Brak diagnozy - proszę o pomoc

02.03.14, 20:43
Witam wszystkich

Mam problem zdrowotny już od dłuższego czasu i staram się zdiagnozować co to może być. Oczywiście mam w planie iść do lekarza prawdopodobnie prywatnie będę musiał się wybrać gdyż lekarz rodzinny niestety nie jest wstanie stwierdzić co mi dolega. Przed wizytą u lekarza chcę się zorientować jakie mogą być przyczyny objawów aby mniej więcej wiedzieć o czym z lekarzem rozmawiam dlatego prosił bym was o analizę objawów może ktoś z was będzie miał sugestię co to może być.

2011/12/31 – 2012/01/01 dostałem mega biegunki którą przetrzymałem w jelitach do następnego dnia. Nie wiem dlaczego taki dziwny objaw (nie mogłem się wypróżnić) który skutkował rano w nowy rok prawie że całkowitą stratą przytomności. Przez parę miesięcy miałem diagnozę zespół jelita drażliwego. Brałem leki niestety nie dawało to rezultatów. Dopiero po badaniu kału i wykryciu krwi ukrytej dostałem skierowanie na badanie kolonoskopii które było wykonane w październiku 2012 roku. W okolicy zagięcia wątrobowego wykryto kulisty polip o średnicy 3cm który kwalifikował się do wycięcia w warunkach szpitalnych. Od tego czasu zauważyłem może nie ból ale uczucie jak coś by się działo właśnie w okolicy polipa okolice prawego dolnego żebra. W tedy byłem przekonany że to polip daje znaki o sobie że jest i że sobie rośnie. W kwietniu 2013 ostatecznie pozbyłem się polipa. Zaraz po wycięciu ból się nasilił w tym miejscu. Po tygodniu pozostał łagodniejszy który raz odzywał się mocniej raz słabiej. Po 3 miesiącach miałem mieć badanie kontrolne więc przez te 3 miesiące nie wybierałem się do lekarza. Badanie kontrolne miałem w lipcu 2013 i ku mojemu zaskoczeniu po polipie nie było śladu. Ładnie wszystko zagojone.
W tym roku byłem ponownie zrobić podstawowe badania w tym badanie kału na Lamblie i próby wątrobowe. Sam od siebie zrobiłem badanie USG.
Wszystkie badania wyszły zadowalająco. Według wyników jestem zdrowy. Niestety dość często miewam pół biegunki czasem zdarza się wypróżniać co drugi dzień. No i strasznie jestem powolny, osowiały. Na dzień dzisiejszy ból pod żebrem jest dość intensywny i dokuczliwy. Jedyna poprawa jaką zauważyłem jakiś cas temu przy zażywaniu dziennie jednego ząbka czosnku objawy trochę się zmniejszyły.

Jeżeli ktoś ma jakieś sugestie co to może być bardzo proszę o jakieś sugestie.
Oczywiście nie są to jedyne problemy zdrowotne. Generalnie od kilkunastu lat borykam się z przeróżnymi objawami które kierowały mnie przeważnie do tematu chorób od kleszczowych. Więc i tej przyczyny nie można pominąć.

Z góry dzięki i pozdrawiam
    • bjon5 Re: Brak diagnozy - proszę o pomoc 03.03.14, 11:46
      Pasożyty , w tym lamblie bardzo ciężko wykryć.Robiłeś badanie z kału czy z krwi?W jakim mieście mieszkasz?
      • jony7 Re: Brak diagnozy - proszę o pomoc 03.03.14, 14:19
        Witaj
        Lekarz mówił że czasem lamblia może nie wyjść w badaniu dlatego po paru miesiącach powtórzyliśmy badanie. Badanie lamblii było robione w obu przypadkach z kału i robione było w Diagnostyce. Jak będę miał chwile postaram się zgłębić temat głównie pasożytów na chwile obecną nic kompletnie o nich nie wiem. A mieszkam w przepięknym regionie Cieszyńskim.
        Pozdr.
        • bjon5 Re: Brak diagnozy - proszę o pomoc 03.03.14, 15:07
          Pytam o miejsce zamieszkania ponieważ wiele osób poleca to laboratorium.
          www.laboratoriumfelix.com/#
          Jest w Warszawie ale można też przesłać próbki.
          Dobrze jest brać przez jakiś czas przed badaniem leki żółciopędne.
          Możesz też zrobić badanie z krwi , chyba najbardziej wiarygodne.
    • trzyorzechy Re: Brak diagnozy - proszę o pomoc 09.03.15, 20:54
      Bez względu na to, co powoduje Twoje dolegliwości podam Ci przepis na kurację regenerującą jelita z siemienia lnianego. Na śniadanie 100 gramów twarożku (o zawartości białka 8 g/100 g) wymieszanego z łyżeczką (5 ml) oleju lnianego (tłoczonego na zimno) i 2 płaskimi łyżkami świeżo zmielonych nasion lnu. Wieczorem każdego dnia zalej gorącą wodą 2 łyżki całych nasion lnu, kilkakrotnie zamieszaj i odstaw, śluzowaty kleik wraz z nasionami wypij każdego rana na czczo. Wieczorem przed snem zaparz sobie herbatkę z nasion kopru włoskiego. Oczywiście trzeba się przy tym w miarę zdrowo odżywiać (kasze, gotowane ziemniaki i mięso, pieczywo ciemne, jajka, masło i absolutnie unikać margaryny) i zadbać o ruch (spacery) oraz w miarę przyjemną atmosferę w domu i w pracy (bez stresu). Poczytaj o Johannie Budwig. Ja poszerzyłam jej dietę w oparciu o własną wiedzę farmaceutyczną.
Pełna wersja