pani.jola
07.02.14, 00:39
Jestem mamą 2-miesięcznej dziewczynki. Mała w pierwszym miesiącu wykazywała asymetrię, która obecnie znacznie się zmniejszyła. Niestety lekarz pediatra stwierdził wzmożone napięcie mięśniowe i skierował nas na badania do neurologa. Neurolog potwierdził obecność napięcia i zalecił badanie w kierunku cytomegalii oraz USG przezciemączkowe (to jeszcze przed nami). Jesteśmy świeżo po badania na cytomegalię i okazuje się, że mała właśnie przechodzi infekcję. W czasie ciąży robiłam badania w kierunku cytomegalii, które wykazały, że infekcję mam dawno za sobą. Przypuszczam więc, że mała nabyła wirusa po porodzie. Tak czy inaczej otrzymałam skierowanie do Centrum Zdrowia Dziecka w W-wie na wykonanie serii badań. Z tego co udało mi się dowiedzieć, mała będzie miała robione badanie dna oka oraz punkcję lędźwiową, a na oddziale spędzi około 2-3 dni. Proszę Was o informację, czy w przypadku cytomegalii nabytej konieczne jest badanie płyny mózgowo-rdzeniowego (punkcja lędźwiowa). I czy w ogóle konieczne jest wykonywanie tych wszystkich badań?
Proszę też napiszcie mi jak wygląda taki pobyt na oddziale w CZD. Czy mogę nie wyrazić zgody na przeprowadzenie niektórych badań? Czy konieczny jest tak długi pobyt na oddziale (2-3 dni). Pediatra wspominała o jednodniowej hospitalizacji, w CZD poinformowano mnie, ze będzie ona trwała co najmniej 2-3 dni. W jaki sposób przebiegają te badania? Czy wykonywane jest ponownie badanie potwierdzające cytomegalię? Pytam, bo o ile to możliwe, chciałabym uniknąć tych najbardziej bolesnych i drastycznych dla małej badań (dna oka i płynu mózgowo-rdzeniowego).
Dziękuję!