Co mi jest?

23.06.14, 09:15
W piątek 3 raz w ciągu roku dostałam atak, utrata przytomność, drgawki itp. mam podejrzenie hipoglikemii lub padaczki. W zeszłym roku byłam w szpitalu,ale ze względu na ciąże nie mogli postawić ostatecznej diagnozy. Myślałam,że ataki spowodowane są zmianami hormonalnymi w ciąży. Niestety w środę znowu sytuacja się powtórzyłam, dzwoniłam do mojego neurologa i do szpitala zapisana jestem dopiero na 17 lipca. Od dnia ataku, jestem strasznie słaba, mam zawroty głowy, zimne poty na zmianę z uderzeniami gorąca, zdarzają sie szumy w uszach i ogólne osłabienie.Po ataku byłam w szpitalu bo dosć mocno potłukłam głowę, TK było w normie,żadnych uszkodzeń ani krwiaków. Moje ciśnienie jest b.niskie potrafię mieć 100/50 , cukier we krwi też na pograniczu normy.
    • czarodziejka000 Re: Co mi jest? 23.06.14, 16:13
      Na Twoje pytanie nie odpowiem ale mój mąż dwa razy stracił przytomność.Poszedł do neurologa, miał robione EEG,dopllera tętnic szyjnych,MR głowy(gdzie wyszedł niewielki tłuszczak ale bez związku z utratami przytomności),badanie snu (przy okazji,bo ma nocne bezdechy) i co...i NIC. Neurolog stwierdziła że ma udać sie do kardiologa żeby wykonać holtera ciśnieniowego (bieże leki na nadciśnienie) i ewentualnie zbadać błędnik bo może ma zaburzenia błędnika.Jesteśmy w punkcie wyjścia. Acha, neurolog zasugerowała że mogły to być TIA czyli incydenty udarowe ale tego już nie sprawdzimy(obciążony wywiad rodzinny).
      • pecia29 Re: Co mi jest? 23.06.14, 18:29
        Tydzień przed atakiem byłam u mojego neurologa, w związku,ze nie były napadów przez 9 mies. nie wymagałam hospitalizjacji. Zlecił mi EEG po przespanej i nieprzespanej nocy, MRI z kontrastem i kardiologa (z holterem) W ciąży leżąc na neurologii miałam robione 2 x EEG z czego jedno wyszło w normie drugie z niewielkimi zmianami, miałam również Dopplera, Wszystkie wyniki w normie, rezonansu nie zrobiono bo byłam już 35 tc i nie chciano ryzykować zdrowiem dziecka. Teraz to czekanie mnie dobija, boję się o moje prawko, które jest mi niezbędne,żeby dojeżdżać do pracy. Nie wiem co zrobię,jeśli lekarz zgłosi mnie do WORDU i zawieszą mi prawko z powodu padaczki. Każdy mówi,nie myśl o tym, nie martw się... ale jak to się nie martwić skoro mogę zostać bez pracy. Jestem nauczycielem i nie ma wielu ofert pracy w moim zawodzie.
        • ortolann Re: Co mi jest? 24.06.14, 08:16
          Boisz się o prawko - rozumiem. Ale co zrobisz jeśli atak złapie Cię za kierownicą?
    • pratoka Re: Co mi jest? 23.06.14, 20:13
      Pecia - idź do lekarza - tutaj nikt Ci nie pomoże
      • paweltroj Re: Co mi jest? 24.11.14, 13:33
        Też tak uważam, ja miałam problemy z kłuciem w sercu i pozłam do Vascular w Gdańsku (koleżanka poleciła i mnie prawie siłą zaciągała tam) no i się okazało ze nie jestem zdrowa i muszę zacząć dbać o zdrowie!
        • satellite78 Re: Co mi jest? 24.11.14, 15:41
          witam, ja tez zalecam lekarza , porobic wszystkie badania jakie sa możliwe, a jezeli nic nie wykryje to testy vega, volla, dobry homeopata.
          • unhappy Re: Co mi jest? 28.11.14, 15:26
            satellite78 napisała:

            > witam, ja tez zalecam lekarza , porobic wszystkie badania jakie sa możliwe, a j
            > ezeli nic nie wykryje to testy vega, volla, dobry homeopata.

            Czyli jak nic nie wykryje to polecasz pójść się zbadać do oszustów wyciągających kasę z naiwnych? Dobre.
            • pecia29 Re: Co mi jest? 28.11.14, 21:21
              Ja już wiem co mi jest mam najnormalniej w świecie padaczkę:( w wakacje leżałam w szpitalu gdzie postawiono mi taką diagnozę. Zwyczajnie druga ciąża ujawniła mi padaczkę,która wcześniej zwyczajniej była niezauważalna. No cóż dość już łez wylałam, teraz muszę się z tym pogodzić.
              • easyblue Re: Co mi jest? 28.11.14, 23:31
                Trzymaj sie! Teraz już są dobre leki, więc nie jest źle! Kciuki trzymam za Twoje zdrowie:)
Pełna wersja