malaidka
20.07.14, 23:38
W dużym skrócie. Wrastał mi paznokieć, został wycięty klinowo w prywatnej przychodni. Nie chciał się zagoić, okazało się, że nie został całkowicie wycięty wrastający fragment, lekarz wykonał poprawkę, bez płacenia już. Historia się powtórzyła, pojawił się obrzęk, ropa, lekarz usunął cały paznokieć. Po jakimś czasie nadal bolało, poszłam do innego chirurga, potwierdził moje obawy- został jeszcze mały fragment paznokcia, znów trzeba będzie usunąć.
Co mam robić? Przecież pomijając moje zmarnowane pieniądze(niemałe) to ból jak cholera, ograniczenie sprawności ruchowej, rezygnacja z wielu codziennych zajęć. I co to za chirurg, który nawet paznokcia nie umie usunąć... Gdzie dochodzić swoich praw?