uderzenie w glowe

30.07.14, 05:44
Witam. Na wstepie zaznaczę, ze jestem hipochondrykiem. O 20.00 uderzylam sie w gorna i tylna czesc glowy- wychodzac ze strychu za wczesnie sie wyprostowalam i uderzylam w niski sufit. Nie stracilam przytomności ale uderzenie bylo nawet mocne. Troche pobolewa mnie glowa, ale nie mam guza i rany. Zrenice ok. Innych dolegliwości brak. Czy mimo to mogr miec krwiaka? Czy powinnam zglosic sie do lekarza?

    • tygrynio1966 Re: uderzenie w glowe 30.07.14, 12:41
      napisz jaka odpowiedź będzie cię satysfakcjonowała, łatwiej ci będzie coś doradzić :)
      • narfi Re: uderzenie w glowe 30.07.14, 13:40
        W czerwcu 1812 roku rotmistrz armii napoleonskiej Rochaczewski tak pisal do domu:
        "...szykujem sie na wielka wojne przeciwko Moskalowi i wszystko byloby dobrze gdybym sobie lba nie rozbil o belke w stodole jakem za dziewka gonil..."
        ...no, a za trzy miesiace bohaterski rotmistrz zginal pod Borodino.
        Cos w tym musi byc :D
Pełna wersja