Maść na blizny... ???

IP: *.udn.pl 07.08.04, 15:43
Bedąc na Mazurach przydarzył mi się dość niemiły wypadek - poparzyłam sobie
całą łydkę gorącym tłuszczem prosto z patelni :/ Na dzień dzisiejszy rany są
już zagojone, a powierzchnia ciała nawilżana... teraz pytanie: znacie jakąś
dobrą maść na blizny?
    • Gość: carrie Re: Maść na blizny... ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 15:55
      cepam lub contratubex. stosowac z regularnym masażem uciskowym. pozdro
      • martek40 Re: Maść na blizny... ??? 08.08.04, 01:01
        Jeszcze lepsza "Perła Inków" do nabycia w aptece.Pozdrowionka.
      • emilia.kosecka Re: Maść na blizny... ??? 09.08.04, 13:58
        popieram, contratubex jest mniejszy i drozszy ale ma ładny zapach lub jest
        bezzapachowy (nie pamitam, wiec jest ok), natomiast CEPAN jest polski, tani,
        duzy i koszmarnie smierdzi cebulą, i pomimo jego skóteczoci nie mogłam sie do
        niego przekonac.
        Poza tym moze tez byc CUTIVETE ale to zawiera sterydy wiec moze byc na recepte
        ja to dostałam po operacji włsnie do smarowania blizny, alby lepiej sie zagiła
        (kiedy juz wszystko ładnie sie zrosło i pozostało zabliżninie sie)
        pozdrawiam
    • very_martini Re: Maść na blizny... ??? 08.08.04, 17:59
      Są homeopatyczne kulki GRAPHIT 5CH, ewentualnie 9. Do tego , jeśli blizna wciąż
      Cię boli, można sobie przez kilka dni (ale raczej nie dłużej niż tydzień) jeść
      CAUSTICUM 6CH, 4 razy dziennie kulka pod język, odstaw, jak tylko objawy zaczną
      ustępować i ewentualnie zacznij od nowa, jeśli powrócą. Prze kilkanaście albo i
      kilkadziesiąt minut może Cię piec trochę bardziej, ale to prawdidłowy objaw.
      Ten wątek dotyczy co prawda blizny po cesarce, ale Graphites sprawdza się w
      sumie w przypadku wszelkich blizn, dopytaj na forum w razie wątpliwości.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=12404414&a=12408931
      16%VOL
      22%VAT
      • pia.ed Re: Maść na blizny... ??? 08.08.04, 22:22
        I od tych kulek blizna zniknie???
        • very_martini Re: Maść na blizny... ??? 09.08.04, 12:23
          Jeśli to jest świeża rana (a chyba jest, może coś źle przeczytałam), to po
          prostu bardzo ładnie się zagoi

          16%VOL
          22%VAT
          • Gość: Halina Rana jest zagojona IP: *.ip-pluggen.com 09.08.04, 15:51
            Nie watpie ze kapsulka przyspiesza proces gojenia.
            W tym wypadku chodzi o blizne.

            Mnie ten problem szalenie interesuje, bo mam pelno blizn, w tym dwie bardzo
            widoczne na twarzy.
            W kremy i masci o ktorych inni pisza, nie wierze!
            Na podobnym topiku jakas mamusia pisala, ze masc pomogla po DWOCH LATACH.
            Po dwoch latach blizna sama zniknie jak ma sie "dobre cialo".

            U innych tworzy sie cos, co kiedys nazywalo sie "dzikim miesem" i w przypadku
            mego syna potrzebny byl dodatkowy zabieg aby blizne wyrownac i wyszlifowac.
            Lekarz nie byl specjalnie chetny do zabiegu, bo powiedzial ze jest duza szansa
            ze blizna znow sie zagoi jak ta pierwsza, czyli bedzie czerwony powroz.
    • Gość: iza19.03 Re: Maść na blizny... ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 18:31
      Polecam cepan , ale ma brzydki zapach , który szczególnie przeszkadzał mi
      latem. Dobry jest też bezzapachowy żel contractubex - wadą jest dużo wyższa
      cena i niska wydajność.Moja przyjaciółka stosowała też hydrocortizon - lekarz
      przepisał na receptę i maść z witaminą A.Jedno jest pewne - obojętnie jakim
      kremem - masowanie i jeszcze raz masowanie.papapa
      • Gość: Patyczak Re: Maść na blizny... ??? IP: *.udn.pl 08.08.04, 21:58
        Dziękuję bardzo za porady :)
        Blizna mnie nie boli, tylko po prostu nieciekawie wygląda... :(

        Pozdrowionka
        • Gość: mari Re: Maść na blizny... ??? IP: 195.205.163.* 09.08.04, 12:17
          kiedyś sobie też oblałam gorącym olejem calą wewnętrzną stronę ręki i kilka
          plam na dodze. Nie mam dużych blizna, a tak naprawdę wszystko sie ładnie
          wygoiło bo stosowałam specjalną maść na oparzenia (taką w czerwonej tubce). Mam
          też pooperacyjną bliznę w baardzo widzocznym miejscu i niestety żadna maść nie
          pomaga. Trochę może jest wyblakła, ale jest gruba i czerwieni się strasznie
          przy wypiciu najmniejszej ilośći alkoholu.
          • lucyna8 Re: Maść na blizny... ??? 10.08.04, 14:00
            A ja mam pytanie, czy pomoże jeszcze coś na bliznę po oparzeniu sprzed 20 lat?
            Blizna jest na przedramieniu.Świeżą bliznę smarowałam Kenakortem.Poprawa była
            znaczna.Później syn oświadczył,że blizna mu nie przeszkadza i nie chce więcej
            smarować.Jednak teraz bardzo go to krępuje.Czy można mu jeszcze pomóc?
            • joko5 Re: Maść na blizny... ??? 10.08.04, 15:15
              A co na blizny po wiatrówce. Blizny mają ok. 4-5 lat.
Pełna wersja