakacjach, tak na wszelki
        wypadek gdyby mnie ta osa dopadła, a w pobliżu nie byłoby lekarza. Chodzi o to
        abym miała więcej czasu na dotarcie do lekarza. Ta ampułkostrzykawka jest
        bardzo droga i niekoniecznie może być potrzeba jej wykorzystania. Czy mógłbyś
        podać mi nazwę handlową takiego leku (zastrzyku.
        Pozdrawiam serdecznie
        Irka
        • Gość: mynia5 Re: alergia na jad osy IP: *.avamex.krakow.pl / *.avamex.krakow.pl 04.08.04, 18:17
          Na jad owadów blonoskrzydlych (tak się to nazywa fachowo) mozna sie odczulać
          tylko w szpitalu ( zjade się ,że w Bydgoszczy?)A dziecko jeżeli nigdy wcześniej
          nie było ukąszone
          przez owada nie może sie uczulić bo jego organizm nie znał wcześniej
          alergenu osy (pszczoły). A może to była żmija?
          • Gość: erna Re: alergia na jad osy IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 17.08.04, 10:40
            Ja też jestem uczulona na jad osy.Ostatni raz jak mnie urządliła miałam wstrząs
            anafilaktyczny,łącznie z utratą przytomności.podobno miałam dużo szczęścia że
            wyszłam z tego.Teraz od czerwca chodzę na odczulanie do szpitala.Pierwsze
            odczulanie trwało pięć dni,dziennie dostawałam cztery dawki szczepionki co
            godzinę.Wtedy byłam cały czas pod obserwacją lekarzy, czy przypadkiem nic mi
            się nie bedzie działo,ale tylko puchły mi ręce.Nastepne odczulania są mniej
            wiecej co miesiąc i wtedy jest się w szpitalu jeden dzień.Ja po takim
            odczulaniu przez trzy dni mam spuchnięte ręce i nie najlepiej się czuje.W
            poniedziałek mam następne odczulanie /czwarte/- zobaczymy jak bedzie?
            Zawsze przy sobie noszę pierwszej pomocy:2 tabl. Claritiny i 2 tabl. Medrolu i
            adrenaline.W Krakowie najlepszym lekarzem o owadów jest dr. Pulka.
    • reszka2 Re: alergia na jad owadów u dziecka 04.08.04, 18:51
      Warto mieć przy sobie zestaw pierwszej pomocy - np. Clemastyna lub Zyrtec 2 tb,
      Małe dziecko połowe z tego, plus Encorton tabletki 4-5 sztuk po 20 mg (dzieci
      połowe), zazyc wszystko naraz po użądleniu. Nie zabezpieczy to przed reakcja
      natychmiastową, mowy nie ma, ale przed późną - jaką miał wasz synek -
      niewykluczone że tak.
      Ampułkostrzykawki są dostepne na receptę w aptekch, są dość dorgie. Łatwe w
      obsłudze. Podają automatycznie lekarstwo po przyciśnięciu do nogi, nawet przez
      ubranie. Strzykawjkę przygotowuje się do użycia natychmiast po użądleniu,
      podaje się zaraz po wystąpieniu objawów reakcji uogólnionej (niepokoj,
      duszność, bóle brzucha, wymioty, zasłabnięcie).
      Odczulanie przeciw jadom błonkoskrzydłych - ja bym do tego dążyła, to jedyna
      metoda uzyskania częściowej choćby tolerancji na jad owadów. Tak więc do
      lekarza rodzinnego po skierowanie do po. alergologicznej - iżeby alergolog wam
      powiedział gdzie możecie się odczulać.
      No i unikać owadów :(
Pełna wersja