szklanapulapka2
29.08.13, 18:17
Witam serdecznie. Bardzo proszę, może ktoś mógłby odpowiedzieć mi na pytanie.
2 tygodnie temu miałam ropny stan zębów (dolna prawa 1 i lewa 1,2 i 3). Stomatolog powiedział, ze zrobila mi się przetoka, a torbiel, która była "tylko" torbielą jeszcze tydzień wcześniej, najprawdopodobniej zropiała.
Zęby przez dwa tygodnie zostały osuszone, kanały przeczyszczone, wszystko wyszuszone. Na zdjęciu rtg robionym w poniedziałek wyszedł jeszcze niewielki stan zapalny pod dolną prawą jedynką.
Po otwarciu zębów (2 tg. temu) i likwidacji stanu zapalnego dentystka zamknęła mi zęby i kanały. Dzień później zaczęło mnie boleć ucho. Nie był to jakiś wielki ból, absolutnie - raczej takie uczucie "czegoś" w lewym uchu. To nie boało spacjalnie. Dokuczało zwykle w nocy. Przy próbie przekręcania się z jednej strony na drugą, przy zaciskaniu zębów, ziewaniu... Wtedy czułam lekki ból. Poszłam do lekarza, ponieważ dodatkowo pojawił się mokry, bardzo męczący kaszel. Lekarz dał mi sumamed (3 tabletki) i thicondin na kaszel, ale osłuchowo nie stwierdził zmian, mimo ze kasłałam jak gruźlik.
Po wzięciu antybiotyku ze 2-3 dni była lekka poprawa (z uchem, bo kaszel jaki był taki jest) . Pojechałam do dentystki (w poniedziałek), która znów otworzyła mi ząb. Zrobiął zdjecie rtg i stwierdziła, ze ropy już nie ma. niemniej w czasie czyszczenia kanałów zdarzalo mi się czuć lekkie ukłucia w tym lewym uchu (leczona lewa dolna jedynka).
Po przyjeździe do domu "jazda" z uchem rozpoczęła się na nowo. W dzień spokój, nawet nie wiem, co to ucho, w nocy - żmudne pobolewania. Był czas, zę zwyczajnie kłuło mnie to ucho. teraz nie. W nocy czuję je tylko w czasie przekręcania się na boki, czasem rpzełykania śliny, mocniejszego zaciskania zębów.Trudno określić, co zuję, ale ból wielki to to nie jest.
Dzis rano poszłam znów do lekarza, który zbadał mnie - osłuchowo czysto, węzły chłonne ok. Dał skierowanie do laryngologa z rozpoznaniem: ropne nieokreślone zapalenie ucha środkowego.
No i zastanawiam się - czy możliwe ejst takie zapalenie jeśli ucho nei boli? Dzis po nieprzespanej nocy rano miałam moment, że musiałam pomyśleć, które to ucho mnie "bolało". Dio teraz czuje tylko czasem lekkie mrowienie gdzies tam w środku. QWiem, ze znów jazda zacznie się nocą. Wizytę u laryngologa mam jutro.
Może ktoś mi powie tylko - czy teoretycznie możliwe jest bezbolesne zap. ucha? dodam, ze temperatury nie mam i nie miałąm, osłuchowo dziś czystoo, a lkarz pwioeidział, ze kaszel może być wynikiem spływającej z ucha wydzieliny. Będę ogromnie wdzieczna za odpwoeidź i z góry bardzo dziękuję.