zapalenie opon mózgowych

IP: *.crowley.pl 09.08.04, 08:55
czy po przebytym wirusowym, pokleszczowym zapaleniu opon mózgowych można iść
na solarium, bo wiem, że słońca muszę obowiązkowo unikać?
    • Gość: Doki Re: zapalenie opon mózgowych IP: *.220-200-80.adsl.skynet.be 09.08.04, 09:18
      A dlaczego musisz unikac slonca?
      Na solarium lepiej w ogole nie chodzic. Solarium naprawde szkodzi na skore. Nie
      warto.
      • Gość: martaklara1 Re: zapalenie opon mózgowych IP: *.crowley.pl 09.08.04, 09:25
        tak mi powiedziano, że po przebytym zapaleniu opon mózgowych należy unikać
        słońca, a ponieważ w tym roku nie udało mi się ani razu wygrzać na słoneczku i
        choć odrobinę dodać koloru skórze to jestem biała jak ściana, mąka itp, aż
        strach patrzeć, no więc pomyślałam o solarium
        • pia.ed Re: zapalenie opon mózgowych 09.08.04, 09:33
          Nie musisz wystawiac sie na slonce w poludnie! Wtedy jest najsilniejsze.
          Ale przeciez mozesz opalac sie od 15 00.
          Poza tym najlepiej opalac sie pod drzewem przez ktore przeswituje slonce.
          Gwarancja ze sie nie poparzysz a efekt taki jakbys posmarowala sie kremem o
          faktorze 20.

          A czy dobrze zrozumialas to o sloncu?
          Moze chodzi o chronienie glowy jakims nakryciem czy trzymanie glowy w cieniu,
          ale opalenie nog nie moze byc szkodliwe!
          A czy wiesz ze slonce opala nawet kiedy jest za chmurami (oczywiscie NIE
          deszczowymi).
          • Gość: martaklara1 Re: zapalenie opon mózgowych IP: *.crowley.pl 09.08.04, 09:51
            strzeżonego Pan B strzeże, nie było miło leżeć w szpitalu więc teraz chcę
            poznać opinie inni na ten tamat, dla mnie to nowa sytuacja, też mi się wydaje
            że chodzi głównie o nakrycie głowy, wystawiać się w samo południe nie zamierzam
            nawet jeśli byłabym zdrowa jak ryba, leżenie plackiem też nie należy do moich
            ulubionych zajęć,ale jakość przykolorowić (głównie nogi) muszę bo wyglądają
            naprawdę strasznie
Pełna wersja