wpn, hashimoto czy co to jest?

23.07.14, 07:00
Witam. Rozpoczełam nowy watek. Czy ktoś ma podobne objawy i co to jest? Niedowaga i to spora , to zimno to gorąco po najmniejszym wysiłku objawy niedocukrzenia, duzy apetyt, sucha skóra, kołatania serca, niskie ciśnienie, pragnienie, bóle w mięśniach i ich osłabienie rozdraznienie wata w głowie. Z badan wyszło hashimoto w stadium niedoczynności. Oprócz tego wysokie ACTH, wysoki kortyzol, hiperprolaktynemia czynnościowa.Oprócz tego inne wyniki jak najlepsze. Po euthyroxie czy letroxie nawet najmniejszych dawkach objawy się zaostrzały i chudłam gwałtownie. Dosłownie scinało mnie z nóg. Gwałtownie natychmiast spadało TSH i inne tarczycowe hormony wiec musiałam odstawić. Próbowałam kruszyć lek i przyjmowac przez cały dzien - i to dało rezultat tak doszłam do letroxu dawki 50. Dopiero po latach dokładniejsze badania wykazały, ze mam wysoki 17 ohprogesteron i DHEAS (wymiennie, 17 oh czasrem wychodzi w normie) podwyzszony kortyzol i wolny testosteron ( całkowity w normie)ale niski aldosteron i wysokie ARO. Do niczego to nie pasowało chyba do nietypowigo wpn lub wybiorczo zle wydzielającego się aldosteronu. Prawdą jest ze po piciu wody z solą ARO spadł stosunek aldosteronu do ARO i zaczął być w normie i moge zażywac letrox w wiekszych kawałkach bez "atrakcji" . Doszłam do normalnej wagi, zaczęłam się w miarę dobrze czuć. Tyle, że gdy przez dwa trzy dni nie pije wody z solą natychmiast chudnę pojawiają sie kołatania serca zimno itp. Tomografia nadnerczy w porządku. Co to jest? Kazdy twierdzi co innego.
Pełna wersja