przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa

10.04.14, 09:42
Od zeszłego roku zacząłem cierpieć na zapalenie ścięgna Achillesa, dopiero niedawno zgłosiłem się z tym do ortopedy i żałuję że nie wcześniej być może nie było by stanu przewlekłego.
Uprawiam rekreacyjnie kolarstwo (obecnie rower odstawiłem), pracowałem w ochronie obuwie desant podobne do wojskowego i prawdopodobnie to ono przyczyniło się do tego schorzenia.
Inna sprawa że w starym roku kupiłem obuwie zimowe w promocji (made in china), dużo też spacerowałem buty były ciężkie te z pracy były ciężkie twarde i po twardym w nich chodziłem.
Inna sprawa że zdarzyło się mi w pracy rozciągać w tym twardym obuwiu, przed jazdą rowerem nie rozciągałem się w czasie też nie, po czasem zaniedbałem.
Ponad pół roku temu miałem podobny objaw ale nie przewlekłe i przeszło, odpuścilem rower trochę, mniejsze spacery ale przeszło i obuwie desantowe w pracy nosiłem rozsznurowane. Obecnie mało wychodzę z domu, jestem na zwolnieniu i prędko do pracy nie wrócę.
Najgorzej jest w nocy i rano, tak spięte że z miejsca ruszyć bez rozciągania nie mogę.
Rano nie jest to nad piętą na wysokości kostki zaczerwienione ale po rozciąganiu (w bólu) robi się zaczerwienienie.
Nie wiem czy w przewlekłym stanie zapalnym mogę to rozciągać?
Czy mogę nosić stabilizator ?
Za stabilizator musiałem płacić prywatnie 350zł bo ministerstwo zdrowia od tego roku go wycofało z refundacji.
14 marca skończyły mi się fizykoterapie z NFZ (pole magnetyczne, laser, fonofreza), niewiele lepiej a nawet gorzej.
Mój błąd że zwolnienia nie wziąłem na rehabilitację i chodziłem z tym do pracy. Teraz po raz kolejny mam rehabilitację tym razem prywatnie fizyko a potem mają być ćwiczenia, z głównym naciskiem na uspokojenienie stanu zapalnego.
Nie wiem jak długo taki przewlekły stan zapalny można leczyć ale zdaje mi się że minimum półtora miesiąca. I nadal nie wiem czy w przewlekłym stanie zapalnym mogę to rozciągać i nosić stabilizator?
    • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 05.05.15, 22:32
      Nazywam się Kazimierz i mieszkam we Wrocławiu mam 60 lat jestem wysportowanym starszym panem .Od 4 lat borykam się z przewlekłym zapaleniem ścięgna Achillesa.
      Nabawiłem się tej kontuzji unosząc zbyt wielki ciężar stojąc na palcach .Poczułem rwący ból w lewym ścięgnie i trochę słabszy w prawym .Byłem u 6 specjalistów ortopedów .Diagnoza była niejednokrotnie sprzeczna .
      Jeden chciał unieruchomić w gipsie na 3 tygodnie ,następny zalecał ortezę zamiast gipsu kolejny kazał założyć wysokie podpiętki i normalnie ostrożnie chodzić bez żadnego usztywniania stawu , kolejny zalecał rehabilitację -krio laser magnetronik jonoforezę z Voltarenem.Byłem więc na bardzo drogim tygodniowym turnusie rehabilitacyjnym w Świeradowie ,opłaciłem 4 tygodniowe sanatorium rehabilitacyjne w Kołobrzegu.Stosowałem ćwiczenia prywatnego znanego rehabilitanta który prowadził narodową drużynę w jednej z dyscyplin olimpijskiej ...DUPA.Ścięgno jak bolało tak boli szczególnie rano albo po zbyt długim siedzeniu w bezruchu .Spacerować mogłem po powolnym rozgrzaniu Achillesa ,Ból mijał i mogłem spacerować nawet parę godzin -ale po odpoczynku ponad kwadrans nie mogłem wstać bo bolało jak cholera Dopiero na drugi dzień po stopniowym rozgrzaniu ścięgna mogłem kontynuować spacer.Na rowerze jeździłem bez problemu ,pływanie także
      Minęło ponad cztery lata i stopniowo zacząłem się przyzwyczajać do tego stanu rzeczy.Kolejny Wrocławski ortopeda -stosunkowo młoda kobieta .Pani Katarzyna P oczywiście prywatnie .Byłem parę razy aby wziąć l4 jak ścięgno tak napuchło ,że bolało bólem ciągłym.Pani dr Katarzyna P.po czwartej wizycie i po wyczerpaniu pomysłów -zaproponowała mi nowość dziesięciokrotną Iniekcję ścięgna preparatem kalogenu MD MATRIX .Drogie to jak cholera bo jeden zastrzyk = około 50 zł.a trzeba ich wziąc 10 .Pierwsze 5 co tydzień a potem 5 co miesiąc .Co ciekawe Pani dr ostrzykiwała mi to bolące ściegno z 10 razy na sesję po troszeczku w każde bolące miejsce .na Achillesie .Jestem po trzecim zastrzyku i jestem pełen optymizmu.Będę na bieżąco opisywał moje odczucia po kolejnych injekcjach.Ścięgno przestaje boleć .Aż boję sie pozytywnie myśleć ...
      • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 22.05.15, 08:04
        Witam po raz drugi.
        Jestem teraz po trzecim zastrzyku a właściwie po ostrzykiwaniu ścięgna Achillesa..Obserwowałem jak to robi lekarz i byłem zaszokowany ,że to wcale tak bardzo nie boli mimo wielokrotnego wkłuwania się w bolące i opuchnięte ścięgno .Brak bóli wynika z użycia bardzo cienkiej igły pokrytej teflonem.Ten preparat nie posiada blokady przeciw bólowej -to tylko czysty kalogen i w dniu iniekcji i dzień po niej ścięgno bolało bardziej.Ku mojej radości na trzeci dzień ból był znacznie mniejszy i ścięgno mniej tkliwe.Cały czas pracuję i zrezygnowałem z L4 .W pracy dużo chodzę między budynkami i po piętrach więc ściegno dostaje popalić .Po pierwszej poprawie ból znowu sie nasilił i po konsultacji z ortopedą poszedłem na miesięczne l4 z zaleceniem oszczędzania Achillesa i noszenia ortezy odciążającej ściegno.Po kilku dniach ból minął .Mam jeszcze 4 ostatnie zastrzyki z MD-Matrix ale już nie przeciążam nogi .CDN
        Kazimierz
        • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 11.06.15, 07:51
          Witam po raz trzeci.w sprawie przewlekłego stanu zapalnego Achillesa.
          Jestem teraz po dziewiątym zastrzyku i po trzech tygodniach zwolnienia L4.Staram się mało chodzić ale dużo jeździć na rowerze .Pokonuję dystanse codziennie około 20-25 km aby wzmocnić mięśnie nogi .Na rowerze Achillesy pracują minimalnie ponieważ są odciążone (naciskam na pedały śródstopiem a nie palcami !.)
          Od paru dni wreszcie budzę się rano bez bólu ścięgna i zasypiam z minimalnym -prawie żadnym.
          Został mi tylko jeden zastrzyk z MD Matrix.Wreszcie po prawie 5 latach jestem pełen nadziei ,że będę kiedyś biegał.Może już za miesiąc popróbuję pomalutku potruchtać .CDN
          • narfi Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 11.06.15, 12:26
            Przypuszczam, ze jezeli ten prepatrat jest tak skuteczny, to czym wiecej ludzi bedzie o nim wiedzialo tym lepiej.
            No to jak to sie dzieje, ze wpisujac MD Matrix w angielskiego Googla nie ma zadnych wynikow.
            Przeciez czym wiecej ludzi bedzie o tym wiedzialo to tym wiecej sie wyleczy, a i ortopedzi nabija dobra kase. Doprawdy tego zupelnie nie rozumiem.
            Na razie kupilem sobie taka gliniana swinke i napycham ja bilonem. Moze sie przyda kiedys na zastrzyki z kolagenu :)
            • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 11.06.15, 22:35
              W aptece internetowej znalazłem ceny już od 37.50 zł za ampułkę za MD-MATRIX .Może problem polega na tym ,że jest to preparat wymyślony przede wszystkim dla kasy...
              Kolagen pomaga skórze likwidować zmarszczki i dlatego preparat jest tak drogi.Kobiety oddadzą ostatnie pieniądze aby wyglądać trochę młodziej i dlatego cała reklama firmy jest skierowana do tej grupy odbiorców . One to poddają się namiętnie torturom wielokrotnego nakłuwania każdej zmarszczki na twarzy. Takich jak my z naderwanym Achillesem jest bardzo mało i oni (makaroniarze z Włoch ) nie będą wydawać kasy na reklamę dla takiej garstki odbiorców . Dobry specjalista ortopeda -czyli młody pełen zapału w uczeniu się i uczestniczący w sympozjach nie po to aby pozyskać tylko darmowe próbki leków i zabawić się ale chłonący wiedzę u źródła --będzie wiedział ,że ścięgno jest zbudowane w 90 % z kolagenu.Taki ortopeda będzie miał gdzieś zmarszczki ,bo jeszcze ich nie ma i wykorzysta ten cholerny kolagen inaczej -ostrzykując ścięgno.Achilles jest bardzo słabo ukrwiony i dlatego naturalny kalogen wytwarzany przez nasz organizm tam bardzo powoli dociera .
              CDN
              Kazimierz
              • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 16.06.15, 23:35
                Witam po raz piąty.
                Po 26 dniach na L4 zacząłem normalnie spacerować.Jeszcze powoli ale bez bólu maszeruję po parę km dziennie .Ostatnie 2 zastrzyki z Matrixsa wezmę dopiero po miesiącu jako dawka przypominająca .Ścięgno już nie boli nawet wieczorem.Bezpośrednio po godzinnym marszu bardziej boli to zdrowe niż chore.Myślę,że jest to wynik nieświadomego odciążania chorej nogi.Od tygodnia noszę na spacerach podwójne silikonowe podpiętki-jedna nad drugą .W domu w kapciach mam tylko jeden komplet.Miękki silikon niesamowicie poprawia komfort chodzenia .Achillesy pracują miękko bez uderzeń.Amortyzacja jak w Citroenie .(kto ma to wie o czym mówię )
                Pozdrawiam
                Kazimierz z Długołęki
                CDN.
                • voxave Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 21.06.15, 02:59
                  Miałam taki problem ok. 3 lata.Ponieważ chodzę regularnie na ćwiczenia na pływalni gdzie są masaże wodne,poddawałam silnym natryskom bolące ścięgno.Bolał ten zabieg,ale po pól roku minęło jak ręką odjął.Bez interwencji lekarskiej.
                  Dzisiaj już zapomniałam tym problemie.
                • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 26.06.15, 22:46
                  Witam po raz szósty .
                  Od tygodnia chodzę do pracy i znowu biegam po piętrach uczelni.Staram się jednak chodzić troszkę wolniej niż zwykle .Ścięgno troszkę boli po 8 godzinach w pracy,ale wieczorem już nie .Obrzęk jest dzisiaj około 50 % mniejszy niż miesiąc temu ..
                  Zostały mi dwa zastrzyki i nie wiem kiedy je wezmę bo boję się coś zmieniać.Nie chcę kłuć tego ścięgna gdy obrzęk niknie w oczach -a po każdej iniekcji najpierw puchło i dopiero na drugi lub trzeci dzień było troszkę lepiej.Od czterech lat nie było tak dobrze jak teraz . Za tydzień jadę na urlop nad ciepłe morze i będziemy tam dużo spacerować po piasku.Jestem pełen optymizmu ......Lekarz ortopeda powiedziała na początku kuracji ,ze powinno wystarczyć już 5 zastrzyków i powinienem poprosić w aptece o możliwość kupienia połowy opakowania ( w pudełku jest 10 fiolek) .Mi się to jednak nie udało i musiałem kupić 10 szt.Zostały mi dwa i nie wiem co z tym zrobić
                  CDN
                  Pozdrawiam
                  Kazimierz z Długołęki
                  • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 29.06.15, 22:44
                    -Witam po raz siódmy
                    Dzisiaj przesadziłem i przeciążyłem ścięgno i ból wrócił .Może już nie tak mocno jak przed kuracją ale jednak boli.
                    Zachwalałem ten MD-Matrix trochę na wyrost.Wychodzi na to ,że nie jest to tak skuteczne ( jak np. penicylina na bakterie)..Pożyjemy zobaczymy...
                    • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 04.07.15, 08:11
                      Witam po raz kolejny.
                      Przedstawiam moje podsumowanie o skuteczności działania w przewlekłym zapaleniu ścięgna Achillesa, nowego kalogenu w zastrzykach o nazawie MD-Matrix .
                      Zaaplikowałem sobie 9 szczepionek w ścięgno .Każda sesja polegała na sześciokrotnym oszczekiwaniu w różnych miejscach na głębokość od 3 do 6 mm opuchniętej bani którą mam od 4 lat około 10 cm nad piętą .
                      Efekt jest na tyle dobry,że mogę to polecić do rozpropagowania ortopedom nieukom ...W ostatnim wpisie miałem wątpliwości parę godzin po kolejnym przeciążeniu bo znowu bolało do wieczora ale rano jak ręką odjął .Zero bólu.! Wreszcie po tylu latach zapominam ,że mam ścięgno i uczę sie normalnie chodzić -symetrycznie obciążając obie nogi.Pozostaje jednak żal do 7 kolejnych prywatnych ortopedów o sprzeczne zalecenia w leczeniu-o niewiele wartą w moim przypadku fizykoterapię (przewlekłe zapalenie i ciągły ból który się tylko nasilał ) na którą wydałem tysiące złotych i zmarnowanych czterech latach .
                      Kazimierz
                      kazwak@wp.pl
                      • wadera3 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 04.07.15, 10:46
                        kazwak napisał(a):


                        >Każda sesja polegała na sześciokrotnym oszczekiwaniu w różnych miejscach ...

                        > Efekt jest na tyle dobry,że mogę to polecić do rozpropagowania ortopedom nieukom ...

                        Pewnie na studiach medycznych, i dalej podczas specjalizacji nie uczą ich oszczekiwania, tym to może kynolodzy bardziej się zajmują?
                        • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 05.07.15, 00:45
                          Sorry
                          Oczywiście oszczykiwania-wielokrotna iniekcja -błąd literowy-literówka.
                          Oszczykiwanie jest to termin medyczny ,który usłyszałem od mojego ostatniego ortopedy,polegający na wielokrotnym wprowadzeniu leku w okolice chorego miejsca
                          ----------------------------------------------------------------------------------------------
                          Wadera3 ma poczucie humoru które jest mi nie obce a jego motto jest moim kredo .
                          /Lepiej grzeszyć, a później żałować, niż żałować, że się nie zgrzeszyło./
                          Róbcie rzeczy szalone kochani bo żałować będziecie kiedyś tylko tego czego nie zrobiliście ...
                          Kazimierz
                          • wadera3 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 05.07.15, 00:58
                            Nieistotne co usłyszałeś, chodzi o ostrzykiwanie.
      • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 26.07.15, 08:27
        Witam wszystkich zainteresowanych moimi zmaganiami z przewlekłym zapaleniem ścięgna Achillesa .
        Po 3 miesiącach od rozpoczęcia kuracji preparatem MD-Matrix mogę stwierdzić ,że nie jest to panaceum absolutne na Achillesa bo poprawę oceniam na jakieś 40 do 45 % ale dobre i to jak się chodziło z mniejszym lub większym bólem przez ostatnie 5 lat. W czasie lipcowego urlopu chodziłem na długie spacery pokonując dystans po kilkanaście km dziennie bez bólu ale po powrocie gdy usiadłem na kilkanaście minut by odpocząć ból wracał już po pierwszych obciążeniach aż do rozgrzania ścięgna -potem przechodził --no prawie ...
        cdn.
        • margolcia_63 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 26.07.15, 14:50
          Oszczekują, oszczykują, warczą, straszą, jeszcze trochę to i bić będą. Ja, jak ostatnio byłam u ortopedy na NFZ to próbował mi złamać ledwo, z grubsza zalaną kość, więcej już nie poszłam.
        • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 27.07.15, 10:26
          Kazwak
          A próbowałeś ziół, 7palecznik z żywokostem przypuszczam, że mogłyby Ci pomóc.
          • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 27.07.15, 23:55
            Co z tymi ziołami?
            Zaparzać połykać okładać okadzać ...?
            • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 30.07.15, 20:47
              Smarować.
              A okadzanie to w czym najbardziej pomaga?
          • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 31.07.15, 16:54
            Piszesz jak Jan Taratajcio.
            Czytałem jego książkę Łańcuch życia .Zaprosiłem także znajomego Radiostetę aby zbadał czy nie śpię na cieku wodnym lub na siatce geopatycznej .Nie śpię.Mam duży szacunek do medycyny zielarskiej w lekkich stanach chorobowych .migrenach przeziębieniach ale nie w złamaniach i zerwanych Achillesach...Jutro kupię siedmiopałecznik w tabletkach..Sprubuję i przepraszam Janie za sarkazm ...
      • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 04.08.15, 13:00
        Doszło dziękuję .Czy te preparaty trzeba trzymać w lodówce ?
      • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 08.08.15, 14:23
        Mój brat musiał nagle opuścić Syberię na cały sierpień i nie mam z nim kontaktu, wiec pytanie kieruję do jan440.Janie napisz mi coś więcej o siedmiopałeczniku i żywokoście jaki stosuję ,bo powoli nabieram przekonania ,że Twoje zioła chyba mają sens .Czy mogę stosować je częściej np ile razy na dobę ? Wydaje mi się,że opuchlizna zaczyna minimalnie sie zmniejszać.Mogę się jeszcze mylić .Siedmiopałecznik stosuję częściej niż przepisałeś to znaczy cztery razy na dobę ( co 6 godzin ) po trzy psiknięcia w odstępach minutowych /czas na wyschnięcie /a żywokost rzadziej Wynika to z tego ,że żywokost bardzo brudzi nogę na brązowo i po nim trzeba umyć nogę bo tworzy błonę
        -----------
        Co ciekawe -byłem wczoraj u internistki z dużym stażem wiek około 60 lat w innej sprawie ,której powiedziałem o zadziwiającym ziele jaki jest żywokost .Powiedziała ,że nigdy o nim nie słyszała i w zioła w ogóle nie wierzy .
    • blackalbatros007 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 30.07.15, 00:02
      Pójdź waść na konsultację do CM Gamma, nawet jakbyś miał kilometry pokonywać. Na pewno odpowiedzą na każde twoje pytanie. To są specjaliści od sportu i kontuzji, bo tak można chyba nazwać twój przypadek.
      • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 30.07.15, 20:48
        No ale chyba nie o odpowiedzi chodzi.
      • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 31.07.15, 08:50
        Byłem u wielu specjalistów dwóch znanych ortopedów nawet u znanego w branży sportowej fizjoterapełty (wielokrotnie) i wydałem na to sporo kasy.Szukałem na tym forum jakiegoś tropu ,kierunku albo kogoś komu udało się wyjść z tak przewlekłego zapalenia ścięgna Achillesa .Miałem wielkie nadzieje związane z kolagenem MD-MATRIX i chciałem go rozpropagować ,Ale to kolejna złuda .Ten kolagen jest świetny w przygaszaniu zmarszczek (podobno) ale w leczeniu Achillesa chyba NIE .Od paru tygodni nie biorę tych zastrzyków i ścięgno znowu jest napuchnięte i boli -może ciut mniej ale BOLI .Nic tylko usiąść i płakać jak mówiła moja babcia .
        Jak przeczyta to jakiś uzdrowiony to niech napisze jak to zrobił tu albo na ---------kazwak@wp.pl----------
        • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 31.07.15, 10:29
          Ja wymieniłem jedynie przykładowe zioła które praktycznie zawsze są skuteczne w tego rodzaju dolegliwościach.
          Na wschodzie (Rosja, Ukraina,itd) z tych ziół czy dodatkowo boswelii czy hakorośli robi się przynajmniej kilka różnego rodzaju maści, żelów,nalewek które są sprzedawane w aptekach.

          Stosuje je nie tysiące tylko miliony ludzi z pozytywnymi efektami, sam też stosuję preparaty z tymi ziołami zawsze z pozytywnym skutkiem.
          Byłeś jedynie u ludzi stosujących chemię bo co to za specjaliści którzy nie wiedzą o skutecznych rzeczach znanych od setek lat.
          • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 31.07.15, 18:01
            Piszesz jak Jan Taratajcio.
            Czytałem jego książkę Łańcuch życia .Zaprosiłem także znajomego Radiostetę aby zbadał czy nie śpię na cieku wodnym lub na siatce geopatycznej .Nie śpię.Mam duży szacunek do medycyny zielarskiej w lekkich stanach chorobowych migrenach przyziębieniach ale nie przy złamaniach i naderwanym ścięgnie Achillesa,niemniej tego jutro kupię siedmiopałecznik np w tabletkach i zacznę łykać.Przepraszam Janie za sarkazm w którymś tam Re...
            • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 01.08.15, 08:50
              Kazwak.
              Bardzo mi się podoba jak piszesz(prawie tak jak snajper) - tak jak przynajmniej 80% naszego społeczeństwa które myśli, że medycyna zaczęła się w XIX czy XXw a wcześniej ludzie nie chorowali i ich nie leczono skutecznie.

              Nie ma czegoś takiego jak medycyna zielarska, jest tylko 1 medycyna, tylko lekarze działający w ramach tej 1 medycyny nie mają pojęcia o ziołach.

              Tymczasem ich koledzy na UM prowadzą badania roślin potwierdzające wysoką skuteczność ziół.
              Są to badania zktórych nic nie wynika bo wszelkie procedury dopuszczeniowe są skonstruowane tylko i wyłącznie pod kątem syntetyków i żadna roślina ich nie przejdzie bo ma zbyt bogaty skład.

              Jeśli chodzi o złamania to nie wierz żadnym zielarzom tylko popytaj lekarzy co jest lepsze - odpowiednik dawnych łupek czy gips. Nie było jeszcze wypadku aby np. po żywokoście zdrowienie nie przebiegło lepiej i szybciej niż po dowolnym syntetyku - zresztą nie ma niczego takiego. To może powiedzieć jedynie ten kto stosował.

              Nie słyszałem o 7paleczniku w tabletkach - znów mi się podoba Twoje inteligenckie myślenie - żeby coś działało to musi być w zastrzyku lub tabletkach ale jeśli kupisz to polecam bo na sen działa też dobrze.

              Bardzo lubię sarkazm, tylko musisz jeszcze nad nim popracować.
              • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 01.08.15, 09:44
                Jan440
                Gdzie mogę kupić pewny susz siedmiopałecznika ,czy tylko na Ukrainie ?
                • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 01.08.15, 10:07
                  Jan 440
                  Wczesną wiosną biczowałem przez dwa tygodnie ścięgno pokrzywą .Piłem pokrzywę zaparzaną -nawet smaczna .Chyba nie pomogło .Napisz coś więcej o siedmiopałeczniku .Podziel się swoja wiedzą na tym forum .Po to tu jestem aby poznać inne ciekawe może także u mnie skuteczne metody uzdrowienia Achillesa .Jak stosować siedmiopałecznik -okłady czy picie naparu .?
                  • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 01.08.15, 11:23
                    Kazwak

                    Ja nie wiem czy Twój problem nie wymaga interwencji chirurgicznej - jeśli tak to jest oczywiste, że zioła nie zastąpią skalpela. Ja nie przeprowadziłem wywiadu, działam w ciemno na podstawie bardzo niewielu informacji i załóżmy, że chodzi o naderwanie czy stan zapalny.
                    Nie wiem skąd info, że biczowanie pokrzywą czy jej picie pomoże na stan zapalny ścięgna, w minimalnym stopniu tak ale to nie są podstawowe zioła zalecane w tym przypadku.

                    To pewnie info z rodzaju tych - pij dziurawiec a będziesz miał lepszy nastrój. Tymczasem możesz wypić 1000 herbatek i nic bo hiperycyna odpowiedzialna za poprawę tego nastroju przechodzi jedynie do alkoholu. Snajper może potwierdzić bo jest przynajmniej parę badań klinicznych na ten temat - czy dziurawiec działa czy nie.

                    Zawsze mi się podobają ludzie którzy wierzą, że na forum można uzyskać jakieś wartościowe informacje, ja akurat w to nie wierzę. W każdym razie lubisz i nie boisz się pisać, ja też. Zróbmy taki eksperyment z tym co określasz jako medycynę zielarską, opiszmy go. Wydawałeś 50zł za 1 zastrzyk, zapłaciłeś x za konsultacje u specjalistów. Chyba było tego sporo, napisz ile. Efekty raczej niewielkie.

                    A ja za równowartość 1 zastrzyku przygotuję Ci zestaw preparatów tylko z tych 2 ziół o jakich na początku wspominałem.

                    Żeby było dla mnie trudniej (a będzie bo wiadomo jak niewiele przechodzi do ścięgien) a dla Ciebie jako wątpiącego bezpieczniej zastosujemy tylko i wyłącznie środki do zew. stosowania - tylko do posmarowania. Żadnych okładów, łykania, parzenia, ostrzykiwania.

                    Ponieważ ma być trudno - zastosujmy też krótki okres próby - pisałeś wcześniej o dwóch tygodniach - niech będzie. Ja Cię oczywiście nie wyleczę bo to może zrobić tylko lekarz ale w ciemno obiecuję poprawę i to znaczną. Czy tak będzie tylko Ty będziesz oceniać. Oczywiście publicznie - tu na forum.

                    Jak nie będzie znacznej poprawy to możesz napisać, że jan440 nie umiał właściwie dobierać ziół przy Twoim problemie. A ja spuszczę głowę i przyznam, że "medycyna zielarska" w Twoim przypadku zawiodła.

                    Ja na początku napisałem tylko o 2 ziołach, tego się trzymajmy, zastosujemy tylko 2 zioła - 7palecznik i żywokost z niewielką domieszką paru olejków eterycznych.

                    Zaryzykuję, żadnych innych ziół, jedynie te dwa, choć prawidłowo powinno się prowadzić terapię bardziej wielokierunkowo, z udziałem innych ziół.

                    Susz 7palecznika otrzymasz darmo, w prezencie na dobry sen.

                    Wchodzisz w to?
                    • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 01.08.15, 12:32
                      Z radością wchodzę.
                    • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 01.08.15, 12:40
                      Dzięki za susz ale śpię doskonale .Mam sposób na zasypianie w kilka minut bez chemii
                      Zdradzę gona forum ale wymaga on długiego treningu i spokojnego usposobienia i wiary w sukces .
                      Po prostu odpędzam wszystkie myśli ,które się nasuwają podczas leżenia .Mózg podsuwa temat a ja go odrzucam nie zatrzymując sie myślami nad nim ,To proste i działa .Nawet w szpitalu jak leżałem dwa tygodnie z gorączką niewiadomego pochodzenia .
                      Pytaj co chcesz wiedzieć a -w sprawie Twojego leczenia ziołami ja odpowiem -tu na forum.
                      • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 01.08.15, 14:14
                        Ziołami nie można leczyć, to sprzeczne z prawem i na to jest odpowiedni artykuł i paragraf.

                        Leczyć mogą tylko lekarze i lekarstwa. Ja ani nie jestem jednym ani nie stosuję drugich.

                        Także proszę nie próbować wsadzić mnie do więzienia. Stosujesz terapię alternatywną, czy ziołową, nazwij to jak chcesz.

                        Piszesz pytaj o co chcesz i odpowiesz na forum - zasadniczo to powinieneś wypełnić moją ankietę stawową ale ma 40 pytań i nie będziemy publicznie jej omawiać. Ale jak chcesz to nie ma problemu, forum jest w końcu anonimowe.

                        Ankietę wkleję na końcu, proszę nie wypełniaj jej, możesz wypełnić potem, przyda się ew.później, daje w miarę pełen przegląd sytuacji.

                        Jedziemy w ciemno tylko 2 ziołami, tylko zew, tylko 2 tygodnie i walczymy z przewlekłym zapaleniem ścięgna Achillesa - takie mamy założenia.

                        Napisz do mnie na pocztę gazetową i podaj dane do wysyłki, w pon, wtorek postaram się wysłać polecony.

                        1.Płeć
                        2.Wiek.
                        3.Waga.
                        4.Wzrost.
                        5. Od kiedy są problemy z stawami?
                        6.Na czym polegają?
                        7.Jaka jest diagnoza lekarska?
                        8.Czy uważasz ją za prawidłową?
                        9.Czy były inne diagnozy?
                        10.Jaka jest Twoja diagnoza?
                        11.Czy borelioza jest wykluczona?
                        12.Jakie środki dotychczas były stosowane, dawki, czasokres?
                        13.Czy były brane sterydy, jakie, kiedy, jak długo, dawki?
                        14.Jakie były, są efekty dotychczasowych terapii?
                        15.Jak to wygląda na przestrzeni dłuższego czasu -miesiące, lata?
                        16.Czy jest polepszenie, pogorszenie, czy stoi się w miejscu?
                        17.Co aktualnie jest brane, jak wygląda leczenie?
                        18.Co działa najlepiej?
                        19.Co działało najsłabiej?
                        20.Czy są i jak wyglądają skutki uboczne kuracji (żołądek, jelita, skóra, inne organy)
                        21.Po czym są najgorsze skutki uboczne?
                        22.Określ miejsca gdzie występuje ból?
                        23.Czy stale boli, czy tylko tam?
                        24.Określ natężenie bólu (1- słabe, 10-maksymalny, ból nie do wytrzymania)
                        25.Wymień środki p.bólowe, od kiedy stosujesz, określ jak działają.
                        26.Czy występuje opuchlizna, obrzęki, inne zmiany?
                        27.Jeśli tak to gdzie, jak często, jak wyglądają?
                        28.Czy stawy są zmienione - powykręcane, guzki, narośla, itd?
                        29.Jaka jest ich ruchomość?
                        30.Czy dolegliwości dotyczą tylko określonych stawów, czy wszystkich?
                        31.Czy problemy z nimi przechodzą w miarę upływu dnia?
                        32.Czy była przeprowadzana rehabilitacja, na czym polegała, czy i jak pomagała?
                        33.Czy pomagają bardziej środki o działaniu rozgrzewającym czy oziębiającym?
                        34.Podaj posiadane wyniki badań.
                        35.Czy są, były, jakie, problemy z kręgosłupem?
                        36.Czy i jakie stosowałeś zioła, terapie naturalne?
                        37.Jakie działały najlepiej, po jakich nie czułeś efektów?
                        38.Czy i jaką stosujesz dietę?
                        39.Czy poza stawami masz inne problemy zdrowotne, jakie?
                        40.Jakie bierzesz inne lekarstwa?
                        • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 01.08.15, 15:55
                          Wysłałem na pocztę .........@gazeta.pl
                          Napisz czy doszło .
                          • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 02.08.15, 11:28
                            Poczta działa, doszło.
                            Tak jak napisałem jestem za pełną jawnością prowadzonej terapii.

                            Na początku mam podstawowy problem - niezgodność wcześniej opisanego stanu faktycznego z ankietą.
                            Powiedziałem proszę nie wypełniać jej, ale jeśli została wypełniona to przejrzałem.
                            We wcześniejszych postach nie wspomniał Pan o opuchliźnie wielkości śliwki.
                            Ja lubię odpowiedzialność za napisane słowo - pisałem o tych 2 ziołach nie wiedząc o tej "śliwce".
                            Nie wiadomo czy nie jest to np. ganglion.

                            Eksperyment miał polegać na użyciu tylko 2 ziół a zasadniczo powinienem najpierw próbować pozbyć się opuchlizny. No ale do tego są potrzebne inne zioła.

                            I tak daje sobie 55% szans na powodzenie, ponieważ padnie pytanie dlaczego - już odpowiadam.

                            -20% ze względu na użycie tylko tych 2 ziół, duet boswelia + hakorośl jest zdecydowanie bardziej p.zapalny. Ciągle nie mogę sobie wytłumaczyć nieznajomości tych ziół przez tych specjalistów u których Pan był. To prawie niemożliwe. Akurat te 2 zioła i ich skuteczne działanie na stawy, ścięgna, stany zapalne w/w zostało udowodnione w badaniach klinicznych przeprowadzanych w paru ośrodkach akademickich i tych badań było sporo, publikacji, omówień też, nie były to jakieś pojedyńcze badania, były weryfikowane. Omówienie tych publikacji było nieraz w polskiej prasie medycznej, można to znaleźć bez problemu w internecie. Dużo więcej oczywiście w angielskiej strefie językowej.

                            Rozumiem nieznajomość żywokostu ( o jego nazwie nie wspomnę i nie skomentuję) bo wywodzi się co najmniej kilkusetletniej jeśli nie tysiącletniej praktyki zielarskiej a skąd lekarze mogą mieć o tym pojęcie. Podobnie jest 7 palecznikiem który jest stosunkowo najmniej znany.

                            -5% ze względu na niedawne ingerencje wew. w ścięgna
                            -10% ze względu na przewlekły stan
                            -10% ze względu na opuchliznę, na dodatek niewiadomego pochodzenia

                            Rozpisałem się trochę, zastanawiałem się nad celowością zmian reguł naszego eksperymentu a konkretnie koniecznością włączenia innych ziół. Ale nie, ja jestem za odpowiedzialnością za własne słowa. Napisałem o 2 ziołach, podtrzymuję.

                            Dajmy sobie 2 tygodnie, zobaczymy, jak nie wyjdzie a później jak będzie Pan zainteresowany zrobi się po Bożemu.

                            Uważam, że warto żeby włączyć suplementację magnezem (to nie zioła), oczywiście ponieważ reguły mówią o zew.użyciu to tego też się trzymam.

                            Więcej na ten temat napisałem tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,248393,157777838,157777838,Magnez_kompendium_.html
                            • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 02.08.15, 19:27
                              Slow-mag B6 łykam co dziennie bo piję dużo kawy a kawa wypłukuje magnez .Sliwka czyli opuchlizna lub zgrubienie jest długie jak śliwka ale wystaje tylko około 1 cm poza ścięgno jest większa po przeciążeniu ścięgna np długimi spacerami mimo bólu jest bardzo tkliwa na dotyk ..Parę miesięcy temu byłem na zwolnieniu miesięcznym L4 i nie chodziłem.po miesiącu zgrubienie zwane przeze mnie śliwką zmniejszyło się do połowy.i przestało być tkliwe W tego typu schorzeniu zgrubienie jest zawsze .Wynika ono z uszkodzenia włókien ścięgna które są pozrywane i ostrymi końcami kaleczą rurki w których przesuwają się nitki ścięgna .Po miesiącach obciążenia tworzą sie zgrubienia około 10 cm nad piętą.4 lata temu miałem te zgrubienia na dwóch Achillesach teraz tylko na lewym bardziej uszkodzonym.
                              • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 02.08.15, 22:25
                                Doustny magnez jest w niewielkim stopniu przyswajalny. Przeczytaj mój artykuł.

                                Zwracam się per ty ponieważ jesteśmy w podobnym wieku, na forum, poza tym tak jest najczęściej przyjęte, jeśli przeszkadza proszę napisać, będę pisać per Pan.

                                Jeśli włókna są pozrywane i dalej kaleczą to zioła tego nie rozpuszczą, bez oczyszczenia ciężko będzie ale próbujemy.

                                Postaram się jutro lub we wtorek wysłać: nalewkę z 7palecznika oznaczoną numerem 1 (na szczytach pędów kwiatowych). Ponieważ skończyła mi się nalewka arnikowa a uważam, że warto ją włączyć proszę sobie kupić w aptece i domieszać w ilości 1/4 (arniki)z nalewką nr.1.
                                Przed zmieszaniem wypróbować na skórze czy nalewka arnikowa nie uczula.
                                Tak otrzymaną nalewkę będziemy używać 2-3 x dziennie. Proszę zamontować dołączone atomizery, odpowiednio, nie za krótko skrócić wężyki i spryskiwać.

                                Spryskiwanie najlepiej przeprowadzać w następujący sposób - spryskać po 1 razie lewą i prawą stronę(wokół), po1-2 min powinno być wchłonięte i suche, czynność powtórzyć razem dwu -trzykrotnie i to jest 1 użycie.
                                Równie dobrze można spryskać i palcem wcierać.

                                Nalewka z 7palecznika(na zielonych nasionach) oznaczoną nr 2 - spryskiwać jak poprzednio 2 x dziennie.

                                Po każdym spryskaniu nalewką z 7palecznika użyjemy płynnych wyciągów z żywokostu.

                                Buteleczka nr.1 dwa razy dziennie i buteleczka nr.2 też dwa razy dziennie. Łącznie 4 razy dziennie, naprzemiennie, raz nr.1, raz numer 2. Zarówno numer 1 jak i 2 zawiera tylko i wyłącznie żywokost ale są to wyciągi i mieszanki z różnych części roślin, ja nie stosuję tylko korzeń ale również młode liście i nierozwinięte kwiaty. Wyciągi z żywokostu - smarujemy zanurzając palec w butelce a potem na nogę, cienką warstwą 1 raz. Wysycha do 3-4 min. Wyschnięty żywokost tworzy tak jakby cienką warstwę szkliwa którą powinniśmy usunąć przed kolejnym użyciem 7palecznika. Można to zrobić myjąc nogę wodą ale równie dobrze ścierając gazikiem nasączonym nalewką nr 1 czy 2.
                                7palecznik i żywokost stosować podobnie, naprzemiennie, raz nr1, raz nr 2.

                                Nacieranie stosować 4-5 x dziennie w miarę równych odstępach czasowych, zacząć po wstanięciu, kończyć przed snem, oczywiście umiarkowany ruch dopuszczony.

                                Wszystkie preparaty są tylko do zew. użycia. Zawierają olejki eteryczne - dziurawcowy, mirrowy, sosnowy, goździkowy.

                                Ludzi walczących ze mną i ziołami i straszących mnie, że rozprowadzam nielegalnie nalewki przypominam, że nalewkami są wyciągi alkoholowe na ziołach a alkoholem jest zarówno alkohol izopropylowy jak i gliceryna które są w powszechnym użyciu jako rozpuszczalniki-ekstrahenty stosowane w zielarstwie. Obrót tymi alkoholami nie podlega żadnym restrykcjom czy ograniczeniom.
                                • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 02.08.15, 23:57
                                  Nie jestem przekonany do ziół ale spróbuję bo jestem otwarty na poznawanie i odkrywanie ciekawych trendów i rzeczy zapomnianych.Takich jak np.zapomniane i nie dopuszczone do rozpowszechnienia wynalazki Tesli Nikola .Wykończono go tylko dlatego,że chciał dać ludziom dostęp do prądu za taniochę .A biznesmeni tamtego czasu chcieli na nim zbijać kokosy i sprzedawać drogo."Tylko kasa w życiu liczy się " jak śpiewał T. Nalepa Samo życie .Nie dziw się,że ludzie powiązani z biznesem farmaceutycznym - Janie 440 -będą ostro dokuczać ,że odciągasz klientów od chemii Jutro kupię nalewkę .
                                  • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 03.08.15, 08:21
                                    Właśnie to mi się u Ciebie podoba - otwartość i szczerość.
                                    Uda się - napiszesz, nie uda się - napiszesz tym bardziej.
                                    I tak ma być.
                                    • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 03.08.15, 20:47
                                      Polecony dziś poszedł, żebyś miał szybciej dałem priorytet.
                                      Wyrzuciłem Ci olejek dziurawcowy bo idą upały i mógłby na słońcu uczulać.
                                      • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 04.08.15, 14:54
                                        Już doszło .Dziękuję.Pytanie "Czy te wyciągi ziołowe w te upały muszą być przechowywane w lodówce ?
                                        • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 06.08.15, 08:30
                                          Moje pierwsze obserwacje po 40 godzinach stosowania mikstury jana440 są bardzo ostrożne .Mogę jednak już na pewno stwierdzić co następuje .
                                          Siedmiopałecznik połączony z żywokostem wykazuje zadziwiająco silne właściwości przeciwbólowe .Sam sie dziwię ,że to piszę ale nawet Voltaren MAX ma działanie dużo słabsze ?! Wadą Voltarenu "Diclofenacum natricum" jest jego cena i krótki czas możliwego stosowania - nie dłużej niż 14 dni. Można kupić sam diklofenak w tubce ale nie polecam mimo niskiej ceny (stosowałem i szybko wystąpiła alergia skórna )Siedmiopałecznik połączony z żywokostem według jana440 można stosować aż do skutku.Jeśli to prawda ...
                                • marcolt Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 30.09.15, 13:21
                                  Witam. Mam również problem ze ścięgnami szczególnie o poranku. Jestem zwolennikiem ziołolecznictwa i chętnie skorzystam z porady i ew. oferowanych przez pana ziół. Najchętniej proszę o kontakt prywatny. Podaje maila marcolt@wp.pl.
              • snajper55 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 04.08.15, 17:01
                jan440 napisał:

                > Kazwak.
                > Bardzo mi się podoba jak piszesz(prawie tak jak snajper) - tak jak przynajmniej
                > 80% naszego społeczeństwa które myśli, że medycyna zaczęła się w XIX czy XXw a
                > wcześniej ludzie nie chorowali i ich nie leczono skutecznie.

                Medycyna istnieje od tysiącleci. Tak jak wiele innych nauk. Medycyna cały czas się rozwija rezygnując z metod mniej skutecznych gdy pojawiają się skuteczniejsze, rezygnując z metod nieskutecznych, gdy badania wykazują brak efektów. Od ziół medycyna odeszła, gdy pojawiły się środki skuteczniejsze, umożliwiające dokładne dawkowanie, pozbawione substancji szkodliwych zawsze obecnych w ziołach. Często są to właśnie substancje lecznicze wyodrębnione ze stosowanych kiedyś ziół.

                Na obrzeżach medycyny funkcjonują ludzie zachwalający środki odrzucone przez medycynę. Czasem sami w nie wierzą, częściej podle żerują na chorych ludziach. Niestety, czasem nawet lekarze łaszczą się na łatwy zysk i oszukują ludzi nabierając ich na jakieś irydologie, homeopatie czy namagnesowane kamienie. Tacy ludzie powinni być bezwzględnie eliminowani z zawodu.

                S.
                • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 04.08.15, 17:46
                  Mam gdzieś regulamin i klikanie na ikonki na tych wpisach mister smajper55 .Mi chodzi o uzyskanie pomocy dla siebie w sprawie przewlekłego zapalenia ścięgna Achillesa,na które szukam lekarstwa już od prawie 5 lat u wielu Wrocławskich ortopedów w tym dwóch znamienitych ( i nieprzyzwoicie drogich).Jeżeli medycyna współczesna nie może mi skutecznie pomóc to bym był durniem nie spróbowawszy innych metod np. ziół .Jak w ciągu dwóch tygodni nie będzie znaczącej poprawy -Przyznam Ci snajper55 rację i napiszę że jan440 nabiera ludzi myśląc tylko o kasie .Jeżeli okaże sie,ze mi pomoże to rozpropaguje jego imię i nazwisko na wszystkich możliwych forach i stronach medycznych z dopuszczonym komentarzem po to aby dotrzeć z pomocą innym z podobnym problemem urazowym.
                  • margolcia_63 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 05.08.15, 09:09
                    Janie twoje chwyty marketingowe znane są już na prawie wszystkich forach. Twoje byty równoległe to jedyne byty którym twoje cudowności pomagają.
                    Był tu już twój byt i chwalił olejki nemo prosto z Kaukazu, który o dziwo! leży Wodzisławiu śląskim - jak by ktoś nie wiedział. ;)
                  • snajper55 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 05.08.15, 09:34
                    kazwak napisał(a):

                    > Mam gdzieś regulamin i klikanie na ikonki na tych wpisach mister smajper55 .M
                    > i chodzi o uzyskanie pomocy dla siebie w sprawie przewlekłego zapalenia ścięgn
                    > a Achillesa,na które szukam lekarstwa już od prawie 5 lat u wielu Wrocławskich
                    > ortopedów w tym dwóch znamienitych ( i nieprzyzwoicie drogich).Jeżeli medycyna
                    > współczesna nie może mi skutecznie pomóc to bym był durniem nie spróbowawszy
                    > innych metod np. ziół .

                    Możesz jeszcze próbować urynoterapii, okładów z kału jaka, masowania magnesem, przykładania cudownych kamieni i wielu innych metod. Ja nazywam durniami tych, którzy takich metod próbują.

                    > Jak w ciągu dwóch tygodni nie będzie znaczącej poprawy

                    A o efekcie placebo słyszałeś?

                    > -Przyznam Ci snajper55 rację i napiszę że jan440 nabiera ludzi myśląc tylko o kasie .

                    No nie wiem. Wydaje mi się, że on wierzy w te swoje czary. Ale mogę się mylić.

                    > Jeżeli okaże sie,ze mi pomoże to rozpropaguje jego imię i nazwisko na
                    > wszystkich możliwych forach i stronach medycznych z dopuszczonym komentarzem po
                    > to aby dotrzeć z pomocą innym z podobnym problemem urazowym.

                    Niektórzy propagują Bashoborę, inni pielgrzymkę do Fatimy. Każdy ma swój rozum, aby oceniać różne reklamowane rzeczy.

                    S.
                    • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 05.08.15, 15:03
                      Widzę,że jesteś nastawiony do wszystkiego co nie jest związane z farmakologią chemiczną .Rozumiem to i szanuję .Odnieś się do poniższej historii ,która zdarzyła się mojemu koledze profesorowi zwyczajnemu z Politechniki Wrocławskiej ,wybitnemu teoretykowi cienkich warstw ,autorowi wielu publikacji naukowych znanemu w świecie nauki z zastosowania spektroskopii modulacyjnej .Otóż kupił on nowe mieszkanie w którym żona nie mogła spać prof.przestawiał łóżka z miejsca na miejsce i nic to nie dało . A musisz wiedzieć,że mamy tu Dziwaka jak byś go określił,który potrafi zlokalizować tzw cieki wodne odpowiedzialne za spokojny sen i w ogóle dobre samopoczucie .Profesor dobrze o nim wiedział ale ignorował bo jak nie można tego promieniowania naukowo potwierdzić to znaczy ,ze go NIE MA Po sześciu miesiącach marudzenia małżonki dla świętego spokoju w rodzinie poprosił go jednak o ekspertyzę.Dziwak przyjechał i stwierdził że całe mieszkanie jest na skrzyżowaniu tzw cieków i łóżko trzeba przesunąć na środek pokoju bo tylko tam jest "czysto" .Sprzedał więc to mieszkanie i nabył w innym miejscu prosząc "Dziwaka" o ekspertyzę przed kupnem.Na nowym żona spała i czuła się wspaniale .Gdy po paru latach Dziwak pisząc publikację na ten temat prosił prof. o świadectwo w sprawie tego mieszkania -ten odmówił...
                      • margolcia_63 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 05.08.15, 18:54
                        Ani chybi to problem cieków wodnych. Na pewno!
                        • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 05.08.15, 20:25
                          Cieszę się, że snajper w końcu napisał jak zwykle ma na wszystko wygodne dla siebie wytłumaczenie.

                          Jak zioła nie pomogą to sprawa jest prosta i oczywista - nie mogły pomóc.
                          Jak zadziałają to będzie efekt placebo.

                          Moje pytanie jest proste i jedno - dlaczego klasyczna medycyna i syntetyki Kazwakowi nie pomogły?
                          Jesteśmy na forum służącym zdrowiu które ma pomagać chorym. Proszę zaproponować swoją wersję pomocy, ja swoją zaproponowałem.

                          Kazwak.
                          Proszę o napisanie czy był Pan u jakiś cudotwórców czy u lekarzy?
                          Jak dotrze paczka to wszystko dobrze mieszać przed użyciem.

                          A może snajper napisze, że Kazwak jest hipochondrykiem i sumie okazem zdrowia i najlepiej jakby się udał do psychiatry.

                          Następne pytanie jest już merytoryczne - czy są badania naukowe Pana kolegów potwierdzające, że boswelia czy hakorośl mają działanie p.zapalne w sprawach nazwijmy to "stawowych" ?

                          Pisze Pan "Na obrzeżach medycyny funkcjonują ludzie zachwalający środki odrzucone przez medycynę. Czasem sami w nie wierzą, częściej podle żerują na chorych ludziach. ", poza tym pisze o eliminowaniu z zawodu.

                          W takim układzie proszę nam odpowiedzieć dlaczego na UM są organizowane studia podyplomowe z zakresu homeopatii czyli leczenia niczym? Głównie przez lekarzy i dla lekarzy.

                          Dlaczego są Pana koledzy którzy się zajmują diagnozowaniem i leczeniem ludzi przy pomocy aparatów volla i tym podobnych?

                          Tylko dlatego, że są lekarzami to wszystko im wolno?
                          Konkrety - kiedy, kogo wyeliminowano.

                          Ja wiem, że zielarza najłatwiej zaatakować bo nic mu nie wolno ale może zamiast atakować innych wskaże Pan specjalistę, metodę, lek czy inną własną konkretną wersję pomocy.

                          Jeśli nie chce Pan konkretnie pomóc to prosimy chociaż o konkretne odpowiedzi, to tylko parę prostych pytań.
                          • snajper55 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 05.08.15, 22:30
                            jan440 napisał:

                            > Cieszę się, że snajper w końcu napisał jak zwykle ma na wszystko wygodne dla si
                            > ebie wytłumaczenie.
                            >
                            > Jak zioła nie pomogą to sprawa jest prosta i oczywista - nie mogły pomóc.
                            > Jak zadziałają to będzie efekt placebo.

                            Efekt placebo jest faktem. Pewnemu odsetkowi ludzi pomaga podana kapsułka glikozy, nie mająca żadnego leczącego działania. O nieskuteczności takich metod jak na przykład homeoterapia świadczą badania na sporej liczbie osób a nie opinia Goździkowej.

                            > Moje pytanie jest proste i jedno - dlaczego klasyczna medycyna i syntetyki Kazw
                            > akowi nie pomogły?

                            Nie ma czegoś takiego jak medycyna klasyczna, tak jak nie ma matematyki czy ortografii klasycznej. Jest tylko medycyna, matematyka, ortografia.

                            Dlaczego medycyna nie pomogła? Bo medycyna nie pomaga w każdym przypadku. Niektóre choroby są nieuleczalne a niektóre nawet śmiertelne.

                            > Jesteśmy na forum służącym zdrowiu które ma pomagać chorym. Proszę zaproponować
                            > swoją wersję pomocy, ja swoją zaproponowałem.
                            >
                            > Kazwak.
                            > Proszę o napisanie czy był Pan u jakiś cudotwórców czy u lekarzy?
                            > Jak dotrze paczka to wszystko dobrze mieszać przed użyciem.

                            Tak, tak. Mieszanie jest nalwazniejsze. Koniecznie trzy razy w lewą stronę. :)

                            > A może snajper napisze, że Kazwak jest hipochondrykiem i sumie okazem zdrowia i
                            > najlepiej jakby się udał do psychiatry.

                            A dlaczego mam cos takiego napisac???

                            > Następne pytanie jest już merytoryczne - czy są badania naukowe Pana kolegów po
                            > twierdzające, że boswelia czy hakorośl mają działanie p.zapalne w sprawach nazw
                            > ijmy to "stawowych" ?

                            Moi koledzy zajmują się akurat całkiem czym innym.

                            > Pisze Pan "Na obrzeżach medycyny funkcjonują ludzie zachwalający środki odrzuco
                            > ne przez medycynę. Czasem sami w nie wierzą, częściej podle żerują na chorych l
                            > udziach. ", poza tym pisze o eliminowaniu z zawodu.
                            >
                            > W takim układzie proszę nam odpowiedzieć dlaczego na UM są organizowane studia
                            > podyplomowe z zakresu homeopatii czyli leczenia niczym? Głównie przez lekarzy i
                            > dla lekarzy.

                            Na którym UM? Trudno mi się wypowiedzieć, gdy nie mam żadnych dnych o takich kursach.

                            > Dlaczego są Pana koledzy którzy się zajmują diagnozowaniem i leczeniem ludzi pr
                            > zy pomocy aparatów volla i tym podobnych?

                            Moi koledzy nie zajmują się medycyną. Dlaczego lekarze żerują w ten sposób na chorych ludziach? Dla kasy, przypuszczam. Żerują, gdyż dobrze wiedzą, że ic oszukują. O ile są to lekarze a nie ludzie którzy korespondencyjnie ukończyli Akademię Medycyny Alternatywnej w Irkucku.

                            > Tylko dlatego, że są lekarzami to wszystko im wolno?
                            > Konkrety - kiedy, kogo wyeliminowano.

                            A skąd ja mam to wiedzieć? Tacy lekarze powinni być eliminowani, tak jak księża pedofile. I jedni, i drudzy znajdują jednak oparcie w swoim środowisku.

                            > Ja wiem, że zielarza najłatwiej zaatakować bo nic mu nie wolno ale może zamiast
                            > atakować innych wskaże Pan specjalistę, metodę, lek czy inną własną konkretną
                            > wersję pomocy.

                            Pomaganiem chorym zajmuje się medycyna a nie zielarze, irydolodzy, radiesteci czy urynoterapeuci.

                            > Jeśli nie chce Pan konkretnie pomóc to prosimy chociaż o konkretne odpowiedzi,
                            > to tylko parę prostych pytań.

                            Na te, na które znałem odpowiedź - odpowiedziałem.

                            S.
                      • snajper55 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 05.08.15, 22:07
                        kazwak napisał(a):

                        > Widzę,że jesteś nastawiony do wszystkiego co nie jest związane z farmakologią
                        > chemiczną .Rozumiem to i szanuję .

                        Nie. Jestem negatywnie nastawiony do tak zwanej medycyny alternatywnej. Podobnie, jak negatywnie jestem nastawiony do matematyki alternatywnej czy alternatywnej otrtografii. Ta osotatnia ma wielu zwolenników na forach.

                        > Odnieś się do poniższej historii ,która zdar
                        > zyła się mojemu koledze profesorowi zwyczajnemu z Politechniki Wrocławskiej ,
                        > wybitnemu teoretykowi cienkich warstw ,autorowi wielu publikacji naukowych znan
                        > emu w świecie nauki z zastosowania spektroskopii modulacyjnej .Otóż kupił on n
                        > owe mieszkanie w którym żona nie mogła spać prof.przestawiał łóżka z miejsca na
                        > miejsce i nic to nie dało . A musisz wiedzieć,że mamy tu Dziwaka jak byś go ok
                        > reślił,który potrafi zlokalizować tzw cieki wodne odpowiedzialne za spokojny se
                        > n i w ogóle dobre samopoczucie .Profesor dobrze o nim wiedział ale ignorował
                        > bo jak nie można tego promieniowania naukowo potwierdzić to znaczy ,ze go N
                        > IE MA Po sześciu miesiącach marudzenia małżonki dla świętego spokoju w rodzi
                        > nie poprosił go jednak o ekspertyzę.Dziwak przyjechał i stwierdził że całe mi
                        > eszkanie jest na skrzyżowaniu tzw cieków i łóżko trzeba przesunąć na środek pok
                        > oju bo tylko tam jest "czysto" .Sprzedał więc to mieszkanie i nabył w innym mi
                        > ejscu prosząc "Dziwaka" o ekspertyzę przed kupnem.Na nowym żona spała i czuła s
                        > ię wspaniale .Gdy po paru latach Dziwak pisząc publikację na ten temat prosił p
                        > rof. o świadectwo w sprawie tego mieszkania -ten odmówił...

                        Moja ciotka złamała nogę 13 w piątek. Twierdzi, że jest to niezaprzecalny dowót tego, że piątek trznastego jest pechowy.

                        A jak już jesteśmy przy radiestetach, różdżkażach i innych takich. Widziałem jak szukano wody na pewnej działce przy użyciu takich właśnie magików. Jeden wskazał miejsce ale wody tam nie było. Drugi wskazał inne miejsce i znów porażka. Trzeci wskazał kolejne miejsce w którym też wody nie było. Czwarty miał szczęście i pokazał miejsce, gdzie woda szczęśliwie się znalazła. Właściciel działki nadal jest przekonany o skuteczności różkarzy. Ja też uważam, że różkarz w końcu wskaże miejsce z wodą. Pytanie brzmi jedynie który to będzie kolejny różkarz.

                        S.
                        • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 06.08.15, 10:12
                          Snajper
                          Dziękuję za odpowiedzi, szkoda, że nie konkretnie i nie na wszystkie pytania.

                          Wychodzi na to, że niezależnie od wyników naszej próby i tak wyjdzie na Twoje. Bo albo nie będzie działać bo według Twojej wiedzy nie może działać, a jak zadziała to będzie efekt placebo.
                          Mając do czynienia a taką logiką poddaję się.

                          Jeśli chodzi o medycynę klasyczną to twierdzisz, że takowej nie ma.
                          A ja twierdzę inaczej, uważam, że jest medycyna klasyczna oparta na stosowaniu syntetyków i jest medycyna normalnie, szeroko rozumiana.

                          Niezależnie od tego jak ją ktoś rozumie to przynajmniej bezsporne jest, że fitoterapia jest częścią medycyny.

                          Skoro fitoterapia jest częścią medycyny to proszę nam wytłumaczyć dlaczego lekarze na studiach nie mają ani godziny z niej zajęć. Ja twierdzę, że takim minimalnym minimum jest przynajmniej 500 godzin a lekarze nie mają ani jednej. To o czym my rozmawiamy?

                          Jakie są konsekwencje takiego stanu rzeczy?
                          Ano później zabiera głos przedstawiciel w jego mniemaniu najbardziej wykształconej części społeczeństwa i tłumaczy postronnym rzeczy o których nie ma zielonego pojęcia.

                          Jeśli chodzi o mieszanie to zielarz który nie stosuje żadnej chemii ani różnych emulgatorów musi przypomnieć, że w danej mieszaninie są różne składniki i aby były równomiernie rozłożone to powinno się je zamieszać przed użyciem.

                          Jeśli chodzi o mieszanie czy wstrząsanie to u zielarzy jest to bez znaczenia w którą stronę i ile razy. Przeciwieństwem tego jest konieczność długiego wstrząsania, koniecznie z uderzaniem o końską skórę, 1000 czy 1000000 razy rozcieńczanie substancji aktywnych o czym uczą lekarze homeopaci na kursach dla podobnych lekarzy.

                          Oczywiście nie są to jakieś pokątne kursy organizowane przez jakieś pokątne akademie tylko przez Śląska Akademię Medyczną, wklejam link: studiapodyplomowe.sum.edu.pl/studia-podyplomowe/wfzoml/homeopatia-w-medycynie-niekonwencjonalnej-i-farmacji

                          Pomaganiem chorym jak słusznie piszesz zajmuje się medycyna, również ludzie mający pojęcie o fitoterapii. Lekarze zaś są od leczenia, z jakim efektem?

                          O tym jest właśnie to forum.

                          Piszesz w wątku "przewlekłe..." i piszesz, że niektóre choroby są nieuleczalne a nawet śmiertelne - czyli musimy zakładać, że Twoja opinia dotyczy problemów z Achillesem? To wyjątkowo ciekawy pogląd.

                          Proszę Kazwaka o dokładny opis swoich przygód z medycyną klasyczną bo jego zielarska przygoda będzie prosta i polegać głównie na smarowaniu się wyciągami z 2 ziół.
                          • margolcia_63 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 06.08.15, 12:59
                            To będzie handlarzyno znaczyć, że to twój kolejny byt równoległy stworzony na potrzeby handlowe.
                          • snajper55 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 06.08.15, 17:19
                            jan440 napisał:

                            > Snajper
                            > Dziękuję za odpowiedzi, szkoda, że nie konkretnie i nie na wszystkie pytania.
                            >
                            > Wychodzi na to, że niezależnie od wyników naszej próby i tak wyjdzie na Twoje.
                            > Bo albo nie będzie działać bo według Twojej wiedzy nie może działać, a jak zadz
                            > iała to będzie efekt placebo.
                            > Mając do czynienia a taką logiką poddaję się.

                            Skuteczności specyfików dowodzą badania na wielu ludziach, których wyniki są powtarzalne i sprawdzalne. To, że Goździkowej zniknęły kurzajki po wypiciu szklanki moczu nie jest dowodem, że mocz jest lekarstwem na kurzajki. Na logikę tych stwierdzeń rzeczywiście nic nie możesz poradzić. Chyba, że zastosujesz logikę alternatywną.

                            > Jeśli chodzi o medycynę klasyczną to twierdzisz, że takowej nie ma.
                            > A ja twierdzę inaczej, uważam, że jest medycyna klasyczna oparta na stosowaniu
                            > syntetyków i jest medycyna normalnie, szeroko rozumiana.

                            Medycyna jest jedna, tak jak jedna jest matematyka czy bioogia. Negują to ci, którzy sprzeciwiają się tezom tych nauk.

                            > Niezależnie od tego jak ją ktoś rozumie to przynajmniej bezsporne jest, że fito
                            > terapia jest częścią medycyny.
                            >
                            > Skoro fitoterapia jest częścią medycyny to proszę nam wytłumaczyć dlaczego leka
                            > rze na studiach nie mają ani godziny z niej zajęć. Ja twierdzę, że takim minima
                            > lnym minimum jest przynajmniej 500 godzin a lekarze nie mają ani jednej. To o c
                            > zym my rozmawiamy?
                            >
                            > Jakie są konsekwencje takiego stanu rzeczy?
                            > Ano później zabiera głos przedstawiciel w jego mniemaniu najbardziej wykształco
                            > nej części społeczeństwa i tłumaczy postronnym rzeczy o których nie ma zieloneg
                            > o pojęcia.

                            Ponieważ jest ona lekarzom niepotrzebna. Lekarza nie obchodzi, czy dane lekarstwo pochodzi z rośliny, zwierzęcia czy jest sytetyzowane. Aby nie było nieporozumień:

                            "Ziołolecznictwo (fitoterapia, fitofarmakologia) – dział medycyny i farmakologii zajmujący się wytwarzaniem leków ziołowych z naturalnych bądź przetworzonych surowców uzyskiwanych z roślin leczniczych oraz ich stosowaniem w profilaktyce i terapii chorób. "

                            pl.wikipedia.org/wiki/Zio%C5%82olecznictwo

                            > Jeśli chodzi o mieszanie to zielarz który nie stosuje żadnej chemii ani różnych
                            > emulgatorów musi przypomnieć, że w danej mieszaninie są różne składniki i aby
                            > były równomiernie rozłożone to powinno się je zamieszać przed użyciem.
                            >
                            > Jeśli chodzi o mieszanie czy wstrząsanie to u zielarzy jest to bez znaczenia w
                            > którą stronę i ile razy. Przeciwieństwem tego jest konieczność długiego wstrzą
                            > sania, koniecznie z uderzaniem o końską skórę, 1000 czy 1000000 razy rozcieńcza
                            > nie substancji aktywnych o czym uczą lekarze homeopaci na kursach dla podobnych
                            > lekarzy.

                            Homeopaci nie są lekarzami. Lekarze zalecający chorym homeopatię są oszustami.

                            > Oczywiście nie są to jakieś pokątne kursy organizowane przez jakieś pokątne akademie tylko przez Śląska Akademię Medyczną, wklejam link: studiapodyplomowe.sum.edu.pl/studia-podyplomowe/wfzoml/homeopatia-w-medycynie-niekonwencjonalnej-i-farmacji
                            >
                            > Pomaganiem chorym jak słusznie piszesz zajmuje się medycyna, również ludzie maj
                            > ący pojęcie o fitoterapii. Lekarze zaś są od leczenia, z jakim efektem?

                            Z takimi efektami jakie umożliwia medycyna. No, pomijając dostępnośc pewnych procedur czy specyfików, zbyt drogich dla niektórych.

                            > O tym jest właśnie to forum.
                            >
                            > Piszesz w wątku "przewlekłe..." i piszesz, że niektóre choroby są nieuleczalne
                            > a nawet śmiertelne - czyli musimy zakładać, że Twoja opinia dotyczy problemów z
                            > Achillesem? To wyjątkowo ciekawy pogląd.

                            Moja opinia dotyczy chorób. Przypuszczam, że także niektóre "problemy z Ahillesem" są nieuleczalne. Ale jak laik mogę się mylić.

                            > Proszę Kazwaka o dokładny opis swoich przygód z medycyną klasyczną bo jego ziel
                            > arska przygoda będzie prosta i polegać głównie na smarowaniu się wyciągami z 2
                            > ziół.

                            S.
                            • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 06.08.15, 21:31
                              Kazwak

                              7palecznik można stosować w b.wielu schorzeniach i zawsze działa a już obowiązkowo w połączeniu z innymi ziołami.

                              Myślałem, że napiszesz czy znosi ból do 20 min jak u wszystkich czy jest u Ciebie inaczej.
                              Poza tym myślałem, że inaczej się umawialiśmy - Ty miałeś opisywać czy i jak działa a ocenę czy jest to efekt działania ziół czy też placebo to zostawisz do oceny innym. Poza tym przecież ktoś mógł rzucić czar.

                              Przypuszczam,że snajper też by się wypowiedział.

                              Jeśli już piszesz o efekcie placebo to dlaczego czytasz rosyjskojęzyczne strony poświęcone temu zielu które na pewno w 100% potwierdzają wszystkie moje słowa o skutecznym i wszechstronnym jego działaniu.

                              Na pewno wszystkich interesuje jak konkretnie wygląda u Ciebie ten efekt placebo: boli czy nie; mało czy mocno; czy opuchlizna schodzi; czy są efekty uboczne, czy spodziewałeś się takich efektów po 2 dniach.

                              Chyba nic nie stoi na przeszkodzie,że teraz opiszesz jak się czujesz i potem po tygodniu ponownie, jak już przejdzie efekt placebo.

                              Nie rozumiem co z tym rosyjskim, pisz po polsku, tak jak dotychczas.
                              • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 06.08.15, 21:52
                                Snajper.

                                Pisząc o Netykiecie miałem na myśli to, że bez zgody jakiejś osoby nie wolno na żadnym forum używać pełnych nazwisk. Ten kto łamie te zasady powinien być wykluczony. Jeśli nie stosujesz tej zasady to napisz wyraźnie, że dlatego, że straciłbyś 1 sojusznika w atakowaniu mojej osoby.

                                Nie rozumiem dlaczego piszesz o lekarzach-homeopatach jako o oszustach. To jest zgodne z Netykietą? Ja swoje dzieci przez ładnych parę lat leczyłem z bardzo dobrymi efektami u właśnie takiej pani doktor. Mimo, że mam też krytyczne podejście do tej metody to jednak nie mogę jej odmówić skuteczności. W większości wypadków dzieci otrzymywały "kulki" ale jak trzeba było to też antybiotyki.

                                Czy jest zgodne z Netykietą nazywanie kogoś handlarzyną?
                                To też nie jest podstawą usunięcia z forum?

                                To co trzeba napisać, że admin to ...... bo admina nie można obrażać a innych użytkowników forum można obrażać już bez żadnych ograniczeń?
                              • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 07.08.15, 00:21
                                Jesteś Janie w gorącej wodzie kompany. Nie mogę odnieść się uczciwie do meritum po 48 godzinach stosowania Twoich ziół.
                                Na razie jak już pisałem potwierdzam duże działanie przeciwbólowe tej mieszanki -przewyższające jak pisałem Voltaren MAX.Opuchlizna nie przechodzi bo jest na to za mało czasu .Dlatego dałem sobie ten tydzień na obserwację .W ciągu tego tygodnia mój brat Karmelita Bosy ,który jest w Usole Syberyjskim w obwodzie Irkuckim federacji rosyjskiej prześle mi opinie swoich zielarzy oraz ich próbkę siedmiopałecznika u nich zwanego Sabelnik ,którą porównam z Twoją .Wybacz ,że podchodzę tak analitycznie do tej sprawy ale tego nauczyło mnie życie i to wpajam swoim studentom. Ty w swoje zioła wierzysz a ja dopiero zaczynam się ich uczyć .Od kilkunastu godzin wiem że jesteś " N..o " tylko to zatajasz -jeszcze nie wiem dlaczego przecież to nic złego ,że siebie reklamujesz .Jeśli opuchlizna zejdzie choć 25 % zrobię Tobie reklamę większą niż robisz sam i mądrzejszą. Cieszę się,że Ciebie poznałem Janie może coś się wreszcie ruszy z moim Achillesem i to tylko za 50 zł .Poczekajmy tydzień ...
                                • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 07.08.15, 08:58
                                  Kazwak.

                                  Chodziło mi jedynie o opis stanu faktycznego a nie o interpretację bo w Twoim wykonaniu jako niefachowca będzie zawsze ułomna. Dziwię się, że nie chcesz tego zrozumieć.

                                  Ucząc młodych chyba zawsze powtarzasz, że najlepiej uczyć się od fachowca czy oddać się w jego ręce. Dotyczy to wszystkich dziedzin na tym Bożym świecie.

                                  Proszę nie mieszać sprawy wiary do ziół. Spytaj brata, osobę duchowną czy w zioła trzeba, można, należy wierzyć. Działają bo muszą i łaski, a tym bardziej Bożej nie robią. Dobrze sporządzony preparat zawsze zadziała.

                                  Mnie niepokoi coś innego. To, że nie uzyskałeś pomocy u lekarza rodzinnego czy innego specjalisty to akurat normalne i to rozumiem.Nie uczył się na studiach o ziołach to skąd ma wiedzieć, że mogą działać i pomagać. Ale to, że jak piszesz specjaliści wysokiej klasy nie polecili Ci boswelii czy hakorośli to już jest co najmniej podejrzane. Podejrzane dlatego,że literatura na temat badań naukowych na tych roślinach jest naprawdę spora i całkowicie jednoznaczna - pomagają. Jest oczywiste, że lekceważy się rosyjską naukę czy technikę, pisząc czasem, że są 100 lat za murzynami,(gdzie jest nasza nauka to wiadomo, biorąc pod uwagę ranking uniwersytetów czy publikacji naukowych). Wiadomo, że większość lekarzy nie przejmuje się tym co biorą i stosują ludzie poza oficjalnymi specyfikami. Kogo obchodzi jakaś maść z sabielnikiem. Zresztą też są różne preparaty o różnym składzie i skuteczności.

                                  Tymczasem literatura o hakorośli i bosweli jest głównie po angielsku i to od przynajmniej kilkunastu lat.

                                  Ja gdybym wcześniej nie napisał żywokost i 7palecznik to bym u Ciebie zaczynał właśnie od tych ziół. 7palecznik stosując jedynie pomocniczo. Zioła w naprawdę w dużej części przypadków są skuteczniejsze od syntetyków a przede wszystkim są łagodniejsze dla chorego.

                                  Pisząc o olbrzymiej skuteczności ziół mam niestety tylko na myśli zioła zbierane i przetwarzane przez zielarzy a nie dostępne w sklepach zielarskich. Te mają często wartość siana.

                                  Ty możesz brać sobie aspirynę a ja zastosuję z lepszym efektem i z mniejszymi efektami ubocznymi wiązówkę czy korę wierzby.

                                  Na boreliozę możesz brać antybiotyki ja zawsze skuteczniej zadziałam olejkami - to już zostało wielokrotnie sprawdzone.

                                  Nie wiem czy wiesz ale niektórzy tłumaczą ros.nazwę sabielnik jako - taki co działa jak szablą uciął. Ja aż na tyle nie jestem dobry w rosyjskim. Ale czy zgodzisz się z taką interpretacją?

                                  Wspaniale, że masz kogoś w Rosji, jeszcze lepiej, że Ci przyśle 7palecznika. Ja robiłem dotychczas badania porównawcze nad norweską jego odmianą. Też działała ale myślałem, że będzie dużo lepszy niż polska odmiana. Jak będziesz miał możemy się wymienić suszem czy nalewkami.
                                  • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 07.08.15, 10:00
                                    Teraz dopiero dokładnie wczytałem się w Twój post. Czytałem wcześniej nieuważnie - przepraszam. To przez tą gorącą wodę ;) Od razu chciałem odpowiedzieć.

                                    Piszesz, że jestem Nemo, dokładniej powinieneś napisać dr Nemo i to zatajam. Z przykrością informuję, że masz złe informacje. Ja wcześniej przez 3 lata musiałem się uczyć olejków i tłumaczyć czy prowadzić korespondencję od dr Nemo w związku z jego pierwszą stroną. Przez następne 2 lata musiałem prowadzić kolejną stronę z nazwą dr Nemo i olejkami. Stronę tą prowadzę i prowadziłem pod własnym nazwiskiem, jest wyraźna o tym informacja na stronie www. Nazwy nie podawałem i nie podaję aby nie być posądzony o reklamę.

                                    7palecznik, żywokost, olejki działają zawsze, mniej lub bardziej i nie ma znaczenia osoba która je stosuje. Jeśli robi to dobrze, a ja np. wcale nie jestem najmądrzejszy, jest sporo lepszych ode mnie to zawsze zadziałają.

                                    Teraz w lipcu skończył się 2 letni okres gdy musiałem prowadzić stronę z nazwą dr Nemo. 5 lat terminowania to sporo.

                                    Strona ta nie jest już przeze mnie aktualizowana, i na pewno nie będzie w języku polskim. W przyszłości będzie premiera mojej strony - z moją nazwą i inną, bogatszą czy poprawioną treścią.

                                    W nazwie na pewno będą olejki bo to one są najsilniejszym orężem zielarskim i to one potrafią prawie wszystko - zabijać wszystkie i zawsze zarówno grzyby jak i bakterie.
                                  • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 07.08.15, 10:03
                                    "". To, że nie uzyskałeś pomocy u lekarza rodzinnego czy innego specjalisty to akurat normalne i to rozumiem.Nie uczył się na studiach o ziołach to skąd ma wiedzieć, że mogą działać i pomagać. Ale to, że jak piszesz specjaliści wysokiej klasy nie polecili Ci boswelii czy hakorośli to już jest co najmniej podejrzane. Podejrzane dlatego,że literatura na temat badań naukowych na tych roślinach jest naprawdę spora i całkowicie jednoznaczna - pomagają. ""
                                    --------------------------------------------------------------
                                    Dlatego przytoczyłem historyjkę z ciekami wodnymi-ale jej nie zrozumiałeś .Tłumaczę...Profesor z tytułami nie mógł brać pod uwagę cieków wodnych choć sam w nie uwierzył bo stracił by autorytet wśród naukowców .To samo moi ortopedzi z tytułami bali się mi polecić ziół ,choć może spora grupa w nie wierzy ,bo grozi to utratą autorytetu = wyobcowanie ze środowiska ...
                                    • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 07.08.15, 10:39
                                      Właśnie po to jest forum - aby wymieniać myśli, poglądy.

                                      Twoja ocena nie jest chyba prawidłowa. Prace naukowe nie piszą mgr. "publikatory" też nie są dla nich. Z tego co czytam to autorem z najniższym stopniem naukowym jest głównie dr, najczęściej są to profesorowie a jeszcze częściej są dopisani jako autorzy prac. 95% zatrudnienia to oczywiście przeróżne instytuty, katedry czy zakłady na różnych uczelniach.

                                      Nie dotyczy to tylko j.polskiego, podobnie jest we Włoszech czy Niemczech.

                                      Jeśli się wciągasz to przejrzyj "Postępy Fitoterapii", zweryfikujesz czy piszę prawdę.

                                      Jeśli ktoś nie stosuje czegoś co zostało wielokrotnie sprawdzone przez innych naukowców to nie wystawia sobie najlepszego świadectwa jako specjalista czy naukowiec bo nikt nie jest w stanie mu "podskoczyć" a mógłby zostać inowatorem czy propagatorem jakieś metody czy środka.
                                  • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 07.08.15, 11:24
                                    Naukowcy z tytułem piszą przeważnie sami swoje publikacje chociaż często się zdarza ,że nie mają na to czasu albo weny i wtedy wyręczają ich młodzi z podległych zespołów ,którzy jednak dziwnym trafem szybko awansują .Ciekawe ,że prawie wszyscy o tym wiedzą ale nikt nie interweniuje ...
                                    Jeżeli chodzi o zioła to zakładałem od początku ,że mówisz prawdę .Nie jestem prostakiem i nie obrażam ludzi bezpodstawnie jak to się często zdarza na forach.
                                    • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 07.08.15, 18:49
                                      W dzisiejszych zakłamanych czasach nie można zakładać, że wszyscy piszą prawdę. To czy coś jest prawdą należy weryfikować i to możliwie często.

                                      Przepraszam Cię ale nie wierzę w to, że uwierzyłbyś mi na słowo, że jest jakieś ziółko do smarowania które jest silniejsze w działaniu od Volatrenu Max.

                                      Jeśli chodzi zaś o obrażanie ludzi. Ja już przywykłem do tego, że atakuje się mnie, olejki czy zioła. Ludzie na mnie wyładowują swoją frustrację i bezsilność z tego powodu, że są chorzy a klasyczna medycyna nie może im pomóc, zaś ich drażni to, że jakiś zielarz pomaga ludziom innymi, skutecznymi sposobami na które oni nie decydują się z różnych względów. Weźmy taką pewną znaną hejterkę - wywalono ją już z paru forów bo jako sfustrowana, przekwitła pensjonariuszka zakładów lecznictwa zamkniętego non stop atakuje przeróżnych ludzi, ze mną na czele.

                                      Pofilozofuję sobie trochę.

                                      Jest tutaj na forum taki inteligentny facet, z przyjemnością czytam zawsze jego wpisy bo poza mądrą treścią to czasem nawet zawierają domieszkę humoru czy ironii. Na ogół zawsze się z nim zgadzam, czasem się ścinamy gdy minimalizuje rolę ziół.

                                      Ja zawsze zakładam, że jak człowiek jest inteligenty to również jest z kulturą i klasą i jako inteligentny rozumie, że promuje chamstwo również poprzez tolerowanie wyzwisk. Odbywa się nie tylko na drodze czynnego działania ale również przez zaniechanie. Właśnie poprzez zaniechanie wystawia sobie samemu pewne świadectwo.

                                      Ten przykład pokazuje jedynie tylko to jakim jestem omylnym człowiekiem i, że założenie inteligencja = klasa +kultura nie zawsze jest prawdziwe. Niestety, wszyscy jesteśmy ułomni.
                                      • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 07.08.15, 21:13
                                        Ja zawsze zakładam, że jak człowiek jest inteligenty to również jest z kulturą i klasą i jako inteligentny rozumie, że promuje chamstwo również poprzez tolerowanie wyzwisk.
                                        -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                        Mój ojciec miał takie powiedzonko .
                                        "Nie ruszaj gówna to nie będzie śmierdziało "Konkluzja .
                                        Nie wdawaj się w polemikę na forach z prostakiem tylko ignoruj go jak by nie istniał .Wtedy wystawiasz go poza nawias i max wkurzasz i Ty w oczach obserwatorów zyskujesz a on traci .Ludzie to czytają i sami wyciągają wnioski w której strony jest inteligencja .O to mi chodziło Janie
                                        • margolcia_63 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 07.08.15, 23:32
                                          Niewątpliwie to szczyt inteligencji, kupować na Allegro buk wie co, mieszać w szopie i wciskać chamsko chorym stosując przy tym mnóstwo bytów internetowych.
                                          To "wyżyny" inteligencji.
                                          • wadera3 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 08.08.15, 00:39
                                            margolcia_63 napisała:

                                            > Niewątpliwie to szczyt inteligencji, kupować na Allegro buk wie co,

                                            Buk, albo dąb, czy inne drzewo - wsio rawno.
                                            • margolcia_63 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 08.08.15, 01:18
                                              A jak się prowadzi działalność handlową to p. Wojcierowski nie powinno się wstydzić swojego nazwiska, wręcz przeciwnie, albo to taka działalność ale to się wyjaśni.
    • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 06.08.15, 14:21
      Margolciu.
      Prosiłem snajpera aby Cię zablokował bo myślałem, że na tym forum obowiązuje przynajmniej Netykieta. Ale widocznie nie obowiązuje.

      Kazwak.
      Cieszy mnie, że PP działa jak należy. Ostrożności nigdy dość.
      Ja lubię dokładność i precyzję - napisz gdzie napisałem, że można aż do skutku?

      Zakładam, że wiesz co robi Diklofenak z Twoją wątrobą przez te 14 dni dopuszczalnego stosowania. Jak nie wiesz to może ktoś nam opisze i napisze dlaczego tak krótko można go stosować. O tym, że kompletnie nie rozwiązuje Twojego problemu nie piszę bo to wszyscy wiedzą.

      Proszę pisz konkretnie - w jakim czasie po posmarowaniu jest działanie, jak długo, czy i jakie są skutki uboczne. Co z opuchlizną, w jakim stopniu ból jest likwidowany. Żadnych ogólników, bo po co?.
      • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 06.08.15, 15:43
        Kazwak.
        Cieszy mnie, że PP działa jak należy. Ostrożności nigdy dość.
        Ja lubię dokładność i precyzję - napisz gdzie napisałem, że można aż do skutku?\
        -----------------------------------------------------------
        Wyczytałem to na stronach rosyjskojęzycznych .(????????? ????? ???? ???????????? ??? ??????????? )
        Jeszcze za wcześnie o konkretach Napiszę jak wygasną moje emocje i będę obiektywny.Wypowiem się po tygodniu kiedy ustąpi efekt placebo jak pisze snajper...
        • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 06.08.15, 15:45
          sabelnik można stosować do zatrucia alkoholem to jest tłumaczenie tych ?????????????????????
          Ta strona widocznie nie akceptuje rosyjskich liter...
      • snajper55 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 06.08.15, 17:41
        jan440 napisał:

        > Margolciu.
        > Prosiłem snajpera aby Cię zablokował bo myślałem, że na tym forum obowiązuje pr
        > zynajmniej Netykieta. Ale widocznie nie obowiązuje.

        Netykieta jak najbardziej na tym forum obowiązuje i nie daje ona żadnych powodów, aby kogokolwiek piszącego w tym wątku blokować. Jak na razie. Przypominam bowiem o punkcie:

        "Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją poza forum."

        forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
        S.
    • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 08.08.15, 19:42
      Kazwak
      Zarówno 7palecznik jak i żywokost zawierają domieszki innych ziół.
      Ponieważ narzuciłem sobie ograniczenia to i tak w każdym z preparatów jest przynajmniej większość czyli 66% wyciągów z danego zioła.

      Uczciwie napiszę, że dałem różnych rzeczy, trochę też olejku eterycznego bosweliowego i trochę nalewki na tym zielu, czy też hakoroślowej. To wszystko uważam za mało w stosunku do tego co powinno być bo musiałem się trzymać zasad.

      W takim dużym uproszczeniu to 7palecznik głównie ma działać p.bólowo, dopiero później p.zapalnie. Zaś żywokost jest ziołem naprawczym. A tak w sumie to masz za mało p.zapalnych.

      Ja jednak uczciwie muszę ostudzić Twój aplauz dla ziół. Nie ma najmniejszej możliwości aby nie pomogły ale mam wątpliwości czy rozwiążą Twój problem do końca. Jeśli ścięgno jest zerwane, trwale uszkodzone, są mechaniczne uszkodzenia to bez zabiegu chirurgicznego może się nie obejść.

      Żywokost będzie goił, naprawiał(te 2 razy to jest takie absolutne minimum,doradzałbym 3x), 7 palecznik likwidował ból (możesz nawet co 4 h, w zależności od potrzeb i działania)ale czy do końca wszystko zlikwidują to tak nie na pewno. Zresztą zobaczymy.

      7palecznik jest chyba jednym z najbezpieczniejszych i wszechstronnie p.bólowych ziół, można go stosować praktycznie na każdy rodzaj bólu czy dolegliwości. Może nie powinienem o tym pisać ale dla mnie najbardziej spektakularnym przykładem jest jego działanie przy bólach zęba. Miałem 3 osoby które go użyły w tym celu. To, że ból minął to akurat normalne i to nie wywołało u mnie żadnego zdziwienia. Najdziwniejsze jest to, że u każdej z tych osób w przeciągu miesiąca ból nie wrócił. Mam w najbliższej rodzinie paru dentystów ale nie odważyłem się ich pytać co o tym myślą.

      Co do wiedzy pani internistki nie widzę nic dziwnego, to przecież całkowicie normalne.

      Jeśli chodzi o skuteczność dobranych przeze mnie ziół to pisałem wcześniej o swoich zastrzeżeniach co do doboru. Jednak to nie zmienia faktu, że są to jedne z podstawowych ziół które i tak trzeba by było zastosować w Twoim przypadku.

      Wcześniej pisałem, że nie wolno ufać tylko 1 osobie. A jeszcze nieznanej to już w ogóle.
      Rosjanie mówią - dowieriaj no prowieraj. Dla nieznających rosyjskiego w niedokładnym tłumaczeniu - dowierzaj ale sprawdzaj.

      Tak jak pisałem zawsze trzeba pytać fachowców. Nadają się do tego również fora, oczywiście zielarskie. W Polsce największym i najpopularniejszym jest forum dr H.Różańskiego, znajdujące się pod adresem rozanski.ch/forum/index.php

      Piszą tam różni ludzie, amatorzy, fani, miłośnicy, przeróżni chorzy, mający problemy ze zdrowiem. W sumie teraz jak się zastanowiłem to taka sama kategoria osób jak tutaj tylko tam chodzi o pomoc zielarską. Piszą tam też czasem prawdziwi fachowcy, ludzie z olbrzymią wiedzą i uczciwie muszę przyznać lepsi ode mnie (ja specjalizuję się jedynie w paru terapiach i jestem fanem olejków i nalewek), a dodatkowo sporo jest też krytycznie do mnie nastawionych.

      Ludzie są tam naprawdę życzliwi, wejdź tam, chyba się trzeba zarejestrować, ale to załatwiasz od ręki i możesz zadać pytanie, opisać swój problem. Najlepiej chyba w pierwszym dziale. Załóż nowy wątek w którym zadasz pytanie.

      Napisz coś w tym sensie. Mam problem z Achillesem, medycyna klasyczna nie potrafiła pomóc, jakiś zielarz zaofiarował mi pomoc (proszę nie pisz kto) i zaproponował na moją dolegliwość żywokost i 7 palecznik. Ja jestem sceptyczny i w ziółka specjalnie nie wierzę. Czy te zioła mogą być skuteczne w moim przypadku?

      W ten sposób zweryfikujesz mój dobór (sam jestem ciekaw co napiszą),a dodatkowo może jeszcze otrzymasz parę rad co by jeszcze można użyć ( a jest tego sporo).
      • margolcia_63 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 10.08.15, 09:07
        Żenada i determinacja, janie.
        Było wstydliwie opisane w necie jak skończyły zwierzęta potraktowane tymi ziołowymi cudownościami przez twojego" miszcza"- wypłynęły im jelita!!!
        Etyczny badacz najsamprzód eksperymentuje na sobie!!! p.Wojcierowski.
        Sobie i wszystkim tego życzę.
    • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 18.08.15, 16:22
      Na innym portalu zielarskim dowiedziałem się o MSM
      Jest to spotykany w naturze związek siarki, także popularny na zachodzie suplement. U nas można kupić na allegro, i w sklepach z odżywkami dla zwierząt.

      Co to cudo robi?
      Cytuję za zielarzem .który mi to polecił
      -----------------------------------------------------------------------------------------------------

      - podnosi poziom glutationu w wątrobie o 80%, a w dodatku częściowo chroni ten narząd przed uszkodzeniami chemicznymi czy biologicznymi
      - ma niesamowity wpływ na skórę, włosy czy paznokcie - siarka to jeden z podstawowych składników tychże
      - naprawdę ciężko przecenić wpływ na stawy. Regeneruje tkankę w mgnieniu oka
      - jest naprawdę niesamowity przy regeneracji po kontuzji - czy to stawu, czy zranieniu skóry. Wszystko goi się szybciej i jest dużo mniejsze ryzyko blizn
      - niesamowicie wpływ na przebieg alergii wziewnej, pomimo braku zmiany inicjatorów stanu zapalnego czy IgE całkowitego, objawy znikają
      - ciężko ocenić, czy prace tego naukowca są w pełni wiarygodne, ale dr Stanley Jacob jest jednak jednym z najwybitniejszych ekspertów od MSM, po prostu w jego klinice używa się tego od wielu lat i sprawdzano działanie na dziesiątkach tysięcy pacjentów. Zasadniczo skuteczność ogranicza się do schorzeń tkanki łącznej, ale znaczna poprawa bądź całkowite wyleczenie jest normą nawet w takich schorzeniach, jak toczeń układowy, astma, zespół cieśni nadgarstka, RZS a przede wszystkim "nieuleczalna" twardzina która cofa się całkowicie po zastosowaniu bliźniaczego DMSO
      - regeneruje naczynia krwionośne
      - jest ogólnie podstawą budowy kolagenu, czyli odpowiada pośrednio za niemal wszystko - bo cały organizm trzyma się na kolagenie
      - ponoć pomaga w przypadku miażdżycy czy nawet zwapnień.
      - z uwagi na silne działania poprawiające ukrwienie, zaleca się w przypadku schorzeń związanych z brakiem właściwego odżywiania mózgu - depresjach czy nerwicy lękowej. Działa jak żeń-szeń, tyle że efekty są trwałe.

      Zasadniczo, jest to suplement nr1 przy wszelkiego rodzaju problemach ze skórą, błonami śluzowymi, stawami, włosami, przewlekłymi problemami z układem pokarmowym (jest wyścielony błoną śluzową), ale także jako wspomaganie przy np nowotworach - MSM ułatwia oddychanie tlenowe komórek, co jest podstawą wyleczenia raka.

      Dawkowanie - 2 do 8 gramów dziennie, przy czym lepiej zacząć od dolnej granicy. Niektórzy naturoterapeuci zalecają dochodzenie do dawek rzędu 15 gramów w przypadku likwidacji zwapnień.
      --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

      Preparat ten jest NIELEGALNY w Polsce,
      Kupiłem go mimo tego i na bieżąco będę relacjonował jego działanie na sobie .
      Na razie stosuję siedmiopałecznik + żywokost i jest optymistycznie - powiedział bym bardzo optymistycznie .
      C.D.N,
      • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 18.08.15, 18:41
        O MSM to przecież musi wiedzieć każdy kto się zajmuje stawami.

        Jak już wprowadzasz inne środki poza wspomnianymi przeze mnie wcześniej ziołami to powinieneś wprowadzić oba siarczany.

        Co ze sprawozdaniem, powoli już chyba mija 2 tygodnie?

        Mam chodzić ze spuszczoną czy z podniesioną głową?
      • margolcia_63 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 18.08.15, 19:06
        Cuda to kiedyś były w Erze, nie ma Ery nie ma cudów! Cudaki!
    • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 20.08.15, 15:10
      Do jan440
      Możesz chodzić z podniesioną głową Janie .Zioła działają ,nie wywołują /na razie/ odczynów alergicznych.
      Znajoma .która ma problemy z bólem nóg ( -kolano - stopa),prosiła mnie o kontakt z Tobą Janie .Dałem jej na próbę na trzy dni Twoje zioła (mam podwójny zestaw )i jest zachwycona siłą przeciwbólowa siedmiopałecznika .Ja również chciałbym zamówić kolejne buteleczki choć mam jeszcze połowę z tego co dostałem.
      Myślę,że brak pozytywnych skutków leczenia ziołami np. u margolci_63 wynika z kompletnego braku wiary w to ,że mogą pomóc -więc nawet nie próbuje .To zupełnie tak jak kiedyś było u mnie .Zawsze wierzyłem w nowoczesną naukę, medycynę i farmakologię a nigdy w zioła aż mi się odmieniło za Twoją pomocą .Moja kuracja jeszcze potrwa ale już widzę znaczną poprawę.Wyniki , które wczoraj otrzymałem na enzymy wątrobowe i kompletną analizę krwi są w środkowym zakresie normy.Konkluzja jest taka : Twoje zioła przeciwbólowe i przeciwzapalne nie szkodzą wątrobie a farmakologiczne szkodzą (sprawdziłem na sobie ) ...
      Odezwę się za parę dni .
      • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 20.08.15, 21:09
        Kazwak - dziękuję, że się wywiązałeś z umowy. Ludzie nie zawsze są słowni.

        Podsumujmy - 2 tygodnie stosowania zewnętrznego minimalnych ilości płynnych wyciągów praktycznie tylko z 2 ziół przyniosło znaczną poprawę jakiej nie dały wcześniejsze kuracje klasycznej medycyny w wykonaniu klasycznych medyków, stosowane przez 4 lata.

        Skutki uboczne, odczyny alergiczne- zakładam, że robiłeś alat, aspat, bilirubinę z wątrobowych plus reszta. Ja te zioła ( i moje preparaty) stosowałem u kilkunastu ludzi, czytałem relacje kilkudziesięciu stosujących własne preparaty, w Rosji i na Ukrainie preparaty z tych ziół stosuje stale czy często co najmniej kilkanaście tysięcy ludzi. Nikt, nigdy, nigdzie nie napisał aby mu zaszkodziły, o jakiś uszkodzeniach jak to się dzieje w przypadku syntetyków to nawet nie piszę. Tam zresztą robi się badania naukowe na ten temat. Dla mnie jest to aż dziwne bo zioła o silnym i wyraźnym działaniu mogłyby tak działać. Tymczasem nie szkodzą a o tym, że pomagają to już wiadomo od kilkuset lat.

        Teraz się zastanawiam na ile jesteś ciemnym ludem i dałeś się zasugerować, że zioła mogą Ci pomóc. Przecież snajper napisze, że to klasyczny efekt placebo, a margo doda, że niedługo wylądujesz na SOR-rze.

        Niestety załamałem się czytając końcówkę Twojego postu. Nie wiem po co jest potrzebna wiara. Ja zajmuję się zielarstwem w naukowej wersji. O MSM w badaniach klinicznych to różnie piszą ale o bosweli czy hakorośli to jednoznacznie pozytywnie. I były to normalne, porządne badania z podwójnie ślepą próbą.

        Wydaje mi się, że Ty nie miałeś wiary (czemu zresztą dałeś wyraz) tylko podszedłeś racjonalnie do rzeczy - leczyłem się 4 lata, byłem u wielu specjalistów, wydałem parę tysięcy, co mi szkodzi spróbować 2 ziółek, jeszcze stosowanych bezpiecznie bo tylko zewnętrznie. Przy okazji dowiedziałeś się jak mało i niewiele wypróbowałeś.

        O Margo to szkoda pisać, bo to ciężka patologia. Ona podważa tak podstawową prawdę jak to, że olejki zabijają bakterie. Ja zajmuję się głównie użyciem olejków, głównie w boreliozie, tam dopiero są efekty działania ziół - jakbyś poczytał, że np.5 kropel rozcieńczonego olejku powoduje tak silne działanie antybakteryjne zabijając krętki, że ludzie lądują na SOR-rze albo nie mają siły tam dotrzeć to może byś zrozumiał jakie potężne właściwości roślin zupełnie lekceważą lekarze.

        Dużo zdrówka życzę.
        • martams81 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 09.02.16, 19:55
          Dzień dobry, Przeczytałam z zainteresowaniem wątek związany z przewlekłym zapaleniem achillesa, ponieważ sama mam ten problem. Bardzo zainteresowała mnie proponowana przez Pana kuracja ziłami. Czy mogłabym prosić o kontakt na adres martama81@o2.pl

          Pozdrawiam
          • koziorozka żywokost i siedmiopalecznik błotny 10.02.16, 11:09
            martams81 napisała:
            > zainteresowała mnie proponowana przez Pana kuracja ziłami.
            > Czy mogłabym prosić o kontakt

            A byłaś w aptece? Maści, żeli z żywokostem jest sporo. Tu np. możesz porównać skład
            doz.pl/apteka/s0_0-Szukaj?search=%BFywokost&catId=30

            Można też maść zrobić samemu
            pl.herbs2000.com/ziola/zywokost.htm
            Siedmiopalecznik błotny (sabelnik, Comarum palustre L.) też jest do kupienia
            rozanski.li/2821/siedmiopalecznik-blotny-comarum-palustre-linne-w-praktycznej-fitoterapii/
            Np. w balsamie Sustavital jest i żywokost i sabelnik.
            • martams81 Re: żywokost i siedmiopalecznik błotny 10.02.16, 19:28
              Przyznam, że nie byłam. Nie sądziłam iż takie maści są dostępne w aptekach i też tak łatwo je zrobić. Spróbuje kupić suszony korzeń żywokostu i zrobić maść. Dziękuję za podpowiedź :)
    • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 29.08.15, 08:32
      Co byś mi polecił Janie440 ze swoich ziół na obniżenie kwasu moczowego moja żona ma 9 mg/dl a norma to 3-7.
      Moje ścięgno coraz lepiej .Kolejny kolega z pracy "z tytułem" zainteresował się żywokostem i siedmiopałecznikiem w łagodzeniu bólów stawu u swojej starszej mamy.
      • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 31.08.15, 09:02
        Kazwak.
        Norma u kobiet jest troszeczkę dokładniejsza i nie ma aż tak wysokich widełek.
        Jednak jest wyraźne przekroczenie.
        Zakładam, że piszesz w związku z zagrożeniem dną.

        Piszę nowy rozdział o stawach na moją stronę bo mam już trochę praktycznych doświadczeń.
        Dna jest pierwszą chorobą którą szczegółowo omówię.
        Są sposoby na wyraźne obniżenie poziomu tego kwasu i na trwałe pozbycie się zagrożenia i problemu zresztą też.
        Tutaj zdecydowanie zielarz ma mniej do powiedzenia bo tylko chory swoją determinacją i zmianą zachowania może sobie pomóc.
        Większość tekstu i materiałów już mam, do 3 tygodni powinienem się zmieścić i opublikować.

        Stawy, te wymienione i inne zioła pomagające przy stawach to akurat moja specjalność więc być może będę mógł pomóc. Adres i skuteczność już znasz.
        • jan440 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 17.02.16, 19:08
          Marto.
          Polecam raczej kupienie gotowych preparatów.
          Suszony korzeń nie jest tak dobry jak preparaty robione ze świeżego.

          Jako olejkowyzielarz polecam preparaty naturalne które są po prostu skuteczniejsze od syntetyków.
          No ale nie wszystkim się to podoba, są tacy co twierdzą, że zdrowie polepsza się jedynie od syntetyków.
          • martams81 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 01.03.16, 15:45
            Chciałam kupić gotową maść, bo rzeczywiście robienie własnej cos mi nie wychodzi, ale zauważyłam, ze dostępne w sklepach zielarskich czy tez w aptekach maści żywokostowe, mają jedynie śladową ilość żywokostu, i zalecane są jako preparaty na problemy skórne lub jako antidotum na zmęczone mięśnie. Gdzie mogłabym kupić jakieś mocniejszą maść żywokostową, tak żeby rzeczywiście wykazywała działanie przeciwzapalne na ścięgna?

            Pozdrawiam
    • jarixxx [...] 13.04.16, 15:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • koziorozka Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 13.04.16, 15:42
        jarixxx napisał(a):
        > Ja miałem przeprowadzaną rekonstrukcję ścięgna Achillesa. Po operacji wróciłem
        > w pełni do zdrowia.
        > Operował mnie...

        jarixxx - na forum gazeta.pl dwa posty, oba chwalące konkretnego lekarza i jego prywatna praktykę. Pacjenci nie przychodzą, więc trzeba ich takim oszukańczymi metodami naganiać?
        • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 31.10.16, 23:19
          Kazwak
          Witam wszystkich zainteresowanych moimi zmaganiami z Achillesem.
          Rok temu jan 440 zaaplikował mi zioła ,które trochę pomogły-może nawet więcej niż trochę .Wcześniej zastrzyki z kolagenu Matrix ...10 x pomogły drugie trochę - ale ...
          Najbardziej chyba pomogła mi piesza wędrówka poprzez piękną Galicję Hiszpańską tego lata w lipcu .
          Zrobiłem wtedy około 200 km pieszo z plecakiem w ciągu 14 dni. Pierwsze trzy dni bolało potem coraz rzadziej .Po 80 km ścięgno przestało boleć ! Po 200 km zmęczenie spowodowało oczywiście lekki ból ścięgna ,łydki i kolana bo mam już 62 lata .To mogło się zdarzyć tylko w moim przypadku,kiedy naderwanie ścięgna było już trochę zaleczone (uraz nastąpił przed 2 laty).Minęło parę miesięcy a ja nadal mogę bardzo szybko chodzić a nawet lekko biegać ..Konkluzja jest taka." Trening czyni mistrza w każdym wieku i nie należy użalać się nad sobą tylko ćwiczyć chore ścięgno ,pobudzać je do wysiłku wiele godzin marszu dziennie lub ćwiczenia przepisane przez fizjoterapełtę i nie odpuszczać jak boli. Wtedy w naturalny sposób ścięgno czy mięsień staje się mocniejszy (patrz na mięśniaków w siłowni ).Nie zawsze jak boli to należy przestać i odpocząć .
          Zdrowotności
          Kazimierz
          • chickenik77 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 13.09.18, 13:43
            Witam i rowniez problem ze ścięgnami szczególnie o poranku. Jestem zwolennikiem ziołolecznictwa i chętnie skorzystam z porady i ew. oferowanych przez pana ziół. Najchętniej proszę o kontakt prywatny. Podaje maila chickenik@poczta.onet.pl. Nie ma i nie było opuchlizna, ale jest ból rano i po treningach biegowych.
    • mastersc1 Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 04.08.16, 18:24
      Witam,
      Przeczytałem z ogromna ciekawością ten watek forum, i chciałbym proscic o kontak
      Panie jan440. jeśli znajdzie Pan chwilke czasu bardzo prosze o kontak.
      Jesli jest taka możliwość prosiłbym o kontakt kazwak
      Serdecznie pozdrawiam,
      podaje adres e-mail : mastersc@wp.pl
      • kazwak Re: przewlekłe zapalenie ścięgna Achillesa 19.11.16, 13:45
        Mastersc1----
Pełna wersja