Dodaj do ulubionych

młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 11:49
u mojego dziecka stwierdzono te chorobę....proszę o informacje może ktoś z
Was zna dobrego specjalistę lub może polecić sposób leczenia
Obserwuj wątek
    • izado Re: młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów 24.08.04, 15:40
      Gość portalu: Anka napisał(a):

      > u mojego dziecka stwierdzono te chorobę....proszę o informacje może ktoś z
      > Was zna dobrego specjalistę lub może polecić sposób leczenia

      A gdzie mieszkasz??
      Najlepsi w Polsce specjaliści od chorób stawów są w Warszawie w Instytucie
      Reumatologii na Spartańskiej (radziłabym tam właśnie koniecznie się udać - mają
      tam Katedrę Reumatologii Wieku Rozwojowego).
      Na Śląsku, dobrzy specjaliści reumatolodzy są w Wojewódzkiej Poradni
      Reumatologii, w Katowicach (ul. Powstańców).

      Pozdrawiam,
      Iza.

        • izado Re: młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów 24.08.04, 21:16
          Gość portalu: Anka napisał(a):

          > serdeczne dzięki za informację...jestem przerażona tą chorobą , ponieważ jak
          > mnie poinformowano leczenie jest długotrwałe i nie zawsze przynosi
          spodziewane
          > efekty....może wiesz coś więcej na ten temat....będe ogromnie wdzieczna za
          > każdą informację

          Anko, niestety moja znajomość tematu (z racji mojej własnej choroby) nie sięga
          na ten typ zapalenia stawów. Wiem jedynie, ze jest ono podobne do
          reumatoidalnego zapalenia stawów u dosrosłych. Podobne w leczeniu, przebiegu i
          tym, ze jego przyczyna nie jest nadal znana (chorobę tą, podobnie jak RZS
          zalicza się do chorób autoimmunoagresywnych). Na pocieszenie mogę Ci jedynie
          podać, że spotkałam się ze stwierdzeniama, że rokowania w przypadku MIZS sa
          lepsze niż przy RSZ.

          Wiesz już zapewne, ze to poważna choroba - sieje zniszczenie nie tylko w samych
          stawach ale również w reszcie organizmu. Dodakowo leczenie tej choroby równiez
          nie jest obojętne dla zdrowia. Dlatego potrzebny Ci dobry specjalista -
          zwłaszca dlatego, ze choroba dotyczy dziecka potrzebna jest duża skutecznośc i
          szybkość w jej zatrzymaniu przy w miarę małych efektach ubocznych leczenia.

          Ja ze swojej strony, mogę Ci polecić wizytę u Chińczyka, który mi pomógł.
          Robię to mimo, że zaraz zostanę zaatakowana z tego powodu :-) Nic nie szkodzi :-
          ) Widuje u niego bardzo dużo dzieci. Myślę, że to naturalne - zwłaszcza kiedy
          chodzi o chorobę dziecka i zwłaszcza gdy medycyna "zachodnia" jest
          nieskuteczna, szukamy wszelakich sposobów na pomoc.

          Ile lat ma Twoje dziecko? Czy w Twojej Rodzinie ktoś choruje na stawy?

          Pozdrawiam,
          Iza.
          • Gość: Anka Re: młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 08:55
            Izo
            Moja dziewczyna ma 9 lat.Nikt z rodziny nie leczył się na stawy.
            Jestem trochę załamana ponieważ dziewczynka jest leczona od 2 lat i brak
            efektów...poczatkowo była to Sulfasalazyna, po której przeciwciała zaczęły w
            szybkim tempie wzrastać, zamiast spadać dodatkowo pojawiły sie
            inne...podejrzewam, że ich powstawanie było indukowane właśnie tym
            lekiem...obecnie przyjmuje Arechin i właśnie za tydzień będę miała wyniki
            poziomu przeciwciał.
            Napisz proszę więcej o tym Chińczyku.

            Pozdrawiam

            Anka
            • izado Re: młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów 25.08.04, 13:42
              Gość portalu: Anka napisał(a):

              > Izo
              > Moja dziewczyna ma 9 lat.

              Biedulka :-(((

              > Nikt z rodziny nie leczył się na stawy.
              > Jestem trochę załamana ponieważ dziewczynka jest leczona od 2 lat i brak
              > efektów...

              A czy konsultowałaś dodatkowo tą diagnozę? Czy to na pewno to zapalenie stawów,
              a nie jakieś inne?? Koniecznie zasiągnij opinii w Instytucie Reumatologii w
              Warszawie.

              > poczatkowo była to Sulfasalazyna, po której przeciwciała zaczęły w
              > szybkim tempie wzrastać, zamiast spadać dodatkowo pojawiły sie
              > inne...podejrzewam, że ich powstawanie było indukowane właśnie tym
              > lekiem...obecnie przyjmuje Arechin i właśnie za tydzień będę miała wyniki
              > poziomu przeciwciał.

              A jak długo była stosowana ta Sulfasalazyna?

              > Napisz proszę więcej o tym Chińczyku.

              Chińczyk leczy dietą, ziołami, akupunkturą (różne rodzaje), masażem. U mnie
              zahamował dietą i ziołami łuszczycowe zapalenie stawów. Gdy do niego trafiłam
              byłam na etapie otrzykiwania stawów, po Sulfasalazynie, którą nie zadziałała i
              przezd decyzją na metotreksat. No i nie mogłam już za bardzo chodzić.

              Przyjmuje w Jaworzu koło Bielska-Białej:

              Klinika Tradycyjnej Medycyny Chińskiej
              lek. med. Zhu Hua Bao
              43-384 Jaworze k/Bielska-Białej, ul. Zaciszna 113
              tel. (033) 817 33 57, 817 22 41

              Trzeba zadzwonić żeby sie umówić. O ile dobrze pamiętam, przyjmują od 15-19 i w
              tych godzinach należy dzwonić.

              Pozdrawiam,
              Iza.


                • izado Re: młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów 25.08.04, 19:47
                  Gość portalu: Anka napisał(a):

                  > Izo
                  > Sulfasalazyna była podawana przez 2 lata...Arechin od 4 miesięcy.
                  > Dziwne jest ale moje dziecko nie ma bóli stawów, jedynie torbiel pod kolanem
                  i
                  > wysokie miano przeciwciał.

                  Anko, KONIECZNIE skonsultuj to gdzieś jeszcze! Wiem, że to mówiłam już ale to
                  bardzo ważne, bo w tej sytuacji być moze niepotrzebnie podajesz dziecku leki,
                  które mu szkodzą w dodatku. Wysokie miano przeciwciał NIE JEST JEDNOZNACZNE Z
                  CHOROBĄ. Część osób z przeciwciałami nie choruje na zapalenie stawów, a u
                  części chorujących, z kolei, wynik testu jest negatywny. To NIE JEST
                  wystarczające kryterium diagnostyczne tej choroby. Mnie w Instytucie
                  Reumatologii w Warszawie powiedziano wręcz, że wykonywanie tego testu jest
                  stratą czasu i pieniędzy.

                  >
                  > Dzięki za adres. Jeśli możesz to napisz jak długo sie leczyłaś u Chińczyka i
                  po
                  >
                  > jakim czasie efekty leczenia były na tyle dobre aby zaprzestać leczenia.

                  Na ŁZS choruje już prawie 10 lat. Leczenie u Chińczyka zaczęłam jakieś 4 lata
                  temu. Efekty były niemal natychmiastowe - poprawa po kilku dniach a po
                  kilkunastu odstawienie niesterydowych lekow przeciwzapalnych, bez których nie
                  mogłam juz normalnie funkcjonować (powiedzmy, ze to było normalnie).

                  Pozdrawiam,
                  Iza.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka