wszystko mnie "gryzie"

IP: 62.148.83.* 03.04.02, 09:53
swetry, bielizna (o koronkowej moge zapomnieć), pończochy, rajstopy, szale,
czapki, szwy, metki - i tak całe życie
czasami wychodzą mi różowe plamki z podrażnienia, w rajstopach nie oddycham, w
krochmalonej pościeli nie zasnę, w obcisłej bieliźnie wytrzymam godzinę w
mękach

    • Gość: kasiaba Re: wszystko mnie IP: *.terminus.pl 04.04.02, 21:29
      Znam to. Mój mąż na widok każdego swetra dostaje histerii, metki do niedawna
      wyrywał zostawiając dziury (a teraz ja mu wycinam, starając się nie zostawić
      resztek)o odparzeniach na ciele nie wspomnę, nawet szalik z termoweluru go
      gryzie. Niestety jedyna rada jaką znam to kupować dość miękkie (ojej godziny w
      sklepach!!) ciuchy. W niektórych wypadkach miejscowo pomaga talk. A u mnie
      odwrotnie jak "gryzą" mnie rajstopy to znaczy że mam suchą skórę i trzeba ją
      silnie nawilżyć. Zauważyłam też że bardzo pomaga "niedenerwowanie się".
      Powodzenia :)
      • marina2 Re: wszystko mnie 05.04.02, 09:44
        To co tu napisano wpedza mnie w melancholie albowiem mam dziecko , ktore jest
        uwierane przez wiekszosc ubran.Moja nadzieja , ze z tego wyrosnie przybladla?
        Czy wpadacie w szal i miotacie sie przy ubieraniu?Moze chociaz z tego sie
        wyrasta?M
        • jogger Re: wszystko mnie 05.04.02, 12:57
          Do tej pory Greczynki używają znanego od tysięcy lat kosmetyku naturalnego -
          oliwy z oliwek. Nacierają nią całe ciało. Oliwa wprawdzie wolniej się wchłania
          niż nowoczesne kosmetyki, ale jest doskonałym środkiem antyalergicznym.
          • Gość: em Re: wszystko mnie "gryzie" IP: 62.148.83.* 09.04.02, 08:09
            Jak dotąd wszystkie metody u mnie zawiodły, nawilżanie i teoria o alergii.
            Dla Mariny mam złą wiadomość - z tego się nie wyrasta.
            Dobre i to, że jest paru takich osobników jak ja, którzy to rozumieją.
            Większość patrzy na mnie z niedowierzaniem, kręcąc kółka w okolicy czoła.
            • marina2 Re: wszystko mnie 09.04.02, 11:01
              a jak mozna takiej osobie pomoc ?Kupowac ubrania wg jej gustu - to ok.Jakies
              inne podpowiedzi?Jak ulzyc dziecku?M
              • Gość: em Re: wszystko mnie IP: 62.148.83.* 09.04.02, 11:24
                ubierać dziecko w miłe i przytulne rzeczy, bawełniane t-shirty, polary, które
                istnieją od niedawna, wykluczona wełna 100%, obcisłe rajstopy i golfy
                na pewno Twoje dziecko ma swoje ulubione rzeczy - to te w których czuje się
                wygodnie - kupuj podobne
                kiedy "chcę być piękna muszę cierpieć" i wbijam się w połyskliwe rajstopy i
                elegancką bieliznę, ale to moja decyzja i dorosłemu łatwiej
                pamiętam dobrze koszmar z dzieciństwa dot. ubierania
                • marina2 Re: wszystko mnie 09.04.02, 12:18
                  Masz delikatna skore?Moja corka jest jak aksamit najgladsza skora
                  swiata.Sorry , ze tak draze .Czy nie lubisz np dotyku mydla , niektorych
                  zapachow i kosmetykow czy pozosstajesz tylko przy gryzieniu ?
                  • piasia Re: wszystko mnie 10.04.02, 07:22
                    a może trzeba by iść do alergologa?
                    czytałam gdzies, że jest taki rodzaj alergii - właśnie na ubranie! Z czego by
                    ono nie było! opisany był przypadek dziecka, które nosi wyłącznie majteczki, bo
                    założenie mu nawet koszulki kończyło się źle - maluch dostawał duszności i
                    wysypki. No, ale to bylo w jakimś kraju cieplejszym niż nasz.
                    • Gość: em Re: wszystko mnie IP: 62.148.83.* 10.04.02, 08:01
                      to raczej nie alergia - brak konkretnego alergenu
                      są sztuczne rzeczy, które toleruję i naturalne, których nie znoszę
                      skórę mam wrażliwą - lekkie dotknięcie i różowe plamy , z nawilżaniem kiedyś
                      było dobrze
                      całe życie się nad tym zastanawiałam i do niczego nie doszłam
                      zapachy lubię lub nie, mam wrażliwy nos, ale znam wiele takich osób
                      często mi zimno (nie wiem czy to ma jakiś związek), ale wolę marznąć niż
                      założyć "gryzący" sweter
                      jeśli macie takie dzieci to zrozumcie je - one nie wymyślają, przeżywają
                      katusze tak ja ja dawno temu w wełnianym golfie i elastycznych rajstopach z
                      grubymi szwami
                      lubiłam za to flanelowe piżamy, anilanę i jedwab (nawet sztuczny) pod
                      warunkiem, że było zszyte "niegryzącymi" nićmi
                      ale jestem nudna z tymi psychosomatycznymi dolegliwościami
Pełna wersja