jedzenie w nocy

IP: *.fll.bellsouth.net 28.03.02, 05:16
od kilku lat regularnie o tych samych godzinach budze sie w nocy (srednio co 2
godziny) i jem. Nie moge sobie z tym problemem poradzic. Nie pomaga
systematyczne jedzenie w dzien ani tez dzienne niejedzenie. Co noc budze sie
kilka razy i do ... lodowki

Majka
    • Gość: Jarko7 Re: jedzenie w nocy IP: *.it.volvo.se 28.03.02, 09:23
      to ze sie budzisz w nocy moim zdaniem jest wynikiem jakis problemow, w kazdym
      razie jedzenie w nocy jest wedlug mnie tylko objawem czegos niepokojacego...
      zastanow sie... Gdybys po prostu spala.. nie jadlabys...

      pozdro
    • jogger Re: jedzenie w nocy 28.03.02, 11:17
      Jeśli za każdym razem jesz węglowodany, to po tych 2 godzinach dostajesz
      lekkiego niedocukrzenia. Ostatni posiłek przed snem powinien składać się
      wyłącznie z białka.
      • Gość: Majka Re: jedzenie w nocy IP: *.fll.bellsouth.net 28.03.02, 15:43
        z tymi weglowodanami to juz cos, najwieksza ochote mam bowiem w tym nocnym
        jedzeniu na cos slodkiego albo po prostu na kawalek chleba.
        dzieki serdeczne za informacje
        pozdrawiam
        Majka
        • Gość: ewa Re: jedzenie w nocy IP: *.214.10.144.Dial1.Seattle1.Level3.net 28.03.02, 20:44
          Ja mam podobne problemy. Tez mam ochote w nocy (wstaje tylko raz) na cos
          slodkiego albo na kromke chleba z mlekiem. Teraz gdy tak bardzo nie przywiazuje
          wagi do mojej wagi i jem w ciagu dnia slodycze ten problem nocny powoli zanika.
          Pozdrowienia i mam nadzieje ze chociaz troche nie jestes samotna z tym.
      • justy1 Re: jedzenie w nocy 29.03.02, 01:25
        Tak jak pisze jogger, nocne jedzenie najczęściej jest wynikiem niedocukrzenia.
        Staraj się więc jeść regularnie w ciągu dnia (co 4-5 godzin), na kolację białko
        i wypróbuj preparaty zawierające CHROM, które pomagając stabilizować poziom
        cukru we krwi, czyli zapobiegają napadom wilczego apetytu na węglowodany.
        Powodzenia:)
    • Gość: TOYA Re: jedzenie w nocy IP: 192.168.6.* 28.03.02, 20:51
      Jesli nie masz nadwagi nie rób z tegopowodu dramatu. Osobiście niestety międzi
      17,18 rokiem życia a trzydziestym chyba czwartym, regularnie co noc wstawałem,
      do lodówy i żarłem (nie jadłem) cokolwiek. Trwało to jak łatwo obliczyć -
      latami. Nigdy też nie miałem żadnych konsekwencji z tego powodu, ważę poniżej
      normy nie mam problemów gastrycznych. Moja ciocia regularnie przez całe lata
      wstawała w nocy tylko po to żeby zjeść część lub pół tabliczki czekolady.
      Dożyła późnej starości. To są jakieś niewytłumaczalne ciągoty, raczej
      niegroźne. A mało to dziwnych rzeczy na tym świecie ?. Nie szukaj na siłę
      choroby tam gdzie jej nie ma. Jeśli nie masz skłonności do nadwagi - smacznego.
      Samo przejdzie po latach. Pzdr.
    • Gość: Gabrysia Re: jedzenie w nocy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.02, 22:34
      również smacznego.
      Pozatym: WESOŁYCH ŚWIĄT
      UWAGA: nie przejedz się na święta
      • Gość: Majka Re: jedzenie w nocy IP: *.fll.bellsouth.net 29.03.02, 16:33
        dzieki wszystkim za rady. okazuje sie, ze nie tylko ja z tym mam klopoty ale
        jak widac da sie z tym zyc.
        Weslych Swiat i pozdrawiam
        Majka
    • Gość: Eugenius Re: jedzenie w nocy IP: *.socantel.net 04.05.02, 19:59
      Majko! Zarowno natura czlowieka,jak i samo cialo podatne jest na
      przyzwyczajenia. Dyscyplina mozna to odpowiednio regulowac. Pierwsze korekty
      bywaja "rewolucyjne". Nimniej jednak przy consekwentnej dyscyplinie mozna
      bardzo szybko nawyki skorygowac uzyskujac rewelacyjny efekt. Zaladek jest
      jednoczesnie czujnikiem reagujacym bardziej na przyzwyczajenie niz na
      rzeczywisty stan potrzeb. Aha! Tu cie mamy! Z reszta juz mozesz sobie
      poradzic. W krytycznym czasie narzuc sobie rezym polegajacy np. na stosowaniu
      wysilku fizycznego. Bieg, cwiczenie, dlugi spacer, taniec itd. bedzie
      znakomitym srodkiem. Nawet juz po pierwszej probie osiagniesz sukces.
      Powodzenia. Eugeniusz 5-4-02 (pisane klawiatura angielska)
      • Gość: gonia Re: jedzenie w nocy IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 18.11.02, 00:30
        Mialam ten sam problem,przestalam kupowac lakocie ,to mnie troche odciagnelo
        od wstawania zaczelam podjadac chude jogury a potem to samej juz nie chcalo mi
        sie schodzic do lodwki ,tlumaczylam sobie ze zjem rano ...powodzenia
    • Gość: emka Re: jedzenie w nocy IP: 217.11.136.* 03.06.02, 16:54
      Borykam sie z tym problemem od paru lat, jadłam już wszelkie możliwe ziołowe
      zapychacze żołądka i nic........ Trochę podziałało gdy mąż wiedząc o mojej
      przypadłości w nocy chował wszystkie słodycze i chleb w sobie tylko wiadomym
      miejscu. Niestety, zaraz obok jest kuchnia moich teściów i pełna lodówa, więc w
      nocy dreptam po zimnej posadzce do obcej kuchni i szukam.

      JEdno pomaga - solidne, co najmniej półgodzinne ćwiczenia, bardzo intensywne,
      np. bieg. Jestem tak padnięta, że po prostu zasypiam i budzę sie rano.

      Spróbuj,

      Pozdrawiam
    • Gość: kluba1 Re: jedzenie w nocy IP: *.we.client2.attbi.com 03.06.02, 18:02
      Gość portalu: Majka napisał(a):

      > od kilku lat regularnie o tych samych godzinach budze sie w nocy (srednio co 2
      > godziny) i jem. Nie moge sobie z tym problemem poradzic. Nie pomaga
      > systematyczne jedzenie w dzien ani tez dzienne niejedzenie. Co noc budze sie
      > kilka razy i do ... lodowki
      >
      > Majka
      Majka, radze udac sie JAK NAJPREDZEJ DO LEKARZA !!! To moze byc cukrzyca , tak
      sie zaczelo u mnie ( i czeste oddawanie moczu w nocy ) . Tego nie mozna samemu
      regulowac !! To nie jest kwestia zjedzenia wiecej lub mniej proteiny lub
      weglowodanon przed pojsciem spac !!! cukrzyca "wylapana" we wczesnym okresie
      rozwoju moze byc regulowana odpowiednia dieta , ale to MUSI LEKARZ WYJASNIC I
      KONTROLOWAC !!!!! Konsekwencje zaniedbania moga byc straszne !!!!!

      • Gość: brydzia Re: jedzenie w nocy IP: 217.97.156.* 11.06.02, 11:42
        zostawiaj wieczorem przy łóżku banana,jabłko, jogurt niskotłuszczowy
    • Gość: donf Re: jedzenie w nocy - 2 rady! IP: 2.4.STABLE* / 10.192.11.* 14.06.02, 18:34
      1. Pokochaj sie najpierw, to albo nie bedziesz miala sily wstac,
      albo jak wstaniesz, to wczesniej juz spalisz.
      2. Nie jedz sniadania, az do obiadu. W ten sposob sniadanie zastapisz posilkiem
      w nocy ( oglaszam konkurs na nazwe, proponuje: nocnik!)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja